Skocz do zawartości
tomek321455

Co sadzicie o odpadach z przemysłu spożywczego w karmieniu trzody chlewnej

Polecane posty

janusz14    1

ja mam dostęp do ciastek.....miele na bąku i daję świniom......aha i jeszcze sobie serwatke załatwiam..... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomek321455    6

Ja zastanawiam się nad młótem browarnym. Czytałem że ukiszane tak jak kiszonke mozna dawać około 250kg na sztuke w okresie tuczu. co wy na to??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

gościu niedaleko mnie chował(nie wiem czy do tej pory) trzode na odpadach z fabryki słonych paluszków ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

A mój ojciec uczy pic cielaki na piku z czerstwymi drożdzówkami rozmoczonymi, ale było śmiechu jak kupowal w sklepie na wsi, sklepowa powiedziała że są tylko z serem, a ojciec że cielak z serem nie lubi woli z dzemem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czarnyyyy    1

moze to nie w temacie...ale ja w opasie bydla stosuje odpady tzn, wyslodki,srute rzepakowa i wywar z gorzelni i daje to dobre efekty,zarowno ekonomiczne,ale takze dobre przyrosty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek321455    6

czarnyyyy wiesz w tuczu świnek tez się rozchodzi o ekonomiczność i przyrosty. więc młóto z browaru powinno być dobre. co wy na to??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek321455    6

kelek napisz czy dajecie to młóto zakiszone czy świeże jesli świeże to jak je przyechowujecie? ile dajecie dziennie na jedną sztuke? i od jakiej wagi dajecie młóto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
memphis54    0

mój znajomy pracuje w firmie produkującej koncentraty itp mówi że mielą grześki i snickersy z tym że mieli problem bo sie obklejały (snickersy) i poczekali aż przyszły mrozy i dopiero wtedy mogli je zmielić gdy zamarzły. Czy ktoś wie ile mogą kosztować takie odpady batonów i jak je przetworzyć na śrutę bo chyba zwykły śrutownik sobie z tym nie poradzi?? piszcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
memphis54    0

no jak się będzie podjadałem a nie świnią dawało to mięsności nie będzie :P ten koleś opowiadał mi też że Ci kierowcy najedli sie tych snickerców tyle że poszli do szpitala hehe jak to nie można obejść sie pokusie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian007    2

Młóto dla świń dobra sprawa dziadek to dolewał wody i kartofli gotowanych wymieszał i dopiero dawał a co do przechowywania to jak samochód wysypie to je odraz nakryć folią i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek16    3
A mój ojciec uczy pic cielaki na piku z czerstwymi drożdzówkami rozmoczonymi, ale było śmiechu jak kupowal w sklepie na wsi, sklepowa powiedziała że są tylko z serem, a ojciec że cielak z serem nie lubi woli z dzemem :lol:

haha to musiało być śmiesznie, jeszcze w swojej wiosce w sklepie kupował?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekgeo2    0

A co powiecie o oleju ze smażalni nadaje się taki do paszy dla trzody.Jakie parametry może mieć taki olej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fergusonki    36

JA załatwiłem sobie Chleb pełnoziarnisty z piekarni bardzo tanio i mieszam go pół na pół ze śrutem (jęczmień, pszenżyto, przecina, kukurydza ) do tego koncentrat i gitara :D oczywiście mieszam a mokro :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

Za tone 200zl :)

 

to na tony kupujesz :blink:? U mnie gość mi przywozi zawsze w poniedziałki to co w weekend nie poszło w sklepach. Po 70 groszy wychodzi ale jest w miarę świeży

 

Sól dla świń wskazana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dragonmax    0

[sól dla świń wskazana ] ale nie w takich ilosciach jaka jest w chlebie . Jak mają duzo chleba to kupuje po 190 zł. za tonę,a te 70gr co płacisz to za 1kg czy za jeden bochenek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fergusonki    36

70 groszy? :o to 700 za tone... to juz lepiej zboze kupic :)

Tak, 3 tony tygodniowo.

