Skocz do zawartości
Ursusc385

ciagniki rodziny Farmtrac

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
radzio1912    0

Myślę w przyszłości nad zakupem Farmtraca. Interesuje mnie ciągnik o mniejszej mocy z silnikiem AVL . Co sadzicie o tych silnikach? czy to są silniki robione prze Farmtraca czy sciagane z zagranicy? Mam nadzieje że to nie jest jakiś chiński shit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    519

To jest silnik Forda, je sciągają już poskładane z zagranicy więc nie ma co się martwić ;)

Polecam traktorki, fabryka Farmtraka znajduje się 10 km odemnie więc troche wiem B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

st220    12

Te nowe modele tylko maską i kabiną różnią się od starego 685dt.Kabina jest identyczna jak w farmerze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kazikow    8

Radzio1912 te Escorty nie są produkowane na rynek Polski bo nie spełniają norm czystości spalin. Farmtrac pcha je na inne zagraniczne rynki tam gdzie nie ma norm czystości spalin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    519

Może wiecie jaki max. ciężar może wytrzymać przednia oś carraro 20.09 która jest montowana w Farmtraku 555 DT ? <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
....Dalej-nie bez podstaw twierdzę że nowy Farmtrack 80 4WD i Zetor sprzed 20 lat wiele się nie różnią rozwiązaniami technicznymi ale z kolei bardzo się odróżniają od JD 5020(no bo o tym modelu była tu gdzieś mowa)-i tak weźmy do porównania 80 4 WD,Zetora 7745 i JD 5620 w wersji Basic(najbardziej parametrami zbliżone).I tak poczynając od przodu-w Farmtracku i Zetorze mamy napęd załączany mechanicznie-sprzęgło kłowe,JD elektrohydraulicznie,skrzynia biegów 4*3+rewers mechaniczny w Farmtracku , 10+2 w Zetorze ewentualnie + wzmacniacz momentu(od 1993 Zetor mógł mieć także skrzynię 10*10 z rewersem mechanicznym),JD 4*4 (czterokrotny PowerShift+rewers hydrauliczny),obroty WOM Farmtrack 540/1000,Zetor 540/1000,JD 540/540 E(czyli bardziej przydatne niż 1000 w F czy Z),dalej podnośnik 2400 kg F,2400 Z,3700 JD,sterowanie podnośnikiem F mechaniczne,Z mechaniczne,JD elektroniczne,załączanie WOM-F mechaniczne,Z-mechaniczne,JD elektrohydrauliczne dalej blokada F-mech.Z-mech,JD elektrohydrauliczne itd itd-jak widać podobieństw jest sporo ale właśnie między Zetorem a Farmtrackiem a przypominam że konstrukcja tego Zetora pochodzi z lat osiemdziesiątych.

Kto się nie zgadza z moimi wywodami niech pisze...

Masz rację.

Na dniach jadę z ze znajomym obejrzeć te farmtracki. Zaletą jest niska cena oraz ... stara konstrukcja bez elektroniki.

Jeździłem sporo JD2650 i 2850 oraz 2140S o ile dobrze pamiętam, modele z lat 80tych i wskaźniki cuda robiły, elektryka się grzała jak &(*#@. Po powrocie z praktyk kupiliśmy Zetorka 10145 bo właśnie ma mało elektryki którą poprawię jakby co w swoim zakresie a tam w tych JD przeglądało ją kilku miejsowych magików i rozłozyli ręce.

Zastanawia mnie natomiast fakt że modele farmtraca od 58KM w zwyż mają chyba inne rzeczy tego samego typu - siakoś tak wyszło mi po danych technicznych (tak jak było w ursusie że skrzynia, tylny most, zwolnice w U902 i 1002 a i pewnie 1201 były takie same).

Ciekaw jestem jak te elektryczne/elektroniczne bajery z JD czy CNH zaczną sie zachowywać jak latem będę jeździł z otwartą szybą i nawali mi pełno pyłu do kabiny a jesienią ciągnik będzie stał na deszczu dla przykładu (obecnie nasze oba stoja w stodole). Chodzi mi o trwałość tej elektroniki (kurz+wilgoć). Tak wiem że w nowoczesnych konstrukcjach jest ona zabezpieczona ale co jakiś czas przyjedzie serwis i sprawdzi tę elektronikę a jak czegoś nie zamknie jak trzeba?

