Skocz do zawartości
sebol

Ktora prasa kostkująca lepsza? Sipma czy Famarol?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Prasa
Tobiasz912    0

ja wziął bym sipme bo to znana i sprawdzona przez wielu ludzi firma no i części praktycznie w każdym sklepie rolniczym


Praca rolnika godna jest szacunku !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

sebol    1
sipma jest tansza od famarolu?

 

 

Sipma jest drozsza od Famarolu.


www.agrofoto.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz1515    1
Ja wybrałbym sipme. Jest mało awaryjna a jak by coś się zepsuło to części łatwo dostać.

z tym że sipma jest małoawaryjna napewno sie nie zgodze,u mnie we wsi jest tylko jedna sipma (1997rok produkcji) ktora jeszcze jako tako prasuje bo 1/3 snopków nie wiąże, wszyscy inni którzy mieli sipmy pozbyli sie ich sprzedając lub złomując, gdy jeszcze nie mieliśmy prasy to dopiero były czasy! prasowanie jednego hektara czasami przez kilka godzin a nawet wogóle nie dokończenie go z powodu różnych awarii w kilku letniejm prasie, nie wiem czy to wina właścicieli tych pras ze tak sie psuły czy może poprostu to normalne ale powiedzielismy sobie z ojcem ze nigdy tego bubla nie kupimy i na początek kupilismy sobie prase international starą jak świat (nie pamiętam który rok)prasowaliśmy nią kilka sezonów prawie bez problemów aż wkońcu postanowiliśmy kupic nową byle nie sipme i wybraliśmy famarolkę która była bardzo dobrym wyborem,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekF11    0

Mam pytanie kupiłem nową prasę Z-569/1 Farma 2 walcowo łańcuchowa.

Jak myślicie dobrze zrobiłem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luckywasak    15

teraz to już 'popij wodą' ;)

 

My wybraliśmy Famarol DF120 1.8D. Na początku zastanawialiśmy się też nad sipmą ale po przeczytaniu tych postów moje wątpliwości chyba zostały rozwiane. Z tym że traktuję te wypowiedzi trochę z dystansem. Każdy sprzęt ma prawo się popsuć, nawet ten najlepszy. Wybór nowej prasy polskiej chyba nie jest gorszy niż jakiejś starej, wyeksploatowanej z zachodu (której ewentualna naprawa jest kilka razy droższa niż polskiej). Tym bardziej, że nowy sprzęt można kupić na znacznie lepszych warunkach (kredyt, prow itp).

A awaryjność - na rynku jest taka konkurencja, że każdy producent maksymalnie tnie koszty więc i jakość się nieco pogarsza (nie uważam, że to jest w porządku). Z drugiej strony właśnie ze względu na konkurencję tak krytyczne są opinie użytkowników - jeszcze parę lat temu tysiące ludzi jeździły starymi poldkami, bandziorami (125p) czy mauerami i mieli ręce uwalone w smarach ale nikt nie narzekał na te samochody. Teraz kto spojrzy na Fiata i powie: "ale fajna bryka"? ...???... - tylko dlatego, że obok stoi Mercedes.

 

A wracając do tematu to myślę - a w zasadzie mam nadzieję, żę nie będziesz narzekał. Ale na wszelki wypadek eksploatuj na gwarancji ile isę da i nękaj serwis i wymagaj naprawy każdej drobnej usterki (czasami cwaniaki lubią się wykręcać).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamo91    7

ze względu na części to bym wybrał sipme z-224 bo obojętnie w jakim sklepie z częściami w mojej okolicy mogę części dostać a do famarolki to już trudniej wiem bo ten co coroku u mnie prasuje ma famarolke i mówił że po części to musi słupsku zamawiać i mu przysyłają. A w sezonie niema czasu na postoje aby czekać na części


jutro to to samo co dzisiaj tyle, że jutro :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michu7    4

Pewnie masz dużo racji. Ale czy Famarol DF120 1.8D to lepszy wybór od Sipmy to też nie wiadomo. Mój sąsiad ma Famarolkę i coś tam się popsuło tak, że wymagała odstawienia do serwisu. U mnie jak robił to mi się nie podobała jakość owinięcia beli w siatkę (ściągała się na środek).

