Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
driffer3

Tylnia OŚ przy MTZ

Polecane posty

driffer3    0

Witam musze wyjąć tylnia oś przy MTZ jak to się robi >?? czy trzeba spuszcać olej z tylnego mostu ?? czy wystarczy odkręcić te 4 śruby po zdjęciu koła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Spuszczenie oleju,to najmniejszy problem.Sprawdź na bagnecie gdzie jest poziom i będziesz wiedział.Ale jak już wyjmiesz,żeby włożyć z powrotem musisz mieć ściągniętą pokrywę tylnego mostu,żeby założyć koło zębate na półoś.Troszeczkę roboty jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
driffer3    0

KUrde nie na rękę mi za dużo roboty a problem jest taki że z tego rowka na klina na pół osi wyłupało mi troszeczkę się tego rowka zostało może ze 3 - 4 milimetry to akurat na tej stronie co ciągnie koło a wszytko przez to żę te podkładki owalne popękały i koło było luźne a nikt tego wcześniej nie zauważył;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    575

Odwróć felgi to piasta wyjdzie w środku w nieuszkodzinym miejscy albo napawaj i strugaj nowy rowek. Nie warto tego rozbierać z tego powodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
driffer3    0

kirde praktycznie to jest na całej długości klina i niewiem ja niechce tego rozbierać a ojciec mówi że spaw nie bedzie trzymał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Klin trzyma piaste w jednej pozycji a cała siła która powoduje że piasta się nie obraca na osi jest w mocnym ścisku czterema srubami. Jak mocno dokręcisz to miedzy osią a piastą jest taki opór że nie pozwala się obrócić. Klin w życiu by nie utrzymał siły jaka tam występuje. Tylko utrzymuje to w stałym położeniu po popuszczeniu i regulacji żeby ślimak szedł w rowkach. Tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
driffer3    0

Seweryn Wielkie dzięki:) spróbóje nadspawać lekko lub nawet troche przyspawac ten klin i dokrecić te śruby na klej do gwintów szkoda mi rozbierać tylnego mostu bo ma dopiero 4 lata a wiadamo że już tak samo nie bedzię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Spawaj rowek na klin tak po 2-3 cm a polem szlifuj, dłutuj i pasuj klin. Jak będzie ok to znowu kawałek i tok do kończ. Przyspawanie klina nic nie pomoże a narobisz sobie kłopotu jak będziesz musiał wymienić uszczelniacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
driffer3    0

Miejmy nadzieje że nię będe musiał bo mój Ojciec dzisiaj już zaspawał tego klina pól automatem jak wróciłem z pracy wszystko było ładnie wyszlifowane i zrobione ( no ale musiał bo ciągnik szybko potrzebny jest ;/ dzięki seweryn :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×