Skocz do zawartości
tomek321455

Żywienie trzody chlewnej

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
kaj    92

Cena prestartera chyba 50 coś za worek 25kg ja biorę z Nutreny prestarter i nie narzekam na jakość. Potem San Piggy do wagi około 25 kg , następnie do 50 kg Dolfos premiks WT 2% super i do końca tuczu premiks Dolfos WT 2% . Oczywiście premiksy z odpowiednią ilością soji bądź sruty rzepakowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47

mesi,

wiem że za dużo ale jeśli nie są to super rasowe prosięta, wydelikacone itp. (trzeba by zapytać właściciela)

to przełkną i to. Jeśli jadły dobrze już jakąś paszę to układ pokarmowy trochę się przyzwyczaił.

Jak to ich pierwsza porządna pasza to może być za ciężka.

Chodzi o to aby kolega wykorzystał to co ma jak najlepiej.

 

Temat co mogą jeść prosiaki to rzeka, u mnie 9 tygodniowe( odsadzone po 4 tygodniach)

zjedzą już bez problemu 5% łubinu wąskolistnego i nic, kto inny by się bał

i da tyle 15 tygodniowym.

Edytowano przez piotrczem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Adam221    0

No nie sa rasowe z rynku kupowane a jak swoje to przewaznie zostawoa sie wieprzaka zadko kiedy kupuje sie nasienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47

No i właśnie z rynkowymi prosiętami jest najgorzej, bo często do końca nie wiadomo ile mają tygodni, co jadły i ile i czy w ogóle,

itd. Zbyt mocna i za słaba pasza to gotowy problem z biegunką lub obrzękówką. Bywa że i dobre zabezpieczenie w paszy nie uratuje, 

bo układ pokarmowy nie jest odpowiednio dojrzały.

Jedno małe spostrzeżenie - jeśli prosiaki są od kogoś kto ma 2-3 maciory i niski status technologiczny to bywa że prosiaki siedzą z maciorą długo 

i zaglądają do jej żarcia, więc mogą sobie radzić z niekoniecznie wybitnym pokarmem. 

 

Czasem w ramach taniego zabezpieczenia dobrze działa węgiel drzewny taki na grilla, dać im po trochu do polizania i pochrupania.

 

Życzę udanego odchowu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mesi    6

no tak masz rację żeby wykorzystał to co ma , ale trochę jęczmienia by się przydało , ale jeśli to prosiaki z rynku to  możliwe że są starsze niż mówił  właściciel  , z tym że jadły z maciorom też tak mogło być u mnie sporo osób karmi prosiaki tym samym co maciory , jak ktoś je kupi to są  nie raz problemy , ale jak dajesz łubin do zmniejszasz 5 % udział koncentratu 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47

 

Mam pytankO. Czy maciorom można podawać ten sam koncentrat co tucznikom??? 

Teoretycznie tak, bo od tego nie zdechną ale w praktyce nie bo każda grupa technologiczna ma inne wymagania pokarmowe.

Maciory potrzebują innych proporcji składników pokarmowych niż tuczniki. Poza tym koszty koncentratów też są inne.

 

Czyli jeśli w święta zabraknie ci żarcia to daj im to co masz (aby nie za dużo) i idź świętować przy stole. :D

Ale jak będziesz w stanie to następnego dnia zrób im to co powinny jeść. :P

Edytowano przez piotrczem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki :) nie zabraknie mi jestem przygotowany. Tylko tak pytam bo nie wiem czy to czasem od tego maciory nie chcą się "hukac". Wiesz coś może na ten temat? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zacier123    19

nie można, po koncentratach od prosiaków i tuczników mogą stracić ruję, tak mi powiedział wet oraz ten co mi przywoził lochy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47

 

 

nie można, po koncentratach od prosiaków i tuczników mogą stracić ruję, tak mi powiedział wet oraz ten co mi przywoził lochy

Mówimy tu o pojedynczych przypadkach a nie ciągłym podawaniu innej paszy.