 

Moim skromnym zdaniem z prasami to jest tak, że duuuuużo zależy od jej ustawienia i dbałości w codziennych przeglądach. Więc najważniejsze to odpowiedzialny i doświadczony operator.

 

Ja osobiście mam Z 224 Sipmy, chyba od 1997 roku i jak na razie bezproblemowo a prasa robiła naprawdę dużo tylko ostatnie 2 lata mniej (tzn. ok. 50 ha na sezon). Teraz niektóre części wymagają już wymiany na nowe, ale nie z powodu awarii, tylko po prostu zużycia. Jestem z niej bardzo zadowolony, ale prawda jest taka, że jedynym jej operatorem jest mój tata, który naprawdę o nią dba i przez tyle lat gruntownie ją poznał.

 

Ale we wsi są też Sipmy na, które można ponarzekać a Famarolka jest jedna i sąsiad dużo w nią inwestował i teraz jest już nieźle zdezelowana, ale też sporo zrobiła.

 

W tych maszynach to chyba mocno indywidualna sprawa z jakością, trzeba po prostu dobrą trafić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dominik1634    1

Ja mam Sipme z 1999r. (kupiona w tamtym roku) i nie narzekam w sezonie sprasowała ponad 30 TYS. bali jedynie co musiałem wymienić w sezonie to nóż komory bo się przytarł i nie szło go ustawić. Ja nie widze różnicy między oryginalnymi częściami nowymi a tymi co są fabrycznie zamontowane, a niektóre są nawet lepsze np. tarcza supłacza lewa- ma wzmocnioną ta częśc to której chodzi łożysko od wałka podczymywaczy. Według mnie Sipma ma większe koło zamachowe i lżej chodzi, jest wydajniejsza- ma większą komore prasowania i jest lepsza dostępność części zamiennych. Mogłaby mieć jeszcze tą gwiazde przy pobieraczu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekF11    0

luckwasak dzięki za radę z gwarancią

 

Myślę że będzie dobrze poczekamy do lata ;)

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

kolega kupił nową sipmę bo stara mu się w stodole spaliła. powiedział mi ,że gdyby wiedział że będzie tak często się psuć to kupiłby używaną. smutna rzeczywistość.


Wieczny kawaler ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xerion85    0

mam t25 dało by nim kostką,ma jednostopniowe sprzęgło,czy ktoś praktykował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasio    1

ja mam Sipme, ogólnie to jestem zadowolony. Miałem w zeszłym roku awarię aparatu, prasa nie wiązała mi. Po naprawieniu chodzi jak przecinak:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Dałoby radę ale to będzie ogromna męczarnia. Jednostopniowe sprzęgło to będzie męka. Lepiej już pod inny ciągnik podpiąć kostkę. Więcej się namęczysz niż sprasujesz.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xerion85    0

najgorzej to chyba jak sprzęgło włącze =prasa stanie=ciężko będzie ruszyć,widzałem kiedyś jak gościu prasował ,co chwila tak dymił że cho, ale jakoś mu szło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xerion85    0

chociaż przecież prasa ma koło zamaxhowe,jakby tak wolnym biegiem na pełnym gazie,wtryski bym poprawił i i i może

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bzyku123456    0

Raczej nie chciałbym prasować t25, ten ciągnik nie nadaje się do pras, opryskiwaczy, itp.


3 marca 2010r. ------->> 3 lata na AgroFoto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartus16    8

no do prasy to rozumiem ale co czy ja źle widzę do opryskiwacza!!!!!!!!!!!!!!!?????????????????? śmieszny jesteś ;) a co tam jest takiego skomplikowanego ze władek sie do niego nie nadaje ????????????


Jeżeli każdy pomysł wydaje Ci sie genialny to dopij wódkę i idz spać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bzyku123456    0

Tam nie ma nic skomplikowanego. Właśnie o to chodzi że zanim wszystkie dysze zaczną pracować to już chwilkę będziesz nim jechał a to jest bardzo niedokładne i niewygodne. Nie wmawiajcie mi że t25 zrobi ze swoim sprzęgłem to samo co inne ciągniki z 2 stopniowym.