Owszem - farmtrac to może stara technologia ale jeśli wytrzyma tyle co zetor sprzed 20 laty bez większych awarii, dostępność części będzie na dobrym poziomie a da się z działem sprzedaży dogadać na jakiś sensowny kredyt i PROW to myślę ze jest to lepsze rozwiązanie dla wielu gospodarstw niz zakup zachodniej maszyny przy obecnym kursie euro. Szczególnie jeśli szukają drugiego lub trzeciego ciągnika. Jeśli jeszcze silniki spełnią odpowiednie normy to będzie dobra sprawa dla tych co przywykli np do C360.

 

Każdemu wedle potrzeb panowie ;)

i stanu kieszeni ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Nikita-jeżeli nowy Farmtrack wytrzyma te 20 lat przy awaryjności takiej jaką miał Zetor 7211 to ja dam sobie ręcę poucinać przy samej du...ie ;)-stary powiem szczerze-nie ten materiał,nie te wykonanie i już.

Gdy w JD zacznie szwankować elektronika z pewnością nie omieszkam Cię o tym poinformować-powiem tak-zacznę się martwić gdy ona (elektronika znaczy ;)) zacznie szwankować-i ani minuty wcześniej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

@Jaro pamiętasz może jak w "Chłopaki nie płaczą" Fred powiedział do Gruchy: "...kiedyś ja też dla pewnej kobiety dał bym sobie rękę uciąć i wiesz co?.. i bym k*rwa teraz nie miał ręki.." więc z takimi deklaracjami ostrozniej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A ile jest elektroniki w 5720? Chyba tyle co w EHR, w każdym razie słyszałem jak sprzedawca zachwalał serie 5x20 jako prosty ciągnik z elektroniką ograniczoną do minimum ;) . EHR stosowany jest już 30 lat to nie powinno być z nim problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163
@Jaro pamiętasz może jak w "Chłopaki nie płaczą" Fred powiedział do Gruchy: "...kiedyś ja też dla pewnej kobiety dał bym sobie rękę uciąć i wiesz co?.. i bym k*rwa teraz nie miał ręki.." więc z takimi deklaracjami ostrozniej ;)

Wiesz Ferdek-czy Ty myślisz że ja tak strasznie ryzykowałem pisząc o tym odrąbywaniu ?-Zetor jest jednak pewniejszy niż kobieta -nie zwodzi i nie zawodzi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

@Jaro - jezdziłem JD - i stwierdzam że to złom (możecie mnie tutaj przekonywać ale 6 sztuk z różnych lat i ciągle mam złe wrażenia a jezdziłem tymi złomami ponad 18 miesięcy) ale nie o tym jest ta dyskusja.

 

Byłem dziś w Mrągowie i posiedziałem sobie w tym farmtracu i mam mieszane uczucia (krótka zabawa m.in bo mokro było).

Mieszane dlatego że mam cennik z konca lutego (ceny wyższe niż na allegro.pl).

W pierwszej minucie zauważyłem, że plastik przy pedale gazu odłazi gdy wciska sie pedał - wina kabiny a raczej jej nie spasowania lub ktoś przed nami przywalił nogą i tak zostało (btw: montują dwa rodzaje kabin, nie tylko tę koję smolniki co jest na stronie farmtraca), druga sprawa to to że, przy wpadnięciu w dziure przy sporej prędkości i miekkim ustawieniu siedzenia przywalić idzie o dzwigienkę zamykającą szyberdach a jest ustawiona ostrzem w dół więc głowa może zaboleć. Poza tym nie wiem jak wysiada sie przez prawe drzwi gdy dzwignie są prawie w przejsciu a i skoro już czepiam się tej dzwigni - za blisko siedzenie jak dla mnie i na niskich biegach prawie dotyka kolana.

 

Nie wiem co powiedzieć o rewersie. Ciężko się go wrzuca ale tutaj nie mam porównania gdyż jest to rewers mechaniczny a ja jeździłem tylko JD, JCB 530 i Manitou a tam jest całkiem inaczej. Poza tym jedna przejażdzka to stanowczo za mało, szczególnie jednym modelem. Pan który nam pokazał co tam stoi mówił, że trzeba troche mocniej tę dzwignię traktować (ja jestem delikanty przy nie moim sprzęcie).

 

Podoba mi sie natomiast wykonie tylnego mostu, zwarta, solidna konstrukcja, ładnie to wygląda. Bardziej mi się to widzi niż rozwiązanie w proximie (chyba 8441).