 

Wiadomo że na stałe to głupota i strata pieniędzy.

 

Problemy z rują to temat wielokierunkowy,nie tylko związany z paszą, zapewne jest już coś o tym na forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemo2014    1

witam uczestników tego tematu, mam pytanie odnośnie pojenia trzody chlewnej, wg dobrostanu od 2013 roku trzoda musi miec staly dostep do swiezej wydy-oto moje pytanie :
częsciowo posiadam poidła takze maja staly dotep do wody, natomiast lochy i niektore tuczniki karmione są na mokro rano i wieczor w korytach, dodatkowo w poludnie czysta woda , czy w razie kontroli a taka bede mial(Młody Rolnik) bedzie z tym problem czy tak moze pozostac?
Z góry dziekuje za wszelkie info i wszystkim zycze zdrowych spokojnych smile.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zacier123    19

jeżeli będziesz miał pecha i w dzień kontroli maciora czy tucznik nawali tam słomy albo się wypróżni to będzie problem, zaś jeśli będzie czysto to luz.

a z którego naboru jesteś, miałeś już zapowiedź kontroli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
august354    0

Witam wszystkich ostatnio niedalekiej mieszalni znalazłem coś takiego w przystępnych cenach.

 

DLA ,PROSIĄT DO 10kg

SKŁADNIKI ANALITYCZNE

Białko surowe                                            %      21,00

Włókno surowe                                          %      3,90

Oleje i tłuszcze surowe                              %      2,0

Popiół surowy                                            %   4,50

Lizyna                                                    g/kg      13,40

Metionina                                               g/kg        4,30  

Wapń                                                        %         0,94

Fosfor                                                       %         0,70

Sód                                                            %        0,19

 To jest pasza pełnoporcjowa i worek 25kg kosztuje 45zł

 

DLA ,PROSIĄT I WARCHLAKÓW 10-30kg

SKŁADNIKI ANALITYCZNE

Białko surowe                                            %      17,00

Włókno surowe                                          %      3,50

Oleje i tłuszcze surowe                              %      1,90

Popiół surowy                                            %      3,00

Lizyna                                                    g/kg      10,40

Metionina                                               g/kg        6,10  

Wapń                                                        %         0,88

Fosfor                                                       %         0,64

Sód                                                            %        0,15

 To jest pasza pełnoporcjowa i worek 25kg kosztuje 34,75.

 

 

MIESZANKA PASZOWA UZUPEŁNIAJĄCA PT2 DLA TUCZNIKÓW 30-70kg worek 25kg kosztuje 55,50zł i jest to zastosowanie 10% na 100kg paszy

SKŁADNIKI ANALITYCZNE

Białko surowe                                            %      31,00

Włókno surowe                                          %      5,70

Oleje i tłuszcze surowe                              %      2,70

Popiół surowy                                            %      8,50

Lizyna                                                    g/kg      42,00

Metionina                                               g/kg        6,10  

Wapń                                                        %         7,25

Fosfor                                                       %         1,50

Sód                                                            %        1,20

 

MIESZANKA PASZOWA UZUPEŁNIAJĄCA PT2 DLA TUCZNIKÓW 70-110kg worek 25kg kosztuje 53,25zł i jest to zastosowanie 10% na 100kg paszy

SKŁADNIKI ANALITYCZNE

Białko surowe                                            %      32,00

Włókno surowe                                          %     6,70

Oleje i tłuszcze surowe                              %      3,68

Popiół surowy                                            %      8,90

Lizyna                                                    g/kg      29,50

Metionina                                               g/kg        6,50

Wapń                                                        %         6,31

Fosfor                                                       %        0,90

Sód                                                            %       0,92

 

I co o tym sądzicie i jakie można zastosowac zboża dla tych koncentraków moja baza zbożowa jest uboga MIESZANKA I PRZENŻYTO SWINKI TO GŁOWNIE PBZ-ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zacier123    19

a to nie są czasem parametry firmy biofeed?

