Skocz do zawartości
pawelJD

MF 255 czy C-330

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
C-330
Ferdek07    62

Tomasz 1515 chyba mało pracujesz tym mf 255 tak jak mój bratych wpada za stodołe z przyczepą z 18stoma belami siana na pace i co troche błota przed płytą gnojową rozmazane i stoji koła fruwają, katuje fergusona niemiłościwie przód tył i tylko gaz opór przód tyłi nic koła frówają a mf bujnie się po 1 metr w przód w tył i się ślizga i koła fruwają. :rolleyes:

Wygnałem młodego sam siadłem 4ka terenowa nawet bez blokady gaz ze 2 tys obr ruszam zaczyna się kopać puszczam gaz właściwie zdejmuje noge z gazu obr spadły do 1200 nawet mniej i o dziwo wyskoczył doładowałem w podłoge i wyciągnołem przyczepe za pierwszym podejściem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz1515    1
Tomasz 1515 chyba mało pracujesz tym mf 255 tak jak mój bratych wpada za stodołe z przyczepą z 18stoma belami siana na pace i co troche błota przed płytą gnojową rozmazane i stoji koła fruwają, katuje fergusona niemiłościwie przód tył i tylko gaz opór przód tyłi nic koła frówają a mf bujnie się po 1 metr w przód w tył i się ślizga i koła fruwają. ;)

Wygnałem młodego sam siadłem 4ka terenowa nawet bez blokady gaz ze 2 tys obr ruszam zaczyna się kopać puszczam gaz właściwie zdejmuje noge z gazu obr spadły do 1200 nawet mniej i o dziwo wyskoczył doładowałem w podłoge i wyciągnołem przyczepe za pierwszym podejściem

ale o co ci chodzi bo nie rozumiem, ja stwierdzam fakty co do ciapka i ferdka a umiejętności kierowcy wiadomo ze liczą sie jeszcze bardziej, jak ktoś jest ciota to nic nie zrobi ani ciapkiem ani ferdkiem;)

 

Panowie tylko bez wyzwisk!!!

Edytowano przez robertbara
Wyzwiska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

no właśnie ciota siądzie w ciapka postawi noge na gaz a ciapek przydusi się przejedzie grzebnie kołąmi i pojedzie a ta sama ciota siądzie w mf gaz w podłoge trzyma i czeka na reakcje i ma pretensje ze sie zawiesił

 

Panowie tylko bez wyzwisk!!!

Edytowano przez robertbara
Wyzwiska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Tomasz1515    1
no właśnie ciota siądzie w ciapka postawi noge na gaz a ciapek przydusi się przejedzie grzebnie kołąmi i pojedzie a ta sama ciota siądzie w mf gaz w podłoge trzyma i czeka na reakcje i ma pretensje ze sie zawiesił

ja nie mam ciapka i nie jestem przyzwyczajony do jazy nim a ferdkiem to co innego bo go mam i kupę roboty nim odwaliłem i umiejętności do jazdy nim też mam, dobrze mówisz trzymając tylko gaz do oporu nic sie nie zdziała tylko można ciągnik całkowicie zarypać w błocie ale co więcej mocy to więcej i wtedy łatwiej jest w takich trudnych sytuacjach wyskoczyć z tego błota, jeśli sugerujesz mi ze ja jestem ciotą to sie mylisz :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Nie sugeruje że jesteś ciotą, a ciotami są ci co twierdzą ze mf 255 ma mniej uciągu od c330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz1515    1
Nie sugeruje że jesteś ciotą, a ciotami są ci co twierdzą ze mf 255 ma mniej uciągu od c330

no ale przecież to nie prawda bo ferdek ma większy uciągu od ciapka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
no ale przecież to nie prawda bo ferdek ma większy uciągu od ciapka ;)

nie chce mi się szukać , ale jest conajmnmiej kilkanaście postów w różnych tematach o tym jak to ciąpek ma lepszy uciąg od mf-a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

ale macie problem........ wiadomo,żę Ferdzi ma większy uciąg i to bez porównania, a o tym co mówicie to fakt, że Ferdżim po prostu na śliskim czy błocie , trzeba ruszać na małym biegu bo ma szybkie przyłożenia i większą moc i przy ostrym przyduszeniu, zaraz sie kółeczka kręcą, ale to tez jest spowodowane tym, że jest za lekki, szczególnie jeszcze na oponie 12. Przykładowo Zetor 3320, czy 5211 ta sama moc co MF255 , a w polu dużo lepiej się sprawuje, bo jest dużo cięższy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zuras    1
lepszy mf 255 bo ma wiecej mocy ale mf ciągle cieknie silnik

