Skocz do zawartości
tomaszpa1

Technologie uprawy zbóż

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
tomaszpa1    0

napiszcie jaką macie strategie przy produkcji zbóż. mam na mysli czy technologie ekstensywną ( małe nakłady i mniejsze plony) czy technologie intensywna( duże nakłady i jak najwieksze plony)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aster453    24

a powiem szczerze że oglądam i nie widzę sam wydaje mi się że prowadzę raczej intensywną choć nie do końca. Posiadam dużo obornika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

piotrb14    186

w moim przypadku jest tak...

 

1) gęsty siew do 400 kg/ha

2) solidne nawożenie pod korzeń jak i dolistnie

3) duże nakłady finansowe jak i duże zyski

 

 

robiłem doswiadczenie i wyszło że opłaca się zrobić więcej i lepiej niż mniej i gorzej.. różnica w zyskach i stratach była bagatelna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
david697    0

w moim przypadku jest tak...

 

1) gęsty siew do 400 kg/ha

2) solidne nawożenie pod korzeń jak i dolistnie

3) duże nakłady finansowe jak i duże zyski

 

 

robiłem doswiadczenie i wyszło że opłaca się zrobić więcej i lepiej niż mniej i gorzej.. różnica w zyskach i stratach była bagatelna

400kg/ha czego? Bo chyba nie zboża, zboże sieje się 200kg/ha. Gęsty siew zboża nic nie daje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaroon    1

400kg/ha :lol: :o Ile Ciebie kosztują nasiona na ha. nawet jak siejesz swoją pszenice to nie licząc zaprawiania to daje ponad 320zł/ha mnie mniej kosztuje kwalifikat nawet najdroższej odmiany i jeszcze mi powiedz że nie masz porażenia podstawy źdźbła to ja zmieniam zawód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Na to pytanie nie trudno odpowiedzieć przeglądając AF ;)

 

Rzeczywiście prosta odpowiedz. Każdy ma 8t pszenicy, 4t rzepaku, ziemniaka po 50t i 10t kukurydzy suchej z ha :D A nawożeniem mało kto się pochwali, a jak ktoś się pochwali to łatwo wyliczyć że każdego plonu miał z 2-3 ha :D

Oczywiście mówie poł żartem bo sa osoby które maja duże plony ale nawet po stylu pisania widać że maja w tym temacie wiedzę godna pozazdroszczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

W dodatku zimotrwałość słaba, a potem nawet przy małych dawkach N wszystko leży... Ja z kolei myślę odwrotnie, rzadszy siew przynosi korzyści. Oczywiście siew taki jaki zazwyczaj jest w zaleceniach, swoje ziarno badam siłę kiełkowania i sobie wyliczam ilość wysiewu na ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Od kilku lat sieję obniżone ilości ziarna siewnego, za wyjątkiem jęczmienia j i oz. którego od 28 lat sieję podobne ilości.

Z cała odpowiedzialnością twierdzę że największe plony osiągałem w latach 90 , kiedy normy wysiewu pszenicy oscylowały w granicach 300-320 kg, a pszenżyta 250-270. Żyto, którego osobiście nie uprawiałem siano w ilościach 200-250 kg.

Od ponad 20 lat posiadam kombajn zbożowy i wykonując usługę koszenia znam plony okolicznych rolników i uważam ze lata ich rekordowych plonów pokrywają się z moimi. Zresztą nie muszę kosić wystarczy że popatrzę i wiem co będzie na przyczepie.

Uważam również , ba jestem pewny że dzisiaj częściej wymieniam materiał siewny, stosuję podobne lub większe nawożenie, dużo poważniejszą ochronę chemiczną, nowocześniejszą technologię uprawy, gorszy jest natomiast płodozmian i dużo gorszy rozkład opadów.

Wysiew rzepaku w latach 80, czyli od czasu gdy go uprawiam oscylował w granicach 8-10kg/ha, a jego plony nigdy nie spadały w moim przypadku poniżej 35-37 q/ha( bezerukowy Jet neuf), pszenica plonowała srednio ok 50 q , a w porywach 70q, natomiast normą dla pszenżyta było 50-60q.

Dzisiaj nawet nie zbliżam się do tych wydajności, na tej samej glebie, ba lepszej bo z uregulowanym odczynem i zasobnością w składniki pokarmowe.

Czyżby przyczyna tkwiła wyłącznie w gorszym płodozmianie i coraz większym deficycie wody?

Czasem myślę że te normy wysiewu dokładają swoje 3 grosze, a czemu?. Ano temu, że jęczmień od zawsze siany na poziomie ok 170kg/ha plonuje podobnie jak za dawien dawna i jego plony są najbardziej stabilne.

