Skocz do zawartości
thug

składka zdrowotna rolników od lutego 2012

Polecane posty

b0gdan    85

a wiecie , że koszty wysłania kwitków prawdopodobnie nie pokryją wpływów ze składki :lol: Wysłanie pisma z oświadczeniem kosztowało KRUS 6 zł, następnie co miesiąc będą wysyłali składkę po 3 zł, jeśli będą wysyłać informacje co miesiąc do każdego niezależnie od posiadanych ha, to nasze państwo zrobi interes życia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kartofelz    3

@daniel - rozjaśnij me szare komórki.

 

A co do Wspólnot gruntowych: to tak: na zebranie nie przyjdzie, w ZUS jest ubezpieczony, "uprawia" bo uprawia - a jakie łone "mądre". A jak się mądrują, no wszystkie szkoły pokończyli w tym dla młodego rolnika - chodzi mi o ubezpieczonych

w ZUS (nie prowadzących działalności - "typowo rolniczej"), a posiadających kilka ha.

 

Składki zdrowotnej też nie zapłaci bo w ZUS. Burdel k... burdel.

 

Dodam jeszcze jedno pytanie, czy Monsanto ich "łyknie".?

 

Te "pizdy/PSL prostytutki" (zapasione, napasione) - czekamy na mazowieckie.

Edytowano przez kartofelz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

maroon    63

To teraz sobie porównaj co znaczy te 80 mln w porównaniu do około miliarda złotych dopłacanych z budżetu państwa Swoją drogą teraz rozumiem czemu państwo będzie opłacać składki do 5 ha- po prostu koszty samego wysyłania listów przewyższyłyby tą pobieraną składkę - co absolutnie nie znaczy że nie uważam tej ustawy za bezsensowną i za całkowity bubel prawny A to jak można zastopować działanie KRUS-u opisał już ktoś na forum Należy zasypać ich pismami w których trzeba stwierdzić ze nie jest się w stanie w ciągu 7 dni wyliczyć hektarów przeliczeniowych nie tylko swoich gruntów ale i dzierżawionych - w pewnym stopniu KRUS może się oprzeć na hektarach przeliczeniowych wyliczonych w gminie - ale co w przypadku gdy ktoś dzierżawi sobie tylko kawałek większej działki rolnej - jak wyliczyć dokładnie ile jest jakiej klasy ziemi i na podstawie tego obliczyć ha przeliczeniowe - kto ma tego dokonać? Ciekawe co oni by zrobili gdyby jak najwięcej rolników pisałoby takie pisma ? Oni wręcz liczą na to że rolnicy podadzą tylko swoje własne grunty bo wówczas zna się liczbę ha przeliczeniowych Może czas na taką zorganizowaną formę protestu - i co najlepsze całkowicie legalną i zgodną z prawem Jak nic z tym teraz nie zrobimy to sobie wyobraźcie jak przygotują reformę dotyczącą podatku dochodowego w rolnictwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danield28    33

Po pierwsze nikt za to by się nie wziął gdyby nie TK, mieli na to 15 miesięcy czyli do 2 czy 3 lutego ale do wyborów nikt tego nie ruszał bo strach... Po wyborach wyszło jak wyszło czy źle czy dobrze zależy dla kogo... Przepis ten ma być tylko przez okres dwóch lat i nikomu korona z głowy nie spadnie... Będzie podatek dochodowy to i tak będzie się płacić około 35 złotych (przy aktualnych stawkach)...

 

Co do samego podatku dochodowego nie zrobi on krzywdy rolnikowi jeśli będzie taka sytuacja w rolnictwie jak teraz... Po za tym nie może się różnić od normalnego podatku dochodowego, który teraz jest płacony, mogą się różnić tylko ulgami...

 

Kłopotem może być to, że prawdopodobnie będą dwa podatki jeden ryczałtowy drugi dochodowy i w tym upatrywałbym problemu... Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

Po pierwsze nikt za to by się nie wziął gdyby nie TK, mieli na to 15 miesięcy czyli do 2 czy 3 lutego ale do wyborów nikt tego nie ruszał bo strach... Po wyborach wyszło jak wyszło czy źle czy dobrze zależy dla kogo... Przepis ten ma być tylko przez okres dwóch lat i nikomu korona z głowy nie spadnie... Będzie podatek dochodowy to i tak będzie się płacić około 35 złotych (przy aktualnych stawkach)...