 

 

Czy ja dobrze zrozumiałem w MF cieknie silnik??? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
lepszy mf 255 bo ma wiecej mocy ale mf ciągle cieknie silnik

a niby w jakim 20letnim ciągniku po przebiegach grubo ponad 10 tys mtg nie cieknie silnik? ;) mam i coapka i mf i jeden i drugi cieknie, z tym że ciapek szybciej i więcej problemów miał z wyciekami, a w mf mam problem ktory podobno jest już nie usuwalny po dużym przebiegu a mianowicie cieknięcie spod pompeczki podającej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zuras    1

No ja rozumiem jak po 10tys mtg no ale nie ze zrobie nim pare mtg i juz mi bedzie ciekł... ^_^

Spoko zle to zrozumiałem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wsk1993    0

Ja na twoim miejscu bym wybrał MF-a ponieważ ma dynamiczny silnik jest szybszy od trzydziestki no i trochę więcej koni ma do tego bardzo mało pali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Jestem właścicielem MF'a , pracowałem także 30tką. Wybrałbym MF'a, ale nie dlatego bo mam takiego i chcem polecić go każdemu, otóż nie, wybieram MF'a dlatego ,że:

-MF jest niewiele droższy, ale ma większą moc.

-Jest silniejszy i cięższy, swoim rolke kiszonki podnosze bez problemów ,a 30tka nie ma szans , bo ma za słabą pompe i za lekki przód.

-30stka ciągnie pług 2 skibowy, MF w lekkich ziemiach idzie z pługiem 3 skibowym bez problemów, przy cięższych ziemiach ma już ciężej.

Ogólnie mówiać , 30stka jest zasłaba do niektórych prac polowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Malutki    41
ale macie problem........ wiadomo,żę Ferdzi ma większy uciąg i to bez porównania, a o tym co mówicie to fakt, że Ferdżim po prostu na śliskim czy błocie , trzeba ruszać na małym biegu bo ma szybkie przyłożenia i większą moc i przy ostrym przyduszeniu, zaraz sie kółeczka kręcą, ale to tez jest spowodowane tym, że jest za lekki, szczególnie jeszcze na oponie 12. Przykładowo Zetor 3320, czy 5211 ta sama moc co MF255 , a w polu dużo lepiej się sprawuje, bo jest dużo cięższy.

Samo to że inne ciągniki o tej samej mocy są cięższe to nie jest 100% wpływ na uciąg. Ważne jest to, że zetory czy nawet c360/3P mają rozkład masy w takim stosunku, że duży procent to nacisk na tylną oś a w przypadku 255/3512 jest to rozkład bardziej 50/50 żeby przenieść środek ciężkości. I tak te z masywniejszą zabudową tyłu idą lepiej w polu a 255/3512 lepiej sprawdza się z maszynami zawieszanymi na TUZ. Taka sama masa maszyny i ferdek idzie dobrze a tamte mają przód w górze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luki93    1
Napisano (edytowany)

Ja bym ci doradził MFa ponieważ ma więcej koni.

 

Ostrzeżenie za nabijanie postów!!

Edytowano przez robertbara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

samczyk1991 nie wiem czy mf 255 jest tak niewiele droższy jak 330

jest różnica prawie 10 000 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pitermtk    6

Kup MF 255 ;)

 

Ostrzeżenie za posty bez uzasadnienia!!

