Skocz do zawartości
pronarek

Alfa Romeo 156 czy BMW E46?

Polecane posty

pawelec    85

kia carnival..... jedno z najbardziej awaryjnych aut ostatnich 20 lat!

ja podziękuję :D słyszałem już kilkanaście historii znajomych odnośnie tego modelu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pronarek    2

kia carnival..... jedno z najbardziej awaryjnych aut ostatnich 20 lat!

ja podziękuję :D słyszałem już kilkanaście historii znajomych odnośnie tego modelu.

 

 

spoko opinia szkoda tylko ze wymieniłem w niej tylko sprężarke od klimy a tak to nic oprócz obsługi i dowodem może być to ze kupiliśmy nową kia ceed wiec chyba gdyby carnivalka nas zraziła to nie kupiłbym samochodu tej marki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    992

zorzyk2 a powiedz które auto nie występuje z kierownicą z prawej lub lewej str.? Chyba raczej chodziło ci o uniwersalność ściany grodziowej. Że ma gotowe otwory lub nie i wtedy trzeba ją wycinać i wspawywać lewostronną ścianę.

 

Marcin91 samemu bez odpowiedniego sprzętu i doświadczenia na idealnie europejski na pewno nie zrobisz. Ale są warsztaty które tego dokonują. Tylko tu też jest haczyk, jeśli taki warsztat dany model samochodu przekłada nasty raz i robi to jako czystą usługę, to faktycznie mogą coś spierniczyć. Z pośpiechu czy dla tego że będą robić to na pamięć. I w takich przypadkach najlepiej jest gdy się ma dobrego znajomego który prowadzi taki doświadczony i wyposażony warsztat (stodolarze odpadają). Wtedy będziemy mogli liczyć że wszystko będzie ok. A co do lamp i lusterek to już zależy tylko i wyłącznie od naszej woli. Warsztat się pyta czy wstawiać nowe lampy powiedzmy po 500zł, czy angielskie przerabiać i kombinować aby mniejsze koszta przekładki były. I tak samo z podłokietnikami, podsufitkami itd. Czy samochód będzie idealnie przełożony(niczym się nie będzie różnił od lewostronnego) jest najbardziej uwarunkowane kosztami. Więc nie można jakoś tak odgórnie powiedzieć że nie można zrobić idealni i koniec kropka.

 

hubertuss a czy ty wiesz czemu i jakie auta oraz z którego kraju polaczki sprowadzają? Uwierz mi że 99% aut ze Szwajcarii to auta po dzwonie. Zdrowym dzwonie. W takiej sytuacji znów by się przydał ktoś zaufany, kto by nam sprowadził takie walone, a my byśmy sami go naprawili u znajomego mechanika. Ewentualnie kupić od handlarza walone. Wtedy chociaż będziemy wiedzieć czym jeździmy. Dużym plusem aut ze Szwajcarii jest ich utrzymanie (nie wliczając tego wypadku) oraz bardzo bogate wyposażenie. Natomiast angliki są po drobnych stłuczkach co to i samemu można naprawić w stodole. Albo silniki mają zajeżdżone.

 

