Skocz do zawartości
andrejus

Stuk i dymek z rury

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
andrejus    157

Dzięki za wskazówki :) jutro zadzwonie pod wskazane adresy. Dziś nie wypada - dzień święty ;)

 

Macie jakiś pomysł aby przytrzymać popychacze tak aby nie opadły podczas wyjmowania wałka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piciaj    31

jak lekko chodzą to możesz je wyciagnąć takim chwytakiem giętkim, z magnesem na końcu karkołomne ale wykonalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
renatakw    3

Wazelina techniczna ,bardzo dobrze się klei.Spróbuj dorobić sobie trzpienie odpowiedniej długości ze spłaszczonym końcem o możliwie największej powierzchni kontaktu z popychaczem .Powodzenia - moja rada idź do sądu prawo rękojmi ma tu swoją zasadność ,trzeba tępić " dziadostwo "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

andrejus    157

Poźniej wrzuce fotki z remontu.

Początkowo mieliśmy wołac serwis korbanka ale ci za godzinę pracy ( 2 osoby ) krzyczeli ponad 250 zł, cena zaporowa.

 

Dziś jak dobrze pójdzie renia będzie złożona.

Wałek został zregenerowany , nowy popychacz i laska popychacza, uszczelki 2 pod głowice to łączny koszt 1000 zł.

 

Po oględzinach silnika, wałka i tulei jestewm przekonany że przebig jest autentyczny- 6200 mtg.

Na filtrach olejowych hydr jest 5800 mtg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maks    82

A który rok tej renówy? Bo wiesz, przebieg na filtrach zawsze można napisać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Camel7771    0

Kolego ja mam renówke 103.14 z 1990 roku i na zegarze mam 9800 motogodzin a jak mechanik rozbierał go na części pierwsze to sam nie mógł uwieżyć że wszystko w środku jest w idealnym stanie i napewno niewygląda na ten przebieg, a jak czyściłem zegary i odkręcałem wszystko to plomby i śrubki były odkręcane także pewnie było kilka tysięcy cofnięte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maks    82

Otóż to, to są dobre materiałowo silniki i one się nie zużywają tak jak np. ursusy czy zetory. A zachodni nastoletni ciągnik z przebiegiem 6tys mth (czy tam h) to jest zjawisko rzadko spotykane i na pewno - jeśli jest autentyk o czym wie handlarz - będzie wyróżniał się ceną. Mój zetorek ma 21 lat i nieco ponad 6tys mth, ale to jest mały peszkot który na zachodzie raczej nie byłby główną maszyną polową. Ciągnik 140KM nie był kupiony do pyrkotania w weekendy między poletkami tylko do poważnej roboty.

 

Ja się nie łudzę, że mój opelek ma 217tys - zapewne ma z 200 więcej. Tak samo z dystansem podchodzę do przebiegu NH, bo choć wydaje się dość realny, to jednak zawsze mógł być "korygowany".

Jedyne co jestem pewien to zetorka i daewoo - obydwa od nowości u nas :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinffff    9

no ja w reni 75.14 mam 11500mth i silnik niczym nówka, przez 300mth 0,5litra oleju bierze nie dolewam nic bo wszystko jest w normie, odpala znakomicie w niskich temp, i jest mocniejszy mimo zaledwie 75km od silników MTZ 81km bo miałem Pronara i ten jest naprawde mocny jak na tę moc ;) wszędzie suchutko, wymieniałem 2 lata temu uszczelkę pod głowicą ale wymieniłem komplet żeby mieć spokój i tak jest do dziś :) i pompę wody za 150zł, ciagnik dzień w dzień odpalany i jeżdzony :) od kosiarki po pług wszystko robi, choć mam jeszcze zetory...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

współczuje kolego :unsure: z tym czerwonym to już tak nie pisoczcie , syf jak ktos leje to zgoda....ale jakos MF miałem 2tys litrów samego redbula zjadł i chodził jak w dzień który go kupiłem zresztą autem, jeżdże zimą na czerwonym , dobry opał jest lepszy niż zwykła on, zaraz znajdzie sie stado krytykantów ale co mi tam wiem swoje bo wypróbowałem :P teraz renie którą mam od końca czerwca też ma tym bak zalany jakoś 100 mth przejeździła. a kolego andrejus" , nie zaczął Ci już lekko pukać przed zmianą oleju?? i wówczas wróciłeś do domu i zmieniłeś olej myśląc że problem ustąpi, a teraz troche głupio sie przyznać? :blink: wiem to demagogia ale warto spytać :P i chciałeś poprawić i mu pogorszyłeś , no i można wziąć pod uwagę to że podwójnie pogorszyłeś tankując słabą jakość, a jak kupiłeś to zaglądałęś do filtra paliwa lub zmieniałeś go?

 

Niestety z olejem opałowym jest mały problem - zawartość siarki. I problem polega na tym, że nie wiadomo tak naprawdę czy jest jej dużo czy mało w takim oleju opałowym. Siarka nie stanowi problemu przy spalaniu w piecu CO, ale za to jest już dużym problemem w silnikach diesla. Siarka działa jak papier ścierny. Więc można sobie wyobrazić co się dzieje w pompie rotacyjnej, w cylindrach czy na gładzi zaworów. Oczywiście nie od razu coś musi się stać, ale generalnie silnik będzie się zużywał znacznie szybciej niż na oleju napędowym. Co nie zmienia faktu, że olej opałowy ma większą wartość opałową (zwykle) niż olej napędowy, ale to też może mieć raczej negatywne skutki dla silnika - zbyt wybuchowe spalanie się mieszanki paliwowej w komorze spalania (liczba cetanowa). Tak to wygląda z mojego punktu widzenia. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek0277    2

koledzy nie dyskutujcie o paliwie lotniczym ,zobaczcie na all czasami sciagniety i jak jest foto na filtry to widac ze czerwona oni tak robia i nic sie nie dzieje . moze nasze gorszej jakosci, ja do swojej daje 1:1 tak na wszelki WW olej tez dalem na dolewke uniwersalny(do skrzyni)i ok , według mnie nie sa to traktory z kosmosu i beda pracowac na podstawowych olejach ogolno dostepnych. Takie moje zdanie-moze sie myle?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×