Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie



Wiadomość z agroFakt.pl


Lesssiu007    155

no właśnie sie zastanawiam zmieniłem  z lubofoski bo po niej nie widziałem żadnego efektu na polu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



soltys48    344

Gdzie w okolicach Nakła Nad Notecią można dostać Polidap w workach 50 kg?

lechpol szubin w krajence mieli ........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nunu85    82

apropos tego suprofosu.

 

jest jedna rzecz w nawozach NPK, na ktora nauczyłem sie zwracać szczeglną uwagę, bo jest istotna, a sporo ludzi nie ma nawet o tym pojęcia.

Otóż rodzaj fosforu.

Jest fosfor rozpuszczalny w wodzie (i ten jest jak najbardziej ok, ładnie działa w kazdych warunkach) i jest jakis czesciowo tylko rozłożony, ktory rozpuszcza sie tylko w kwasach (i taki, o ile nie masz pola silnie zakwaszonego, tylko ładnie zadbane o ph powyzej 6 praktycznie wcale nie działa)

 

I z tego co zauważyłem, to wszystkie nawozy zakończone na -ska (np polifoska, suprofoska, lubofoska) mają ten lepszy fosfor (o dziwo oprócz amofoski), a nawozy zakończone na -s (lubofos, suprofos) mają w przewazajacej wiekszosci składu ten fosfor, ktory strasznie wolno, badź wcale nie działa.

 

poczytajcie sobie składy jaki procent zawartego fosforu jest rozpuszczalny w wodzie, a jaki tylko w kwasach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

renovoltage    72

A ja zastanawiałem się kto kupuje lubofoski  i im podobne  :lol: , czy wy umiecie liczyć ? Pod pozorem oszczędności kupujecie gruz,  polifoska czy jej odpowiednik ma przyzwoita rozpuszczalność w wodzie w przeciwieństwie do reszty, dotyczy to fosforu bo on jest najdroższy jeśli chodzi o cenę za czysty składnik

 

a propo suprofosu to piękne nabijanie w butelkę:

 

Składniki, % (m/m): azot całkowity (N) w formie amonowej – 3,0 %

 

pięciotlenek fosforu (P2 O 5): – rozpuszczalny w kwasach mineralnych – 10,0 % – rozpuszczalny w obojętnym roztworze cytrynianu amonu i wodzie – 5,5 % – rozpuszczalny w wodzie – min. 2,5 % – rozpuszczalny wyłącznie w kwasach mineralnych – 4,5 %

 

tlenek potasu (K 2O) rozpuszczalny w wodzie – 25,0 % tlenek wapnia (CaO) rozpuszczalny w wodzie – min. 2,0 %

 

trójtlenek siarki (SO 3) całkowity – min. 15,0 % – w tym rozpuszczalny w wodzie – min. 6,0 %

 

Czyli dając tonę tego szajsu masz 25 kg fosforu rozpuszczalnego w wodzie co odpowiada 100 kg superfosfatu wzbogaconego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zkordalski    83

Witam czy jest możliwe że ja za polifoskę 6 płaciłem ponad 1750 zł a tu w miejscowości obok  nawóz o nazwie NPK ten sam skał niby to ma byc polifoska kosztuje tylko 1600zł ? Na tych NPK nie ma za bardzo ifo jakie nawozy jakie ich rodzaje aby podane 6 20 30

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Agrest    399

Jeśli te 1600 jest netto to tak. Ewentualnie zapasy sprzed kilku lat ^^ W przeciwnym razie to jest raczej inny nawóz.

A może to ten trefny z lubelskiego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

scoffer    1140

Chłopaki mają rację. Ale produkują jeszcze superfosfat wzbogacony? Bo gdzieś czytałem że nie.

Produkują .Nazywa się FOS DAR 40% 1416 netto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

turtojs    43

renovoltage ja też tych ludzi nie rozumiem co to kupują. jeszcze rozumiem jakby to byli jacyś starsi ludzie co już kończą kariere rolniczą i jakoś na to nigdy uwagi nie zwracali a cena ich kusi to kupują, ale na tym forum widzę, że dużo młodych rolników, którzy prowadzą już napewno swoje gospodarstwa a są krótko mówiąc niedokształceni i dają sie nabijać w butelkę. 

Popatrzmy na to w inny sposób, bo trzeba się znać dokładnie na tym co robisz i uczyć się ciągle nowości.

Każdy przedsiębiorca w tym kraju i nie tylko musi się znać na swojej robocie, czy to firma budowlana czy jakaś produkcja np opryskiwaczy każdy zna dokładnie szczegóły swojego fachu na bieżąco bo inaczej konkurencja by go zdusiła, np. wprowadzając na rynek coś innego, lepszego i oferując to taniej np.