Zresztą nie zauważam by w Polce ostatnimi czasy wzrosły plony, ba w latach 80-90 wystarczyły na wyżywienie podobnej ilości ludności, dużo większej ilości zwierząt gospodarskich, a złodziejskie RWPG niczym nie ustępowało dzisiejszemu eksportowi żywności.

Jakoś nie zaważam tego postępu w plonach, choć w kabinie ciągnika, kombajnu czy też oborze bądz chlewie czy kurniku jest kolosalny.

Pozdrawiam forumowych 12-tonowców zbożowych i rzepakowych 5-6-tonowców.

Edytowano przez xemit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

hehe no fakt dawniej ojciec sam mi opowiadał ze jak zaczynał gospodarowac 25 lat temu plony były inne no i co najwazniejsze inny przelicznik kosztów do przychodów. takze paliwo tanie , nawóz równiez to ojciec mówi ze warto było dawac duże nakłady ale również ważne było to ze opadów było znacznie wiecej niz w ostatnich latach. no i rozkład opadów był bardziej sprzyjający.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

tak ale nie wiesz ile pszenicy jest porośniętej!!! z 10 prób kiełkowania wyszło mi 70% wschodów także na 400 kg zejdzie w okolicach 300 kg... rzadziej nikt nie sieje u nas bo skutki są widoczne w plonie... przy takim zasiewie zebrałem 7-8 ton z ha... a tak samo jest z ziarnem z centrali... mało sprzedający się nie posrają z wychwalania jej, a otworzyłem worki to mało mnie szlak nie trafił bo ziarno było chude i też porośniete poniekąd... tyle że może lepiej zaprawione... To co dzieje się w centralach to kompletne dziadostwo... to tak jakbym wziął swoją pszenicę i zaprawił i wsypał w worek z znaczkiem cetyfikowanym i nikt by się nie poznał że jest jakaś różnica..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rami    6

też tak myślę latach 80,90 siałem zboża pszenica 230kg/ha,pszenżyto 230kg/ha,jeczmień 200kg/ha tylko dawka jeczmienia pozostała bez zmian a pozostałe zboża sieje 280kg/ha a wydajność taka sama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Z doświadczenia poprzednich lat (region Podlasie) i normy wysiewu takiej jak podaje producent w tym roku zwiększyłem dawki wysiewu o ok 20-40% tj Pszenzyto 220kg, Pszenica 220-240kg

 

Efekt zobaczymy, napewno gorzej nie bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qba333    9

to na IV klasie ziemi lepiej jest siac 180kg/ha czy 280kg/ha?? Bo ja juz sam nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tego nikt Ci nie powie. Najlepiej posiej połowę 180, i połowę 280... za rok sam sie przekonasz♦

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

Rzadki siew? Owies, siany zawsze jakieś 220kg/h, kupiony nowy siewnik, ustawione na 220kg, próba zrobiona a wysiał 180kg/h, efekt? takiego plonu owsa jeszcze nigdy nie było, kolejny rok już wysiane 170kg/h, plon? też rekordowy, około 3,5-4ton z hektara B) Morał? Siać rzadko, na wiosnę też około 170-180kg/ha i doświadczenie z jeszcze niższym wysiewem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to na IV klasie ziemi lepiej jest siac 180kg/ha czy 280kg/ha?? Bo ja juz sam nie wiem

 

u mnie na IV klasie od kilku lat zmniejszyłem normę wysiewu jęczmień 180, pszenica max 260, pszenzyto 190-200kg/ha i plony się podniosły, siejąc gęsto trzeba stosować wyzsze nawozenie, w przypaku suszy na gęstej plantacji potrzeba więcej wody bo obsada roślin jest większa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gandyy    0

odświeżę temat :)

 

Na moich glebach bardzo zróżnicowanych glina, piach sieję agregatem uprawowo siewnym z broną wirnikową i redlicami talerzowymi począwszy od III i IV sieję: pszenicę oz 220-250, rzepak oz tak jak zalecenia od 3-5kg, jęczmień j 180-200, pszenżyto oz 200-220, a na klasach V i Vi mieszanki zbożowo stronczkowe (jęczmień owies łubin) 180-200, żyto oz (hybryda) 70-90, i powiem wam że nawożenie azotem wysokie ale i plon niczego sobie jestem zwolennikiem takich ilości zasiewu. Niższych dawek nie polecam , słysałem kiedyś takie powiedzenie "KTO CIENKO SIEJE TEN CIENKO ZBIERA" i u mnie się to sprawdziło. Wszystko jak jak podaje hodowca odmiany jeśli ktoś zasieje a "ziarno na wieżku" no to czasem nawet wałowanie nie pomoże jak będzie sucho na wschody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×