Skocz do zawartości
tomek321455

Żywienie trzody chlewnej

Polecane posty

FORPIG – używane wyposażenie chlewni w dobrej cenie

Firma Forpig oferuje szeroką gamę automatów paszowych. W naszym asortymencie można znaleźć automaty od prosiaka po tucznika na sucho i na mokro. Sprowadzamy używane wyposażenie chlewni. W naszej ofercie znajdą Państwo automaty paszowe, porodówki, ruszta. 
Hodowco za niewielką cenę zyskujesz trwały i mocny automat paszowy.

BARDZO DOBRA CENA I JAKOŚĆ! Paśniki używane dla prosiaków, warchlaków, macior, tuczników.

Sprawdź naszą ofertę, posiadamy duży wybór używanych automatów paszowych.

Wysyłka kurierem 24h
Tel. 503 822 882 Śrem – używane automaty paszowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2018

jak na razie mam dwie maciory ale szykuję się na powiększenie i szykuję projekt chlewni ;)

 

Jeśli mam zamiar powiększyć to znaczy że mam jakiś plan który będę realizował i też jeśli chodzi o profilaktyczne szczepienia wiem jak wygląda to u kolegów mających po 20 25 loch  więc mam pewien plan działania a okaże się potem po 1 lub dwóch miesiącach jak się sprawdza i czy trzeba coś zmienić ;) a myślę o kojcach 60 m2 na 55 szt razem 5 komór jedna w zapas liczę po 1.10 m2 na tucznika   ;)

 

Do czego Ci 5 komór na 2 lochy? 1,10 na tucznika to za dużo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pany jest sprawa. Zostalo mi z 500kg owsa leżał on w silosie i czuć go troszkę taka jakby staroscia. Ma 3 lata. Mogę go dawać swiniom takim po 60-70kg tak z 5kg owsa na 100kg. Do tego zakwaszacz. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ws71    36

ws71 w mojej gminie o pow. 60km2 jest może razem ze mną 5 hodowców trzody chlewnej  ( jeżeli mianem hodowcy można nazwać rolników, którzy mają 5-10 loch) i powiem Ci, że ja szczepie tylko żelazem i od konieczności na biegunkę. Wiem że występują szczepienia na myco cirko ale u Nas nikt tego nie szczepi, odpukać przynajmniej u mnie tuczniki nie kaszla więc nie ma takiej potrzeby. Więcej ani myślę się rozwijać sprzedam rocznie ze 100 tucznika i wystarczy z reszty pola co nie przeznaczam pod zboża dla tuczników wole być zdrowszy i sprzedać. Wiem, że ktoś zaraz powie, że taka hodowla nie ma racji bytu ale ubojnie mam nie daleko z płatnościami nie ma żadnego problemu, mam wzbogacony płodozmian i w zimie jakieś zajęcie :P

 

W sumie masz święty spokój i spokojnie życie tylko pozazdrościć ,niestety u nas trwa wyścig kto więcej wyhoduje ten jest przyszłościowym i rokującym rolnikiem i tak w kółko ja też wypadłem z peletonu odstawiam rocznie około 250 szt i nie zamierzam tego zmieniać [na moje szczęście brak miejsca] a budować  nowe budynki nie ma sensu ,mieszkam w parku krajobrazowym i technologia musi być oparta na ściółce a to jest bardzo pracochłonne i kosztowne. :D 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47

Z tą skalą produkcji to wszędzie chyba jest podobnie, ci co mają 10 czy 15 loch nie raz są niemalże obiektem kpin ze strony tych co mają 100 czy 

200 bo co to za rolnicy, co oni wiedzą, umieją itd. To zależy na kogo się trafi. Człowiek to niestety takie stworzenie że często gęsto ciągle mu 

mało i jak się trafi taka grupa ludzi to nigdy nie znajdą umiaru w tym pędzie. 

 

A w kwestii zdrowotności, to wiadomo że jak jest mało to łatwiej dopilnować, zobaczyć że coś się dzieje a skutki wszelkich infekcji i chorób

nie mają rozmiarów klęski, bez dodatkowego zabezpieczania się. 