Przy takich zbożach to jest zabawa, świnia na owsie rośnie wolniej a pszenżyta małym za dużo nie dasz więc to według mnie zwykła zabawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47

Dziwne te dwa koncentraty na końcu, czego jest tam tak mało białka?Czy to dodatek pod strączkowe? :blink:

Pierwszy raz widzę takie składy :huh:

 

A zboże to raczej tylko na ostatnią fazę tuczu, Auguście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
micro303    18

przemo2014 ja gdy miałem kontrole z piw to mialem wode jak ty po kontroli wszystkie maja smoczki. Tak że zależy od weta który kontroluje i jakie ma wymagania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lagunal6    1

Witam.mam pytanie.Czy stosujecie karmienie papkowe.to znaczy ze do karmnika podłaczona jest woda i swinie sobie polewaja pasze.U mnie jest sama pasza bo jak podłacze wode to zaraz leja pelne koryto w karmniku az sie wylewa.Prosze o jakies rady co moze byc zle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zacier123    19

jeszcze nie stosuję ale podobno ciśnienie wody za duże tak mi mówiła osoba która to stosuje u siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

chyba w każdym smoczku są otworki do regulacji przepływu wody. Daj na najmniejszy otwór. Ciśnienie musi być bo może smoczka nie zablokować (u mnie są poziomo w karmnikach) i będzie się lało cały czas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baraki    0

Po pierwsze sprawdź czy się nie zacinają/blokuja paszą i woda nie leje sie wtedy kiedy nie trzeba.

Jak w zraszaczu jest regulacja to trzeba ustawić na najwiekszy otworek albo najlepiej przewiercić wiertłem 4mm.  W zraszaczach musi być duży przepływ i duze ciśnienie wody żeby strumień wydmuchiwał paszy która dostaje sie między trzpień i uniemzliwia szczelne zamknięcie. 

 

Inne możliwe przyczyny napuszczania wody do koryta to zbyt mała obsada świń, karmiki najlepiej dziąłja jak jest 15szt na stanowisko jak jest mniej to będa się bawic i wysypywać pasze lub rozlewać wodę. Gdy sa zraszacze anlezy też zwiekszyć wysyp paszy bo na mokro wyjadają duzo szybciej niz na sucho.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lagunal6    1

dziekuje za kazde sugestie,na razie zmniejszyłem cisnienie na wezu doprowadzajacym wode do karmnika i jest ok.zobaczymy czy nie bedzie sie zapychac smoczek paszą.Musze powiedziec ze bardzo mi sie podoba ,wogóle nie wywalaja paszy bo wczesniej ciagle pełno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid199303    13

witam jak lepiej karmić świnie na mokro czy na sucho? i jaki koncetrat dawać? bo ja daje z dosche i słabo coś rosną. karmione są 3 razy rano wieczorem na sucho a w południe dostają pociete buraki i ziemniaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karuś
      Na rynku jest kilka zakładów mięsnych co prowadzą taką formę współpracy. Według mnie jest to bardzo dobre. Ma się pewną dostawę warchlaków i pewny zbyt, a to dzisiaj przy dużej produkcji jest bardzo ważne.
    • Przez PiotrMurgrabia
      Witam, jestem tutaj nowy.
      chciałbym sie dowiedzie czy warto jest wybudowac chlewnie na około 250 sztuk na rzut. planowana jest budowa na płutkiej ściołce.
    • Przez agroleon
      witam Agrofotowiczów.
      ja z pytaniem a mianowicie ile sztuk bydła opasowego można wyżywić z 1ha oraz ile stuk tucznika z 1 ha prosił bym o odpowiedzi i admina zeby nie zamykał tematu. A również jakie koncentraty i witaminy dla bydł i dla świń by szybciej i nitensywniej rosły. Żeby lepiej wykorzystywały pasze im zadawana, a daje bydłu kiszonke z kukurydzy i śrute ze zbóż oraz siano. Świnie natomiast dostają koncentrac + śruta z zbóż, Poradzcie coś jestem otwarty na rady mądrzejszych ode mnie. pozdrawiam
    • Przez danielm18
      Witam!
      Mam pytanie a mianowicie chciałbym się dowiedzieć do jakiej wagi mogę wyhodować 2 tuczniki w wadze początkowej 18-20 kg mając do dyspozycji 1 tone paszy własnej kompozycji z dodatkiem koncentratu.
       
