Skocz do zawartości
Kamyk514

Ursus 3512 Tuleje w przedniej osi

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Kamyk514    0

Mam problem z przednią osią znajdują sie tam dwie tulejki które wyskakują jedna sie trzyma a druga wyleciała i tak dziwnie chodzą przednie koła trzęsą się. Remontowaliśmy to już na wiosnę i znowu wyskoczyła jaka jest tego przyczyna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
Mam problem z przednią osią znajdują sie tam dwie tulejki które wyskakują jedna sie trzyma a druga wyleciała i tak dziwnie chodzą przednie koła trzęsą się. Remontowaliśmy to już na wiosnę i znowu wyskoczyła jaka jest tego przyczyna?

Mam ten sam problem, a wyskoczyła z przodu czy na koło od wału? U mnie wyskakuje od strony silnika na koło pasowe od wału, wkurzyłem się rozebrałem przód wywierciłem 2 dziury w tym odlewie i przykręciłem kawałek płaskownicza, ale tulejka wraz mocno napiera na ten płaskowniczek aż się popoddawała lekko ale menda już nie wyskoczy :( , myślalem że u mnie wyskakuje, bo miałem poobrywane te uszy w odlewie prawie nie zgubiłem osi i mam to pospawane, wcześniej złożyłem ciasno to oś chodziła na sforzniu a bolec stał na tulejkach najwięcej problemów mam właśnie z tym przodem.

Moja rada przykręc jakiś ogranicznik żeby nie wychodziła kiedys to zaspawałem to spaw oberwało i wraz wyszła ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

U mnie wyskakuje do przodu dzieje sie to zawsze na wiosnę przy pracach polowych jest to wielki kłopot ponieważ U 3512 to u nas główny ciągnik na 30 ha więc ma trochę do roboty a najgorsze jest w to że trzeba cały przód rozbierać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ferdek07    62
:( Witam w klubie mam tak samo jak Ty! ( 30 ha i mf jako główny ciągnik) ;) Tak jak pisałem wywiercic dziury i odciąc drogę ucieczki :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
toniekmf255    4
Mam problem z przednią osią znajdują sie tam dwie tulejki które wyskakują jedna sie trzyma a druga wyleciała i tak dziwnie chodzą przednie koła trzęsą się. Remontowaliśmy to już na wiosnę i znowu wyskoczyła jaka jest tego przyczyna?

koła się trzęsą bo jest pewnie luz w przekładni kierowniczej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Ja tam mam MF'a 255 18 letniego i tylko miałem problemy z śrubami regulującymi roztaw kół przednich- a narazie (odpukać) mie mam żadnych problemów z przednią osią. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

panowie taki ratunek nic nie daje-blokowanie tulei aby nie wyleciała itd!!!

 

kłania się remoncik przodu -cała wina jest taka-brak smarowania lub żle spasowane tyleje-trzpień..... zalecam jaknajszybciej usunąć luzy itd...bo jak wyrypie tz jajko w osi czy wsporniku to juz będzie problem!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Ja też musiałem przetaczac, i spawac ten odlew i wszystko było spasowane cacy i wraz tulejka wyłaziła moim zdaniem jak już wstawicie nowe tulejki i spasujecie to zabezpiecznie żeby ta tulejka się jednak nie miała możliwości wysunąc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal88    10
panowie taki ratunek nic nie daje-blokowanie tulei aby nie wyleciała itd!!!

 

kłania się remoncik przodu -cała wina jest taka-brak smarowania lub żle spasowane tyleje-trzpień..... zalecam jaknajszybciej usunąć luzy itd...bo jak wyrypie tz jajko w osi czy wsporniku to juz będzie problem!!!!

wcale nie klania sie remoncik przodu :P Tulejka wchodzi ciezko a i tak sie zdola wysunac,u nas spawaja podkladki ktore trzymaja cala tulejke,sam mam tak zrobione i nie narzekam :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
wcale nie klania sie remoncik przodu :P Tulejka wchodzi ciezko a i tak sie zdola wysunac,u nas spawaja podkladki ktore trzymaja cala tulejke,sam mam tak zrobione i nie narzekam :P

U mnie po remoncie przodu wraz się wysuwała chociaż była bardzo ciasno, musi byc zablokowana i koniec :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniomax    1

cho.lea jasna...u mnie w mf rypi już tak ze 3 może 4 miesiące...nie moge tego za nic nasmarować :/..tam jest nieciekawy dostęp do smarowniczek :P...mogliby to inaczej rozwiązać>żeby z kalamitką wyjechać bardziej na zewnątrz...i zimą jak będe to naprawiał (bo pewnie sie rozleci nie ma to tamto) to pokombinuje coś żeby te kalamitki były w lepszym miejscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
cho.lea jasna...u mnie w mf rypi już tak ze 3 może 4 miesiące...nie moge tego za nic nasmarować :/..tam jest nieciekawy dostęp do smarowniczek :P...mogliby to inaczej rozwiązać>żeby z kalamitką wyjechać bardziej na zewnątrz...i zimą jak będe to naprawiał (bo pewnie sie rozleci nie ma to tamto) to pokombinuje coś żeby te kalamitki były w lepszym miejscu