 

Dla ludzi jako rozsądnych istot myślących (bo takimi powinni być), konsumentów własnej bądź cudzej produkcji najważniejsze powinno

być żeby się nie truć bez potrzeby i żeby nam smakowało. Przykładowo mam niedużą jak na dziś produkcję zamkniętą np. 200 szt. tucznika

na rok(gdzie też świnki potrafią szybko rosnąć) i zjadam 5,5 mies. tucznika który mimo młodego wieku smakuje jak powinien to będę je produkował i jadł 

zamiast niewiadomego pochodzenia mięsa za sklepu. Bo przeciętnie dostał żelazo, coś na robaki, może jakąś szczepionkę albo i nie i antybiotyk

wtedy jak miał kaszel albo się osrał. I tyle.

 

Przykład jakich wiele-kiedyś mojej teściowej skończył się własny schab, kupiła w sklepie. Kotlety od 30 lat robi w ten sam sposób ale tych 

z kupionego nie zjedli bo już podczas smażenia zaczęło śmierdzieć jak z opryskiwacza.

 

Reasumując, nie ważne jest czy ktoś chce hodować 10, 100, czy 1000 świnek, niech sobie hoduje i zbiera efekty swojej pracy, jak ktoś chce

zarobić mniej lub wcale to jego wybór. Państwo za to swoimi działaniami nie powinno pośrednio czy bezpośrednio zmuszać do żadnej wersji.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Do czego Ci 5 komór na 2 lochy? 1,10 na tucznika to za dużo

Nie na dwie lochy 2+20 ;) bo o 20 loch chcę powiększyć stado wolę liczyć 1,10 niż 1 na tucznika  i nie za dużo jak na 55 sz tucznika w jednej 4 produkcyjne i jedna w zapasie  ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2018

Ale jak masz 4 grupy to nie potrzebujesz zaraz tyle komór bo da prosiąt o wiee mniej miejsca potrzeba B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zacier123    19

na tucznika liczy się 0.85 chyba do 110kg

Widzę że polujesz w rytm sześciotygodniowy....życie zweryfikuje też kiedyś celowałem w rytm ale jak to w przyrodzie nie każda maciora musi dać się zapuścić od razu i już rytm sie przestawia.Ale mimo wszystko życzę powodzenia i jak najwyższych cen za żywiec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

na tucznika liczy się 0.85 chyba do 110kg

Widzę że polujesz w rytm sześciotygodniowy....życie zweryfikuje też kiedyś celowałem w rytm ale jak to w przyrodzie nie każda maciora musi dać się zapuścić od razu i już rytm sie przestawia.Ale mimo wszystko życzę powodzenia i jak najwyższych cen za żywiec.

 słuchaj kilka dni to nie żadna różnica gorzej jeśli tej różnicy jest tydzień lub dwa zazwyczaj jak inseminuję to stoi bardzo dobrze więc zazwyczaj za pierwszym razem ale zawsze poprawiam na drugi dzień.  

 

A tuczniki trzymam do 120 kg

Dla tych co szukają info o dobrostanie zwierząt i wymiarów http://www.cdr.gov.pl/images/wydawnictwa/2013/2013-WARUNKI-UTRZYMYWANIA-TRZODY-CHLEWNEJ-W-SWIETLE-OBOWIAZUJACYCH-PRZEPISOW.pdf

 

Edytowano przez GOSPODARSTWO-ROLNE-KONIN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wl_master    7

Pany jest sprawa. Zostalo mi z 500kg owsa leżał on w silosie i czuć go troszkę taka jakby staroscia. Ma 3 lata. Mogę go dawać swiniom takim po 60-70kg tak z 5kg owsa na 100kg. Do tego zakwaszacz. ?

