Skocz do zawartości
pronarek

Alfa Romeo 156 czy BMW E46?

Polecane posty

damianzbr    972

mam!!! około godz. temu gdy prowadziłem, mijałem się ze skodą octavią i takim sposobem wpadło mi do głowy że jest to popularny samochód, dobry, ładny, tani i praktyczny, czyli to czego szukasz. Znajomy ma z 2003r od nowości, aktualnie 300 tys i wszystko jak do tej pory w porządku. Nie słyszałem zbytnio negatywnych opinii na temat tego auta. Ładne alusy i samochód jak ta lala. Co o tym sądzisz? No ta alfa prawie jak moja, czerwona i w ogóle. Szkoda że prawie robi wielką różnice <_<. Piękna ta z allegro co zorzyk2 wkleił:rolleyes:

 

EDIT: znajomy w tej oktavi ma taki guziczek do blokady przedniej ,,osi,, Bardzo przydatna sprawa na nasze wiejskie drogi zwłaszcza zimą. Albo taka alternatywa jak kogoś nie stać na terenówkę.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pronarek    2

skoda akurat tak srednio mi się widzi ;( Jak juz to passat a najlepiej to jednak jakby było to a4 i chyba znowu zmienie trochę kierunek poszukiwań bo merca chyba odpuszcze bo koszty napraw są droższe od reszty. Szukam teraz albo Audi a4 lub passata albo bmw jakąś z seri 3 ;)

Znacie może jakieś zachodnie portale ogłoszeniowe ??? bo myśle ze może sprowadziłbym coś na własną rękę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gago    0

damianzbr@ mowiłeś ze bedziesz miał saaba 93 aero z 2000 roku ja poszukuje coś z minimum 2004 w full opcji ;)

a co do silników to ropniaki sa tylko niezbyt udane oplowska konstrukcja ople zawsze nie mkiały dobrych klekotów taka jest prawda, ale za to bezyna w saabie to miodzio to przyspieszenie :rolleyes: samochodu jest oparty na oplu vectrze C lekko ulepszona tylko. Ja nie wiem co wy ludzie chcecie od saaba cześci jest masa mozna je serwisowac wkażdym serwisie opla w całej polsce bez problemu i samochody nie sa tak awaryjne jak to bywa z niemcami tylko opinia jest taka ze to awaryjne jest znam kilku uzytkowników tych samochodów którzy maja je od kilku lat i jeszcze zaden nie nazeka na ten samochód mówią ze tani w utrzymaniu i bez awaryjny. Wiadomo części moze byc minimalnie mniej ale po co duzo ma ich byc skoro auta sie tak nie psują. Z reszta saab to klasa sama w sobie jest to jakies urozmaicenie i cos pieknego ta linia nadwozia :rolleyes: w porównaniu do ciagle jadacych VW audi oplów itp.

Co do Octavi to powiem tyle mam od nowości 11 lat i samochod jest bezawaryjny przez tyle lat tylko rzeczy eksplatacyjne wymieniłem i cewke bo się posuła a tak utko śmiga moge ja polecić w 100 % najlepsza jest w wersji RS lub L&K odbiegaja od zwykłych octavi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    972

Tzn ja mam saaba 95 2.3 t 2000r. z tłokiem w misce olejowej i mam saaba 95 aero z 2002 tylko że po dachowaniu, krótko mówiąc nie jest w najlepszej formie ;). I teraz mam zamiar kombinować coś w kierunku zamiany silników... I po całej operacji autko będzie na sprzedaż. A teraz zapraszam po alfę 156 2001 r.

Pronarek, coś tam ci wysłałem na priv.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gago    0

Aha myslałem ze masz takiego 93.

Ogólnie teraz jest zły moment na kupno euro jest drogie i ceny samochodów tez sa wyzsze na dodatek handlarze malo sprowadzaja bo im tez mał sie teraz to opłaci.

A weź kolego pod uwage volvo s60 lub s40 I po lifcie ciekawe fury co do 40 to tyle wiem ze pierwsza wersja przed liftingiem miał problem z rdza ale potem to poprawiono jak przeszła factlifting

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10fanta    1

Utrzymać alfę to jedna wielka porażka... samochody lubią się psuć a wszystko jest w kosmicznych cenach nie polecam osobiście... BMW jest nie głupie sam się nad nim zastanawiam ale w tej cenie e46 to żaden szał... będę chyba jednak brał się za VW golfa IV. Taka moja mała opinia, za te pieniądze można mieć już nawet opla vectrę C która na pewno będzie do utrzymania bo części do opla są tanie jak barszcz a vectra C wygląda bardzo ładnie i silniki są bardzo zachęcające !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    972

kolego co najczęsciej lubi się psuć w tej alfie? Proszę ostrzeż mnie, być może twoja podpowiedź uchroni mnie przed awarią na drodze. Z tymi silnikami vectry to chyba tylko benzyniaki są takie zachęcające. Bo z dislem znajomy miał nie małe problemy i znajomy mechanik także naprwiał już chyba dwa takie autka. A u mnie w okolicy nie ma ich zbyt wielu to i tak się jakieś popsuły i trafiły do wspomnianego warsztatu. I wiadomo vectra C za takie pieniądze to autko z początku produkcji, bez żadnych poprawek elementów na których najczęściej występują usterki. A co do wyglądu to piewnie że piękna. A zwłaszcza w liftbacku, malina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin91    280

Też chciałbym wiedzieć co w tych Alfach tak się psuje i jakich części ceny Cię przerażają? Jeżeli chcecie mieć tanie auto i tanie w naprawach to Fiat 126p myślę będzie w tym miejscu najlepszym wyborem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Auto jak każda maszyna może się popsuć. Psują się jeszcze na gwarancji a co dopiero kilkunastoletnie. Niestety prwidłowoscią wysępującą często w polsce jest wyskrobanie ostatnich pieniędzy na auto. A potem brak kasy na bieżącą eksploatacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Auto jak każda maszyna może się popsuć. Psują się jeszcze na gwarancji a co dopiero kilkunastoletnie. Niestety prwidłowoscią wysępującą często w polsce jest wyskrobanie ostatnich pieniędzy na auto. A potem brak kasy na bieżącą eksploatacje.