pronarek Silniki fiata diesle to bardzo dobre silniki, każdy sobie je chwali. I właśnie taki w alfie znajdziesz. Benzyniaki ponoć już nie były tak udane, ale ile w tym prawdy kto wie. Sam mam teraz alfe 156 1.8 TS, 2001r 20 tys zrobiłem i nic się nie działo. Tak na pierwszy rzut oka to alfa taka delikatna, niedopracowana, Wycieraczki chodzą jak by cygan tam siedział i je popychał, tak jakoś drętwo, kierunki to jak w ciągniku i parę innych rzeczy. Ale ogólnie wykończenie i spasowanie kokpitu nie naganne. W tamtym roku miałem BMW E46 i też benzynę, to muszę przyznać, że lepiej mi się ją prowadziło niż alfę. Była jakaś taka stabilniejsza od alfy. Siedzenia i tu i tu wygodne. Ale BMW raz przejechałem 900 km bez przerwy, no może z jedną na 5 min aby zatankować, a alfą zdarzyło mi się może z 300 najwięcej to jakieś mam takie wrażenie że w alfie bardziej zmęczony. Tylko te 900 to praktycznie cały czas autostradą. A alfą to po dziurach. A że bemka stabilniejsza to porównanie na tej samej drodze na odcinku 180 km trasą nad jezioro w 4 osoby i pełen bagażnik gratów. I tak sobie spamiętałem że bemką wtedy lepiej się jechało niż w tym roku alfą. A i w bemce to oparcie siedzenia że na klawisz a nie na pokrętło to duży atut. Mnie np pokrętło bardzo denerwuje, może dlatego że często używam. Oba samochody nie powinny rdzewieć, różnią się napędem przód i tył, a to jest bardzo ważne przy wyborze samochodu. Alfa taka bardziej zwinniejsza jak do miasta się mi zdaje. Za alfą przemawia młody rok budowy. Bo bemka za te pieniądze to najwyżej 2000. A że jest to bardzo popularny samochód to może być wyeksploatowany. Bemką około 6 tys zrobiłem i też bez awaryjnie. A i bemka większe prawdopodobieństwo że bita i licznik kręcony, bo bardziej popularna. U elektryków z alfą nie powinno być problemów bo to jest to samo co fiat. Po prostu elektryk nie od alfy a od fiata będzie umiał się nią zająć. Tak chaotycznie napisałem ale co mi do głowy wpadało to pisałem. Przecież nie będę ci tworzył eseju, hehe. Jak jakieś konkretne pytania to wal, może będę znał odpowiedź.

A to nie jest za duża cena za to autko? Tak tylko pytam bo ja swoją alfę i też z 2001 jak twój zamierzam sprzedać i ja mniej chcę niż ty... No ja chcę tyle po ile średnio te alfy chodzą. Czyżby te kiie były takie drogie na rynku? I ja przebieg mam mniejszy bo 175 000

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pronarek    2

no sam nie wiem podejrzewam ze kupie to co się trafi bo to gdybanie nie ma sensu ponieważ jak bym miał 100 tys i chciał nowe auto to można coś pisać a za sumę która ja mam to zawiele nie zwojuje :( No nie wiem zoabczymy :) chcoaż dzisiaj zakochałem się w mercedesie bo miałem okazje się przejechać e-klasą i strasznie mi się podobało ale na e-klase mnie nie stać ale na c-klase ta z rocznika 2001 to może coś bym znalazł :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    992

O mercedesach to wiem prawie tyle co i nic. Po za jednym, że kuzyn ma a-klase to wiem że części droższe. Klocki, tarcze sporo droższe jak do innych marek. Mercedes się ceni... A bryła tego c-klasy 203 to i mi przypadła do gustu. Na pewno ładnijszy niż te nudne już passaty, A4 i E46

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gago    0

A ja bym na szweda postawł sam poszukuje volvo s60 lub saaba 93 aero to sa dopiero fury nie dośći że ich mało to i wygląd i wygoda jest na najwyższym poziomie. Mietek nawet fajny jest tylko musisz uwarzac bo one miały problemy z korozją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

bez gwiazdy nie ma jazdy! :D

 

też kupiłbym nową kie ceed gdybym miał kupować nowe auto (7lat gwar.). Ale niestety carnival był strasznie niedopracowanym autem na tamte czasy i zapisał się niechlubną awaryjnością w kartach historii kia. Tak poprostu jest. Obiektywnie.

