Skocz do zawartości
thug

składka zdrowotna rolników od lutego 2012

Polecane posty

danield28    33
jeśli komuś jest źle w danym zawodzie to powinien się przekwalifikować i zmienić zawód a nie biadolić i lamentować...

 

Spróbuj to wytłumaczyć rolnikowi na pewno tak zrobi a co najmniej pół mln gospodarstw powinno tak zrobić...

 

kraj coraz bardziej zadłużony podatki rosną a im się należy podwyżka bo dawno nie dostali.

 

Ty też dostałeś 20 euro więcej do hektara dodatkowo konkretny kurs euro 4,41 dostałeś więcej to niech oni też dostaną... Zadłużony bo musi może dorzucić 15 mld do KRUS, trochę straci na akcyzie za paliwo, dodatkowo kilka mld na dopłaty bezpośrednie... Kolego każdy z nas ja czy ty generuje dług więc nie życz złego co tobie nie miłe... Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

to co dostałem więcej nie starczy na podwyżki cen środków do produkcji i podwyżki podatków. Nie wmawiaj mi że podnoszę dług publiczny tak jak budżetówką która żyje tylko z podatków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

danield28    33
to co dostałem więcej nie starczy na podwyżki cen środków do produkcji i podwyżki podatków.

 

Wiedziałem że to napiszesz więc czy nie mówisz czasem o inflacji, każdy ją ponosi w codziennym życiu czy ty czy policjant i nikt nie jest uprzywilejowany...

 

Nie wmawiaj mi że podnoszę dług publiczny tak jak budżetówką która żyje tylko z podatków.

 

Taka jest rola budżetówki i tego nie da się zmienić, nie martw się co do podatków ty z większych dopłat nie zapłacisz żadnego on od 300 złotych na pewno będzie miał ściągnięty podatek... Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Tylko że wzrost cen środków do producji jest znacznie wyższy niż wskaźnik inflacji, bo firmy zaopatrujące rolnictwo nie podnoszą swoich cenników według inflacji a według cen surowców rolnych, czyli nie ważne że ceny zbóż wzrosły zysk z tego powodu nie trafił do kieszeni rolników ale właśnie do tych firm.

Oni tak kalkulują żeby rolnikowi wystarczyło jedynie na pokrycie kosztów i ewentualnie kilka złotych z hektara na pocieszenie.

Po drugie wszelkie pieniądze jakie w formie dopłat czy dotacji płyną na wieś są prawie w całości wpompowane w gospodarkę rolnik ich nie lokuje w funduszach spekulacyjnych czy inwestuje w sztabki złota więc Twoje twierdzenie że pieniądze przeznaczone na rolnictwo zwiększają dług publiczny czyli inaczej mówiąc są wyrzucone w błoto jest nieuprawnione. Dzięki tym pieniądzom rozwija się gospodarka i dzięki temu Tusk mógł się chwalić zieloną wyspą.

Jeżeli chodzi o wzrost dopłat to tylko w tym roku od przyszłego roku będą obciete o 10%.

Innym zawodom w tym mundurówce nie zazdroszczę i nie żałuje podwyżek jestem zdania że każdy kto utrzciwie pracuje powinien zarabiać tyle aby godnie żyć, natomiast jeśli chodzi o urzędników to uważam że zbyt rozrosła się biurokracja w dobie komputeryzacji i innych technik multimedialnych to jest trochę przesada.

Edytowano przez west

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

@west to zobaczysz ilu urzędników zatrudnią by nam wyliczyć ha przeliczeniowe do składki.

Obiecałem napisac ci o 2 gosp w rodzinie to piszę.Sprawa wyglądała tak że żona miała 1nr a mąż drugi nr. Żona na innej wsi, mąż na innej wsi. Adres był ten sam zameldowania, ale się nie skapowali bo żona miała ekologiczne gospodarstwo, a mąż zwykłe.Nigdy razem nie pokazywali sie w ARIMR ,a wnioski składali w różnych terminach. Także wszystko wisi już kilka lat, dopóki nikt się nie skapuje. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek33    35

A wiesz, że można całkiem legalnie mieć część gosp w ekologii, a część konwencjonalnie. Przepisy to dopuszczają :) . Trzeba tylko spełnić kilka warunków więcej - wcale nie upierdliwych. Po co się maskować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

Wiedziałem że to napiszesz więc czy nie mówisz czasem o inflacji, każdy ją ponosi w codziennym życiu czy ty czy policjant i nikt nie jest uprzywilejowany...

