Skocz do zawartości

Polecane posty

nunu85    82

Witam , Czy do nawożenia nawozami w płynie  RSM 32% wystarczy zwykły opryskiwacz  ? czy trzeba coś przerabiać z końcówkami ? 

 

inne koncówki sa konieczne do wszystkich zabiegów rsm. chodzi o to, zeby nie było mgiełki, tylko jak najwiejsze krople.

A ostatniego zabiegu w pszenicy na kłos nawet tym nie mozna zrobić, tylko trzeba takie specjalistyczne wezyki zakładać (bo inaczej popali)

 

Takze jak ktos chce próbowac rsm bez zbednych kosztów (te wezyki sa drogie), to ostatnia dawke w pszenicy i tak musi poleciec saletra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

to ponoc jeszcze gorzej, bo wiecej cieczy sadnie na rosline, a stęzenie czy to 32 czy 25 czy nawet 20 bedzie paliło.

 

chodzi o to, by jak najwiecej cieczy spadło na ziemie a nie na czesc zieloną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Agrest    409

RSM możesz rozcieńczyć  do stężenia 28%. Jest to dolne bezpieczne stężenie. Poniżej tej granicy znacznie wzrasta prawdopodobieństwo poparzeń.

Tak na chłopski rozum to taki stężony rsm nazwijmy to że jest "tłusty" i kropla po uderzeniu w zdrową roślinę z naturalną powłoką wosków odbija się od nie i spada na ziemię nie powodując oparzeń. Jeśli roślina będzie mokra wówczas rsm łączy się z kroplą wody i grawitacja ciągnie ją w dół ściekając po roślinie. Wówczas cała ścieżka przejścia kropli ulega poparzeniu. Także bardziej rozcieńczony rsm będzie przylegał do rośliny i powodował uszkodzenia. Dlatego uczciwość sprzedającego ten nawóz jest ważna nie tylko ze względu na to że możemy stracić na zawartości azotu, ale też paradoksalnie dając mniej azotu (nieświadomie bo podrobiony nawóz) w roztworze powodujemy ogromne straty w plonie, ze względu na poparzenia i większą presję chorób grzybowych - wiadomo, na pochyłe drzewo i koza skacze.

Lepiej rozlać rsm 32 niż rsm 25.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asmodan28    7

MartineZ

 

Ok. dzięki za odpowiedź. 

Wrzucę to pytanie oddzielnie na forum. Pewnie ktoś już te nawozy stosował wcześniej. 

Może ktoś podpowie...

Edytowano przez asmodan28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

a jak by rozcieńczył RSM wodą ? :)

 

To napięcie powierzchniowe kropli roztworu spada. W zwiazku z tym krople lepiej przylegają do roślin. W związku z tym przypalenia murowane.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankeson    6