Poza tym sam TUZ wygląda lepiej niz w poczciwym ferdku 255 i zaczepy jakoś solidniejsze są.

Dla porównania bylismy ostatnio w Agromie Olsztyn - oglądaliśmy Valtry i Zetory. Valtry mialy lekki nalot rdzy na obciążnikach i obudowie przedniego mostu.

W farmtracu na tyle sztuk co stało na placu nie widać było takiego lekkiego nalotu rdzy a stało ich i to sporo.

 

Inna bajka - akumulator - jest bliżej tylnego koła. W jednym z JD którym jezdziłem wstawiono akumulator na samym przodzie - ciekaw jestem co zostanie z niego jak pojezdzi się po naszy dziurawych drogach, imho akku nie powinien byc na samym przodzie, no chyba że jest to resorowana i dobrze dociążona oś .

 

A i jeszcze jedna sprawa - zwrotne są te ciągniczki, naprawdę dobrze się nimi manerwuje.

Ogólnie - fajny ciągniczek z taką sobie kabiną (kabina jest polska i stąd moich kilka "ale"), chętnie bym go jednak sprawdził w polu i na drodze gdyby przyszło mi go kupić.

 

 

Dla tych którzy myślą o zakupie tego ciągnika - nie słuchajcie moich opinii - ja w super bezpiecznej kabinie JD rozciąłem sobie rękę o zamek tylnej szyby. Jestem marudą i pedantem jeśli idzie o pewne sprawy, czepiam się czasem szczegółów a i najważniejsze - jestem ślepy <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

@Nikita ja z ojcem też oglądaliśmy te farmtracji przejechaliśmy się kawałek i wogóle, ja to ja obczytałem się tematów o tych ciągnikach dane techniczne znałem na pamięc i wogóle wiem wszystko z teori, natomiast ojciec wiedział na temat farmtracka tylko że jest niebieski i ma perkinsa w polsce składany i jest tani wiec bardzo był za farmtrackiem, posiedział obejrzał przejechał się kawałek, posiedział w r2 76 i w agrofarmie 85 i już nie miał wątpliwości jaki ciągnik chce <_< i od tamtej pory nigdy nie wspominał o farmtracku

ps. są już standardowo te nowe zegary w farmtrackach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Hmm - wiesz Ferdek07 - ja patrzę przez pryzmat ceny a poza tym marki o których wspomiałeś mają u nas kiepskiego resellera - gość czekał ponad rok na swój ciągnik (siakaś wersja z bajerami) a płacił gotówką tak więc sam rozumiesz (jeśli ja płacę gotówką to towar ma być max w 7 - 21dni a jesli się nie da to idę do konkurencji).

Mnie interesi tani prosty ciągnik (w sumie to nie mnie a kumpla bo to on jeździ oglądać <_< a ja się biorę z nim popatrzeć co teraz jest w sprzedaży).

a farmtrac ma kilka zalet - prostota, do mrągowa mamy 60 km, wygląda to nawet siakoś i jest nowe (zastaw pod szybki kredyt jak znalazł + 5-6 lat zmieniasz oleje i jezdzisz bo nowe i raczej nie powinno sie psuć). Poza tym dosyć masywne jest to do posiadanej mocy więc może nie pourywa się szybko.

Jedyny mankament dla mnie to cena - bo w tej cenie to kupię już zachodnie zabawki (przynajmiej tak twierdzi kumpel i dlatego jedziemy niedługo oglądać NH).

 

Co do zegarów - tablica podobna do ursusiaków które widziałem na allegro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Rozumiem Nikita że wolisz dekapitację w Farmtracku niż jakieś tam skaleczenie w JD <_<.Kochany kolego-jeździłeś 18 miesięcy jakimiś złomowatymi JD jak zauważyłem były to modele z lat 80-tych,z tego co pamiętam chyba jeździłeś nimi w UK-tak ?No to teraz posłuchaj-ostatnio taki mój młody kolega pracował tam na farmie-mówił mi jak tam szanuje się ciągniki-siada jakiś Arabus z Arabii czy innej Polski :)-i kita -nieważne czy się urywa czy coś tam-ciągnik ma chodzić i już-daj w te warunki Farmtracka i niech przejeździ 20 lat i wtedy pojedź tam i opisz swoje wrażenia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

@Jaro dokładnie ujołeś warunki pracy mojego mf 255, przez 20 lat kita, a ciągnik jeszcze przez laików do dzisiaj krytykowany za delikatną konstrukcję w porównaniu do c 360 (jeszcze nic nie oberwałem), że za lekki (ciężejszy od c 360 o 70kg) że za słaby, (a w prasie zwijającej lepiej sobie radzi od c 360) i jeszcze długie lata mój mf 255 będzie pracował, nie dyskwalifikował bym farmtracka za konstrukcje podzespołów, ale jakość wykonania, ergonomię i wyposarzenie oraz cenę, to że w polsce nie da się tanio wyprodukować dobrze wyposarzonego ciągnika swiadczą też ceny ursusów i farmerów.