Także moja prośba do młodych rolników, żeby nie słuchali się swoich ojców do końca w róznych decyzjach, bo powie że tak kiedyś się robiło i było dobrze, tylko szukać jakis nowszych tanszych być może metod produkcji, ale żeby to przynosiło efekty a nie straty, tak jak zakup niby tanich nawozów lecz nic nie wartych, który nie spowoduje w tym przypadku wzrostu plonów, lecz te same albo słabsze, czyli pięniadze zostana słabo zainwestowane. Także liczyć, liczyć i jeszce raz czytać co się kupuje  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


nunu85    82

A ja zastanawiałem się kto kupuje lubofoski  i im podobne  :lol: , czy wy umiecie liczyć ? Pod pozorem oszczędności kupujecie gruz, 

lubofoski, to jeszcze idzie zrozumieć (o ile to, co pisza na etykiecie znajduje się w środku), bo tam jest ten rozpuszczalny fosfor.

Ale sypanie lubofosu to juz wg mnie mądre nie jest.

 

przykłądowo płacąc 930netto/t (za tyle miałem oferte na jesieni) za 3,5N 10P 20K 12,5CaO 25,5SO2 nie przepłacasz, bo zeby wyszło tyle samo NPK musisz dac ~200kg polidapu, 330 soli potasowej co daje (400+460=860). Zostaje 70zł różnicy, co za 12% wapnia i 10% siarki (zeby z SO2 zrobić S trzeba podzielic przez bodajze 2,5) nie jest wysoką ceną. I jeszcze niby w tej lubofosce sa jakieś mikroelemeny typu mangan, cynk czy miedź.

 

Kwestia jest tylko taka, czy tam jest w worku to, co deklarują na etykiecie.

Chociaż, przyznam szczerze i tak bardziej ufam temu, niż wszelkim nawozom sprowadzanym ze wschodu i workowanym u nas. Ta nie ma praktycznie zadnej kontroli co jest w środku i opieramy sie tylko na zaufaniu do dystrybutora, ze on albo jego dostawca/pakowacz czy nawet wschodni producent nie robią nas w bambuko.

Edytowano przez nunu85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PATr    238

Po ile u Was mocznik? Napiszcie czy netto czy brutto.

 

ogółem 1400 cennikowo brutto, 1370 jak trochę większa ilość a 1350 jak dobrze ugadasz

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

EdziuRolnik    0

mocznik na allegro znalazłem 1115 netto / 1204 brutto, taniej niż u nas w okolicy na składzie tylko ,że całe auto trzeba wziąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


nunu85    82

Agrolok, nie wiem z jakiego powodu, ale juz od roku czy dwóch nie jest autoryzowanym dystrybutorem Grupy Azoty, więc ciężko mu zdobyć ich nawozy (m.in saletrę) w dobrych cenach. M.in. dlatego kombinuje z innymi dostawcami.

Ile dałeś za tę gruzińską?

Edytowano przez nunu85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



corn21    0

Spotkal się ktoś z polidapem w workach big bag które nie sa opisane, tak jak na stronie producenta. Na moich workach pisze tylko grupa azoty, nie ma skladu nawozu, sklad jest na dolaczonej kartce a4, plomby grupy azoty sa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawelol111    711

lubofoski, to jeszcze idzie zrozumieć (o ile to, co pisza na etykiecie znajduje się w środku), bo tam jest ten rozpuszczalny fosfor.

Ale sypanie lubofosu to juz wg mnie mądre nie jest.

 

przykłądowo płacąc 930netto/t (za tyle miałem oferte na jesieni) za 3,5N 10P 20K 12,5CaO 25,5SO2 nie przepłacasz, bo zeby wyszło tyle samo NPK musisz dac ~200kg polidapu, 330 soli potasowej co daje (400+460=860). Zostaje 70zł różnicy, co za 12% wapnia i 10% siarki (zeby z SO2 zrobić S trzeba podzielic przez bodajze 2,5) nie jest wysoką ceną. I jeszcze niby w tej lubofosce sa jakieś mikroelemeny typu mangan, cynk czy miedź.

 

Kwestia jest tylko taka, czy tam jest w worku to, co deklarują na etykiecie.

Chociaż, przyznam szczerze i tak bardziej ufam temu, niż wszelkim nawozom sprowadzanym ze wschodu i workowanym u nas. Ta nie ma praktycznie zadnej kontroli co jest w środku i opieramy sie tylko na zaufaniu do dystrybutora, ze on albo jego dostawca/pakowacz czy nawet wschodni producent nie robią nas w bambuko.

