Skocz do zawartości
adrin6231

Czy ta dzierżawa sie opłaca?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
woytek    3

Czy mógłbyś napisać, co Ty uprawiasz na tych dzierżawach, że to Ci się opłaca? Ogólnie to nigdy nie pomyślałbym nawet o płaceniu takiego czynszu, a jeżeli byłyby takie stawki u mnie w rejonie, to z chęcią bym to komuś wydzierżawił. Cena ziemi również zaporowa :blink: . Powiem Ci, że dla mnie człowiek, który zapłaci 100tys za ha ziemi, którą ma zamiar użytkować rolniczo jest po prostu idiotą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszs88    3

dokładnie...na ten hektar za 100 000 tyś. będzie trzeba pracować z 50 lat a to tylko 1ha...i głowy ni chu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    719

50 lat o ile w każdym roku będzie z tej ziemi zysk. Współczuć trzeba. 100 tys mądrze zainwestowane... a z resztą co ja tu będę tłumaczył...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

andrejus    157

Zapamiętajcie, dopłaty unijne powinny byc wypłacane tylko osobie która uprawia dane grunty. Tak jest zapisane w wniosku.


Nie bój się tego że twoje życie kiedyś się skończy, ale tego, że może się nigdy nie zacząć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    49

Rozwala mnie płacenie za ziemię każdych pieniędzy 100tyś /ha to można dać pod fabrykę lub plantację maryśki,konwencjonalne uprawy kiedy spłacą taka kasę.Ciekawy jestem co zrobicie z tą ziemią gdy UE się rozwali i dopłat nie będzie,lub nie przychylna pogoda będzie ciągle płatać figle tak jak w 2011 w maju śnieg i spore przymrozki.

Jak już kiedyś pisałem w moich okolicach leży sporo ziemi różnej klasy w małych działkach właściciele to osoby płacące KRUS i mające działalność,wszystko stoi odłogami i nikt się nie rwie do jej uprawy .


Wszystko należy robić w sposób tak prosty, jak to tylko możliwe,i ani trochę prościej.
.......... [Albert Einstein]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michael1985    0

Ja uprawiam warzywa kapusty seler marchew pietruszkę mam podpisane umowy na odbiór na markety. Mam ładne warzywa a jak się od kogoś kupuje to na ogół gówniany towar dają więc wole tyle zapłacić i wywiązać się z umowy. Gdyby mi się to nie opłacało to bym nie brał takich dzierżaw. a mam tylko ziemie 99 procent 1 2 3a 3b.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilko    19

Kupiłem z ANR kilka hektarów (większość to 4a i 4b) z umowami dzierżawy na dwa lata na innych rolników. Dzierżawcy powinni mi zapłacić za ha około 1,5 decytony ceny pszenicy w danym roku oraz wszystkie podatki - melioracja i gruntowy. W ubiegłym roku tylko jeden z 4 dzierżawców sam opłacił w gminie podatek za te grunty. O mojej 1,5 decytony nawet nikt nie wspomniał - mimo że rozmawiałem z tymi ludźmi, dostali też pismo z ANR o zmianie właściciela. W tym roku im nie przepuszczę, będę chodził po domach i zbierał co mi należne. Kupiłem tez dwa inne kawałki z ANR bez dzierżawcy - i tu tez niemiła niespodzianka - na jednym patrze na wiosnę a tu ktoś posiał sobie żytko - mimo że wiedział, że grunty nie są już państwowe, a na drugim ja posiałem i dostałem pismo z ARIMR-u, że dwie osoby złożyło wnioski o dopłaty. Największym minusem dzierżaw jest stan pola jaki po sobie zostawiają dzierżawcy. Nędza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4718zetor    46

kolega wziął od gminy w dzierzawe taki pasek 50a i jeszcze tam bylo pelno brzózek to nie dosyć ze palił tym całą zime i bedzie palil jeszcze nastepną to opłaca to 12zł na rok. śmiech pieniądze. a pare kg urośnie klasa to nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michael1985    0

Zerwij umowę z tymi dzierżawcami z tytułu nie wywiązania się z umowy albo naślij komornika. Nie każdy dzierżawca zostawia pole zaniedbane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d4r4s    3

czy 40ha ziemi klasy III oplaca się wziąć za 1.5t pszenicy z ha ? moja dopłata i podatek też ja płace.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yasko1980    0

witam.Ile dac za dzierzawe 8 ha. w 3 kawalkach.klasa 2 pomorskie.2 kilometry od mojego gospodarstwa. doplaty oni biora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez wojtii
      Przydało by się dać wapno na pole, tylko jakie? Wiem tylko tyle, że muszę wapnować. Ale jakie dać, ile i gdzie je kupić w okolicy Wrocławia, bliższej lub dalszej?
    • Przez blabla
      Witam, mam pytanie odnośnie nawożenia pola nawozami mineralnymi przed założeniem plantacji truskawek. Truskawki sadzę na przełomie maj-czerwiec, obornika nie rozwoziłem. Na wiosnę mam jeszcze zwapnować ziemię. Pole ma 70 arów. Jaki polecacie nawóz w postaci granuli ?


    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
×