 

 

 

Taka jest rola budżetówki i tego nie da się zmienić, nie martw się co do podatków ty z większych dopłat nie zapłacisz żadnego on od 300 złotych na pewno będzie miał ściągnięty podatek... Pozdrawiam

Cena nawozów nie ma nic wspólnego z inflacja jak by tak było to saletrą kosztowała by teraz poniżej 1000zł. A ta inflacja która dotyka budżetówkę mnie też dotyka w równym stopniu. Nie mówię że mają pracować za darmo albo że nie powinno być podwyżek ale sytuacja finansów publicznych jest bardzo zła i robienie teraz podwyżek jest nieuzasadnione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrew64003    1

Powiem krótko i zwięźle nie da sie tylko zciagnąc majtek przez glowe :) zamiast obniżac podatki żeby napędzac koniunkture, na litośc Boską drogi robic bo to żal.pl to oni sobie podwyższaja pobory. Kazdy poseł powinien pracowac za najniższa krajową bez względu na pełnioną funkcje i wtedy gwarantuje że było by lepiej, akcyze powinni zmniejszyc do minimum na paliwie bo to zjada zyski całej gospodarki. No i oczywiście rolnik to powinien byc rolnik a nie taksówkarz z 0.5 ha ląki i on jest na krusie. Cena nawozów powinna byś ściśle związana z cenami nawozów i cenami paliw wtedy można by bylo czegoś sie dorobic. A pamiętacie może jak 2 lata temu bodajrze dolar był na podobnym poziomie ponad 3 zł baryłka ropy ponad 140$ a na stacji ON kosztował 3.40 teraz mamy podbna sytuacje a ON kosztuje prawie 6 zł kto nas oszukuje ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

dokładnie tak paliwo nigdy nie stanieje bo stale rosną podatki w nim zawarte. Nasi genialni rządzący wpadli na pomysł że paliwo można potraktować jak papierosy i alkohol i kilka razy do roku podnosić podatki w nich zawarte. Tylko zapomnieli że paliwo w przeciwieństwie do papierosów jest niezbędne do pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrew64003    1

ale zauważ że vat wzrosł tylko o 1 % akcyza sie nie zmieniła od nowego roku o chyba 20 groszy "bo unia tak chce" więc z kąd te 6zł nie wiem chory kraj ktoś nas rżnie na ostra kase tylko nie wiadomo kto...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

@maniek33 tu nie chodzi o możliwość prowadzenia na części gospodarstwa ekologicznego ale o dwa numery gospodarstw w ramach jednego małżeństwa to jest niedopuszczalne według przepisów ARiMR.

@farmermf mają szczęście że im uchodzi na sucho, jak 2009 roku Agencja robiła weryfikacje to przynajmniej nie wyciągała konsekwencji w postaci zwrotu nienależnie pobranych dopłat, ale jak ich teraz drapną to stracą nie tylko drugi numer gospodarstwa ale także będą musieli zwrócić nienależnie pobrane dopłaty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
daniel28 to że komuś się należy "bo inni dostali podwyżkę" jest tak marnym argumentem że aż strach to komentować... jeśli komuś jest źle w danym zawodzie to powinien się przekwalifikować i zmienić zawód a nie biadolić i lamentować...

rolnik też może zmienić zawód i pracować w mundurówce więc droga wolna ;)

 

 

 

dokładnie tak paliwo nigdy nie stanieje bo stale rosną podatki w nim zawarte. Nasi genialni rządzący wpadli na pomysł że paliwo można potraktować jak papierosy i alkohol i kilka razy do roku podnosić podatki w nich zawarte. Tylko zapomnieli że paliwo w przeciwieństwie do papierosów jest niezbędne do pracy.
A po co ma tanieć jak rolnicy cieszą się że dostają zwrot akcyzy? Gdyby na fali protestów która chyba nastąpi zarządali nie zwrotu akcyzy ale paliwa rolniczego (od razu tańszego o ten zwrot) to IMHO byłoby super.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rami    6

wiecie to tak już będzie a za nie długo nas przerzucą na zus a jaka jest uwas stawka bo ja płacę 345zł na kwartał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
binek    264

ludzie to jest powolna aczkolwiek sukcesywna exterminacja narodu. Po szumnych zapowiedziach ministra zdrowia że cały zamęt z refundacją leków jest dla dobra pacjentów, rzeczywistość pokazuje coś zupełnie odwrotnego. Dzisiejsza wizyta ojca w aptece skończyła się rachunkiem na 450zł gdy poprzednie miesiące nie przekraczały 250-270zł. dodam że renta chorobowa wynosi 760zł. Moim zdaniem cały ten NIErząd łże jak pies całemu narodowi prosto w oczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danield28    33
A pamiętacie może jak 2 lata temu bodajrze dolar był na podobnym poziomie ponad 3 zł baryłka ropy ponad 140$ a na stacji ON kosztował 3.40 teraz mamy podbna sytuacje a ON kosztuje prawie 6 zł kto nas oszukuje ??

