Skocz do zawartości
sylweknn

Case 7120 problem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Case
sylweknn    0

Witam.mam problem z case 7120 podczas pracy w polu zgasł nagle i nie zapali,rozrusznik nawet nie przekręci nawet na któtko nie oddzywa się,po przekręceniu kluczyka gasną kontrolki i czasami wyświetla się "ACC" a niżej "1226" świeci też się kontrolka alternatorapost-40366-0-61736800-1315288572_thumb.jpg

sorki za tak duże zdjęcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbozowy    29

sprawdz czy akumulator naladowany. moze alternator nie dziala. sprobuj naladowac i zapalic i zobacz miernikiem czy alternator laduje. od tego bym zaczal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jan2130    17

Witam wes sprawdz wszystkie bespieczniki najpierw bo ja kiedys miałem przygode i po 5 godzinach spedzonych na gdybaniu co moze byc okazała sie błachostka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
caseih4230    0

Sprawdza się to "IM WIĘCEJ ELEKTRYKI TYM WIĘKSZE GÓ*NO" NIE MA TO JAK URSUSY I ZETORY SKLEPIESZ I JEDZIESZ DALEJ A TERAZ W TAKIM CASE 7120 TO TROCHĘ JEJ JEST MÓJ 4230 TEŻ ma elektrykę połowa kabli nie jest podłączona. Raz pokazuje obroty silnika raz nie raz nie pokazuje prędkości a raz tak albo uby dwóch naraz ale jak się rozgrzeje po 30min to zaskoczy

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sylweknn    0

sytuacja wyglada tak akumulatory ok prąd do rozrusznika dochodzi ale nie przekręci nawet się nie odzywa miesiąc wcześniej był sprawdzany:]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco512    39

Napisałeś w pierwszym poście, że silnik nagle zgasł.... Miałem podobną sytuację w Ursusie. Silnik zgasł i nie dało rady odpalić, mimo że aku były dobre i rozrusznik. Okazało się że na jednym korbowodzie przyłapało panewkę i wałem nie dało się pokręcić. Lecz to tylko moje przypuszczenia....

Edytowano przez jaco512

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Niestety kolega @jaco512 może mieć racje.

Ale piszesz że rozrusznik się nawet nie odezwie to znaczy że włącznik elektromagnetyczny na rozruszniku w ogóle się nie odzywa?

umiesz odpalać ciągnik na krótko na samym rozruszniku?

Połącz najpierw te styki gdzie dochodzą cienki i gruby przewód jak nic się nie będzie działo to połącz ze sobą te dwie duże śruby. Powinien się rozrusznik odezwać i w tedy będziesz wiedział czy aku. czy rozrusznik czy silnik stoi.

Tylko się nie przejedz.

No i napisz jakie były próby czy były iskry czy nie itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sylweknn    0

Napisałeś w pierwszym poście, że silnik nagle zgasł.... Miałem podobną sytuację w Ursusie. Silnik zgasł i nie dało rady odpalić, mimo że aku były dobre i rozrusznik. Okazało się że na jednym korbowodzie przyłapało panewkę i wałem nie dało się pokręcić. Lecz to tylko moje przypuszczenia....

no to by było możliwe ;/ próbowałem odpalac na krótko ale nic z tego,iskry lecą itd. a rozrusznik nic

Edytowano przez sylweknn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trigo    0

nie mam zamiaru nikogo straszyć, i z góry przepraszam jak wprowadzam niepotrzebne zamieszanie jak okaże się że to nic strasznego ale..,

w tych modelach case'a może być system "szukania awarii" (Autoguide lub Accuguide nie wiem ale chyba coś w tym stylu) ACC to jego skrócona nazwa a numer 1226 to numer błędu, zostaje szukać info np. na anglojęzycznych stronach lub we własnym zakresie szukać problemu, ostatecznie są jakieś serwisy casea, daj znać jak jak sprawa się wyjaśni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sylweknn    0

prawdopodobnie panewka lub zawór wyjeb....thx za pomoc

 

Nie cytuj poprzedniego posta

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

No właśnie jeśli iskry idą a rozrusznik nie daje rady to znaczy że aku. dobry a silnik stoi. Przykro silnik do roboty. Oby jak najmniej szkód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×