3 marca 2010r. ------->> 3 lata na AgroFoto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartus16    8

hahaha ty kiedyś pryskałeś wladkiem coś?????? chyba najpierw rozpędzasz pompe az z dysz zacznie lecieć oprysk potem wbijasz bieg i heja... cos ci sie kolego pomyliło i nie zabłysłeś w tej chwili hahahahah ;)


Jeżeli każdy pomysł wydaje Ci sie genialny to dopij wódkę i idz spać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bzyku123456    0

Oczywiście można się przyzwyczaić do takiej pracy, niezbyt wygodnie ale zawsze się zrobi, dyskusje można przenieść, do innego tematu, bo ten chyba jest o prasach ;)


3 marca 2010r. ------->> 3 lata na AgroFoto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartus16    8

hahah dobra ale sie jeszcze raz wypowiem co w tym nie wygodnego ze przez jakieś od 4 do 6 sekund wałek nie bedzie pracował bo więcej nie zajmuje wciśnięcie sprzęgła i włączenie biegu ;)

 

 

koniec ot wracamy do tematu :D


Jeżeli każdy pomysł wydaje Ci sie genialny to dopij wódkę i idz spać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bzyku123456    0

Tak, wracając do pras wydaje mi się że starsze roczniki sipmy są lepsze od nowych famarolu, jednak nowe sipmy ze względy na jakość materiałów są chyba jednak gorsze. Sam mam sipme Z-224 z lat 80 i jest twarda i mocna.


3 marca 2010r. ------->> 3 lata na AgroFoto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez vinterfugler
      Witam,
      Dawniej można było kupić takie maszyny jak np. McHale 995 LM. Obecnie można coś dostać, ale do małych balotów, nie do kostek. A ja właśnie małe kostki z lucerny potrzebuję produkować... Orientujecie się, którzy producenci produkują nadal/mają w ofercie prasowijarki lub owijarki do małych kostek? Szukam nawet używek.
      Pozdrawiam,
      Marcin
    • Przez Marcinek178
      Panowie prasę posiadam od niedawna, chciałem ją dziś wypróbować no i problem od razu powstał. Mianowicie nie wiąże mi kostek z prawej strony tzn. niby wszystko dobrze, ale gdy wiązka jest już na wylocie to obcina ten prawy sznurek. niby znajomy próbował coś regulować w aparacie ale nic nie pomogło. W czym może tkwić problem i jak go zdiagnozować. Nie znam sie na prasach więc proszę o wyrozumiałość. Dodam że prasa jest z 1986 roku. aparaty wyglądają na oryginalne. Dziękuje wszystkim którzy mi pomogą.
    • Przez MF675ursus
      Posiadam sipmę Z224/1, pracuje ona z podajnikiem na przyczepę przez co prędkość pracy nie jest oszałamiająca, co powoduje "wypluwanie" materiału z podbieraka. Z tego co wiem Sipma jest wzorowana na prasach Deutz Fahr serii HD, które wyposażone są w "blachę", przytrzymującą materiał na podbieraku- film poniżej, nagrywane kalkulatorem:
       

       
      Sprawdzi się takie rozwiązanie w rodzimej konstrukcji, czy to pic na wodę, i tak materiał z podbieraka przy wolnej jeździe będzie uciekał?
    • Przez roki342
      Witam ! 
      Mam problem z moją prasą - mianowicie jest to prasa Welger AP 41, a problem polega na tym, że jedna strona nie wiąże kostek. Podczas pracy zauważyłem, że sznurek ześlizguje się z chwytaka. Co zrobić ? W czym tkwi problem ? 
      Załączam zdjęcie aparatu wiążącego i mam na myśli chwytak zaznaczony zieloną kreską (zdjęcie z internetu, u mnie jest problem na lewym chwytaku).
    • Przez pit17
      Witam
      Co moze byc przyczyna nie dzialania wlacznika aparatow wiazacych
×