 

 

po 5% to i bez niczego możesz go dawac jak masz w miare dobre zboże a jak czuc go czyms innym niż starośc to dodaj do tego np. Carbotox i możesz spokojnie dawac i 10%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczypka    58

nie wyobrażam sobie takiego ścisku u mnie mają 1.2 m2 na sztukę a i tak wydaję mi się gęsto 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WojtekSprus    0

Siemka mam 19 lat chciałem sobie kupić na początek z Ok. 20 prosiąt w wieku Ok 9-11 tydzień jak na razie a jak w miarę mi pójdzie to po miesiącu czy dwóch kolejne 20 Chciałbym hodować je na tuczniki Pasze mam z własnego gospodarstwa Myślałem o początkowej dawcę żywieniowej według normy żywieniowej wychodzi prawidłowo (J.O i BO ) Serwatka i Lubin oczywiście plus jakiś koncentrat z zakwaszaczem Co wy ta to pomóżcie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kupuj , ja zaczynałem w 2013 roku, od 2 prosiąt miałem wtedy 16 lat, i hoduje do dziś tyle zę wyremontowałem już stara chlewnie, i zaczynam drugą remontować. Na tą chwile mam 40 sztuk, i zamierzam powiekszyć liczebność. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczypka    58

ile szt w jednej ? minimalna 1 m 

kojce mam od 12m2 do 39m2 inaczej aktualnie w budynku nie dało się rozmieścić teraz zrywam posadzki i zrzucam strop po remoncie planuje kojce po 25m2 na ruszcie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zacier123    19

Siemka mam 19 lat chciałem sobie kupić na początek z Ok. 20 prosiąt w wieku Ok 9-11 tydzień jak na razie a jak w miarę mi pójdzie to po miesiącu czy dwóch kolejne 20 Chciałbym hodować je na tuczniki Pasze mam z własnego gospodarstwa Myślałem o początkowej dawcę żywieniowej według normy żywieniowej wychodzi prawidłowo (J.O i BO ) Serwatka i Lubin oczywiście plus jakiś koncentrat z zakwaszaczem Co wy ta to pomóżcie ?

 

jaja sobie robisz??? jakaś serwatka łubin i koncentrat??? i co z tego wyjdzie a jakieś zboże? Gdzie chcesz kupić te prosiaki w takim wieku?? na rynku? gdzie chcesz to sprzedawać, do punktu skupu? Jeśli będziesz chciał dawać prosiakom rynkowym pasze pod książkę układaną to powodzenia życzę. Co to jest J.O??? (BO to białko ogólne)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teddy    0

J.O to pewnie chodziło o energię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WojtekSprus    0

J.o to jednostka owsiana
To pod co mam plus minus ułożyć dawkę ?
No na rzeźnie a gdzie
A co do prosiąt do szukam jeszcze
No myślałem na początek Lubin z serwatka i prowit
No a pózniej to jęczmień pszenica groch (peruszka ) No i koncentrat jakiś
Tylko w jakich proporcjach albo dawkach to układać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zacier123    19

A po co liczyć na jednostki owsiane??? W żywieniu świń podstawą jest lizyna. Zbilansuj aminokwasy, energię i BO.

Na rzeźnie ale bezpośrednio czy przez punkt skupu? Inaczej mówiąc WBC czy waga żywa u pośrednika?

Jak szukasz prosiąt i chcesz na tucznikach zarobić to nie rynek tylko ferma ale tam prosiaki w graniach ponad 200zł

Jeżeli na początek chcesz dać łubin to jest błąd. To jest białko cięzko strawne. Poza tym groch peluszka nie za bardzo się nadaje wg norm żywienia groch biały jak najbardziej nawet do 15%. Od układania dawek są żywieniowcy robią to za darmo.

Rozumiem że masz koryto do którego wlewasz paszę z wodą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kniaziu    2

po 5% to i bez niczego możesz go dawac jak masz w miare dobre zboże a jak czuc go czyms innym niż starośc to dodaj do tego np. Carbotox i możesz spokojnie dawac i 10%

Oczywiście bierzesz na siebie odpowiedzialność za upadki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zacier123    19

przecież carbotox jest słabym sorbentem. 500kg owsa to około 250 zł a padły tucznik 0zł więc czy warto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WojtekSprus    0
Napisano (edytowany)

Ile schodzi tak zboża i paszy na cały okres tuczu ?plus minus na jednego osobnika ?

Edytowano przez WojtekSprus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zacier123    19

no właśnie to zależy w dużej mierze od genetyki, zdrowotności, żywienia i warunków środowiskowych. Ale średnio od 20 do 110kg tucznik powinien zużyć max 250 kg paszy zbilansowanej. Lepsze wyniki masz na dunie ale cena duna powala na kolana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×