Skocz do zawartości
tomek321455

Żywienie trzody chlewnej

Polecane posty

Cihu    123

U mnie na około 12 sztuk tuczników przypadają dwa karmiki jednostanowiskowe i jest luz, w drugiej chlewni mam duże kojce i tam na 25-30 sztuk mam zamontowane mniej bo po 3 karmiki na buchtę i tez jest oki. Świnki pukają sobie cały czas dzień i noc przepychanek nie widać. hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek321455    6

Wiesz u mnie te prosiaki to są od wtorku bo kupiłem je dopiero i jak jeden zacznie pukać w karmnik to reszta też chce i myślę że je się przyzwyczają to będzie ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123

No to wiadomo... czuja jedzenie to się pchają tylko wiesz co ostrożnie bo u mnie jest tak ze jak odsadzam prosiaki to w pierwszych dniach zakręcam wodę do karmika i staram się obserwować jak małe radzą sobie z karmikiem żeby nie "popekały" od żarcia bo chwila i dostają biegunki z przejedzenia.

 

ps: karmiki są na mokro pasza + smoczek z boku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

vvojtas1    25

tomek321455

 

Ja myślę że te świnie nie były nigdy wcześniej na tego typu karniku - znaczy żeby najpierw musiały pukać żeby coś im spadło, z czasem na pewno się naucza góra tydzień czasu, ale puki co to sypnij im trochę paszy na dół bo jak piszesz pasza jest w karniku ale pewnie jeszcze za słabo pukają i stąd te przepychanki.

Druga opcja jest taka że karnik jest za mocno skręcony i porcja paszy przy jednym puknięciu jest z mała, ale wątpię w to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz u mnie te prosiaki to są od wtorku bo kupiłem je dopiero i jak jeden zacznie pukać w karmnik to reszta też chce i myślę że je się przyzwyczają to będzie ok

 

Z kupionymi prosiakami to trzeba zawsze ostrożnie. Muszą się przyzwyczaić do nowych warunków. Szczególnie jak były żywione na mokro "z ręki". Pasza z wodą (lub serwatką bądź też mlekiem) podana dwa razy dziennie do koryta.

Każdy z prosiąt robi się głodny i szuka paszy, silniejsze sztuki odpychają słabsze. Z czasem przyzwyczają się do żywienia "do woli" i nie będą się przepychać ( po około tygodniu).

Jeżeli wcześniej także były na karmikach to nie powinno być problemu. Tylko trzeba ostrożnie z paszą. Nie zmieniać gwałtownie paszy. Przyzwyczaić do swojej, jeżeli poprzedni właściciel żywił inną paszą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOREZ    34
Obecnie przeprowadzam mały eksperyment na grupie tuczników 6 sztuk. Do paszy, którą sam sporządzam tj śruta z jęczmienia, pszenicy i pszenżyta oraz sanocid, dosypuję mlekopan firmy Trouw nutrition dla cieląt - worek 25 kilo kosztuje 75 zł. Myślę, że ten woreczek wystarczy mi na cały okres tuczu dla tych 6 sztuk. Na dzień dzisiejszy tuczniki mają ok 60 kg. sypię ok 150 g/dzień na 6 sztuk. Jak na razie zużycie paszy jest na tym samym poziomie ale przyrost większy niż tuczników żywionych tradycyjnie. Ale dokładne wyniki podam jak zakończę eksperymencik.

 

Stosowanie mlekopanu w paszy to pobudzający zapach zachęcający do spożycia, słodki smak powodujący zwiększenie spożycia, dodatek energii która strawi zwiększoną dawkę białka, można przy tym zmniejszyć minimalnie udział procentowy koncentratu ( około 2-3%).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid777    0

A co myślicie o surowych ziemniakach w żywieniu? Tak ja daje 2 części śruty i jedną ziemniaków i do tego koncentrat i mieszam w takim wielkim mikserze :D Co o tym sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JohnDeere6030   
Gość JohnDeere6030

Ale te ziemniaki dajesz całe czy rozdrobnione ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turtojs    39

Chce zasiać na drugi rok grochu tak pół ha i łubinu żółtego z pół ha kolega sieje groch i sobie go chwali zamiast tej samej ilości koncentratu daje groch o ile dobrze pamiętam to 50 kg koncentratu i ok. 75 kg grochu i efekty ponoć dobre. Na pewno jest trochę oszczędności a rosną tak samo a może i lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas17    0

No groch według mnie lepiej posiać do tego łubinu jeszcze i możesz jechać na premiksach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vhalior2    34

Hej produkują jeszcze protamino premium ale to zwykle bo ostatnio trudno dostać w moim rejonie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

Lochą stosuje Premiks a co do Protamino Premium to produkują produkują skoro nie idzie go dostać w twoim rej. to gdzie ty to mieszkasz? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25
Co jest lepsze dla macior koncentrat czy premiks ??

Dla macior czy innych grup żadna różnica bo jak zrobisz pasze z jednego czy z drugiego to powinna być podobna.

Różnica może być tylko z łatwością przygotowania bo raczej bez sensu jest kupować niektóre premiks dla małych hodowli gdy z jednego worka przygotowujesz tonę a skarmiał byś ją przez kwartał albo dłużej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FARMER1313    1

Mam koledzy pytanie czy ktoś z was nie posiada adresu gdzie można kupić jakiś nowsze Normy żywienia trzody chlewnej,bo ja mam te stare a one są już mało przydatne. Chodzi mi o to że samemu bilansując wybieram pasze i składniki paszowe które chcem a przy korzystaniu z doradztwa przedstawicieli wciskają oni zawsze swoje produkty które nie zawsze są najlepsze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majranjd    8

Właśnie w tym jest szkopuł, że nie ma obiektywnych norm żywienia, bo tak na prawdę nikomu nie chce się tego robić... Sam miałem styczność z normami z lat 70... To jest lekkie przegięcie. A owszem doradcy żywieniowi poszczególnych firm paszowych dysponują takimi normami, ale zawierają one dodatki paszowe tylko firm które reprezentują. Ale myślę, że tak jak w pestycydach ważna jest substancja aktywna, tak tutaj też analizując skład tych dodatków można znaleźć jakąś alternatywę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FARMER1313    1

No dokładnie kolego w tym jest problem ja w sumie potrzebuje do szkoły bo też mamy takie stare ale one są jakieś chore bo licząc pełnoporcjową paszę nic się nie bilansuje. Wiesz z tymi firmami paszowymi to jest specjalna zagrywka bo on Ci swoje wciśnie, a samemu możesz sobie wybrać np mogę kupić tanio kredę pastewną ale koncentraty mają drogie a bez bilansu to nie jest chów jak Ci świnia 7 miesięcy w stajni zimuje. A nie słyszałeś o normach DLG 2006 bo ja w necie czytałem że są takie ale nigdzie nie można ich zamówić jak byś coś wiedział to daj proszę znać ! ;)

Edytowano przez andrzej2110
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×