Skocz do zawartości
pawlus224

Nowy ciągnik uniwersalny na gospodarstwo 10 -20ha ?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
rolnikursus    21

Lepiej kup używany zachodni, bo jak zaczniesz dokładać do tego starego to nic z tego nie wyjdzie i za tą kase co w niego włożyłeś kupiłbyś używany zachodni w bdb. stanie

PS. bierz Farmtraca z szerokimi oponkami i 4x4 może wytargujesz na początek taki ci wystarczy lepszy taki niż c-360

Edytowano przez rolnikursus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

Na MR sprzęt nie może być starszy niż 2 czy 5 lat.

 

A ile kosztuje FT 555 i FT 555 dt,Kupując ciągnik nowy na pewno bym kupił ciągnik z 4x4,na mokre łąki na pewno nie zaszkodzi a przyda się dodatkowa para kół która ciągnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1458

5 lat .

 

Różnica w cenie z napedem a bez niego w przypadku farmtraca to 10 tys zł .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ferdek07    62

Witam :)

 

Przeczytałem kilka podobnych tematów ale nie znalazłem ciągnika który byłby "uniwersalny" w mojej sytuacjii ...

 

Pół roku temu pojawiła się nadzieja na nowy ciągnik rolniczy po ponad 24 latach od zakupu ostatniego nowego ciągnika jakim był ursus c-360 3p . Początkowo miał to być MTZ belarus 820/820.1 , ale po przemyśleniu doszedłem do w niosku że największy ciągnik ma u nas najmniej do roboty , a stara poczciwa 385 ma jeszcze zdrowe serce i nie ma potrzeby jej wymienianiać .

Ale po kolei ...

 

Obecnie tata ma gospodarstwo o powierzchni około 15 ha użytków rolnych plus nie wiele mniej użytków zielonych i łąk , w tym roku złożyłem dokumenty o przyznanie srodków w ramach programu "młody rolnik" - udało się B) decyzja pozytywna , także za ciągnikiem trzeba się rozejżeć ;) Przejmuję gospodarstwo 10 ha i teoretycznie mam ursusa c-330 i 3512 , tata zas ma c-330 i c-385 , Ja swoją c-330 planuję sprzedac i zastąpić nowym ciągnikiem który narazie będzie ciągnikiem pomocniczym (kosiarka , prasa kostka , siewnik itp.) na "naszych" 20-paru ha, ale nie wykluczone ze za kilka lat będzie musiał sobie poradzić jako ciągnik główny na "moich" 10 ha , ponieważ ursusa 3512 zdecydowanie w tej roli nie widzę .

 

Reasumując przez pierwsze lata ciągnik bedzie pracował wraz z ekipą ursusów

c-330

3512

c-385

a później prawdopodobnie tylko z ursusem

3512

 

I o to jet pytanie , jaki ciągnik kupić ? jakiej marce zaufac ? Czy postawić na ciągnik z 4x4 czy odpuscić to sobie ?

 

Nie ukrywam ,że jako młodemu rolnikowi zależy mi żeby zmiescic się w 75tys zł brutto lub ewentualnie pare tys dołożyć ;)

 

Myślę intensywnie nad : farmtrackiem 555 (przy tym modelu zastanawiam się tez nad założeniem szerszego ogumienia , tura lub przedniego tuz'a) , ursusem 3724 , kioti dk551c z ciągników mniejszych

i farmtrackiem 670 , fotonem 604 z ciągników mocniejszych .

Ważne zeby ciągnik palił jak najmniej , miał w miarę dobry uciąg , i miał przeswit porównywalny z ursusem c-360 , poprostu szukam idealnego następcy legendarnego 3p :)

 

 

Poradzicie coś ?

 

http://moto.allegro.pl/kioti-dk-551c-54km-kup-i-wygraj-i1956099117.html

http://otomoto.pl/farmtrac-670-A72505.html

rozumiem że na tak nieduży aerał chcesz coś najtańszego a jednoczesnie coś z czego będziesz zadowolony kiedyś polecał bym Ci coś zachodniego ale przy obecnym kursie euro może być nie teges, a dlaczego upierasz się na tego 665dt a nie może być 670dt? heh dziwnie duża różnica w cenie jest za tego perkinsa ale może i warto musisz obczaić jak się sprawdzają te nowe silniki forda i pamiętaj lepiej mieć te kilka km mocy zapasu niż potem piłować ciągnik a możesz być spokojny bo nawet żeby ten 670dt czy nawet 675dt musiał pracować z tymi samymi maszynami co i 3512 tzn agregacik, siewnik zbożowy prasa kostka, czy kosiarka 1,65m to różnicy w spalaniu nie będzie albo będzie na znikomym poziomie i lepiej wysprzedawaj wszystkei staruszki i zostaw sobie jednego bo po co ci nowy ciągnik jak masz nim 200mtg pracować a 2 razy tyle na starych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1458

