Skocz do zawartości

Polecane posty

PioterKolo    9

W zakładzie w Kędzierzynie Koźlu dziś brałem saletre, ale luzem ładowana fadromą na przyczepe... Cena 695 zł tona brutto (dowolne ilości)... Już mamy przesypane w domu do Big-Bagów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawel6485    234

Kolego @pioterkolo każdy rolnik może kupić tak bezpośrednio czy musi to być prze jakiegoś dystrybutora???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

U mnie z 4lat temu jak w 2005roku była burza zniszczone uprawy na 2 z 3części wsi, około 300budynków uszkodzonych niektóre całkiem zawalone, to dostaliśmy z puław nawóz mocznik który nie miał tych 46 azotu tylko około 20-30, przywieźli tirem i gospodarstwo co miało skutki tej burzy dostawało parę kg tego nawozu(coś koło 200) nie pamiętam to za jakiś rok sami sprowadziliśmy taki nawóz z puław, ale trzeba było kupić(25 lub 40ton) cały wagon z pociągu i wyjechało się na stacje żeby przeładować na przyczepy :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    26

teoretycznie wchodzi w moczniku zawartość tzw. biuretu, tj zanieczyszczeń, może raczej chodziło o inne sprawy, granulacja, itp niż zaw. azotu, trudno powiedzieć nie mając analizy w ręku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

Ciekawe czy rolnik może kupić sam, bezpośrednio od producenta nawóz (tak jak pyta Paweł). Mi wydaje to się mało prawdopodobne...

Jeżeli tak to zastanawiam się czy w innych zakładach też można kupić nawóz chociażby luzem bezpośrednio od producenta...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateush    2

Z tego co mi wiadomo to w polsce producenci nawozów mogą sprzedawać produkty tylko i wyłacznie posredniką nie jest praktykowana sprzedaż rolnikom nie wiem czasem czy nie ogranicza tego też nasze Pl prawo. W niemczech za to sotosuje sie sprzedaż bezpośrednią. Właśnie propo niemeic czy ktoś ma namiary na dystrybucje środków ochrony roślin? Szukałem w google ale pod tym hasłem za bardzo nic nie wyskakuje. Reiffeisen wiem ze prowadzi ale szukam czegoś tańszego jeśli ktoś mógł by podesłać adresy stron dystrybutorów to będe bardzo wdzieczny prosze o kontakt na gg

Edytowano przez Mateush

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BlackMamba    1

O bezpośrednim kupnie nawozów można sobie zapomnieć. Zakłady mają stworzoną sieć dealerską. Nawet porządne firmy mogą sobie zapić zimną wodą bezpośrednie zakupy. Biorą tylko najwięksi, ktorzy mają podpisane umowy, wyrabiają miesięczne, roczne normy... Ci z kolei sprzedają "mniejszym" firmom, od ktorych przeważnie kupujemy nawozy, dając zarobić ........ dwóm pośrednikom. Podobno Puławy nawet nie chcą rozmawiać z nowymi zainteresowanymi, dysponującymi kapitałem i chęcią dystrybucji takiej ilości ktora by zadowalala te zaklady azotowe. Tak to wszystko jest zaklepane i obwarowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekgizio    1

Blackmamba --> sporo w tym racji bo ostatnio rozmawiałem z jednym z przedstawicieli Yary i mówił że np (moge przekrecić i chodziło o inny nawóz) 21-6-12 wykupił cały przydział na Polskę Agrolok, sulfan za to wykupił Amperol.

Tak więc nie tylko zwykły rolnik ale niektóre nawozy da się kupić tylko w jednej firmie w Polsce.

Nie wpominając o tym że Yary w nie których firmach w ogóle nie da się kupić, całkiem jak za komuny.

 

Ale jak to jest z polskimi zakładami i rolnikami to nie wiem.

 

Polska, Polskę piszemy z dużej litery!!!

Edytowano przez krzysiek16m
ortografia, literówki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

Jak byś wiedział komu i ile dać w łapę to nawóz byś miał?.Bo to Polska jest nie!.

