Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
jopi1991

ziemia w innym wojewodztwie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ziemia
jopi1991    1

witam

nie wiedzialem gdzie zamiescic ten temat wiec jak cos to prosze o przeniesienie.

mam pytanie czy sa tutaj rolnicy ktorzy posiadaja ziemie w innym wojewodztwie powiedzmy okolo 50 km od swojego gospodartwa ??

chcialbmy sie po prostu dowiedzec zy oplacalne jest kupno ziemi gdzies dalej...no i oczywiscie obrabianie jej za pomoca uslug jakiejs firmy??

w moim gosdpodarstwie i w moim powiecie strasnzie ciezko o dokupenie ziemi...wiec chcaiblym sie dowiiedzec czy oplacane jest kupno ziemi gdzies dalej i obrabianie jej przez wynajeta firme/rolnikow....

 

wiem ze jest jeden gosc co ma jakies 20 ha kolo mnie a mieszka 50 km stad i ja obrabia.

Edytowano przez jopi1991

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
limusine    8

Jakbyś kupił/wydzierżawil jakis konkretny kawał ziemi np 20-30 ha w jednym kawałku to można kupić jakąs przyczepe niskopodwoziową i wozić maszyny na temten kawałek :D wszystko zalezy od chęci :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

robert812    51

Ja obrabiam 4ha 52 kilometry od gospodarstwa. jeżdżę normalnie swoimi ciągnikami, nikogo nie wynajmuję. Tylko kombajn wynająłem żeby tyle bizonem nie jechać. A czy to sie opłaca? Myslę że coś zawsze zostanie + dopłaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jopi1991    1

52 km jedziesz dla 4 ha ??:D niezly jestes hehe a ciagnik maks ile 70 na h jedzie ??:D bo takim co jedzie 40 maks to szlo by sie usrac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie ma to większego sensu,gdyż stracisz kasę an dojazdy i potem na usługi danej firmy. Najlepiej jest samemu wszystkiego dopilnować i kupować ziemie blisko. To moim zdaniem dobre rozwiązanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mazowsze    0

Kupić, wydzierżawić, brać dopłaty i trzymać jako lokata kapitału - TAK

Kupić, jeździć, obrabiać, martwić się - NIE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rzewoj    0

a ja uwazam, ze moze to byc oplacalne.. sam sie rozgladam za ziemia nawet do 100km od miejsca zamieszkania z tym ze wtedy tylko wieksze kawalki -najlepiej ok 100ha no i musi to byc dobrej klasy ziemia, gdzie bedzie pewnosc wysokich plonow. I tak jak kolega wspomnial, niskopodlogowka, laduje ciagnik+sprzet i jade ;) niektorzy kilkutysiecznicy kupuja helikoptery zeby ogarnac te odleglosci w kilku wojewodztwach -dla chcacego nic trudnego ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez blabla
      Witam, mam pytanie odnośnie nawożenia pola nawozami mineralnymi przed założeniem plantacji truskawek. Truskawki sadzę na przełomie maj-czerwiec, obornika nie rozwoziłem. Na wiosnę mam jeszcze zwapnować ziemię. Pole ma 70 arów. Jaki polecacie nawóz w postaci granuli ?


    • Przez wojtii
      Przydało by się dać wapno na pole, tylko jakie? Wiem tylko tyle, że muszę wapnować. Ale jakie dać, ile i gdzie je kupić w okolicy Wrocławia, bliższej lub dalszej?
    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
×