Skocz do zawartości
Ursusc385

ciagniki rodziny Farmtrac

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
farmtracker    10

Cytat:

 

Według polskich przepisów o ruchu drogowym nie można oklejać folią szyby przedniej i szyb w przednich drzwiach lecz do końca nie jest to sprecyzowane bo szyby w drzwiach przednich można oklejać foliami przyciemniającymi, których przepuszczalność światła jest większa niż 70 procent ale i tak oklejenie ich taką folią podejmowane jest na własne ryzyko bo policjant w trakcie kontroli drogowej może zatrzymać dowód rejestracyjny i skierować na badanie techniczne!!.

Jeśli już chcecie zafoliować szyby w przednich drzwiach to zakupcie folię o jak najjaśniejszym odcieniu by miały większą ilość przepuszczania światła niż 70%. Co do przedniej szyby jej przyciemnianie to lekkie szaleństwo i jest to surowo zabronione nie mówiąc o tym że jazda takim samochodem to zagrożenie dla innych kierowców i dla samego siebie. Nie jednemu pewnie się zdaje że jak na przednią szybę sobie przyciemni najjaśniejszą folią to niema różnicy i wszystko będzie dobrze widział, pewnie tak ale tylko w dzień, w nocy nawet przy tej najjaśniejszych odcieniach folii jest dużo gorsza widoczność i bardzo szybko męczy wzrok!!.

A zatem co trzeba spełnić by mieć przyciemniane szyby zgodnie z przepisami:

· nie wolno stosować folii o charakterze lustrzanego odbicia

· folie przyciemniające można stosować jedynie w miejscach, które nie mają wpływu na widoczność kierowcy, a zatem tylnia szyba oraz boczne w tylnich drzwiach (obowiązek posiadania prawego lusterka)

· można stosować jedynie folie, które posiadają atest Instytutu Szkła i Ceramiki (atest w formie zaświadczenia i certyfikatów przyklejonych na każdej oklejonej szybie)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xabi32    6

Mam pytanie jesli bym kupił np farmtrac 675dt za około 124tys brutto czy mogl bym mi go kupic sasiad ktory jest na vacie i na jego zarejestrowac ciagnik a traktor był by u mnie czy w razie jakiejs kontroli z US sasiad by miał nie przyjemnosci bo jezeli by powiedział ze mi pozyczył nie mieszkamy daleko od siebie jakies 200m.Wtedy sasiad by sobie odbił vat i dal mi to jest około 24 tys na ziemi nie lezy.I moje drugie pytanie ile by mnie wynosiła rata jezeli ciagnik wezne na raty na 4 lata.Chodzi mi o ten kredyt 1,99% a szczegolnie ten 4x25.Czy mogł bym sobie co roku spłacac po 25% ten ciagnik czy trzeba w roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gambler    5

musi tez byc zarejtrowanu na niego i AC na kredyt jak masz zyczliwych sasiadow to cie moze ktos sprzedac do uzedu skarbowego...no i jak by wiedział o kontroli to postawisz u nie go

 

no i wrazie wpadki konsekwencje maga byc powazne......a ty w ramach podziekowania mozesz sprzedac na siebie jego zboze albo rzepak+vat na ryczałt

 

wiesz w stanach za mniejsze zeczy ludzie siedza za oszustwa urzedu skarbowego......a podobno u nas maja dostac coraz wieksze prawa inwigilacja kont ma wejsc nawet

 

co do kredytu do dilera zadzwon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tompil    3965

Jakby to była maszyna, której się nie rejestruje n.p. pług to jeszcze jakoś to można zrobić, ale przy ciągniku jest to zbyt ryzykowne, szczerze Ci odradzam.

Jest kilka powodów:

- urząd skarbowy - kara pewnie byłaby taka że jeszcze ze 2 ciągniki byś sobie kupił, a życzliwych ludzi nie brakuje, takich rzeczy tak łatwo nie da się ukryć.