Edytowano przez robertbara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz3512    3

ja mam MF255 i osobiście go polecam, nigdy bym go nie zamienił na C330, a nawet na dwie ;)

dylemat to można miec przy wyborze- ciapek czy rusek? heh Tutaj sprawa jasna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82
samczyk1991 nie wiem czy mf 255 jest tak niewiele droższy jak 330

jest różnica prawie 10 000 zł

Za dobrą 30stke trzeba dać minimum 17-20 tyś, a ferdka dorwiesz za jakieś 20- 23tyś. (chociaż niektórzy cenią se go nawet do 30tyś )

Często oglądamy z ojcem ogłoszenia rolnicze np. na Allegro, więc troche się orientuje w cenach, ale tam ceny są zawyżonem nie zgadzają się z wiejską rzeczywistością. Wójek kolegi z wsi obok kupił bardzo dobrą 60tke za 9 tyś, w podobnym stanie na allegro znalazłem za 14 tyś. (smutna rzeczywistość)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tylko nie Ursus 2812, wiecie jakie to jest słabe.. ? :o. Nie nadaje się do orki itd. ledwo sobie radzi w sianiu. Ja mam MF 255 nie Ursusa 3512 bo to 2 różne bajki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal25791    3

Witam,

przymierzam się do zmiany mojej trzydziestki (330M) na takiego fergusona i zastanawiam się czy jest sens się do tego zabierać. Ciągnik byłby używany dosłownie do wszystkiego, począwszy od orki i talerzowania, aż po lekkie prace, również przy truskawkach. Wszystko na 7ha, może kiedyś więcej. Zastanawia mnie różnica w spalaniu tych ciągników, chociażby przy orce tym samym pługiem 2-skibowym i talerzowaniu (bomet 16 talerzy 1.8m) oraz przy wykonywaniu lekkich prac takich jak opryskiwacz, sianie czy bronowanie. Słyszałem, że przy ciężkich pracach nawet ten perkins potrafi spalić. Klasa ziemi jest u mnie różna, najczęściej kl.3, choć zdarza się 2. i 4. Denerwuje mnie dotychczas praca z talerzówką, do której trzydziestka jest po prostu za lekka i ma trochę za małą moc, dlatego myślę o wymianie. Jak myślicie, czy jest opłacalne coś takiego ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Fugeo
      W najbliższym naborze będę próbował swoich prób w PROW. Chciałbym starać się o dofinansowanie na ciągnik rolniczy do pracy z ładowaczem czołowym, opryskiwaczem, rozsiewaczem nawozów.
      Moje propozycje:
      CASE IH FARMALL C 65/75
      DEUTZ-FAHR AGROLUX 65
      JOHN DEERE 5067E (minus to udźwig tylnego tuza - 1800 kg)
      KUBOTA M6060
      NEW HOLLAND T4.65 UTILITY
      ZETOR MAJOR 60
      I może jeszcze jakiś ursus, ale póki nie słyszałem żadnych sensownych opinii.
       
      Zależy mi na dobrej zwrotności , na jak najlepszym stosunku cena/jakość, niskim spalaniu, jak najmniejszej awaryjności, udźwig tura w granicach 1300-1500 kg.
    • Przez sslawek456
      Witam jestem tu nowy Stoję przed zakupem głównego ciągnika lecz nie wiem jaki wybrać,w gre wchądza:New holland t5 115 ec,Zetor fortera cl 110,case farmal 115 ewentualnie deutz fahr 5110g.Ceny są bardzo podobne,a jezeli chodzi ojakośc to zwracam się do was co sądzicie o nich ? i jak się sprawują w gospodarstwach ?
    • Przez rolnik17
      Jest w planie kupno mocniejszego ciągnika . Myśl jest o 7745 i 7340 ?
      Czy te modele to to samo czy są jakieś różnice,jakie maja spalanie awaryjnośc itp.Proszę o fachową odp. Z góry dzięki.
      Pozdrawiam rolnik17
    • Przez kopokop
      Witam jaki byście polecili ciągnik do pługa unia atlas 5 skib.Ziemie lekkie .
    • Przez jasikor
      Witam 
      Planuje zakup ciągnika o mocy 140-150 km. Pod uwagę biorę JD 6155 M POWER QUAD ECOSHIFT  oraz MF 7615 DYNA 6 ewentualnie 7614 DYNA 4. Wyposażenie ciągników miałoby być podstawowe wraz z przednim TUZ-EM i WOM-em oraz amortyzacja przedniej osi i kabiny. Chciałbym usłyszeć opinie właścicieli i użytkowników obu modeli, podzielenie się spostrzeżeniami. Chciałbym trochę dowiedzieć się na temat silników AGCO POWER stosowanych w MF - wady i zalety w stosunku do Perkinsa, spalanie, awaryjność. 
      Ceny obu modeli są podobne. proszę o pomoc i podzielenie się swoim doświadczeniem i uwagami. 
×