Fosfor z lubofosu rozpuszczalny jest w kwasach - u nas przeważają kwaśne gleby więc jaki problem?

Tutaj troche o Lubofosie:

Niektórzy twierdzą, że są to inteligentne nawozy. Osobiście nie przesadzałbym z tą inteligencją nawozów, nie mniej uważam, że są one bardzo interesujące z punktu widzenie fizjologii pobierania fosforu. W tym miejscu po raz kolejny powrócę do faz krytycznych pobierania fosforu. Na początku wegetacji, gdy roślina buduje system korzeniowy a zboża się krzewią, działają łatwo rozpuszczalne związki fosforu (na schemacie w kolorze niebieskim). Z kolei w okresie dojrzewania ziarniaków, nasion, owoców uwalniają się aniony fosforanowe z fosforytu (widoczne jako szare). W ten sposób fosfor jest stopniowo dostarczany roślinie w całym sezonie wegetacyjnym. Tak działają wszystkie nawozy typu Lubofos.

To jednak nie wszystko. Pozostaje pytanie o reakcję roślin, bo przecież fosforyty (wchodzące w skład Lubofosu) najlepiej rozpuszczają się w środowisku kwaśnym, tymczasem jednym z głównych zaleceń dla rolnika jest odkwaszanie gleb. Zapamiętaj drogi Czytelniku, że nawóz ma rozpuszczać się w roztworze glebowym, a to nie to samo co woda. Przypomnę tylko, że nawet w glebie o uregulowanym odczynie zachodzi szereg procesów, w których uwalniane są protony H+, kwasy mineralne i organiczne między innymi jako pośrednie produkty mineralizacji glebowej materii organicznej oraz nawozów naturalnych i organicznych. W bardzo wielu publikacjach zagranicznych i nielicznych polskich potwierdzono także rolę rośliny w udostępnianiu fosforu. Odbywa się to w procesie zakwaszania rizosfery czyli najbliższego sąsiedztwa korzeni. W ten sposób roślina sama rozpuszcza część dostarczonych z nawozem związków fosforu. Dotyczy to zwłaszcza rzepaku oraz roślin bobowatych (dawniej motylkowatych) i niektórych traw. Pozostałe gatunki, w tym klasyczne zboża i kukurydza, mogą także aktywnie pobierać fosfor ze związków o mniejszej rozpuszczalności, choć w tych przypadkach ma to związek także z aktywnością mikrobiologiczną gleby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

michal1993    350

Agrolok, nie wiem z jakiego powodu, ale juz od roku czy dwóch nie jest autoryzowanym dystrybutorem Grupy Azoty, więc ciężko mu zdobyć ich nawozy (m.in saletrę) w dobrych cenach. M.in. dlatego kombinuje z innymi dostawcami.

Ile dałeś za tę gruzińską?

 

Agrolok nie handluje z Grupą Azoty prawdopodobnie dlatego, że Azoty chciały za mocno rządzić w firmie, jakieś za duże zależności i wymagania zaczęli stawiać. Teraz łapią od pośredników taniej niż G. A. chciała z nimi umowę podpisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek15h
      Interesuje mnie kwestia siewu nawozów pod rzepak?Dotych czas siałem nawozy po zaoranym polu natomias w tym roku chciałbym zrobić nieco inaczej ,mianowicie posiać nawozy na ztalezowane ściernisko a potem przeorać i siać.Prosze o opinie tych którzy mają coś do powiedzenia w tej tematyce???Pozdrawiam
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Czy może ktoś mi pomóc w rozpoznaniu tych maszyn rolniczych? Poproszę o nazwy, będę bardzo wdzięczna
      1.
      2.
      3.
      4.
      5.
      6.
      7.
      8.
      9.
      10.
      11.
       
    • Przez MultiEko
      Sprzedam nawozy dolistne w cenach producenta- gwarancja najniższych cen, bez pośredników. Przykładowo boramina 7zł/l w detalu, 6,75 w hurcie. Pozostałe produkty w podobnych i niższych cenach.










    • Przez maxhack0303
      kupię obornik koński bydlęcy z transportem lub bez najlepiej do 150 km od krakowa
    • Przez Pawel2309
      Mamy do zaoferowania podłoże po pieczarkach, które służy jako nawóz na pole, do sadu lub ogrodu.
      Przywozimy samochodem ciężarowym z naczepą wywrotką popularnie zwaną patelnią o pojemności 40 metrów sześciennych.
      Cena ustalana indywidualnie w zależności od miejsca dostawy jak i zamówionej ilości.
       
      Przybliżona cena za patelnie- 550 zł w okolicach Białej Podlaskiej.
       
      Wszelkich informacji udzielę telefonicznie- 881294622.
×