 

to chyba nie te czasy?nawóz drogi jak ch... i trzeba jeszcze łapówki dawać? nie masz powodu do dumy, oni i tak się z chłopa śmieją, bo musi kupić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BlackMamba    1

Układ na rynku nawozów jest taki: albo ma sie poukładany swoj rynek, na ktorym zbywa sie nawozy i wchodzi sie do wspołpracy z np Azoty Tarnów - choć oni jak to podają w pierwszej kolejności obsługują swoich starych klientów - i wypycha sie zakontraktowane astronomiczne ilosci nawozów, albo patrzy sie jak np Puławy wypinają sie na chętnych bo mają wszystko poukładane i nie chcą burzyć odpowiadającej dla nich "równowagi" na rynku.

Jako jednostka rolnik dla zakładu nawozowego jest mniejszy od mrówki, wiec komu i co "biedny chłop" ma dać w łapę za nędzny worek saletry??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzymek    15

ale można kupić u importerów pare lat temu braliśmy tira na wioske ale później przestało sie opłacać

Edytowano przez krzysiek16m
literówki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BlackMamba    1

Można kupić, ale czasem nie wiadomo kto jest importerem. Nikt sie nie przyzna do tego ze jest trzecim posrednikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

Jak to profesor mój mówi. Rolnik jest cenobiorcą. Bo nigdy nie może ustalać ceny. Wiadomo że są gospodarstwa które mają naprawde duże ilości obrotu wtedy można sie potargować i często takie gospodarstwa sprzedają również nawozy i kupują zboże bo mają znacznie korzystniejsze ceny. Ale dla mnie to już nie jest rolnik tylko przedsiębiorca. Rolnik jednak może tworzyć zrzeszenia lecz to bardzo trudne a raczej dogadanie się jest trudne z większą ilością rolników. Warto jednak wg mnie zakładać małe nieformalne zrzeszenia żeby móc minąć choć jednego pośrednika na zasadzie razem sprzedajemy razem kupujemy(bez umów). Wtedy na większą ilość można coś potargować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PioterKolo    9

No słuchajcie, braliśmy rok temu tak luzem i w tym dzwoniliśmy czy jest, okazało się że jest to jechaliśmy... Nie wiem no jak i co, jakie zasady ale byli tam i ludzie co przyjechali ciągnikiem z przyczepą i to luzem z pryzmy ładowali do pustych worków po nawozach i potem na wagę, kasa i do domu :) Jutro tam przedzwonię, to napisze wam czy jeszcze jest i po ile itd

Edytowano przez krzysiek16m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LUKARD    0

Mam do sprzedania:

 

1 auto 24 t saletry z magnezem na paletach - 1080zl z dostawa (woj mazowieckie/łódzkie) (dostawa w inne miejsce transport do ustalenia)

 

1 auto 24 t saletrzak z wapniem i magnezem na paletach z dostawa Mazow/Łódzkie 990zł.

 

YARA CORN 7-20-28 (norweska) 24t z dostawa maz/łódzkie 1790zł - REWELACYJNY NAWÓZ - dużo lepszy od polifoski

 

Dodatkowo zawiera:

CaO 5%

MgO 2%

SO3 7,5%

B 0,02%

Fe 0,1%

Mn 0,03%

Zn 0,02%.

 

Zainteresowanych proszę o kontakt: 512 488 027

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
areqo    5

U mnie ceny za 1 metr są takie:

Mocznik 140 zł (100kg)

Saletra 110 zł (100kg)

Potafoska 90 zł (100kg)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

Nie wiem jak z tym mocznikiem było ale on nie miał tych 46 procent azotu miał jakieś 20-30, nie pamiętam dokładnie, coś takiego gadali że się nie udał czy coś w tym stylu :rolleyes:

Luvena - Luboplon, nawóz wapniowo-magnezowy 27-16, 430zł za tonę przy kupnie 5ton :blink: Lubelskie, pow.Janowski, kupione w Kawęczynie :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×