Byc może trafiłeś na udany egzemplarz i wszystko gra! Nie mam nic do tego ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    992

saab też polecam, tylko silniki wadliwe. Za cienkie kanaliki smarowania i niekiedy oleju brak na panewce, co skutkuje zatarciem wału albo inne podobne historie. I to chyba jedyna wada. O saabie krótko to tak, wyposażenie jak w ,,mercedesie,, cena jak alfy, komfort jak w limuzynie, przyspieszanie jak w coupe, A co do wyposażenia to klima 2 strefowa, tempomaty, nawigacje, szyby el, siedzenia ryglowane w 10 płaszczyznach to praktycznie standardy. I w razie co dużo części do nich na allegro bo dużo anglików pościągano. Saaba może też będę miał do opchnięcia, 2000 r, aero. Jak coś będę wiedział to ci dam znać gdybyś był zainteresowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pronarek    2

co do saaba to nie ma przekonania za bardzo bo nie znam nikogo kto ma takie autko i nawet nie wiem jak wygląda serwis tych samochodów ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

Saab jest jednym z najdroższych aut w eksploatacji, mało zamienników, mało części używanych...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pronarek    2

no czyli saab odpada ;) czyli zostaje nadal przy meśku bmw i audicy ;) ale czekam na wasze propozycje bo może ktoś z was zna jakieś fajne autko wielkości bmw 3 jedyne co najważniejsze to zeby był to sedan bo nie chce kombi a tym bardziej coś z obciętym tyłkiem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

no czyli saab odpada ;) czyli zostaje nadal przy meśku bmw i audicy ;) ale czekam na wasze propozycje bo może ktoś z was zna jakieś fajne autko wielkości bmw 3 jedyne co najważniejsze to zeby był to sedan bo nie chce kombi a tym bardziej coś z obciętym tyłkiem :P

Jeśli chcesz niedrogi i komfortowo wyposażone auto, to proponuję Lancię Lybrę. Zespoły napędowe to niemal to samo co fiat marea i alfa, nie ma z nimi problemów. Kabina jest komfortowo wyposażona w: dwustrefową kilmatyzację, system audio Bose, zmieniarkę, wiele poduszek, podgrzewane fotele z tapicerką zazwyczaj alcantary, skóry. Jeśli dobrze poszukasz to znajdziesz z ogrzewaniem webasto. Unikaj ogłoszeń z Gniezna i Płocka. Przykładowe auto

http://otomoto.pl/lancia-lybra-sedan-czarna-klimatronik-alu-C20273668.html

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

o właśnie Lancia :) Wujek miał takową i bardzo sobie chwalił, pomimo że z rodziny fiata, zdecydowanie lepsze materiały i wykończenie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

nie no kurde nie mam wielkich wymagań co do wyglądu autka ale lancia strasznie nie podchodzi pod mój gust ;(

Nie będę dyskutował o gustach. :) . A mnie podoba się wersja SW, czyli kombi i uważam ją za ładniejszą, a sedany nie specjalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    992

Saab jest jednym z najdroższych aut w eksploatacji, mało zamienników, mało części używanych...

Kolego to są tylko stereotypy, no że chyba masz jakieś konkretne przykłady o drogiej eksploatacji to je podaj. Mało oznacza że na magazynie czegoś do passata jest razy 20, a do saaba tych samych części będzie razy 5. I nic po za tym, więc niech nikt nie wywnioskuje że mało=problem z uzyskaniem. Po za tym w dobie dzisiejszej konkurencji i rozwijającego się handlu czy ktoś wyobraża sobie brak możliwości zakupienia części wymiennej do znanego i spotykanego samochodu?

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

Kolega umie czytać? :P Mało zamienników nie oznacza mało na stanie :lol: lecz mało, lub zupełny brak alternatyw w wyborze tańszych części robionych przez innych producentów. Mała ilość samochodów na polskich drogach, powoduje mała podaż części używanych. Niby dlaczego Saab auto jak by nie patrzeć prestiżowe , tak bardzo odstaje ceną od podobnych AUDI, BMW, czy Mercedesa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

zorzyk2 a powiedz które auto nie występuje z kierownicą z prawej lub lewej str.? Chyba raczej chodziło ci o uniwersalność ściany grodziowej. Że ma gotowe otwory lub nie i wtedy trzeba ją wycinać i wspawywać lewostronną ścianę.