- sąsiad jako vatowiec musi mieć zbilansowane wydatki i przychody i skąd w nich znajdzie pieniądze na zakup ciągnika za 120 tys, to nie jest takie proste,

- a niech się okaże, że sąsiad nie jest taki fajny jak się wydawało i stwierdzi, że ciągnik kupił i jest na niego zarejestrowany to przecież jest jego i zabierze ciągnik i jak mu udowodnisz, że to Ty go kupiłeś? a nawet jak udowodnisz, to obaj zapłacicie takie kary do US skarbowego, nie mówiąć już że sprawy będą się ciągnęły kilka lat

Jeszcze pewnie możnaby wymienić, różne inne konsekwencje. Sama kontrola jest najmniej straszna, bo traktror jakoś zdążysz doprowadzić te 200 m, ale to nie jest jedyny problem.

 

Dam Ci dobry przykład jak można łatwo i bezmyślnie wpaść: brali ludzie zwolnienia lekarskie, a w tym samym czasie wrzucali swoje zdjecia z wakacji na Facebooka, kto by pomyślał, że ZUS sprawdza na Facebooku co kto robi w czasie zwolnienia lekarskiego, a jednak sprawdza, dowody są i kara też odpowiednia.

 

Tak samo i tu, niech przyjedzie kontrola, niech wyskoczy jakieś dziecko z tekstem: "Tato co robi u nas ciągnik sąsiada na podwórzu?", nie trzeba szukać nawet czyjejś nieżyczliwości, ale przez przypadek można wpaść. Decyzja Twoja.

Edytowano przez tompil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoti22    0

Naprawde chory pomysł delikatbie mówiac hehe, a nie łatwiej było by samenu przejść na vat a ewentualnie później coś kombinować jak najwięcej wyrwać z US

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xabi32    6

Kazdy kombinuje jak moze a jak jest z przejscem na vat bo jestem w tym zielony.

 

Kazdy kombinuje jak moze a jak jest z przejscem na vat bo jestem w tym zielony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gambler    5

zbierasz fakturki i sie rozliczasz sam albo za ciebie agencja finansowa i płacisz im 100-200 zł na miesiac odlisczasz chyba 18 % vatu z 21 od paliwa od maszyn srobka podkładka ciagnik itd kazdy detal do gospodarstwa masz rozliczenie albo co miesiac albo system kwartalny

 

ogolnie vat jest dobry dla kogos kto duzo inwestuje nowe maszyny ziemia ...ale mały minus przyjdzie wkoncu czas ze musisz wkoncu wykazac jakis wiekszy dochod w okreslonym czasie powiedzmy zniwa...i wtedy od dochodu chyba -5%

 

nasz polski rzad wie ze małe gospodarstwa nie wykazały by nigdy dochodu i dlatego nie wprowadza tego vatu na sile bo na tym nie skozysta tylko straci.....a wielkotowarowi juz dawno sami przeszli na vat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niciex    14

ogolnie sam jestem vatowcem.i + sa takie jak wymieniał gambler.jak sie inwestuje.ja akurat jak jestem od 2011r na vacie i wszystkie pasze,srubki,poidła i inne d*perele DO GOSPODARSTWA ROLNEGO mam na vat.i paliwa mam chyba 85l/ha/rok.ale minus jest taki ze np. za swinie zabierają ci 7% a za zboże bodajże 5%.i jest tez tak ze jak w danym miesiącu kupujesz cos wiekszego lub mniejszego to najlepiej tez jest cos sprzedac zeby w skarbowce nie wyszło ze tylko kupujesz a nic nie sprzedajesz.w moim przypadku akurat mam biuro rachunkowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiler1982    2

xabi32 mozesz przejsc sam na vat a jesli masz produkcje zwierzeca to bedziesz mial co miesieczne faktury np za sprzedane mleko albo jakiegos bydlaka.....i po co ci wtedy sasiad???? chyba do kielicha tylko:):):):):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xabi32    6

A duzo jest formalnosci zeby przejść na VAT.I ile na oko sie za tym chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiler1982    2

napewno w us musisz złożyć wniosek o nadanie nr vatowca czeka sie chyba 2 tygodnie....spytaj w skarbówce to ci powiedza.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niciex    14

ojciec mowi ze jak przechodzil na vat to tylko wszedł,podpisał i wyszedł vatowcem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam

 

Ja nie chce nikogo urazić, ale mam farmtraca od 2008 i drugiego nie chce za nic ciągle się coś psuje a jak wam chodzą wasze farmtraki chodzi mi o model 80 4wd. :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cinek8541    75

Szwagier ma już 3 rok i na stukał ponad 1000mtg. z turem.Z awarii to potłuczone lewe drzwi ale to żadna wada tylko jego nieuwaga.Poza tym nic się nie dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Yellow87    1

Teść siostry ma 80 4wd już 5 lat i nie narzeka. Natomiast dwóch znajomych ma FT 690 i bardzo szybko siadły im pompy wtryskowe pomimo że byle czego do baku nie wlewali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidkram    20

@Yellow87 "byle czego do baku nie wlewali" tzn. skąd brali paliwo i ile kosztowały ich naprawy pomp wtryskowych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Yellow87    1

jeden z orlenu,drugi z petrochemi. Ile zapłacili to nie wiem bo się nie chwalili jakoś..

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

to ja nie wiem co z moim się dzieje mi siadła pompa paliwowa dwa razy, w tylnym tuz urwała się śrubka że jak się podniósł to już nie opad, a że jest z turem to siłownik się urwał w turze, przewód pękł, wtryski dwa wymieniałem, teraz ze wspomagania olej gdzieś ucieka nie mogę dojść gdzie niedawno wymieniałem tarcze od sprzęgła czyli musiałem rozpoławiać. Tarcze to robią chyba ze smażonego ryżu pierwsza tarcza od nowości wytrzymała 3 lata taka z łopatkami druga wytrzymała rok z groszem a teraz założyłem niedawno trzecią. Następnie rewers się dwa razy urwał musiałem spawać, a teraz niedawno coś się zrobiło że jak jest olej zimny to nie mogę tura podnieść.

NO CHOLERA BY TO WZIĘŁA NIE UROK TO FARMTRAC! ;[ A dodam że to ciągnik pomocniczy a nie główny koń pociągowy, bo od ciężkiej roboty to mam co innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja mam go rok je jest co raz gorzej wstawiłem do serwisu to nie dość ze nie zrobili co trzeba czyli leci mi uszczelniasz w skrzyni biegów mówili ze go wymienili razem z wałkiem ale leci nadal wspomaganie całe mi ze zbiorniczkiem wymienili to fakt widzę ze inne co z tego jak znów leci po za tym nie wiem dlaczego ale sprzęgło mi tam naciągali czy coś i strasznie jest głośno jak wysprzegle i wsadzę bieg to przestaje hałasować jak puszcze znów ten dźwięk robili coś w desce rozdzielczej tam ustawienia itp teraz czasami prąd jest wszystko a tak jak by był na rewersie ze nie dochodzi prąd do rozrusznika do tego gazu nożnego nie ma sie zblokował jak na pierwszy dzień po serwisie to masakra co jeszcze wyjdzie mu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidkram    20

jeden z orlenu,drugi z petrochemi. Ile zapłacili to nie wiem bo się nie chwalili jakoś..

 

qr** co jest z tymi pompami wtryskowymi w tych nowych silnikach perkinsa. Jakoś ci co mają 80 4wd nie narzekają na pompy ale tam był inny typ... Piszesz że się nie chwalili heh :lol: pewnie nie mieli czym jak prywatnie naprawiali to ze 6tys. a jak na gwarancji to 10-12tys. Ja ma ft z silnikiem perkinsa to już dzwoniłem po zakładach a nawet jezdziłem to mówili że jak ta pompa rotacyjna się zepsuje to rzędowej nie da się wstawić zamiast niej tak jest silnik skonstruowany :(. Szkoda że wcześniej nie wiedziałem że tak sprawy wyglądają z tą pompą- dałbym sobie spokój z ft i kupił coś innego gdzie lałbym do baku co popadnie a nie jak teraz specjalnie jeżdzę po paliwo do orlenu a tak jak piszesz @yellow87 nie wiadomo co z tego wyniknie ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kowal91    0