 

To było chwilę po kryzysie i baryłka wtedy nie kosztowała 140$ tylko poniżej 50 dolarów nie mówisz na pewno o tym okresie... Z cenami paliwa niestety każdy cierpi... Proponuję przejść na Vat będzie taniej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72
Oni tak kalkulują żeby rolnikowi wystarczyło jedynie na pokrycie kosztów i ewentualnie kilka złotych z hektara na pocieszenie.

To jakim cudem rolnicy kupują sprzęt i biją się o każdy ar ziemi? Przecież już lepiej pracować na kasie w markecie za 1500 złotych, nie martwić się ceny nawozów i robić tylko 8h dziennie przez 5 dni w tygodniu.

Po drugie wszelkie pieniądze jakie w formie dopłat czy dotacji płyną na wieś są prawie w całości wpompowane w gospodarkę rolnik ich nie lokuje w funduszach spekulacyjnych czy inwestuje w sztabki złota więc Twoje twierdzenie że pieniądze przeznaczone na rolnictwo zwiększają dług publiczny czyli inaczej mówiąc są wyrzucone w błoto jest nieuprawnione.

W gospodarkę są pompowane ale zachodnią. I skąd się biorą te pieniądze na dopłaty czy dotacje? Z podatków. I to jest błędne koło. Co z tego, że dostajesz do ha 1000 złotych skoro musisz płacić wysoki Vat, akcyzę, pity, cło itp. Do tego musisz wyżywić bandę urzędników która pożera dość sporo pieniędzy. Nie zapominajmy także o innych wydatkach budżetowych. Więc rolników można śmiało podciągnąć pod budżetówkę bo czytając to forum można stwierdzić, że połowa jest uzależniona od dopłat i bez nich nie przeżyje. A rolnictwo wytwarza tylko 4% PKB więc jakoś mało.

A po co ma tanieć jak rolnicy cieszą się że dostają zwrot akcyzy? Gdyby na fali protestów która chyba nastąpi zarządali nie zwrotu akcyzy ale paliwa rolniczego (od razu tańszego o ten zwrot) to IMHO byłoby super.

To także nic nie pomoże. W Polsce mamy tylko dwie rafinerie i to jeszcze państwowe więc na pewno cena paliwa jest ustalana odgórnie. Dlatego gdyby nawet było paliwo rolnicze to i tak cena byłaby podobna do obecnej po zwrocie tej części akcyzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

StasiekS piszesz czasami takie bzdury że ręce opadają, albo udajesz albo nie masz pojecia o obrocie pieniądzą w gospodarce.

Jak zostaje z ha 1000zł zysku + około 1000zł dopłat czyli razem 2 tys to z 10 ha bedziesz miał 20tys a ze 100ha 200tys i stąd presja na powiększanie gospodarstw, większe gospodarstwo mniejszy koszt jednostkowy na ha, większa partia towaru to większe możliwości korzystnej sprzedaży itp i itd chyba logiczne co?

O sensowności wszelkich dopłat się nie wypowiadam bo jestem za ich całkowitą likwidacją. Jakakolwiek dopłata czy dotacja = patologie i nadużycia. Z dopłat jak napisałem w wielu wcześniejszych moich postach korzystają pośrednicy i urzędnicy je przydzielający. Tutaj funkcjonuje prosta zasada produkt X przed wprowadzeniem dotacji kosztuje 1000zł państwo wprowadza dla rolnika dotację 50% i cena produktu automatycznie wzrasta nawet 100% więc rolnik dalej płaci 1000zł a całą śmietankę publicznych pieniędzy spijają pośrednicy do tego urzędnicy mają zajęcie i podstawę do kontroli rolnika.

Tak było po pojawieniu się kasy na modernizację pamiętacie jak poszybowały ceny maszyn tak było po wprowadzeniu dotacji do wapna itp. itd.

Bez dopłat i dotacji żyłoby się znacznie lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Raz piszesz tak:

Oni tak kalkulują żeby rolnikowi wystarczyło jedynie na pokrycie kosztów i ewentualnie kilka złotych z hektara na pocieszenie.

później tak:

Jak zostaje z ha 1000zł zysku + około 1000zł dopłat czyli razem 2 tys to z 10 ha bedziesz miał 20tys a ze 100ha 200tys i stąd presja na powiększanie gospodarstw, większe gospodarstwo mniejszy koszt jednostkowy na ha, większa partia towaru to większe możliwości korzystnej sprzedaży itp i itd chyba logiczne co?

Zdecyduj się w końcu czy jest to opłacalne czy nie. Czy jeśli zysk z jednego ha jest tak mały to skąd ceny ziemi dochodzące do 50tys. za ha albo i więcej? Czy warto jest inwestować 50 tys. złotych aby zarobić rocznie 300-400 złotych?