 

Co do samego podatku dochodowego nie zrobi on krzywdy rolnikowi jeśli będzie taka sytuacja w rolnictwie jak teraz... Po za tym nie może się różnić od normalnego podatku dochodowego, który teraz jest płacony, mogą się różnić tylko ulgami...

 

Kłopotem może być to, że prawdopodobnie będą dwa podatki jeden ryczałtowy drugi dochodowy i w tym upatrywałbym problemu... Pozdrawiam

Mylisz się drogi kolego bo diabeł jak się okazuje tkwi w szczegółach - a jak widać wszystkie ustawy jakie tworzy PO maja błędy właśnie w szczegółach Nie chodzi mi już o to czy dobrze czy źle zrobili, że trzeba płacić 1 zł czy 10 zł od hektara Pierwszym szczegółem który decyduje o tym że ta ustawa jest obarczona poważnym błędem jest to że składka jest naliczana od HEKTARÓW PRZELICZENIOWYCH Drugim że obejmuje także grunty dzierżawione Trzecim że nie zawiera zapisu kto jest zobowiązany do obliczenia ile rolnik posiada HEKTARÓW PRZELICZENIOWYCH Np w moim przypadku uprawiam kawałek ziemi na gębę- tzn bez żadnej umowy, bez żadnych dopłat i opłat - nawet nie wiem dokładnie ile tam tego jest - po prostu sieję i zbieram i nic mnie nie obchodzi - a szczerze to nawet w życiu nie widziałem na oczy właściciela bo umowę zawierał z nim mój sąsiad który spytał mnie czy nie chcę uprawiać ok 10 ha bo dla niego cała ta działka jest za duża do uprawiania I jak ja w tej sytuacji mam wyliczyć HEKTARY PRZELICZENIOWE ? Mam brac kogoś do zbadania klasy ziemi i przeliczenia, czy też mam podpisać się świadomie pod oświadczeniem i poświadczyć nieprawdę? Skoro to jest tylko jedna nieistotna w zasadzie ustawa to wyobraź sobie ile takich szczegółów może zawierać tak istotna i gruntowna reforma jak wprowadzenie podatku dochodowego w rolnictwie Dodam że tu może nikt nie będzie tego sprawdzał czy ktoś poświadczył prawdę czy nieprawdę ale spróbujcie to samo zrobić w przypadku Urzędu Skarbowego to zostaniecie bez ziemi i bez dachu nad głową Boję się też tego podatku dochodowego bo jak widać jak się wykańcza w tym kraju uczciwe firmy które kiedyś gdzieś popełniły jakiś błąd świadomie lub nieświadomie a nadgorliwy urzędnik dokona później nadinterpretacji nieprecyzyjnych przepisów to kończy się bankructwem takiej firmy Dlatego w naszym interesie jest aby walczyc o przepisy tak precyzyjne żeby żaden urzędnik nie mógł ich interpretować na nasza niekorzyść Co zrobicie jeśli ha przeliczeniowe pojawią się w tej ustawie o podatku dochodowym? Napiszecie oświadczenie nawet jak najbardziej uczciwie w oparciu o nakaz z gminy a później się zdziwicie jak wam US pomierzy ile ich jest naprawdę dzisiaj a nie gdzieś na jakimś świstku papieru od iluś lat nieaktualizowanym? Dlatego trzeba im od razu uświadomić że jak gdzieś chcą wprowadzać HEKTARY PRZELICZENIOWE to niech od razu zapiszą w ustawie kto jest odpowiedzialny za ich obliczanie albo jaki dowód jest niepodważalny przy ich podawaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Byłem świadkiem. Kobieta przyszła z nakazami do Krusu i mówi że dzierżawi jeszcze 2 działki od sąsiada , ale nie jego całość gosp totez z nakazów się nie spisze. To wzięła na ,,oko'' napisała tyle i tyle fizycznych i przeliczeniowych i dopisała, ze nie ma mozliwości udokumentowania tego i paszło. :o