Tak wiem, sol dobra ale bez przesady ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztoff    9

jeżeli 70 gr za bochenek to tona wychodzi dużo więcej niż piszecie. po pierwsze bochenek waży teraz ok 550 gr ale jego wilgotność jest dużo wyższa niż zboża, proponuje wysuszyć chleb i zważyć ile będzie straty po wyschnięciu. Bo może się okazać że taniej jest kupić nie zboże za cenę chleba a gotową paszę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez fergusonki
      Witam, jakie u was stosujecie legalne jak i te nielegalne stymulatory wzrostu dla trzody.
      Podawajcie Nazwy,ceny takich środków ,proporcje jak i działanie tzn korzyści i straty po ich zastosowaniu
    • Przez tomek321455
      Witam w tym temacie chciałbym poznać waszą opinię na temat karmienia trzody chlewnej mieszanką paszową własnej produkcji zmieszanej z odpowiednią proporcją koncentratu i do tego młóto browarne. Takie pożywienie 2 razy dziennie rano i na wieczór a w przeciągu dnia tak popołudniu zielonka z lucerny co wy na to??
    • Przez zjadlem_babcie
      Witam. Jestem tu nowy, więc chciałbym się serdecznie przywitać. Mam pytanie odnośnie karmienia trzody gryką, czy ktoś to praktykuje lub praktykował ? Jak wyglądają efekty tego ? Obecnie mam zamiar podawać mieszankę żyta, pszenżyta i gryki w proporcji 1:1:1. Proszę o porady
    • Przez lukaczmarek
      Ze względu na dużo pytań podaję moje dawki żywieniowe dla trzody chlewnej od odsadzenia do końca tuczu
       
       
      Prestarter odsadzeniowy (do 2-3 tygodni po odsadzeniu)
       
       
       
      Jęczmień 350 kg,
      pszenica 350 kg,
      soja HP300 80 kg
      mączka rybna 70% 50 kg,
      laktoza 50 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 50 kg,
      premiks z LNB 821061 40 kg
      olej sojowy 20 kg,
      zakwaszacz 5 kg,
      tlenek cynku 80% 4 kg.
       
       
      Prestarter 13-20 kg
       
      Jęczmień 400 kg,
      pszenica 340 kg,
      mączka rybna 70% 25 kg,
      laktoza 25 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 150 kg,
      premiks z LNB 8255 40 kg
      olej sojowy 15 kg,
      zakwaszacz 5 kg,
      tlenek cynku 80% 2 kg. (podawany tylko przez 2 tygodnie)
       
       
      Starter 20-40 kg
       
      Jęczmień 480 kg,
      pszenica 300 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 150 kg,
      premiks z LNB 8255 40 kg
      mączka rybna 70% 15 kg
      olej sojowy 13 kg,
      zakwaszacz 3 kg.
       
      Tu powinien być jeszcze grower i finiszer ale ja daje tylko jedną dawkę do końca tuczu
       
       
      Grower/finiszer 40-120 kg
       
      Jęczmień 500 kg,
      Otręby pszenne 180 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 140 kg, (pod koniec tuczu spokojnie można zejść do 100 kg)
      Pszenica 100 kg,
      Owies 50 kg,
      Premiks z LNB 820090 20 kg,
      Olej sojowy 10 kg,
      Zakwaszacz 1 kg,
       
       
      Składy są ułożone na moją bazę paszową. Jak widać nie ma tu pszenżyta które zwykle dominuje u mnie w dawkach ale jako ze wszystko w okolicy wymarzło i jest trudno dostępne a jęczmienia i mieszanek jest pod dostatkiem to właśnie on tworzy bazę paszową.
       
      Jeśli ktoś będzie chętny na mieszanki dla loch to też mogę podać.
       
      EDTI 1
       
      A więc podaję i dla loch
       
       
      Locha karmiąca
       
      Jęczmień 530 kg,
      Otręby pszenne 200 kg,
      Pszenica 100 kg,
      Poekstrakcyjna śruta sojowa 120 kg
      Premiks z LNB 8253 40 kg,
      olej sojowy 10 kg,
      Preparat na mykotoksyny 1 kg
       
       
      Locha prośna
       
      Jęczmień 530 kg,
      Otręby pszenne 350 kg,
      Owies 75 kg,
      Poekstrakcyjna śruta sojowa 20 kg ( w dawce miałem 50 kg ale się otłuszczały więc zmniejszyłem na 20 kg)
      Premiks z LNB 8252 25 kg,
      Preparat na mykotoksyny 1 kg
       
      Dodaje że są to moje dawki które metodą wielu prób się u mnie sprawdzają. najlepiej ustalić żywienie ze swoim żywieniowcem w oparciu u własne zaplecze paszowe
    • Przez przemuch88
      Planuje zakup śrutownika większej mocy czy pracuje ktoś na takim sprzęcie godnym polecenia??
       
×