Specjalnie dla nunu85 odpowiadam i podaję szczegóły.Wiosną ubiegłego roku odwiedził mnie handlowiec agroloku ze swoją ofertą i agitował żeby zrobić u nich zakupy.Z racji że uprawiam tylko kukurydzę i trawy to wiedziałem czego potrzebuję i za drugą wizytą usiedliśmy do negocjacji.Na łąki potrzebowałem PK więc zaproponował mi ,tak jak pisałem,a'la polifoskę 6-20-30 w cenie bodajże 300zł taniej niż oryginał.Pod kukurydzę potrzebowałem fosfor i azot więc zaproponował mi coś al'a superfosfat wzbogacony,też w dobrej cenie.Wspomniałem że nam problem z ph więc doszło jeszcze wapno granulowane.Zaznaczyłem ze zależy mi na elastycznym terminie więc dostałem długi termin po doliczeniu prowizji i dobiliśmy targu.Przyjechał transport gdy mnie nie było w domu i kierowca rozładował hds'em i radośnie pojechał dalej .Po powrocie z pola okazało się że moje zamówienie jest zupełnie inne niż składałem,a wiem to z stąd że notowałem sobie w dzienniczku upraw(takie zboczenie zawodowe) czego i ile zamawiam.miałem wszystkiego więcej .Niezwłocznie wykonałem telefon i wyjaśniam że zaszła pomyłka i przewoźnik się pomylił i za dużo rozładował,na co usłyszałem ze brakowało im do pełnego transportu i dorzucili to i tamto i że zrobią dobrą cenę i termin bo nie opłaca sie im tego zabierać.Myślę ok od przybytku głowa nie boli :-/ Za kilka dni przychodzi faktura,wszystko elegancko rozpisane ceny się zgadzają z ustalonymi ale termin już nie! Myślę ok, wybiegając w przyszłość,skoro miało być 120dni i od tego ustaliłem prowizję a jest 90 i więcej towaru, to zacznę przedpłacać żeby się wyrobić.Tak też zrobiłem zanim przyszedł termin, miałem wpłacone 3 raty i płaciłem dalej,licząc na rychłe przelanie dopłat.Minął termin i dostałem telefon z firmy czemu nie reguluję należności więc wyjaśniłem sprawę jak opisuję.Niestety następny telefon był już z windykacji i straszenie sądami i komornikiem(dodam że już miałem spłacone ponad połowę należności w tym część w formie przedpłaty) No cóż z należnościami się nie dyskutuje więc myślę,dopłat ani widu ani słychu,bo w końcu do czerwca daleko,pędzę do swojego banku wziąć mały kredycik i to spłacić,a tam zonk! jestem w krd i d.. zimna:-( Na dzień dzisiejszy mam już pozew( mimo regularnych wpłat) Zobaczymy co z tego wyniknie bo zanim dojdzie do sprawy to spłacę całość.To tyle co do ich rzetelności umów a teraz co do jakości produktów: Wysiałem wszystko według ustalonych dawek i radośnie czekam na efekty. Kukurydza wzeszła ale wyraźnie objawia niedobory ,w szczególności fosforu.Myślę kiepska pogoda,słabe ph dam jej trochę czasu ale zasilę dolistnie i do opryskiwacza postanowiłem dodać zakupionego mocznika i zdziwienie! Mocznik się nie chce rozpuścić.Zapaliła mi sie lampka i przypomniałem sobie że na ostatniej działce zabrakło mi nawozu.Efekt widać było dopiero później,nie widać było żadnej różnicy na roślinach mimo sporych dawek owych nawozów.Myślę że wyjaśniłem dość obszernie, razie czego to doprecyzuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Coś tu kręcisz, agrolok nie ma transportu hds, już kilka razy o to pytałem i zawsze usłyszałem że nie mają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek1609    5

Witam.

 Jeśli to prawda, nieprzyjemna sytuacja. Pewnie masz potwierdzenia przelewów itd. więc w sądzie dasz radę.

Nie współpracowałem z tą firmą, jednak są bardzo nachalni. Mimo jasnej deklaracji z mojej strony o tym, że nie zamierzam "handlować" z tą firmą, ciągle dostaję nie chciane papiery o przetwarzaniu moich danych osobowych i męczące telefony.

Pozdrawiam

Edytowano przez Wojtek1609

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmervip    78

Coś tu kręcisz, agrolok nie ma transportu hds, już kilka razy o to pytałem i zawsze usłyszałem że nie mają.

 

Ja jeszcze nie miałem przyjemnośi handlować z tą firmą ale ostatnio byłem na spotkaniu zorganizowanym właśnie przez nich bo chcą wejść na Małopolskę, i po zapytaniu jak z transportem usłyszałem że dostarczają mniejsze rzeczy kurierami a większe spedycją, więc ten hds może jest możliwy :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PATr    238

Cztery posty, wszystkie negatywnie o agroloku, kto normalny ci uwierzy? Tym bardziej że ja też nie widziałem hds'a w agroloku a trochę już od nich zamówiłem, albo trzeba im paleciakiem zdejmować albo mają taką ładowareczkę uczepioną na d*pie tira, ewn. potrafią jeszcze dhl'em wysłać i wtedy wózkiem paletowym zdejmują, kiedyś wysyłali też worki poukładane luzem bez palet i wtedy ręcznie trzeba było zzrzucać, nie wiem jak teraz bo już dawno od nich paszy nie zamawiam

Edytowano przez PATr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankeson    6

Coś tu kręcisz, agrolok nie ma transportu hds, już kilka razy o to pytałem i zawsze usłyszałem że nie mają.

Mi przywoziła firma zewnętrzna lub jakaś spedycja bo miał załadunek kostki brukowej w zakładzie kilkadziesiąt km dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam kilka lat z nimi styczność i czegoś takiego nie było u mnie ani w okolicy. Ta historyjka mi nie pasuje trochę. Z tym hds to prawda że nie mają, w dodatku zawsze dzwonią i piszą smsy że dostawa będzie wtedy i wtedy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankeson    6

Cztery posty, wszystkie negatywnie o agroloku, kto normalny ci uwierzy? Tym bardziej że ja też nie widziałem hds'a w agroloku a trochę już od nich zamówiłem, albo trzeba im paleciakiem zdejmować albo mają taką ładowareczkę uczepioną na d*pie tira, ewn. potrafią jeszcze dhl'em wysłać i wtedy wózkiem paletowym zdejmują

A jak mam niby zacząć? Sprawdziłeś kiedy się zarejestrowałem? Nikogo nie zmuszam do wiary w to co piszę.Opisuje swoją sytuację może ktoś z tego skorzysta i nie da się wpuścić w maliny.Chyba o to chodzi żeby rolnicy trzymali sie razem i dzielili doświadczeniami, czyż nie?