U kumpla w 5 letnim 2812 od tych kalamitek jest wyprowadzony przewodzik elastyczny na przednią oś ze dostęp jest dobry, popytaj o takie kalamitki z przewodem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr26    7

U mnie jeszcze nic nie wypada ale też mam problem z nasmarowaniem tych kalamitek i nie chodzi o zły dostęp bo się dostaje do nich ale smar wcale nie idzie i sąsiad ma tak samo tam te kalamitki to są chyba na sztukę bo ich nie da się nasmarować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolmax    0

kurcze mam ten sam problem i licze na pomoc ... wyskoczyla mi ta tulejka (rozbita)od strony silnika ;/ jestem w tej chwili na stadium rozbierania ponieważ jest duży luz tyle ze zatrzymałem sie i nie wiem co dalej, odkręciłem całe mocowanie mam to na wierzchu ale nie wiem jak wybić ten sworzeń?tam jest jakieś jego zabezpieczenie ? proszę o pomoc ,z gory dziękuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz3512    3

Też naprawiałem przód, chyba ze dwa tygodnie temu. Wymieniłem sworzeń i tulejki, koszt nieduży ale roboty sporo tym bardziej że nowe części były słabo spasowane (0,5mm różnicy) ;) Mam nadzieje że prędko się nie wysunie bo niczym nie zabezpieczałem bo ciasno wszystko weszło ;)

 

aha jest tam zabezbieczenie trzeba odkrecic nakretke i wyjac srubke od dołu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krynio    2

Dzisiaj zauważyłem że wysunęła mi się tuleja od strony silnika, mam pytanie czy trzeba odkręcać cały przód żeby to naprawić. Co należy zrobić aby za parę miesięcy nie powtórzyło się znowu. Jedni piszą zabezpieczać inni że nie więc jak to wkońcu jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zloty1984    0

u mnie kupilisly i zalozylismy nową,ale wyleciala spowrotem. rozebralismy jeszcze raz i zabezpieczylismy tą tuleje poprzez naspawanie obwódki z kawałka rury,która blokuja ta tuleje przez wysunięciem. Ale ta obwódka musi byc tak dobrana,zeby ten trzpien w czasie ruchu nie uderzał i dotykał tego naspawanego zabezpieczenia, a delikatnie zapierał tuleje przed wysunięciem. u mnie sie to sprawdziło i polecam takie rozwiązanie. pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emtecc    12
u mnie kupilisly i zalozylismy nową,ale wyleciala spowrotem. rozebralismy jeszcze raz i zabezpieczylismy tą tuleje poprzez naspawanie obwódki z kawałka rury,która blokuja ta tuleje przez wysunięciem. Ale ta obwódka musi byc tak dobrana,zeby ten trzpien w czasie ruchu nie uderzał i dotykał tego naspawanego zabezpieczenia, a delikatnie zapierał tuleje przed wysunięciem. u mnie sie to sprawdziło i polecam takie rozwiązanie. pozdrawiam.

Wspawywanie/przykręcanie różnych rzeczy zabezpieczających przed wysunieciem to roziązanie "do czsu". Dlaczego przez kilka lat młodości tego ciągnika nic nie wypadało i nie było niczym zabezpieczone.

Wspawując jakieś zabezpieczenia żeby tulejka nie wyleciała pogorszymy tylko sytuację jaka jest. Tulejka albo się wytrze w jednym miejcu (no ale nie wyleci:P) albo pęknie. Wtedy gryf/trzpień/wałek będzie wycierał obudowę mocowania osi i zrobi się "jajko".

przez to że robi się to jajo i gryfy są wytartę wylatują i pękają tulejki w przodzie.

Jedynym rozwiązaniem jest roztoczenie rozwiertakiem obudowy przodu, dotoczenie do tego tulejek i zakup nonego gryfa. Za około 300 zł masz nowy przód.

Jesli wszystko się dobrze zpasuje i będzię się pamiętać o smarowaniu wytrzyma dłużej niż oryginał. Toczone tulejki są o wiele grubsze od oryginalnych.

Wprasowywanie jakis materiałów kolorowych w odudowę tez nie ma sensu bo to wszystko się wyciera, kruszeje i wylatuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal88    10

Jesli chodzi o tulejki to czesto widuje ciagniki, w ktorych tuleje sa wysuniete....a jeszcze czesciej jest tak ze nawet gdy tulejka wchodzi bardzo ciasno w wspornik przedniej osi i tak lubi sie pop jakims czasie wysunac... Takze dotoczyc podkladke i delikatnie przyspawac do wspornik w celu zabezpieczenia tulejki w ogole nie zaszkodzi :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbycho77    7

Znalazłem sposób na wysuwającą się tulejkę . Nie trzeba nic przyspawywać ,. wystarczy kupić odpowiedni preparat do osadzania czopów ,łożysk itp .Trzeba dobrze spasować sworzeń nie może być za ciasno .Po wciśnięciu tulejek trzeba rozwiercić rozwiertakiem najlepiej takim z prowadzeniem wtedy mamy pewność że jest dobrze wyosiowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×