Ciekaw jestem , że w tydzień ustawę napisali , a nie zdążyli jeszcze sankcji określić jakie będa za poświadczenie nieprawdy? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kartofelz    3

Pytanie jakie mi się nasuwa to czy ten sąsiad (będąc ubezpieczonym w KRUS) też płaci składke z tytułu własności?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Moim zdaniem to będzie dużo sytuacji gdzie za 1 ha zapłaci 2 osoby, a za inne nikt. Bajzel musi być. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danield28    33

Widział ktoś tą ustawę...? Może należy udać się do kompetentnych ludzi którzy to wyjaśnią... Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kartofelz    3

Nie wiem czy było podane ale

 

http://www.krus.gov....-1-lutego-2012/

 

http://isap.sejm.gov...=WDU20120000123

 

Czas zacząć interpretować.

 

No i z tego co się doczytałem, to aby płacić za dzierżawy to umowa musi być pisemna na10lat i zarejestrowana w Ewidencji Gruntów i Budynków. No chyba, że coś nie tak skapowałem.

Edytowano przez kartofelz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kartofelz    3

Mam jedno zasadnicze pytanie.

Co Nam (obywatelom (nie chcę sprowadzać tylko do poziomu rolnika)) da składka zdrowotna?

Lepszy dostęp do "szpitali"/służby zdrowotnej - wątpię z autopsji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Módl się o to aby politycy nie wpadli na genialny pomysł prywatnych szpitali i ubezpieczeń społecznych. Wtedy to będzie płacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kartofelz    3

Jeszcze jedną rzecz zauważyłem: w przypadku wypadku powiedzmy tej aktualnej kolejowej: wszyscy stoją na baczność i każdy działa jak na "haju", natomiast jak wzywasz "ich" na pomoc (to przynajmniej ja tak zauważyłem) - "idą jak z trumną".

 

I jeszcze jedna uwaga, te "wiejskie pomocniki" są szybsze od tych "mniejskich".

 

@StasiekS, bedzie placz bo na budynki rzadowe (jak to pisał @farmerfm) gownem lepiej rzucic. Na prywatne gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas    73

a pomyśleliście jak to będzie w przyszłości z przepisywaniem ziemi. jeżeli ojciec będzie przepisywał w wieku 67 lat to syn będzie w okolicach (+ _-) 47 roku życia. wątpię czy za 20 lat będą renty strukturalne. tak wiec nie będzie młodych rolników i co za tym idzie znikną programy wspierające kredyty preferencyjne. no i komu będzie się chciało czekać na to gospodarstwo.za to rząd na pewno będzie miał dużo oszczędności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

wojtas - w przyszłości to dziadek na wnuczka będzie przepisywał a syn to chyba tylko gdzieś za granicą będzie robił To byłoby dla rzadu najbardziej na rękę bo taki dziadek to szybko kipnie po tylu latach pracy, a syn będzie pompował zagraniczną kasę do Polski To marzenia Tuska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danield28    33

Coś wam liczenie nie idzie... Jak teraz ojciec idzie na emeryturę w wieku 65 lat i z tego co widać przepisywane jest to na dzieci w wieku poniżej 30 lat to co zmieni jak będzie 2 lata później, jak młody rolnik jest do 40 lat... Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Zazwyczaj żona rolnika jest kilka lat młodsza więc przekazanie gospodarstwa czyli zaprzestanie produkcji rolniczej nastąpi conajmniej 7 lat później bo w innym wypadku żona może stracić uprawnienia emerytalne, bo nie może być tak że mąż będzie otrzymywał już emeryturę a gospodarstwo nadal będzie prowadzić żona (podwyższenie z 60 do 67 lat wieku kobiet) zobacz przepisy KRUS.

Więc wiele gospodarstw będzie miało problem z przemianą pokoleniową. Ja za bardzo sie tym nie martwie bo moja żona jest w moim wieku więc razem pójdziemy na emeryturę o ile dożyje, a z racji tego że mam duże gospodarstwo to 100 ha przepiszę synowi ( o ile będzie chciał pracować na roli) a ja na pozostałych 100ha spokojnie dotrwam do emerytury. ;) .