 

 

a tak wogóle ile kosztuje teraz najmniejszy ten nowy jd R5 coś tam coś tam, bo reklamują sie z jakaś promocją?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

@Jaro

Farmtrack - może być ale za ceny które widziałem na allegro i jako kolejny ciągnik i to nie do głównych prac. Po prostu ja wyznaję zasadę że wszystko jest warte jakąś cenę. A druga zasada jest taka że JD to złom <_<

Co do moich praktyk - tam były też ciągniczki po 2003 roku produkcji i nie były takie bezawaryjne patrząc przy czym robiły (beczka, rozrzutnik, przyczepa do bel - w tym chodziło ok 130KM i też stało na warsztacie a miało w sumie jednego kierowcę bo sporadycznie ktoś inny nim ciągał beczkę).

Sąsiednia farma na tym stała (JD) ale od 2003 chyba wszystkie z logiem jelonka wyprzedali i kupili MFy (no poza kombajnami).

A twemu znajomemu to współczuję że trafił na pgr'owską farmę :) bo owszem - gdzie niegdzie tak się pracuje i nie tylko w UK. A czy Farmtrac tyle wytrzyma - za młoda firma - sam przyznasz.

 

A i co do wad farmtraca - dziś mi kumpel przypomniał - malowanie - ja nie przyglądałem się warstwie lakierniczej ale on dopatrzył że niektóre opony są w tej samej farbie upackane co felgi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Dobra-przekonałeś mnie-dzięki Tobie wiem w końcu że kupiłem złoma-niech i tak będzie.

W każdym bądź razie od dzisiaj wiem że jeżeli ciągnik pracuje przez parę lat kompletnie bezawaryjnie to wtedy jest złomem-no bo nazywa się JD.

Jeżeli (tak jak u mojego kolegi w Farmtracku) coś co chwila się pieprzy i serwis koleiny od ponad dwóch lat w asfalcie wyrzyna-to wtedy takie coś nazywa się prosty ciągnik bez zbędnej elektroniki w którym nie ma co się popsuć <_<.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57
Dla tych którzy myślą o zakupie tego ciągnika - nie słuchajcie moich opinii - ja w super bezpiecznej kabinie JD rozciąłem sobie rękę o zamek tylnej szyby. Jestem marudą i pedantem jeśli idzie o pewne sprawy, czepiam się czasem szczegółów a i najważniejsze - jestem ślepy :)

 

Możesz napisać jak to zrobiłeś? Ja jeżdżę stosunkowo dużo i nigdy niczego sobie w ciągniku nie uszkodziłem?

 

Oprócz JD mam od nowości 3 Ursusy o podobnym przebiegu co JD. 912 więcej stoi niż jeździ -niby prosty ciągnik, elektronika się nie psuje bo tam jej nie mam ale WOM, skłonność do zapalania na mrozie to jakieś nieporozumienie. W 3512 też było troszkę problemów, ale to ciągnik to lekkich prac i już tak nie dostaje jak kiedyś

 

A w 6320 oprócz pompki paliwowej i rewersu nic -ponad 4 tys h. Komfort to już inna sprawa <_<

 

Do nowoczesnych ciągników trzeba mieć podejście, jeśli w instrukcji jest napisane wymień olej po tylu godz. to wymień, po to masz klime żeby zamknąć się w kabinie i masz problem z kurzem z głowy. Jeśli już to raz na kiedy sprężone powietrze, kable wydmuchujesz z pyłu i ok.