Mam kilka lat z nimi styczność i czegoś takiego nie było u mnie ani w okolicy. Ta historyjka mi nie pasuje trochę. Z tym hds to prawda że nie mają, w dodatku zawsze dzwonią i piszą smsy że dostawa będzie wtedy i wtedy....

Też dostałem sms że moje zmówienie jest realizowane(czyt. przesyłka zostala spakowana i nadana) Ale nie napisali o której dojedzie:-) Nie chcac marnować dnia pojechałem w pole kilkanaście km dalej. Kierowca zadzwonił jak był na miejscu więc uznałem że bez sensu jest gnać do domu i poprosiłem sąsiada o pomoc i wskazanie miejsca rozładunku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chłopie najpierw piszesz że kierowca rozładował hds-em, teraz że sąsiad rozładował. Gubisz się w zeznaniach.... Przecież sąsiad musiał fakturę podpisać bo towaru na gębę kierowca nie zostawi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

to jeszcze zalezy skad kolega @jankeson jest. Być moze on nie jest z kuj-pom ani okolicy po ktorej agrolok rozwozi nawozy swoim transportem, tylko gdzieś dalej z Polski i tam już wynajmują firmy spedycyjne zewnętrzne nawet z hds jak sie trafi.

 

Co nie zmienia faktu, ze ów kolega, aby sie uwiarygodnić mógłby zamiescic tu jakieś skany dokumentów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankeson    6

Chłopie najpierw piszesz że kierowca rozładował hds-em, teraz że sąsiad rozładował. Gubisz się w zeznaniach.... Przecież sąsiad musiał fakturę podpisać bo towaru na gębę kierowca nie zostawi

Czytaj ze zrozumieniem! Gdzie napisałem że sąsiad rozładował? Wytłumaczę to Tobie łopatologicznie:-) Podjechał skład pod bramę i kierowca wysiadł z auta pytając się pierwszego napotkanego, człeka czy tu mieszka p.Iksiński? Ten na to że tak ,ale nie ma go w domu bo pojechał na pole a owy sąsiad to wie bo pojechałem razem z jego ojcem ponieważ mamy pola przez miedzę:-) Więc dzwoni do mnie i mówi że nawozy przyjechały i pyta gdzie je zrzucić, więc wskazuję jemu umówione miejsce. Towar został rozładowany a kierowca nie ma faktur tylko WZ więc poprosiłem sąsiada żeby podpisał ten dokument z dopiskiem Z Upoważnienia: Imię i Nazwisko Sąsiada A faktura przychodzi pocztą.Teraz rozumiesz? A swoją drogą to nie rozumiem zupełnie osób które zarzucają mi jakieś kłamstwa i broniących korporacji bo Agrolok to nie jakaś firemka rodzinna tylko corpo. Ich jedynym celem jest zarabiać a nie martwić się o klienta i co dalej z nim będzie po transakcji.Dzielę się z Wami swoją wiedzą i to zupełnie za darmo, chodź sam musiałem za nią słono zapłacić Po to chyba jest forum i założony wątek?

to jeszcze zalezy skad kolega @jankeson jest. Być moze on nie jest z kuj-pom ani okolicy po ktorej agrolok rozwozi nawozy swoim transportem, tylko gdzieś dalej z Polski i tam już wynajmują firmy spedycyjne zewnętrzne nawet z hds jak sie trafi.

 

Co nie zmienia faktu, ze ów kolega, aby sie uwiarygodnić mógłby zamiescic tu jakieś skany dokumentów.

Jestem z Podlasia.Ze skanem to będzie ciężko bo nie posiadam takiego, ale jak tak bardzo tobie zależy i ku Twojej satysfakcji, to podaj numer tel i wyślę tobie zdjęcie owego dokumentu, tylko czemu ma to służyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebaskorpio    2

Mam saletre z Agroloku pochodzenie niby Gruzja 34.5N czy ktos to juz stosowal?