       
       
      Skład paszy:
       
      jęczmień-300 kg
      pszenica-350 kg
      otręby pszenne-60 kg
      koncentrat 36%-125 kg
      ziemniaki-100 kg
      kukurydza-40 kg
      chleb suchy-25 kg
       
       
      Powiedzcie mi jeszcze w jakim okresie czasu zjedzą tone tej paszy.
       
      Pozdrawiam wszystkich użytkowników tego forum
    • Przez Dawid906
      Witam wszystkich.
        Tak, jak w temacie... Planuję zacząć hodowlę świń w cyklu zamkniętym. Posiadam już (jak myślę) wystarczającą wiedzę na temat hodowli tych zwierzą ponieważ pracowałem w gospodarstwie ( a w zasadzie to teraz już tylko dopomagam w niektórych rzeczach) znajomego. który takową się zajmuje i nauczyłem się bardzo dużo przez ten czas. Osobiście hoduję po kilka sztuk tuczników rocznie ( rekreacyjnie ). W marcu/kwietniu otrzymam od ww znajomego 30-to paro kg prosiaczka, którego zostawię na loszkę (Z tego co mówił, jest to świetny materiał na maciorę). Wiem, w jaki sposób ją odchować, a nasienie, jakim zostanie zainseminowana jest najwyższej jakości (wszystkie swoje maciory tym zapładnia, a tuczniki z tych zapłodnień mają tendencję do wydajności rzeźnej przekraczającej 60 %). Oczywiście posiadam odpowiednio przystosowany obiekt (stara stajnia- odnowiona, przebudowana już na chlewnię, przygotowane zagrody, a'la "porodówki" , paszniki, poidła itd...). "Moje" gospodarstwo liczy około 13 ha., z czego ja mam dla siebie jakieś 2 ha pola ornego (III-V klasa ziemi), reszta to część taty. Problem w tym, że ta moja działka to kilku / kilkunasto-letni ugór, który jak do tej pory stalerzowałem ( 7-go lutego) i jak tylko lekko popuszczą śniegi, zaoram to na głębokość ok. 40cm. Do dyspozycji mam chyba wszystkie potrzebne maszyny typu ciagniki (swoja 60-tke; 30-tke, 60-tke i 12-tke znajomego), kombajn bizon zo56, plugi, za niedlugo także prase i wiele innych... 
       Teraz mam pytania do Was, drodzy koledzy i koleżanki...
      1. Jak proponujecie zagospodarować te 2 ha, jakie zabiegi wykonać, jakich nawozów użyć, czy stosować dokarmianie dolistne itd, aby       uzyskać jak największy plon ?
      2. Czy z tej hodowli będą jakiekolwiek zyski ?
      3. Czy taki areał pozwoli mi na odchowanie 2 miotów rocznie, licząc że średnia ilość prosiąt z jednego miotu to około 12 ?
      4. Jakie polecacie koncentraty dla loszki, a także prosiąt i tuczników ? Osobiście jestem przekonany do wszelkiego rodzaju produktów firmy "Sano", ale chciał bym także dowiedzieć się od bardziej doświadczonych hodowców o koncentratach i wszelkiego rodzaju produktach innych firm, jakie stosujecie.

      Serdecznie dziękuję za każdą odpowiedź, jakiej udzielicie
      Pozdrawiam.

      Ps. Jestem nowym użytkownikiem forum, przepraszam jeśli temat dodałem w nieodpowiednim dziale. Przepraszam również za amatorski język.
       
×