 

Ktoś powie no tak, ale ile to wytrzyma? Moja zasada jest taka: stan licznika 10 tys mtg i biorę nowy, bo koszty ewentualnych napraw, stres, czas nie jest wart trzymania takiego ciągnika :)

 

Owszem - farmtrac to może stara technologia ale jeśli wytrzyma tyle co zetor sprzed 20 laty bez większych awarii, dostępność części będzie na dobrym poziomie a da się z działem sprzedaży dogadać na jakiś sensowny kredyt i PROW to myślę ze jest to lepsze rozwiązanie dla wielu gospodarstw niz zakup zachodniej maszyny przy obecnym kursie euro

 

Nie wytrzyma na pewno. Czas pokaże. Nawet dzisiaj kupiony Zetor to nie to samo co przed 20 laty.

 

Porównanie Farmtracka do JD? Jakiś żart? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

@Robertbara a skąd wiesz że nie wytrzyma 20 lat ten farmtrac? Dokłdanie tak samo prorokujecie dla farmtraca jak dla mf-ów gdy ursus rozpoczoł produkcję mf. Jeśli robisz ponad 1 tyś mtg ciągnikiem to jak najbardziej jd zrobiłeś 4 tyś mtg w ile 3-5 lat? a gdyby Twój jd zrobił ten przebieg przez 15 lat to pewnie było by więcej awari! Na 15-20 ha gdzie ten farmtrac będzie do wszystkich prac (zastępując c 360) i robił rocznie 200-300mtg to ja uważam że przez 20 lat jak zrobi z 6-7 tyś mtg to dla tego rolnika ten farmtrac będzie najlepszym ciągnikiem.

porównujecie farmtracka do jd, ale porównajcie do 4512, czy c 360, ja uważam że farmtrac napewno nie mniej mtg wytrzyma do głównej naprawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Bartek1994
      Chcę kupić Farmtraca 675 DT.Chciałbym aby właściciele tego ciągnika podzielili się swoją opinia o nim.Z góry dziekuję.
    • Przez wojtal82
      witam wszystkich użytkowników farmtraca lub ewentualnie mechaników tych ciągników.
      mam problem z modelem 690 ma ok 3 lata i ok 300mth.
      dochodzą niepokojące odgłosy skrzypienia ze skrzyni biegów i nie wiem jak to "ugryźć"
      podobno wyszła jakaś trefna seria któregoś łożyska na jakimś wałku w skrzyni...
      może ktoś miał taki problem albo naprawiał coś podobnego to proszę o podpowiedź...
      dodam jeszcze że to skrzypienie pojawia się podczas jazdy i do przodu i do tyłu..
       
    • Przez pacio68
      co o tym sądzicie, jak Wam się podoba??
      http://farmtrac-sklep.pl/
      niezły pomysł
    • Przez ludwik1977
      Witam wszystkich. Mam następujące pytanie: czy coś wiecie na temat ciągnika FARMTRAC 9120 DTn (chodzi mi bardziej o wady niż zalety) bo przymierzam się do zakupu jego i chcę coś więcej wiedzieć?? np faktyczne spalanie przy pługu 4 obrotowym, talerzówce 3m i agregacie uprawowo-siewnym aktywnym. Za wszystkie odpowiedzi z góry dziekuję przeczytam każdą
    • Przez Adam2940
      Mam Farmtraca 555DT i jestem ciekaw czy ja mam tylko pecha czy te traktory troche sie psują. Stan licznika 330MTG, traktor jest z marca br.
       
      1. wymiana pompy wtryskowej ponieważ ciągnik jak był zimny chodził ładnie a jak sie rozgrzał to robił się głośniejszy - nie pomogło. Pompa fabrycznie uszkodzona. Ciągnik nie zbiera sie na obroty
      2. Druga wymiana pompy. Ciągnik ładnie pracuje ale dalej zmienia głos.
      3. kierownica ciężko się kreci. Wymiana pompy wspomagania. Nie pomogło. Źle przykręcony orbutrol. podkładki załatwiły sprawę.
      4. Pękła guma koło drążka od hamulca. Wylał się olej. Awaria osunięta bez problemu.
      5. Odpadło koło pasowe z silnika. Ścięło śruby. Na szczęście udało się wykręcić. Awaria usunięta.
      6. Obrotościomierz.
      7. Ciekną szybko złączki hydrauliczne
      8 Siedzenie skrzypi jak szalone... Pomimo dwukrotnego smarowania przez mechanika
      9 No i jeszcze się drzwi zacięły...
       
      Jak na nowy traktor to wydaje się trochę dużo tego... Serwis też pozostawia sporo do życzenia ze swoją opieszałością.
       
      W codziennie pracy ciągnik sprawuje sie super.
×