Skocz do zawartości
jasho

Stopki korbowodów głownych c-360 z innego bloku

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
C-360
bobytempelton    158

Widze że kolega użył wujka "google" oraz głupot i wypocin wymyślanych przez nastolatków go używających.... chętnie podyskutował bym z tobą w 4 lub więcej oczu o mechanice stanie techniki, doświadczeniach zawodowych i tematach z nią powiązanych(bez pomocy internetu i z chęcią przy świadkach) ciekawi mnie stan twojego doświadczenia i wiedzy...aż na myśl przychodzi mi 2 zwrotka piosenki "strachy na lachy-żyje w kraju" przesłuchajcie (od 1.21min), nie dam linka bo bana dostane :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Linka użyłem z lenistwa, po co pisać jak jest gotowiec. Wziąłem teraz do reki książkę "Mechanik Pojazdów Samochodowych"wydanie z 1981r, która była podręcznikiem III klasy zawodówki(kupiłem go sobie 30 lat temu bo był pomocną literaturą w szkole średniej)i na stronie 138 jest rysuneczek ważenia korbowodu na 2 wagach i opis

"Do jednego silnika mogą być stosowane korbowody o różnicy mas nie większej niż 10g. Ze względu na wyrównoważenie układu tłokowo-korbowego należy również dokonać selekcji główek i łbów korbowodów. Główkę i łeb waży się na dwóch wagach uchylnych"

Widać nie posiadasz wiedzy na poziomie 3 klasy szkoły zawodowej. U mnie we wsi jest mechanik praktyk, be wykształcenia technicznego, on niczego nie mierzy ani waży i to wystarczy do wykonywania remontu ursusów i władimirców dla ich posiadaczy. Rysunek techniczny i dane remontowe silników, przekładni są dla niego ciemnością niepoznaną. Standard naprawy jest zbieżny z wiedzą i zasobnością portfeli właścicieli tych ursusów.

Nie neguję poprawności napraw prowadzonych przez Ciebie lecz przyjmij do wiadomości, że nie wszystko jest tak jak myślisz i wszystko wiesz. Osobiście już prawie nie naprawiam silników, i innych zespołów bo z braku czasu muszę dać zarobić innym, co nie oznacza, że nie potarfiłbym. Wystarczy wiedzy by zdiagnozować dolegliwość i w warsztacie zlecać zakres naprawy. Nie jestem alfą i omegą, coś pamiętam ze szkoły, coś z praktyki i ciągle się uczę - tak do starości :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
V12    9

Zgadzam sie z kolegą zorzyk2

Praca silnika spalinowego tylko z zewnątrz wydaje sie prosta.Ale rzeczywistości detale takie jak wyważanie dynamiczne ma wielkie znaczenie

Fakt konstrukcje w ursusach to lata 50 i wiele wybaczają.

pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    573

W 60-ce to racej nikt się specjalnie nie spuszczał nad korbowodami. Silnik dość pancerny, wolno się kręci, sam fakt że wagowo może się różnić korbowody juz dużo mówi. W benzynowych silnikach na stopce i główce są nadlewy do wyrównywania masy korbowodów. W szybszych dislach też

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
V12    9

W silniku zetora 72 jest sa nadlewy na główce. I właśnie dla tego ze nikt sie nie przejmuje takimi rzeczami to w okolicach 1500 rpm cała kabina drży bo silnik powoduje wibracje. Wiekszosci to nie przeszkadza mi jednak tak.

pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

w c360 zamiast nadlewów na główce korbowodu szlifuje się boczne powierzchnie korbowodu w miejscu szwu(czyli śladu na odkuwce miedzy matrycą a stęplem kto wie o co chodzi wie gdzie) różnica miedzy korbowodami ma wynosić nie więcej jak 10g, tj. w innych silnikach z tej epoki nie przekraczających 3000rpm, a od tłumienia pozostałych drgań są przeciwwagi i koło zamachowe,sprzęgła dwumasowe,sprężyny na tarczach itp. wynalazki, a jeżeli ktoś twierdzi inaczej to sie nie zna, choć wg. niektórych jestem na poziomie 3 klasy zawodówki, choć chciałbym z takimi tłukami pogadać w realu B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

ja jestem po 3 klasie samochodówki :rolleyes: lecz inżynierowi samochodowemu silnik robiłem-powód-sam nie potrafił się za to zabrać-dobrze że za dużo nie pomieszał-nawet nie wiedział w którą stronę zamki(panewek) korbowodów dać.

Edytowano przez wiesmag

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Nie do ciebie panie Wiesławie piłem w tym poście, ale nie ważne czy ktoś jest inż, czy po podstawówce , ważne że ktoś ma pojęcie w danej sferze życia i umie ją wykorzystać ;) ,a jak ma doświadczenie i lubi to co robi to jeszcze lepiej B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

@bobytempelton-"panie-pan" aż tak zramolały nie jestem-kości dokuczają-ale nadal myślę że jestem jeszcze młody-że tę 3 klasę ledwie skończyłem,a tu 22 latka minęło :blink:

z imienia-czytasz mnie,ze zrozumieniem-miło,bardzo miło-też cię czytam-masz wiedzę-szacun.mnie przez te 20 lat zaczęło powoli umykać,nie nadążam za techniką,która w ostatnich latach się dynamiczniej rozwija-powód-brak kontaktu-ale na tdi się czuję-na sterownik(najbardziej jak go wyrzucić i zastąpić manualną) :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Trzeba sobie radzić :lol: , niekiedy trzeba ominąć lub zastąpić niektóre wynalazki które wyszły z fabryk innymi własnymi :D , chwała i podziw dla takich ludzi, nie pisze tego o sobie choć bardzo dodrze sobie też radze z poprawianiem konstrukcji :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×