Skocz do zawartości
sztafek#8482;

koncentraty dla bydła mlecznego

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Koncentraty
semos    11

Ostatnio wpadła mi do ręki ulotka z firmy POLMASS i dość ciekawie wygląda. Może ktoś z Was stosował lub stosuje dodatki paszowe tej firmy. Bardzo proszę o opinie na temat tych dodatków.

 

Konkretnie chodzi mi o dodatek o nazwie: VITAMIX KM (Krowy Mleczne) Mieszanka mineralno ? witaminowa dla krów w laktacji.

 

Poniżej linki ze strony producenta

 

http://www.polmass.com.pl/?module=Default&...=42&id_p=43

http://polmass.d4.pl/uploads/vitamix%205.pdf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Belarusik    1

Ja tam pasze dla bydła mlecznego daje z Prowimi Polska i jestem zadowolony szczególnie z Uni milk na lato gdy krowy dostają duże ilość trawy zielonej :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

matek1109    0

Mam 35 krów mlecznych przez 6 lat stosowałem żywienie SANO i jakość produktów była dość zadowalająca ale niestety doradztwo żywieniowe oraz ceny ich produktów nie przemawiały za tą firmą... Dlatego od roku używam produktów firmy DE HEUS i jak na razie jestem zadowolony z jakości, doradztwa i cen. Jest dużo taniej a wydajność utrzymała się na stałym poziomie czyli około 8400l od krowy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek53    0

to ładna wydajność ja też kupywałem pasz z DE HEUS i byłem zadowolony ale narazie mam własnego zboża pod dostatkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MFJD    1

Czy może ktoś stosuje płyny dodatek energetyczny glicerynę "Energia Plus" firmy Over?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

Ja jako dodatek energetyczny stosuje PowerMix z firmy niemieckiej IbekaPanto, kosztuje 92zł worek 25kg,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Belarusik    1

Ja z de Heus stosuje paszy dla kurek niosek jest wdobrej cenie w porównaniu do innych premiksów znanych marek oraz widac efekty po jej stosowaniu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fdt309ci    1

Mój wujo używał pasz firmy dosshe lecz zaczęli sobie jaja robić nie przewozili do pasz witamin które miały być gratis, kazali za nie dopłacać więc wujo się wkurzył i zamówił pasze de-heus od swojego kolegi i jak narazie nie można nic powiedzieć bo ma te pasze dopiero miesiąc czy dwa ale chyba krówkom odpowiada <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arassso    3

Ja pierwszy tydzień testuje pasze LNB zmieniłem z sano. Nie wiem gdzie można dostać pasze firmy dobropaszu bo chciałbym bardzo je wytestować a w woj lubelskim nie wiem gdzie on jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1rajdzik    14

Aż takiego wielkiego to nie mam bo trzymam w oborze 3 jałówki i jedną krowę ale po wyglądzie można stwierdzić, że szkodzić im na pewno nie szkodzi. Zawiera sporo białka chronionego, który nie ulega przerobowi w żwaczu przez co towarzystwo pierwotniaków i bakterii może się skupić na rozkładzie białka z pasz objętościowych <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fdt309ci    1
Ma ktoś doświadczenie z paszami Kromilk firmy Nutrena?

 

 

O jeżeli się nie mylę to kolega @maciek7 używa pasz Nutrena wiec można by się do niego zgłosić z zapytaniem <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bodzio1108    79

Wg. mnie to Sano i Dossche to jedno wielkie g**** , wiem bo braliśmy z tamtąd. Teraz bierzemy wszystko z Nutreny i jest jak narazie super.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

Ja znowuż miałem styczność z firma Nutrena i jak dla mnie to jedna wielka porażka, krowy spadły z wydajność, inni chwalą ja tego więcej nie chce historia Nutereny jest taka ze to jest podróbka renomowanej firmy Cargill Pasze, zrobione po tańszych kosztach, owszem reklamy i składy odżywcze maja idealne ładne itp gorzej wychodzi to w praktyce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1rajdzik    14

