Skocz do zawartości
Ferdek07

Jaki polski tur do evor3/agrofarm/explorer3?

Polecane posty

Ferdek07    62

Planuje kupić tura do lamborghini evo r3 85 środki finansowe tyle co na polski sprzęt i proszę o rady userów posiadaczy i nie tylko takich zestawów, bo chodzi mi o to jaki wysięgnik dobrać żeby potem nie narzekać, bo najkrótszy chyba jest tur 6 z warfamy ale w galerii są 85tki z turem 6A więc jeśli tak dobrą sprawą jest krótki tur który mniej pomiata ciągnikiem to po co ktoś dopłaca za ten 6A, nieduże też są chyba agromasz ł106 i metalfach 229, a pytanko moje dotyczy głównie hydrametów 12/16 czy te ładowacze faktycznie mają tak ogromne wysięgniki na żywo nigdy nie widziałem 16stki hydrametu, porównując np. z tur 6 lub metalfach to który mniej wystaje przed ciagnik? czy to że hydramet jest tak wysoko osadzony na ciągniku to nie ogranicza widoczności?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Szkoda że musisz polski :( Jak coś to polecam Agromasz znajomi mają pod Pronarami czy MTZ i chodzi nie najgorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Jakbyś tak trafił w okolice Grajewa to jest tu jeden gość który robi całkiem nienajgorsze ładowacze za niewygórowaną cenę (no niewygórowana była jeszcze nie tak dawno :D -teraz nie wiem)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

dyczko0    22

Jak tylko wystarczy Ci środków finansowych na polski sprzęt to celuj w ładowacz z hydrametu, według mnie i moich klientów najlepsze polskie ładowacze. Jeśli trochę niżej to Warfama, Metalfach, później Agromasz, reszty wynalazków nie znam z autopsji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
Ferdek07    62

że dobry to ja wiem i cena też dobra hehe

ile teraz kosztuje sam tur? ale coś chyba ze 23 tyś o ile dobrze wiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

żywotność tura to jedno ja bym się bardziej martwił o żywotność ciągnika ni ewygląda mi to żeby mocowania na ciągniku były zbyt masywne, czy żeby były wypory tylne, a te ciągniki nie mają zbyt masywnej obudowy skrzyni biegów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gazela77    9

Ja od czerwca użytkuje Metal-Fach T229 o udźwigu 1600kg. Pracuje razem z Kubotą M8540. Jak do tej pory nie mogę nic złego o nim powiedzieć, Był tylko problem z którymś siłownikiem od podnoszenia wysięgnika i opuszczał nawet przy pracującej pompie, ale zadzwoniłem do serwisu, przyjechali ,siłowniki obydwa wymienili i jak narazie jest ok. Nie pracowałem innymi ładowaczami , ale myślę że mogę go śmiało polecić. Użytkowałem go w wielu pracach i sprawdził się (no może mógłby wyżej podnosić).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Jak to jest z podłączeniem hydraulik w ciągniku, bo niektórzy oferują podłączenie bezpośrednio w hydraulikę a inni nie i moje pytanko jeśli będzie podmięty tur w gniazda hydrauliki ciągnika i mam zablokowaną dzwignię hydrauliki żeby pompowało olej do rozdzielacza tura, to ciągnik w momencie uzycia hydrauliki spada z obrotów i cały czas pompuje olej więc jeśli pracuje się turem i nie używa żadnej sekcji to w tym czasie ciągnik pompuje olej i jest duże ciśnienie w przewodzie zasilającym ładowacz czy w momencie gdy nie używamy tura dzwignia jest w pozycji zasilanie tura to olej swobodnie spływa do skrzyni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stas25    1

olej swobodnie przepływa przez rozdzielacz ładowacza dopiero gdy poruszysz dżojstikiem to robi się ciśnienie, lepiej mi się wydaje bezpośrednio w hydraulikie podłączyć gdyż pozostają nam wolne gniazda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

we wszystkich ładowaczach tak jest? więc rozdzielacz tura musi być przystosowany do podłączenia bezpośrednio w hydraulikę albo w gniazda, bo jeśli bezpośrednio w hydraulikę to musi trzymać ciśnienie a w gniazda ma swobodnie przepływać i dlatego ten bezpośrednio podłączony szybciej chodzi, no ale jeśli chodzi o agrofarmy 85 i r3 i explorer3 to załączając dźwignie do zasilania tura obroty i tak spadają przez samo to że ciągnik przegania olej przez te rozdzielacze, bo jakby trzymał olej to by piszczał czy buczał jakiś zawór przeciążeniowy nie?

czy kupując tura podłączanego w gniazda można przesterować czy coś pozmieniać w rozdzielaczu żeby podłączyć w hydraulikę ciągnika bezpośrednio czy to są wtedy zupełnie inne rozdzielacze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Hydraulika to wciąż czarna magia :lol: .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

2 rozdzielacze można połączyć ze sobą na 2 sposoby(jest jeszcze 3 ale nieciekawy).

- szeregowo(tzw "wpięcie pod pompę" - aż mi się źle robi jak to słyszę). Polega to na wpięciu się w magistrale hydrauliczną tak, że olej wpływa do 1 rozdzielacza, wypływa z niego i wpływa do 2 rozdzielacza.

-równolegle(nie wiem czy to najszczęśliwsza nazwa) 2 rozdzielacz zasila się z jednej sekcji 1 rozdzielacza. Jeśli załączymy sekcje to zasilony jest 2 rozdzielacz.

 

W obu przypadkach ciśnienie w układzie hydraulicznym w stanie jałowym(gdy niczego nie podnosimy) wynika jedynie z oporu stawianego przez rurki, zawory itp. Rozdzielacze są takie same, cała różnica to właśnie sposób zasilania.

 

Nie może być tak, że rozdzielacz "trzyma olej". To coś podobnego do zwarcia w elektryce. Albo załączamy jakąś sekcje, albo olej swobodnie przepływa przez magistrale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

aha i wszystko jasne :) jak to jest w praktyce w explorerach agrofarmach i r3jkach, bo w czasie gdy załącza się rozdzielacz ciągnika ciągnik spada z obrotów zapewne przez opór jaki stawiają ruruki dławiki i inne takie tam przez co przepływa olej więc podłączony bezpośrednio w hydraulikę nie będzie miał takiego spadku z obr, chyba że coś jest nie tak ale od znajomego słyszałem że spada z obrotów i po swoim wiem że to teoretycznie tak będzie, więc czy podłączony bezpośrenio w hydraulikę nie będzie minimalnie zdławiony, z czego te spadniecie z obrotów się bierze czy rozdzielacze w agrofarmie są tak zdławione że olej stawia taki opór przepływając czy to dla pompy hydraulicznej wszystko jedno bo i tak trzyma wysokie ciśnienie w układzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×