 

 

 

o takie :Dhttp://allegro.pl/taxi-angielska-taksowka-carbodies-1991-i1876076539.html

 

Chodziło o przegrodę

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    992

Umiem, umiem ;). Mi też nie chodziło o stan magazynu tylko to był taki przykład. Że passatów na drodze spotkamy 20 to i części w magazynach, sklepach itd. też będzie 20. A saabów na drodze spotkamy znacznie mniej niż passatów bo np. 5. To i ilość części w sklepach i magazynach będzie stanowiła liczba proporcjonalna do liczby użytkowanych pojazdów tej marki. Saab, alfa, lancia i parę innych odstaje cenowo od VW, audi merca i bmw ponieważ są mało popularne. I panują takie opinie, że części drogie, że koszty eksploatacji, że awaryjne itd. Opinie biorą się chyba z kosmosu. Ponieważ posiadaczy tych aut było mało i jest mało. Więc kto miał by dostarczać tych rozeznań? Ja tych informacji nie czerpię z kosmosu ponieważ jestem posiadaczem alfy i saaba oraz byłem innego saaba. A i kupując pierwszego saaba miałem zdanie na jego temat podobne do twojego. Opierałem się na opiniach mechaników, fachowców, znajomych znających się na rzeczy i dopiero podczas użytkowania tego auta uświadomiłem sobie że opinie były nie elokwentne i że nawet nie mogły takie być bo nikt z tych osób nie miał praktycznie żadnego do czynienia z tą marką a sprzedane mi opinie był stereotypami i plotkami. A i żeby mnie każdy dobrze zrozumiał cenami odstają od tych Audi, BMW, mercedes itd. także dla tego bo jednak tym marką jest ciężko dorównać. Byłem także posiadaczem audi, VW i bmw. Więc mogę porównać saab, alfa, audi, bmw, VW, wszystkie które użytkowałem to bardzo podobne roczniki i klasa. No może audi tylko nie, bo to była stara poczciwa 80, w sumie to nadal jest. Ale wracając, jednak te niemce mają coś takiego w sobie co przyciąga człowieka, po za ceną. A te pozostałe to ,,nie taki diabeł straszny jakim go malują,,. Czyli wybierając samochód jestem jeszcze bardziej głupi i nie wiem co zrobić. Przepłacać za nudnego niemca którego bardzo cichutko i w sumie sam nie wiem czemu ale uważam za troszeczkę lepszego, czy może zaoszczędzić nawet z 50% i jednak wybrać auto z duszą, cieszyć się nie codzienną linią nadwozia i żyć wśród nigdy i przez nikogo nie potwierdzonych stereotypów mówiących o tym, jakim to się gratem jeździ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

"opinie były nie elokwentne "-dobre prawie jak "nie podlega frekwencji" lub " do kogo te żaluzje" :D ale do rzeczy też kompletnie nie mogę zrozumieć niechęci do Saabów -przecież to jedno z fajniejszych aut (oczywiście mówię tu o nieco starszych modelach-te nowsze to jakoś tak nie takie ...).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pronarek    2