Z tym ,że narazie do ciężkich prac mam c-385 , a jeśli by sie miała zmienić moja sytuacja w tym zakresie ze jakimś cudem pola by przybylo , albo 80 nie dawała już rady to sprzedałbym 3512 i nią a wtedy kupił ciągnik główny już o większej mocy tak jak mówisz ;) Do 3512 już nawet agreagatu nie mam ... Można powiedzieć ,że dopóki "jestem pod skrzydłami ojca" to własnie 3512 i "nowy" będą miały najwięcej do roboty , a gdy pójdę na swoje to albo dam ojcu ferdka a sprzedam 80 , albo sprzedam obydwa a tacie kupię np. zetorka 5211 a sobie z pomocą programów unijnych jakiegoś BYKa :)

 

Co do mth. chciałem na początku wymienic 385 na coś nowego ale starczyłoby tylko na belarusa , który tak jak 385 robiłby najmniej , a najwięcej mth klepałbym nadal 3512 w nie oszukujmy się nie komfortowych warunkach ;) To już wolę kupić mniejszy ciągnik , odciążyc trochę fergusona ,( ba ferguson będzie teraz odpoczywał , no chyba ,że może przejmie kilka zadań po c-330 )i spędzac czas na pracy w lepszych warunkach przy lekkich pracach a w ciężkich w c-385 też najgorzej nie będzie .

 

 

Wiem ,że propagujesz nawet na małe gospodarstwa większej mocy ciągniki , ale Ja się z tym nie zgodzę ;) Ze już nie wspomnę ,że wolę miec 3 - 4 starsze ciągniki , niż jeden nowy dużej mocy - nie pytaj dlaczego .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Nie wiem kolego co Ci radzić tym bardziej że masz jeszcze "spłółkę" z ojcem, taki aerał co masz to kolega obrabia jedną c 360 i sobie radzi, jeśli chcesz trzymać te wszystkie ciągniki bo tak ci wygodnie to ja nie widzę ekonomicznego uzasadnienia dla nowego ciągnika, masz jeszcze "zdrowego" 3512 to może lepiej zainwestować w sprzęt, bo musisz wydać 50 tyś z tej premii, pomyśl czego Ci brakuje bo samym ciągnikiem to co gałęź będziesz ciągał, nie masz agregatu nie masz pługów, pomyśl może o nowej przyczepie ładowacz do mf i wspomaganie kierownicy, jakimś silosie na zboże, zastanów się co musisz zmodernizować w gospodarstwie, nastawiasz się na gospodarzenie na rozwój, a wymagania będą coraz bardziej obostrzone, na tych 15ha pewnie każdym ciągnikiem robisz po 50-70mtg to co kupisz nowy żeby robił 100mtg, sam robie już 500mtg rocznie a znajomi dochodzą do 800-900mtg wtedy zakup nowego ciągnika ma ekonomiczne uzasadnienie, może w twoim przypadku lepiej pomyśleć o jakimś używanym ciągniku i trochę sprzętu doposażyć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

coś w tym jest co mówisz - wymiana oleju w ciągnikach ursus/zetor jest chyba co 200 godzin (ja myślę na turdusie robic co max 250) lub raz na rok. Praktycznie wyjdzie że olej trzeba będzie częściej wymieniać bo minął rok niż dlatego że olej się zużył. Zasadnym jest raczej częściej wymieniać olej ze względu na zużycie i wypracowanie 200-250 godzin niż to że minął rok. U mnie jest o jeden ciągnik za dużo i wymiany są dokładnie co 12 miesięcy i co 250godziny (duże ciągniki tyle obecnie robią rocznie co jest lekkim przegięciem).

Może i faktycznie lepiej opchać większość ciągników i mieć po jednym (1 ojciec i 1 syn). Zawsze później można motywować w jakimś PROW/MGR konieczność kupna większego bo ma się tylko jeden ciągnik. Tylko z tego punktu widzenia patrząc to dużego ciągnika na ten areał później się nie dostanie więc lepiej teraz opchać małe ciągniki i kupić coś o mocy 70-85 KM a bajeczki że do opryskiwacza za duży do siewnika za duży to między kartki bajek Brzechwy włożyć (my opryskiwacz, rozsiewacz, siewnik ciągamy MTZ952.3 a kiedyś robiło się to ciapkiem). Później z MGR łatwiej będzie wyrwać mały ciągnik bo na 15 ha to ciągnika o dużej mocy nie da się.