Nie ma prostszego wyjaśnienia jak to, że Twoje zwierzęta po prostu tej firmy nie lubią. Ja zauważyłem poprawę zmieniając u bydła Sano na Nutrenę a w trzodzie Sano -> De Heus -> Nutrena. Byczki lepiej pobierały paszę treściwą a świnki lepiej rosną. Myślę, że z człowiekiem jest podobnie - pewnie zmienność genetyczna usprawiedliwia całą sytuację :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SIEWCA    24

Balzak, masz rację. Ja myślę, że u każdego może to różnie wyglądać. Pewnie pomyślicie, że robię reklamę SANO, ale na ich koncentratach w minionym roku

wyciągnąłem prawie 1000 l więcej średnio z obory. Próbowałem już produkty wielu firm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1rajdzik    14

Mnie tylko dziwi jedno - skoro Sano działa już tyle lat na naszym rynku i już zapewne każdy z naszej branży o tym słyszał to po co nadal tyle kasy pompują w reklamy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor1992    0

Pewnie mają za dużo kasy :)

%% post nie wnoszący nic do tematu, nabijanie postów

Edytowano przez andrzej2110

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arassso    3
Ma ktoś doświadczenie z paszami Kromilk firmy Nutrena?

 

Brałem z Nutreny i byłem bardzo zadowolony mleko to po tym to się lało że hoho ale i mućki rady nie dawały. Dawane były rożnego rodzaju dodatki które miały pomagać mućkom witaminy itd żeby pozostawały w dobrej formie ale nie dawało rady. Po wizycie weterynarza i zbadaniu paszy wyszły ładne przekręty człowiek głupi że tylko zrezygnował a nie podał do sądu. Nie pamiętam już dokładnie czy te pasze nutreny były same nutreny czy brane poprzez jakąś firmę. Bo coś mi się kojarzy że przez jakąś firmę gdzie oni coś tam z nutreną mieli i coś jakieś mieszanki robili itd. muszę się taty spytać bo on to pamięta jak to było

 

I gdyby ktoś miał jakieś namiary na Dobropasz i de haus w woj Lubelskim to byłbym wdzięczny. Bo jeśli efekt podobny a cena inna to mam daleko gdzieś to sano

 

A jeśli można to jakiś tel albo coś do przedstawicieli albo firmy tam bym wypytał gdzie i co najbliżej może pokusił by się o punkt sprzedaży :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaczorek    3

My stosujemy z Nutreny i jest bardzo dobrze, mleko leją, zdrowe krówki są, dobre parametry mleka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11

Ja stosuje obecnie dolfos ale obawiam się, że chyba moim krówką nie podchodzi bo coś mleko w dół leci :) nie wiem czym to może być spowodowane. Ja kupuje tylko same dodatki witaminowe. Zboże mam swoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez marcincinekk
      Witajcie.
      Mam problem z sianem, otóż bydło nie chce go jeść. Nie ważne czy są to krowy, jałówki czy cielęta.
      Siano jest w belach. Drugi pokos. Mocno zbite. Suszone 3 dni w upały.
      Po rozwinięciu jest trochę wyblakłe, prawie bez zapachu i delikatnie, miejscami posklejane. Nie czuć stęchlizny, lub innych nieprzyjemnych zapachów.
      Jakiś czas po zrolowaniu były ciepłe w środku.
      Tydzień później zbierałem z reszty pola resztę siana i wyszło dobre, pachnące i chętnie jest zjadane. Różnica jest taka, że jest luźniej zrolowane.
      Czy przez to że było zbyt mocno ubite mogło się zagrzać i przez to nie chcą jeść?
      Czy jest jakiś sposób by zachęcić do zjadania tego siana? Słyszałem że można polać słoną wodą. Może jakoś wymieszać z dobrym sianem lub sianokiszonką?
    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez marekfarmer
      Z jakich zbóż robicie pasze treściwa dla byczków. Jakie proporcje ustalacie. Ja stosuje:
      Śruta jęczmienna 40% Śruta Pszenżytnia 40% i 20% Koncentratu Farmer.
    • Gość peres100
      Przez Gość peres100
      jak żywicie swoje cieleta. jakich pasz uzywacie i w jakich ilosciach od 2 tygodnia zycia cielaka?
    • Przez dex
      po czym opasy najszybciej przybierają na wadze?
×