Skocz do zawartości
samson

kto z was uprawia kapuste??

Polecane posty

lukasx21    125

Trzeci rok pod rząd dobrej ceny na kapustę...

Takiego czegoś to nawet najstarsi górale nie pamiętają B)

O ile mnie pamięć nie myli to chyba w 2005 r była taka sytuacja że po wcześniejszych dwóch sezonach dobrych cen była taka nadprodukcja że praktycznie nic nie zostało sprzedane...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    72

w tym roku prawie wszystko płaciło. Ja właśnie jestem jednym z tych napaleńców :lol:. Zawsze robię 2 do 5 ha ogórka i patrząc na to po twojemu to w tym roku nie powinienem bo w zeszłym sezonie nie opłacało się nawet rwać. Ale mam za mało ha żeby ze zbóż wyżyć więc trzeba robić coś innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TulejSon    0

Badylarz, dlaczego napisałeś że zapłaciła, niektórzy nawet jeszcze nie otworzyli chłodni... :P

 

ale co do cen kapusty w przyszłym bedzie krucho, od kilku sprzedawców nasion słyszłem że kapusta jest już na zamówienie... jak zwykle rzucą się szaleńcy na sianie warzyw, które zapłaciły, a potem bedę sprzedawać 10gr/kg... później płaczą że kiepski rok... :D

 

u nas będzie standartowo lekko ponad 1ha zasadzone kapuchy...

Edytowano przez TulejSon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukasx21    125

w tym roku prawie wszystko płaciło. Ja właśnie jestem jednym z tych napaleńców :lol:. Zawsze robię 2 do 5 ha ogórka i patrząc na to po twojemu to w tym roku nie powinienem bo w zeszłym sezonie nie opłacało się nawet rwać. Ale mam za mało ha żeby ze zbóż wyżyć więc trzeba robić coś innego

 

Patrząc na to po mojemu to ogórków w tym roku trzeba zasiać ile tylko da rade obrobić bo większe jest prawdopodobieństwo w miare opłacalnej ceny. A co do kapuchy to ja sadzę standardowo ok 1ha jak co roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam. Szukam kogoś kto zrobiłby mi rozsadę 120 000 sadzonek kapusty.

Info na PRIV

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stalpin8145    0

Mi w tym roku z pod foli nie wyszła ale za to na polu ładnie rośnie i za 1-2 tyg bedzie można ciąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

"Jak spaść to z wysokiego konia". 4ha na początek uprawy - brawo :)

 

Nie ma co się rozdrabniać :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro1975    0

Jak tam u was z wczesną kapustą?

ja mam 1.5h wczesnej już tne narazie wrzystko jest ok.tylko cena troche spadła,ogólnie jak na nasz region (dolnośląskie)kapusty jest dużo mniej niż inne lata pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Badylarz    13

jaro1975, a skąd jesteś dokładniej? Pewnie okolice Legnicy albo Lubina? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

ja mam około 0.5ha wczesnej za okooło 2 tyg do cięcia ktoś wie jakie ceny na targpiast we wrocku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro1975    0

jaro1975, a skąd jesteś dokładniej? Pewnie okolice Legnicy albo Lubina? ;)

Głogów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Badylarz    13

Mam prośbę... Sąsiad przypalił mi kilka rajek kapusty jakimś opryskiem przedwschodowym na chwast w ziemniakach. Pryskał to chyba w sobotę ale od wczoraj widać, że kapusta zaczyna żółknąć i jest mniejsza od pozostałej. Da się ją jeszcze jakoś uratować? Jutro myślałem, żeby zacząć ją podlewać samą wodą, czy może warto kupić i dodać jakiś biostymulator np. Asahi? Kapusta nie jest już taka mała, bo była sadzona około miesiąc temu.

 

Pozdrawiam i liczę na szybkie odpowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro1975    0

Mam prośbę... Sąsiad przypalił mi kilka rajek kapusty jakimś opryskiem przedwschodowym na chwast w ziemniakach. Pryskał to chyba w sobotę ale od wczoraj widać, że kapusta zaczyna żółknąć i jest mniejsza od pozostałej. Da się ją jeszcze jakoś uratować? Jutro myślałem, żeby zacząć ją podlewać samą wodą, czy może warto kupić i dodać jakiś biostymulator np. Asahi? Kapusta nie jest już taka mała, bo była sadzona około miesiąc temu.

 

Pozdrawiam i liczę na szybkie odpowiedz.

wydaje mi się że już zawiele to jej niepomoże żeby była mała to jeszcze ale jak po 4 dniach widać na sporej kapuście żółknięcie to musiało nieżle dmuchnąć tym opryskiem no ale warto spróbować asahi i woda a co do sąsiada to niektóży chyba mają niepokoleji w głowach niezdają sobie sprawy co wyrabjają z tymi opryskami pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Badylarz    13

Właśnie widzę, że te mniejsze więcej po d*pie dostały, te większe są dosyć fajne. Dzisiaj podlałem ją porządnie samą wodą na razie, zawsze lepsza wilgoć w ziemi niż taka susza, która jeszcze bardziej roślinę "pali". Co do sąsiada to pryskał jego ojciec podczas silnego wiatru i takie są efekty... Oczywiście o wszystkim zostali poinformowani... Sąsiad jest w porządku dlatego na pewno stratny na tym nie będę. No ale wiadomo kapusty szkoda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DARIUSZ18    1

a macie jakiś dobry preparat na śmietkę kapustna ? pryskałem już 2 razy i nie mogę się tego pozbyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Badylarz    13

Pryskałeś czy podlewałeś? My wczesną kapustę podlewamy roztworem Bi 58, 100ml preparatu na 100 litrów wody. Wg instrukcji powinno się podlać każdą roślinę 100ml roztworu ale nam wychodzi ok. 200ml na roślinę, efekty bardzo dobre. W sumie to chyba jeszcze nigdy 2 razy nie trzeba było stosować, zawsze zadziałał idealnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Badylarz    13

Ale pryskałeś czy podlewałeś? My po prostu podlewamy opryskiwaczem każdą roślinę osobno, oprysk raczej żadnych efektów nie da bo śmietka przecież żeruje pod ziemią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DARIUSZ18    1

pryskałem ale bardzo wolno przejechałem to wydaje mi sie ze powinno zadziałać. a wy czym podlewacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Badylarz    13

Opryskiwaczem, tylko, że dwie osoby chodzą za nim i wężami podlewają każdą kapustę. Raz mój tata pryskał na śmietkę mocniejszą dawką podczas deszczu to nie dość, że nic nie zadziałało (a powinno bo środek powinien dotrzeć do korzenia razem z deszczem) to jeszcze kapustę przypalił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chopin    3

Ja na śmietkę podlewam jak kolega badylarz albo pryskam niskim biegiem na wys. ciśnieniu. Oprysk sprawdza się tylko i wyłącznie w celu zapobiegania.. ale jak już ta kur.... śmietka wejdzie w plantację to jedynie podlewanie... pozdro...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lulak    4

skoro o podlewaniu to lepiej podlać w paletkach przed wysadzeniem czy juz w polu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×