Umiem, umiem ;). Mi też nie chodziło o stan magazynu tylko to był taki przykład. Że passatów na drodze spotkamy 20 to i części w magazynach, sklepach itd. też będzie 20. A saabów na drodze spotkamy znacznie mniej niż passatów bo np. 5. To i ilość części w sklepach i magazynach będzie stanowiła liczba proporcjonalna do liczby użytkowanych pojazdów tej marki. Saab, alfa, lancia i parę innych odstaje cenowo od VW, audi merca i bmw ponieważ są mało popularne. I panują takie opinie, że części drogie, że koszty eksploatacji, że awaryjne itd. Opinie biorą się chyba z kosmosu. Ponieważ posiadaczy tych aut było mało i jest mało. Więc kto miał by dostarczać tych rozeznań? Ja tych informacji nie czerpię z kosmosu ponieważ jestem posiadaczem alfy i saaba oraz byłem innego saaba. A i kupując pierwszego saaba miałem zdanie na jego temat podobne do twojego. Opierałem się na opiniach mechaników, fachowców, znajomych znających się na rzeczy i dopiero podczas użytkowania tego auta uświadomiłem sobie że opinie były nie elokwentne i że nawet nie mogły takie być bo nikt z tych osób nie miał praktycznie żadnego do czynienia z tą marką a sprzedane mi opinie był stereotypami i plotkami. A i żeby mnie każdy dobrze zrozumiał cenami odstają od tych Audi, BMW, mercedes itd. także dla tego bo jednak tym marką jest ciężko dorównać. Byłem także posiadaczem audi, VW i bmw. Więc mogę porównać saab, alfa, audi, bmw, VW, wszystkie które użytkowałem to bardzo podobne roczniki i klasa. No może audi tylko nie, bo to była stara poczciwa 80, w sumie to nadal jest. Ale wracając, jednak te niemce mają coś takiego w sobie co przyciąga człowieka, po za ceną. A te pozostałe to ,,nie taki diabeł straszny jakim go malują,,. Czyli wybierając samochód jestem jeszcze bardziej głupi i nie wiem co zrobić. Przepłacać za nudnego niemca którego bardzo cichutko i w sumie sam nie wiem czemu ale uważam za troszeczkę lepszego, czy może zaoszczędzić nawet z 50% i jednak wybrać auto z duszą, cieszyć się nie codzienną linią nadwozia i żyć wśród nigdy i przez nikogo nie potwierdzonych stereotypów mówiących o tym, jakim to się gratem jeździ.

 

 

 

A gdybyś niemców zostawił w spokoju i wybierał pomiędzy saabem 93 a alfa 156 i zalerzało by ci na kosztach utrzymania to co byś wybrał ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    992

Ojjjj, nie wiem czy będę umiał pomóc. Miałem saab 95 aero, a teraz mam saab 95 2.3 t. Ich nie można porównać z alfą 156 1.8 TS. Jest to Samochód o klasę wyższy niż 156. Więc i koszty eksploatacji wyższe, konkretnie chodzi o benzynę. A tak to naprawy, np. zawieszenia powinny być ujednolicone, nawet w saabie bardziej proste (tańsze) rozwiązanie niż a alfie. Ale gdyby porównywać saab 93 i alfę 156 i najlepiej diesla o podobnej pojemności wtedy prawdopodobnie koszt eksploatacji był by jednakowy. Więc Ostatecznie wybrał bym saaba 93. Tylko saab 93 z roku 2004 będzie znacznie droższy od alfy 156 z tego samego roku. Ale chyba był by wart tej nadpłaty. Wydaje się być bardziej spasowanym, wykończonym, można by powiedzieć taki szwedzki niemiec. No i alfa z 2004 roku to to samo co alfa z 1997 tylko inny gril i lampy i zegarek elektryczny. A saab z 2004 roku to zupełnie co innego niż saab z 1997. I może dlatego pomiędzy tymi autami z rocznika 2004 występuje taka rozbieżność w cenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez oszukana
      Poszukuję osób poszkodowanych w sprawie sprzedaży traktorów sprowadzonych z Hiszpanii przez firmę gospodarstwo rolne Katarzyna Cupał a także ich wspólników podajacych się za allegro sabinusia127@wp.pl
    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez Mattti
      Witajcie! Jaki według was powinien być samochód rolnika? Co preferujecie? Pickup, terenówka, czy jakiś dostawczy? Diesel czy benzyna? Mi osobiście podoba się Suzuki Samurai- wszędzie dojedziesz, i zawsze coś na pakę wrzucisz Coś takiego: http://otomoto.pl/suzuki-samurai-off-road-C24269089.html Co waszym zdaniem jest warte uwagi?
×