Mała korekta-PORZĄDNE kilkunastoletnie auta psują się rzadziej niż nowe :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Bo mają większość zespołów wymienione na nowe B) :):D :lol: A tak poważnie to już nie ta trwałość i niezawodność- szczególnie "peryferii".

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    972

kosmiczne ceny szczególnie zawieszenia :lol: . Nie masz pojęcia to nie pisz bzdur.

http://allegro.pl/li...p&change_view=1

 

Kolega ma rację, ceny są powalające, a zwłaszcza gdy je porównamy z cenami zawieszenia passata i audi produkowanych od lat 1995/96

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10fanta    1

A więc drodzy koledzy, pozwoliłem sobie zacytować pierwszą lepszą opinie z googli o 147 :

 

"Nie ma róży bez kolców

Wahaczowy festiwal kłopotów i wydatków Niezależne zawieszenie, które miało być atutem, w praktyce sprawdza się połowicznie. Z jednej strony zapewnia dużo radości z jazdy, z drugiej naraża użytkownika na spore wydatki. Na polskich drogach ma to szczególne znaczenie. Wyjątkowo szybko wybijają się sworznie przednich wahaczy (często już po przejechaniu 30-40 tys. km). Jeszcze mniejszą trwałość wykazują tuleje metalowo-gumowe i łączniki stabilizatora. Pierwszym objawem ich zużycia jest skrzypienie dochodzące z okolic kół. Podobne kłopoty nękają oś tylną. Tu również zastosowano układ wielowahaczowy, który niestety oprócz kłopotów z trwałością ma też problemy z geometrią - złe ustawienie może spowodować np. zarzucanie tyłu samochodu podczas jazdy po łuku."

 

Także tak owe zawieszenie wypada, silniki... mój znajomy miał 1.9 JTD taki sztandarowy silnik alfy w sumie... nie był najgorszy jeżeli chodzi o dynamikę bo jechało się przyjemnie samochodem, jego akurat oleju nie zjadała - a to jest dużym minusem alfy szczególnie w benzynie z resztą każdy silnik o dwóch wałkach i zmiennych fazach rozrządu prędzej czy później będzie olej zjadał w znacznych ilościach...

 

Autka są naprawdę wadliwe wymagają cierpliwości oczywiście nie wszystkie ale można nadziać się i zrazić się do marki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin91    280

Masz rację, silnik fiatowski 1.4 12V miał 2 wałki rozrządu i dość często ulegał awariom zacierania się wałków rozrządu itp, szczególnie gdy nie stosowano dobrej jakości oleju i nie zmieniano go dość często, dlatego został zastąpiony silnikiem 1.2 16V, z którym już nie było takich problemów. Podejrzewam, że te silniki mogły się też znaleźć w mniejszych modelach alfy. Ale są ludzie na forum, rzadko, bo rzadko, ale są, którzy uważają, że ten silnik nie sprawia większych problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Akurat wzięliście na warsztat stary, najsłabszy i dawno wycofany silnik, który miewał problemy z zapychaniem się układu smarowania wałka i zużywaniem się wałka. Innym silnikom nic nie dolegało. Alfa silniki benzynowe miała zawsze mocniejsze, miały inne głowice, od tych montowanych we fiacie i lancii. Faktycznie(co prawda nie alfa, a fiat) po dwóch latach rozwarstwiły się tulejki na wahaczu i, na drugim też jakby się to zaczęło. za oba wahacze zapłaciłem 168 zł i z za wymianę 120. W tym czasie zrobiłem 40 tys. km, gdzie 1/3 to polne i żwirówki, przewoziłem wielokrotnie po pół tony ładunku. Dajcie do takiej eksploatacji swoje cudne audi czy coś podobnego i zobaczycie ile wytrzyma i ile kasy wam ubędzie przy naprawie. Fabryczne zawieszenie zaczęło ze mną rozmawiać po przekroczeniu 120 tys. km, woziło wtedy tylko ludzi. Za taką kasę mogę co dwa lata wymieniać te wahacze(zamienniki) i dorzucać łączniki stabilizatora po 2,5 dychy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

I na naprawę wydałbyś połowę wartości samochodu <_< . Lepiej nie ryzykuj, masz do tego żuka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Ja przecież mam stalowe ( C4) a nie słynne aluminiowe zawieszenie (C5)-a tak w ogóle to macie w tym Białymstoku całkiem solidne (na dodatek niewidzialne :D ) latarnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Ostatnio postawiłem ok. 150 nowych latarni i mam nadzieję, że to żadna nich :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

To chyba nie moje. Stawiałem te aluminiowe od skrzyżowania Andersa w kierunku na Augustów i stalowe 150 szt. na Suchowolca(kierunek Lublin).

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pronarek    2

A powiedzcie mi jakbym jeszcze pomyślał nad volvem s60 to co wtedy byście wybrali spośród tych trzech samochodów ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×