Skocz do zawartości
zbyszekbrzuze

MTZ gubi ciśnienie oleju

Polecane posty

zbyszekbrzuze    110

Witam!! Pojawił się bardzo poważny problem z naszym MTZ. Otóż zimny silnik odpala od podniesienia jednego tylko tłoka (nawet przy mrozie), ale strasznie ubywa z niego oleju (2 litry na dzień, a nawet więcej). Do tego po mocniejszym rozgrzaniu się potrafi całkowicie zgubić ciśnienie Dzieje się to jak się go spuści z obrotów. Wtedy trzeba go zgasić na jakieś 20 minut, koniecznie uzupełnić olej i można jechać dalej...

 

Do tego nie wiem czy to normalne, ale trzeba miarkę przywiązywać sznurkiem, bo ją wypycha i wtedy okropnie rzyga spod niej olejem. Miarke już nawet podgięliśmy, żeby była ciaśniejsza. Dodam, że u nas jest jakaś inna miarka, nie ta na tych oringach.

 

Odmę czyściłem więc to odpada.

 

Kiedyś lał się olej z kolanka wydechu.

 

Podejrzewam prowadnice zaworów, bo jak dobrze odpala, to zawory dobre i pierścienie sprężające też są całe.

 

Najgorsze jest to, że nie znam historii tego silnika przed nami.

 

Jak silnik ma leciutko (przyczepka, transport) to nawet się nie rozgrzewa i nie dzieje się nic z olejem ani ciśnieniem.

Edytowano przez zbyszekbrzuze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesio200    1044

mój mtz w ciężkiej robocie weźnie może z 1litr oleju na rok..

a co do twoich objawów to wygląda jakby silnik nie miał kompresji czyli ja szedł bym tą drogą (tuleje,tłoki pierścienie) a panewki na wale..? jeżeli olej poszedł do tłumika to pierścienie słabo zgarniają.. no i jak dmucha do oleju to też..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slaw17    22

Masz z tarte pierścienie na tłokach. jak kolega wyżej napisał brak kompresów + paliwo idzie do oleju .Kup zestaw naprawczy (tuleje + tłoki) i będzie dobrze. Przy okazji sprawdź czy nie trzeba zrobić wału i końcówek wtryskiwaczy. Wymień odrazu pompę olejową kosztuje 100zł z dostawą http://allegro.pl/pompa-oleju-mtz-belarus-i1765381666.html U nich dostaniesz wszystko do MTZ-ta taniej niż w Agromie i innych podobnych sklepach (zazwyczaj ale nie zawsze).

 

Po remoncie będzie będzie wszystko wpożądku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zbyszekbrzuze    110

mój mtz w ciężkiej robocie weźnie może z 1litr oleju na rok..

a co do twoich objawów to wygląda jakby silnik nie miał kompresji czyli ja szedł bym tą drogą (tuleje,tłoki pierścienie) a panewki na wale..? jeżeli olej poszedł do tłumika to pierścienie słabo zgarniają.. no i jak dmucha do oleju to też..

 

Jeśliby nie miał kompresji, to by mi tak ładnie nie odpalał. Tylko wiit i chodzi!

 

Może że pierścionki zgarniające sie starły. Paliwo do oleju nie idzie, tylko dymi na biało

 

[Poprzedni właściciel gadał, że była kiedyś padnięta uszczelka pod głowicą i została po tym pamiątka - zaolejony układ chłodzenia.]

 

Ciekawe, czy on nie był kiedyś przegrzany? (zanim go kupiliśmy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slaw17    22

Odpowietrzenie nie powinno mieć winy. Na bank pierścienie zużyte (ewentualnie zapieczone) i kompresy idą na miskę. Rozebież silnik to będziesz widział co w nim siedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesio200    1044

dokładnie tak jeżeli są takie objawy jak u ciebie kolego to sie rozbiera cały silnik wymienia to co jest podejrzane dopasowóje wszystko i składa i musi chodzić.. a tak stojąc obok i nic nie widząc nic nie zdziałasz.. ja wiem że to tzreba czasu i sa koszta ale to sie robi raz na kilka lub kilkanaście lat ja sie zrobi porządnie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

No po prostu grubszy remoncik nic innego bo są przedmuchy do skrzyni korbowej. Z kąd to cxiśnienie sie bierze? Ze zgubionej kompresji Że zapala na strzałk to bardziej zasługa nienagannych wtryskiwaczy i pompy wtryskowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

@UrsusCzesio@ Naprawdę podziwiam cię! Ty to masz zawsze rację :rolleyes:

No faktycznie jak będzie troche czasu, to się zrobi i silnik.

 

Tak naprawdę, to najwięcej oleju znika z niego przez to, że wypycha miarkę i spod niej dosłownie się leje i wtedy spada ciśnienie. (jak ktoś nie umie jej zabezpieczyć) Bo normalnie to kończy sie na 1,5 - 2l na dzień

 

Zdradzę tajemnicę, że jak wyjęliśmy skrzynię do zrobienia (wszystkie łożyska, wałek sprzęgłowy, pompa hydrauliki i dostosowanie do napędu)to stał w częściach 1,5 roku :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Ma sie juz niejaki bagaż doświadczeń z silnikami. Ale jedna istotna rzecz jeszcze. Ciśnienie gubi tylko przy braku oleju czy nawet jeżeli olej jest. Bo jeżeli gubi ciśnienie z braku oleju no to normalne smok nie ciągnie bo nie ma co i ciśnienie nie ma z kąd sie wziąć. Ale jeżeli po rozgrzaniu spada a olej jest no to panewki i wał trzeba zbadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slaw17    22

@UrsusCzesio co do sprawdzenia wału i panewek masz rację ale w jego przypadku może się dostawać paliwo do oleju i je rozrzedzać. Zużyte pierścienie powodują że kompresy i paliwo idzie do oleju i dodatkowo silnik zżera olej i na miarce tego nie widać ( spala więcej oleju niż przybywa paliwa). Najlepiej sprawdzić czy olej ma swoje właściwości. Wystarczy wziąć kilka kropel oleju na palec wskazujący i przetrzeć kciukiem. Jeśli na palcu zostanie błona z oleju to jest ok, jeśli nie to jest przepracowany lub rozrzedzony paliwem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Nie powiedział bym czy rozrzedza jeżeli przy słabej kompresji tak dobrze odpala to znaczy że układ zasilania jest w nienagannym stanie i dobrze rozpylone paliwo zdąży się spalić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Po wielu godzinach myślenia doszedłem do wniosku, że ktoś mógł nie wsadzić przegródki do misy, przez co olej nadmiernie się rozbryzguje i wylatuje miarką.

 

Zrobiłem dla porównania test odmy na Władku(Dla informacji podam, że Władek ma silnik w dużo gorszym stanie), no i jak ją zatkałem, to zaczęło rzygać z miarki, a jak poruszyłem korek wlewu, to wyleciał.

 

Chyba zajrzę jeszcze raz do odmy, odkręcę ją i sprawdzę jak się wtedy zachowuje dół.

 

(na razie nic nie piszcie, poczekajcie na wynik...)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Zatkana odma w pokrywce rozrządu. Ale i tak wcześniej powinno według mnie wywalić korek wlewu lub bagnet. Ewentyalnie zwichrowana miska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×