Problem mają małe gospodarstwa bo z kilkunastu hektarów utrzymać dwie rodziny ale zawsze następca może na kilka lat zatrudnić się poza rolnictwem lub zacząć działalność w usługach lub otworzyć warsztat możliwości jest wiele aby tylko było zdrowie.

Edytowano przez west

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danield28    33

Jeśli założymy, że głównym powodem wsparcia Młody rolnik była możliwość rent strukturalnych to wynikałby z tego, że po roku 2014 nie będzie chętnych na działanie "Młody rolnik" bo nie będzie już tego typu rent tylko inny mechanizm działania...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gucik131    7

a jak z umowami ustnymi był już ktoś w krus-ie bo ja mam nieźle to wszystko pogmatwane a ludzi od groma w urzędach cały dzień czekania to już bym chociaż chciał wiedzieć jak to opisać żebym dziesięć razy nie stał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robercikj100    11

Jeśli założymy, że głównym powodem wsparcia Młody rolnik była możliwość rent strukturalnych to wynikałby z tego, że po roku 2014 nie będzie chętnych na działanie "Młody rolnik" bo nie będzie już tego typu rent tylko inny mechanizm działania...?

ale tego nie wiesz jakia popularność bedzie miał młody rolnik po 2013. myśle że bapewno nie bedzie tylu chetnych do przejmowania gospodarstwa, chyba ze w wypadku większych gospodarstw będzie podział tylko dla młodego rolnika.

 

Panowie a jak to jest z tymi oświadczeniami do krusu o powierzchni?? Zanosicie czy olewacie, na jakiej podstawie krus żąda żebym zanosił mu jakieś oświadczenie????

Edytowano przez robercikj100

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cinek8541    75

Ja dziś zaniosłem-po kolejce wynika,że ludzie raczej tego nie olewają.Poza tym to nawet jeżeli by się tego nie zaniosło to Oni i tak tam wszystko wiedzą...tzn. ile masz ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Buchaj007    0

Coś wam liczenie nie idzie... Jak teraz ojciec idzie na emeryturę w wieku 65 lat i z tego co widać przepisywane jest to na dzieci w wieku poniżej 30 lat to co zmieni jak będzie 2 lata później, jak młody rolnik jest do 40 lat... Pozdrawiam

oj dobrze idzie liczenie...zakładając ze rolnik w wieku 26 lat.ma syna... aby osiągnąć wiek 67 lat musi pracować 41...a wiec przepisze synowi gospodarstwo gdy ten osiągnie wiek 41 lat... czyli nici z programów na młodego...ponadto jest jeszcze jeden haczyk jeśli rolnik ma 26 lat ale jego żona jest od niego młodsza o np 5 lat to wtedy taki rolnik musi o te 5 lat dłużej pracować, gdyż jeśłi by przeszedł na emeryturę musieli by sie oboje pozbyć gospodarstwa, co wiązało by sie z tym ze żona rolnika straciła by możliwość dalszego ubezpieczenia na krusie .

 

Problem mają małe gospodarstwa bo z kilkunastu hektarów utrzymać dwie rodziny ale zawsze następca może na kilka lat zatrudnić się poza rolnictwem lub zacząć działalność w usługach lub otworzyć warsztat możliwości jest wiele aby tylko było zdrowie.

Tylko jest pytanie czy syn małorolnego rolnika jak założy firmę usługowa lub w jakiś inny sposób ustabilizuje sobie życie zawodowe będzie chciał przejąc gospodarstwo po rodzicach? Jak wiadomo praca na roli do łatwych a tym bardziej do dochodowych nie należy. A zaczynanie wszystkiego od nowa w wieku 50 lat to raczej niewielu się na to zdecyduje

Edytowano przez Buchaj007

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Narko
      Zapraszam do dyskusji po przeczytaniu artykulu.
      http://biznes.interia.pl/nieruchomosci/news/nieruchomosci-ostatnia-chwila-na-zakup-ziemi-rolnej,2208847,4206
    • Przez Luke16
      Da rade zarejestrować ciągnik teraz który był wyrejestrowany w 1989 roku??? Mam dowód rejestracyjny....
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
×