Mam FT 675dt już ponad 3 lata model z 2009r ma nakulane już ponad 1000 mtg awarie jakie do tej poru to na samym początku rozleciało się gniazdo szybkozłącza, kabel masowy w kabinie odkręcił się i nie mogłem wyłączyć ciągnika :( , w rurce od wspomagania zrobiła się dziurka, rozleciała się stacyjka, z rozdzielacza leciał olej, co jakiś czas blokują się dźwignie od sterowania TUZem, wąż od nagrzewnicy przegnił. I to chyba wszystko z większością usterek sam się uporałem. Jak serwis do mnie przyjeżdżał to mechanik mi mówił że z tymi nowszymi modelami jest o wiele więcej problemów to aż strach się bać . :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JANCZAK1176    39

Te serwisy tych sprzedających to o jaja potłuc .Doczepił bym się do jakości składania,jak jest ruch na ciągniki to wszystko na sztukę robią .Też jest trochę winy w operatorze .Takie czasy nastały że ta gwarancja dotyczy poru podzespołów,a za resztę to płaci właściciel .Jaka cena taki towar .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Bartek1994
      Chcę kupić Farmtraca 675 DT.Chciałbym aby właściciele tego ciągnika podzielili się swoją opinia o nim.Z góry dziekuję.
    • Przez wojtal82
      witam wszystkich użytkowników farmtraca lub ewentualnie mechaników tych ciągników.
      mam problem z modelem 690 ma ok 3 lata i ok 300mth.
      dochodzą niepokojące odgłosy skrzypienia ze skrzyni biegów i nie wiem jak to "ugryźć"
      podobno wyszła jakaś trefna seria któregoś łożyska na jakimś wałku w skrzyni...
      może ktoś miał taki problem albo naprawiał coś podobnego to proszę o podpowiedź...
      dodam jeszcze że to skrzypienie pojawia się podczas jazdy i do przodu i do tyłu..
       
    • Przez pacio68
      co o tym sądzicie, jak Wam się podoba??
      http://farmtrac-sklep.pl/
      niezły pomysł
    • Przez ludwik1977
      Witam wszystkich. Mam następujące pytanie: czy coś wiecie na temat ciągnika FARMTRAC 9120 DTn (chodzi mi bardziej o wady niż zalety) bo przymierzam się do zakupu jego i chcę coś więcej wiedzieć?? np faktyczne spalanie przy pługu 4 obrotowym, talerzówce 3m i agregacie uprawowo-siewnym aktywnym. Za wszystkie odpowiedzi z góry dziekuję przeczytam każdą
    • Przez Adam2940
      Mam Farmtraca 555DT i jestem ciekaw czy ja mam tylko pecha czy te traktory troche sie psują. Stan licznika 330MTG, traktor jest z marca br.
       
      1. wymiana pompy wtryskowej ponieważ ciągnik jak był zimny chodził ładnie a jak sie rozgrzał to robił się głośniejszy - nie pomogło. Pompa fabrycznie uszkodzona. Ciągnik nie zbiera sie na obroty
      2. Druga wymiana pompy. Ciągnik ładnie pracuje ale dalej zmienia głos.
      3. kierownica ciężko się kreci. Wymiana pompy wspomagania. Nie pomogło. Źle przykręcony orbutrol. podkładki załatwiły sprawę.
      4. Pękła guma koło drążka od hamulca. Wylał się olej. Awaria osunięta bez problemu.
      5. Odpadło koło pasowe z silnika. Ścięło śruby. Na szczęście udało się wykręcić. Awaria usunięta.
      6. Obrotościomierz.
      7. Ciekną szybko złączki hydrauliczne
      8 Siedzenie skrzypi jak szalone... Pomimo dwukrotnego smarowania przez mechanika
      9 No i jeszcze się drzwi zacięły...
       
      Jak na nowy traktor to wydaje się trochę dużo tego... Serwis też pozostawia sporo do życzenia ze swoją opieszałością.
       
      W codziennie pracy ciągnik sprawuje sie super.
×