 

Tak Agrolok kupił sporo saletry z Gruzji to fakt, przedstawiciel grupy Azoty powiedział mi że wozili ją z porty i później ładowali wszystkim co było dostępne także można w niej ciekawe rzeczy czasem znaleźć. Jedno jest pewne Grupa Azoty i Agrolok się nie lubią :) Zapewne dlatego że Azoty tracą gdy Agrolok sprowadza nawozy z zewnątrz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojteslaw    1

Panowie dajcie sobie spokój z tematem tego Agroloku. Jednym współpracuje się dobrze innym gorzej. Z doświadczenia wiem , że w każdej firmie może trafić się jakiś ''wybitny'' handlowiec i obieca wszystko aby sprzedać a póżniej to różnie bywa. Ja współpracuje z kolesiem który już dwa razy firmę zmienił i współpraca zawsze się układa nie zależnie od firmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asmodan28    7

Tak Agrolok kupił sporo saletry z Gruzji to fakt, przedstawiciel grupy Azoty powiedział mi że wozili ją z porty i później ładowali wszystkim co było dostępne także można w niej ciekawe rzeczy czasem znaleźć. Jedno jest pewne Grupa Azoty i Agrolok się nie lubią :) Zapewne dlatego że Azoty tracą gdy Agrolok sprowadza nawozy z zewnątrz.

 

A mnie sie wydaję ,że niech sie nie lubią jak najdłużej.  :) To moze na cenach zyskamy  :blink: 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Westa    9

A mnie sie wydaję ,że niech sie nie lubią jak najdłużej.  :) To moze na cenach zyskamy  :blink:

No, Azoty nie lubią konkurencji, więc akurat tego co ich przedstawiciel mówi o tej firmie przepuściłabym przez grube sito. Zakładam, że skoro wprowadzili nowy towar na rynek, co było nie w smak tak dużej firmie, to naleciało ich tyle kontroli, że saletra po prostu musi być uczciwa ;]

I szczerze mówiąc, dostawa nawozów to nie paczka z zakupem na allegro, więc nie wyobrażam sobie podpisania WZ ot tak, kolega zaufał sąsiadowi a ten nie sprawdził ile jest czego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mareczek525    24

Witam, miałem okazję raz kupić w Agroloku jakiś nawóz dolistny, od tej pory a było to z 5 lat temu, dzwonią i proponują nawozy śor itp , kiedyś dzwonili z zastrzeżonych to nie odbierałem później z normalnych więc wszystkie zapisałem i teraz nie odbieram (mam zapisanych 7 numerów Agroloku). Zawsze jak dzwonią to mówią że, samochód przejeżdża blisko mnie i troszkę brakuje czy bym nie chciał tego czy tamtego. Agrolok to ogólnie drogi jest, ceny nawozów wyższe niż w mojej okolicy w małych składach 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daro189    11

To troche jak z operatorami telefonicznymi, albo z konkursami w radiu - zostaje się dodanym do bazy danych i z automatu dzwonią, taka też ich praca ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek15h
      Interesuje mnie kwestia siewu nawozów pod rzepak?Dotych czas siałem nawozy po zaoranym polu natomias w tym roku chciałbym zrobić nieco inaczej ,mianowicie posiać nawozy na ztalezowane ściernisko a potem przeorać i siać.Prosze o opinie tych którzy mają coś do powiedzenia w tej tematyce???Pozdrawiam
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Czy może ktoś mi pomóc w rozpoznaniu tych maszyn rolniczych? Poproszę o nazwy, będę bardzo wdzięczna
      1.
      2.
      3.
      4.
      5.
      6.
      7.
      8.
      9.
      10.
      11.
       
    • Przez MultiEko
      Sprzedam nawozy dolistne w cenach producenta- gwarancja najniższych cen, bez pośredników. Przykładowo boramina 7zł/l w detalu, 6,75 w hurcie. Pozostałe produkty w podobnych i niższych cenach.










    • Przez maxhack0303
      kupię obornik koński bydlęcy z transportem lub bez najlepiej do 150 km od krakowa
    • Przez Pawel2309
      Mamy do zaoferowania podłoże po pieczarkach, które służy jako nawóz na pole, do sadu lub ogrodu.
      Przywozimy samochodem ciężarowym z naczepą wywrotką popularnie zwaną patelnią o pojemności 40 metrów sześciennych.
      Cena ustalana indywidualnie w zależności od miejsca dostawy jak i zamówionej ilości.
       
      Przybliżona cena za patelnie- 550 zł w okolicach Białej Podlaskiej.
       
      Wszelkich informacji udzielę telefonicznie- 881294622.
×