Edytowano przez Nikita_Bennet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Pewnie, wcale duży gożej nie wypada w lekkich pracach, sam też latałem z rozsiewaczem czy siewnikiem dużym i w paliwie nie ma prawie różnicy tylko i wyłącznie ze względu na zwrotność i gabaryty przydaje się mały ciągnik, no i to że do lasu w krzaki nowym nie wjadę, poza tym nie potrzebny do niczego jest mały ciągnik, haha mały ciągnik to teraz 70-80km wszystko mniejsze to papajki i pierdziawki :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1458

W tym co mówicie jest dużo racji i nie sposób sie nie zgodzić z wami ;)

 

Tyle ,że co do ciągnika 70-80 km na stanowisku ciągnika pomocniczego w mojej sytuacji sie nie bardzo zgodzę , rozumiem jeśli ktoś ma 10 ha w 1-2 kawałkach , bierze duży pracuje kilka godzin i pozamiatane , ale u mnie gdy największa działka ma 3 ha a reszta przeważnie po 1 ha to samo poruszanie sie pomiędzy polami , tankowanie np. małego opryskiwacza czy rzsiewacza dało by się odczuć na kieszeni (spalanie) .

 

Głupia sytuacja , bo "niby" teraz jest 4 ciągniki do wyboru (i będzie nadal po zakupie) i napewno nie będą dobrze wykorzystane , ale myśląc przyszłościowo na SWOJE 10-11 ha będę miał 2 ciągniki , jeden do cięższych prac , drugi do lekkich i wtedy suma mth inaczej się rozłoży ;)

 

Myślałem o sprzęcie , ale na mój głupi rozum gdybym np. kupił nowy rozrzutnik obornika , czy nowy pług , inne narzędzie/maszynę to będzie ona jeszcze mniej wykorzystana niż ciągnik :unsure: Czy jest sens pchać ciężkie pieniądze w maszynę która będzie pracowała kilka dni w roku ? Ciągnik wydał mi sie najlepszym wyjściem , oczywiście tak jak mówisz @ferdek ten areał to i dobrą c-330 bym spokojnie obrobił , ale skoro się nadaża okazja to chyba lepiej wymienić starego ciapka na coś nowego , a za piniądze za ciapka np. kupic maszyny używane ?

 

Garaży itp. nie chciałem budować za program unijny , obawiałem sie ,że dużo łatwiej się "im" będzie do czegoś przy budowaniu budynku niż przy zakupie ciągnika . O BIN-ach i innych potrzebnych rzeczach myślałem również , dlatego tymbardziej skłaniam sie w strone tanich ciągnków ...

 

 

Już sam nie wiem :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
W tym co mówicie jest dużo racji i nie sposób sie nie zgodzić z wami ;)
każdy z nas gada ale to Twoje pieniądze, pamiętaj o tym

 

Tyle ,że co do ciągnika 70-80 km na stanowisku ciągnika pomocniczego w mojej sytuacji sie nie bardzo zgodzę , rozumiem jeśli ktoś ma 10 ha w 1-2 kawałkach , bierze duży pracuje kilka godzin i pozamiatane , ale u mnie gdy największa działka ma 3 ha a reszta przeważnie po 1 ha to samo poruszanie sie pomiędzy polami , tankowanie np. małego opryskiwacza czy rzsiewacza dało by się odczuć na kieszeni (spalanie) .
Zależy co uprawiasz, u mnie są 3 rośliny, czasem 4 i jak jedzie się z azotem to rozsiewacz do pełna i z pola na pole. Jak oprysk to podobnie. Jesienią przed siewem to nawozy siejemy 1 dzień łącznie z myciem sprzętu.

 

Głupia sytuacja , bo "niby" teraz jest 4 ciągniki do wyboru (i będzie nadal po zakupie) i napewno nie będą dobrze wykorzystane , ale myśląc przyszłościowo na SWOJE 10-11 ha będę miał 2 ciągniki , jeden do cięższych prac , drugi do lekkich i wtedy suma mth inaczej się rozłoży ;)
I dalej jednym wszystko obrobisz. Tato Ursusiakiem C330M obrabiał chyba 18ha (i co roku skrzynię zdążył zrobić bo ciągł 5 bron dwudziestek).