 

Tak było po pojawieniu się kasy na modernizację pamiętacie jak poszybowały ceny maszyn tak było po wprowadzeniu dotacji do wapna itp. itd.

Zapomniałeś o czymś takim jak inflacja. Do tego droga stal i coraz więcej elektroniki i masz tak wysokie ceny maszyn. Oczywiście dilerzy pewnie marże także sobie zwiększyli ale pewnie o kilka, kilkanaście procent a nie o 100% jak to niektórzy myślą.

 

Bez dopłat i dotacji żyłoby się znacznie lepiej.

Oj żebyś wiedział...

Edytowano przez StasiekS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Nie warto kupować za taką cenę ziemi przynajmniej ja bym tyle nie dał u nas średnio ha chodzi 20-25tys to jest na granicy a ceny ziemi nie wzrosły dlatego że zysk wzrósł z ha ale dlatego że zinteresowały się jej kupnem osoby lokujące w ten sposób kapitał.

Czy zysk z ha 2tys razem z dopłatami to jakaś rewelacja?

Co do wzrostu cen maszyn trochę przesadzasz jeśli miałaby na to wpływ jedynie inflacja czy ceny stali to wzrosły by jedynie kilkanaście procent a nie ponad 150%. Co do elektroniki i innych bajerów to sobie porównaj cena dobrej marki przyczepy rolniczej 2,5 tony stali, dwa siłowniki , światła 5 metrów kabla i 5 metrów wwęża do hydrauliki cena ok 50-60 tys zł za tą cenę kupujesz nowe auto średniej klasy, albo beczkowóz poj 10tys litrów znanej firmy też żadna filozofia trochę stali, pompa cztery koła wartość auta wyższej klasy skóra fura i komóra.

Prosty pług czteroskibowy 1,3t stali nawet jeżeli liczyć stal gatunkową całego to cena materiału ok 4,5 tysiąca niech drugie tyle zarobi producent to daje nam 9tys a zobacz ile kosztuje produkt UNI czy zachodniej marki. Przykładów można mnożyć setki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wolowik    22
rolnik też może zmienić zawód i pracować w mundurówce więc droga wolna ;)

Tak, tak, wszyscy zostańmy urzędnikami, policjantami, wojskowymi i.... księżmi i będziemy żyli w kraju wiecznej szczęśliwości.. ;-))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
To także nic nie pomoże. W Polsce mamy tylko dwie rafinerie i to jeszcze państwowe więc na pewno cena paliwa jest ustalana odgórnie. Dlatego gdyby nawet było paliwo rolnicze to i tak cena byłaby podobna do obecnej po zwrocie tej części akcyzy.

ale jeżeli ja bym je kupował odrazu pomniejszone o zwrot akcyzy to bym nie kredytował państwa i mógł od razu kupić więcej paliwa a tak kredytuję działania rządu.

 

 

Tak, tak, wszyscy zostańmy urzędnikami, policjantami, wojskowymi i.... księżmi i będziemy żyli w kraju wiecznej szczęśliwości.. ;-))
droga wolna, ja ziemię zostawiłem jako hobby a żyję z pracy w instytucji państwowej a do gospodarowania ze zwierzątkami prędko nie wrócę, uprawy polowe owszem będe powiększał.

No i na razie kretyńskie zmiany w składkach KRUS mnie nie dotyczą ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik22    2

droga wolna, ja ziemię zostawiłem jako hobby a żyję z pracy w instytucji państwowej a do gospodarowania ze zwierzątkami prędko nie wrócę, uprawy polowe owszem będe powiększał.

No i na razie kretyńskie zmiany w składkach KRUS mnie nie dotyczą ;)

 

Ja miałem podobne plany łączenia gospodarzenia z pracą w innym zawodzie np. nauczyciela...ale jak na razie zajmuję się hobbistycznie gospodarzeniem ziemią wraz ze zwierzątkami ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas    73

mam takie pytanie. gospodarstwo 14ha, podzielone na dwóch braci (w papierach) jeden ma 9ha drugi 5ha. czyli jeden płaci składkę drugi nie. to jest proste,ale w tym domu zameldowanych jest jeszcze na prawach domowników kilka sióstr wraz z rodzinami. oczywiście nikt z wyżej wymienionych osób nie mieszka na wsi i nikt z nich nie uprawia ziemi. część osób jest za granicą a część w wielkich miastach pracuje na czarno. no i teraz kto z tych domowników będzie płacił składki a kto nie? bo tam jest jeden dom i nie ma że część osób mieszka u jednego brata a cześć u drugiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

to zależy do którego gospodarstwa są dopisani jako domownicy płacący krus. Jak do tego większego to będą płacić więcej a jak do mniejszego to tak jak do tej pory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×