 

Pomyśl jeszcze nad jedym - na większy ciągnik możesz zawsze tura wsadzić i usługowo bele ładować, do prasy też się większy nada no i zimą do pługa do śniegu podobnie. To o czym teraz piszę może być pomocne gdy okaże się że z hektarów ciężko wyżyć i trzeba robić po ludziach (kasa z ARiMR też na takie rzeczy jest/była).

 

Mi już w zeszłym roku po głowie chodziło zbelowanie słomy i sprzedaż. Od 2 lat chodzi mi po głowie na Zetorka 10145 wsadzić TURa a na MTZ952.3 przedni TUZ, tylko nie zrobię tego za własną kasę - poczekam na nabór z modernizacji jak będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2257    108

Czytałem ,w ostatnim top agrarze ,że ma być prow 2014 - 2020cool.gif o ile unia się nie rozpadnie sad.gif.Chociaż jakby nie było tych prowów to by jeszcze więcje straciła niż zyskała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

W tym co mówicie jest dużo racji i nie sposób sie nie zgodzić z wami ;)

 

Tyle ,że co do ciągnika 70-80 km na stanowisku ciągnika pomocniczego w mojej sytuacji sie nie bardzo zgodzę , rozumiem jeśli ktoś ma 10 ha w 1-2 kawałkach , bierze duży pracuje kilka godzin i pozamiatane , ale u mnie gdy największa działka ma 3 ha a reszta przeważnie po 1 ha to samo poruszanie sie pomiędzy polami , tankowanie np. małego opryskiwacza czy rzsiewacza dało by się odczuć na kieszeni (spalanie) .

 

Skąd wiesz że będzie tak, na mój gust nie spalisz więcej niż c330, nie bardzo cię rozumiem, na twój aerał kupił bym sobie agroplusa 60-70km lub new hollanda TT czy case quantum, lub małego mf-a chociaż przy obecnym kursie euro to z zachodnim ciągnikiem trochę nie wesoło może wyjść z ceną, ale coś sprytnego lekkiego 4x4 o kompaktowych gabarytach, jeździł byś sobie jak samochodem cichutko cieplutko w kabinie, skrzynia 40km/ha to spalanie w transporcie i na szosie z łatwością osiągniesz na poziomie c 330, w polu z obryskiwaczem czy rozsiewaczem wom 1000br pyrkasz na niskich obr silnika na wyższym biegu, nie spalisz na pewno więcej od c330 w każdej robocie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

wiesz Ferdek07 ja bym raczej brał coś większego bo:

- to nowy ciągnik i zakup na lata a nie jakiś opryskiwacz czy agregat który można zmienić,

- przy dosyć małym areale ciężko jest później wyrwać z PROW/MGR duży ciągnik (nie wiem jak jest teraz w MR ale ja kupiłem duży ciągnik z MR jak na areał którym wtedy dysponowałem).

 

Jeżeli teraz kupi mały ciągnik a powiększy areał to zajedzie mały ciągnik, po prostu go zużyje i nie wiadomo czy zdąży obrobić ziemię. Jeżeli kupi duży ciągnik i dokupi ziemi to będzie jak znalazł a jeżeli nie dokupi to zawsze może uderzyć w usługi aby dorobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
creativ    1

Po 1 chcesz się rozwijac czy pozostac przy tym areale 25 ha +/-

 

Po 2 ciągnik ma byc 4 cylindrowy czy 3

Po 3 jakie pieniadze możesz przeznaczyc na ten traktor i czy będziesz kupywał nowe maszyny czy zostaną stare po c 330 i 3512 ?

Tu masz Linki : Cenny brutto

TYM T 603

 

http://otomoto.pl/ty...03-A110965.html

 

FARMTRAC 555 ciagnik 2X4

 

http://otomoto.pl/ci...iej-A93119.html

FARMTRAC 555DT

http://otomoto.pl/ci...iej-A93120.html

 

KIOTI DK 551C

 

http://otomoto.pl/ki...51c-A70738.html

 

Ursus 3724

 

http://otomoto.pl/ur...owy-A69724.html

Tu u góry są linki i to sa twoje pieniadze i twój wybór sam zdecydujesz co jest najlepsze dla ciebie. Jeśli mogłem ci jakoś pomóc to dobrzec Jescze mała sugestia 3 cylindry oszczedne (mały ale byk)ale 4 cylindry już (wół pociagowy ) .

Edytowano przez creativ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrccc2    3

ja posiadam fotona 404 i ma 720 mth żadnych awarii spisuje się super zamiast c 330 czy c 360 3p to akurat i ma 4x4 40 KM waga 2500 tony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×