Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
elektrotech

Kłopotliwy sąsiad-nieużytek rolny

Polecane posty

tumek19    5

Jeden gościu dzierżawi to. Myślałem że gmina to przejmie wzamian za podatek rolny ale okazało sie że opłaca to jeden z wnuków tej właścicielki. Ostatnio gmina poszła na reke i zorganizowała spotkanie z tymi którym najbardziej przysługuje ta działka. Oczywiscie nikt sie nie zjawił.... Poczekam jeszcze z 10 lat i chyba sam sobie wezme ta działke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombinator18    18

u mnie jest bardzo ciekawie mam jedno pole to dookolo jest optoczone ugorami ale ja sie ciesze kupuje silniejszy ciagniczek na jesien i dzierzawa 200zl za 1ha a przyznam sie pola u mnie w brod stoi utlogiem u mnie jest przekonanie ze z gospodarki mozna sie garba dorobic i sie ludzie smieja ze inwestuje w szprzet zobaczymy za jakies 3 lata :)


DROGIE HOBBY - ROLNICTWO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekw    2

Ugór za miedzą to nie tylko problem ze względu na chwasty, pamiętajcie, gdzie najbardziej lubi "siedziec" skrzypionka.......właśnie w takiej zielonce i perzu a jak już zboże za miedzą jest akurat to wychodzi sie pożywic :angry: a ja potem musze pryskac bo aż czarno na liściach od tego świństwa.

 

Mówię o tym, bo już od 2 lat przerabiam ten temat!


Poszukuję osób posiadających pojemniki paszowe "POJ-PASZ" firmy BIN, proszę o kontakt przez PW lub gg 1772781

"Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali" - Jan Paweł II

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

marcinus    2

koło mojego pola też był nieużytek chyba z 10 lat nikt nic tam nie robił ale wziołem go w dzierżawe i problem się skończył

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lambogrand    26

ja mam kilku sasiadow z takimi ugorami i w zeszlym roku jak pszeniza mi wyszla to tyle myszy z tych pol wyszlo ze masakra mosialem w tych chaszczach 20metrow chodzic i truc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

Z tymi nieużytkami jest coraz ciężej nawet pola przy lasach u nas kiedyś wszystko było poobrabiane a teraz leży ugorem albo sadzą las a od tego wszystkiego pole dziczeje a żebyś chciał kupić jego pole to woli żeby leżało ugorem niż ty z niego korzystał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wolf19   
Gość wolf19

u mnie tez pelno nieuzytków, ostatnio wziołem 2 ha to sie nawet nie pytałem tyulko talerzówa i do przodu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MTZ1    0

To ja mam 1,5ha to też był nieurzytek tylko że to są tereny sprzedane na działki pod zabudowe.Lerzało więc popytałem i znalazłem właściciela i kazał obrabiać bynajmiej chwasty nie rosną, tylko że to ostatni rok bo gość zamieża się budować!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal180    2

U nas nie ma nieużytków:) w mojej okolicy to może 2ha lezą odłogiem. A jeśli chodzi o kłopotliwych sąsiadów to miałem taki przypadek :) sąsiad zza miedzy miał chwasty na 1,5m i zaczekało się wszystko już wysiewać u mnie na polu :| więc dostał zje*y i wszystko ładnie uprawił :P


Więc dziewczyno powróć tu... ja tak proszę z całych sił Ooooooooooooooo
-------------------------------------------------------
Pozdrawiam wszystkich zakochanych i znawców tematu!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer102    0

Te nieużytki muszą być koszone. Znam przypadek, że koleś posadził las i musiał w nim trawę kosić bo była siedliskiem ślimaków(u mnie są plagą).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Tez mam taki problem z dwoma sasiadami dookoloa mojej jednej dzialki maja swoje pola i od paru lat zaczynala sie brac brzoza na tych ugorach az do tego roku brzuski porosly z 5-7 metrow i grube jak szklanki, to ja jesienia do turka do ciapolota zaczepielem lyzke ustawilem pod leciutkim katem do gory, nabralem ziemi i rura po brzuskach, wiecie jaki sajgon sie dzial ;) wszystko poscinalem lyzka az sie zdziwilem, A z perzem to terz walke przez nich tocze ale zawsze jak pyle to metr za miedze i jest OK.


Modernizacja gospodarstwa juz w trakcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuki19    2
u mnie jest bardzo ciekawie mam jedno pole to dookolo jest optoczone ugorami ale ja sie ciesze kupuje silniejszy ciagniczek na jesien i dzierzawa 200zl za 1ha a przyznam sie pola u mnie w brod stoi utlogiem u mnie jest przekonanie ze z gospodarki mozna sie garba dorobic i sie ludzie smieja ze inwestuje w szprzet zobaczymy za jakies 3 lata :)

To tak jak u nas, tylko z tym jeszcze że u nas "nikt się nie dorobi moim kopsztem" i niech leży odłogiem niech chwasty się sieją lasu taki nasadzi z rzadka a komuś nie wydzierżawi ;) , ani na dopłaty sam nie wystawi ani komuś nie da (bo dopłaty to trzeba będzie oddawać :) ) a tak wogóle to ktoś może sobie od tak na sąsiedniej działce lasu nasadzić?

 

ps. jak wyjaśnić własność niejasnych działek obrabiam taką od 20 lat i w gminie udają wariata, włąscicielka dawno nie żyje niewiadomo czy ktoś to przejoł czy nie, czy mogę jakieś pismo z prośbą o wyjąsnienie do wójta złożyć czy jak?

Czy to że uprawiam to do 20 lat (ale podatku za to nie płace) przysługuje mi jakieś prawo pierwokupu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

Macie z jednej strony dobrze bo możecie sie rozwijać u nas nie ma takiego czegoś jak ugory, ziemia jest droga bo gospodarzy jest dużo i walczą o każdy kawałek. A problem chwastów występuje u ekologów którym płacą za to żeby mieć więcej ostu niż zboża miec pole obok takiego to masakra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jackassiu    50

u nas gość uprawiał sobie ddziałke ok 1ha i wszystko było wporzadku, az pewnego dnia nie przyszedł mu na pole "biznesmen" w garniturze (ponoć to był 1 z3 właścicieli tego kawałka :) ) i zarzadał za dzierżawe tego pola 1100 zł ;) i od tamtej pory działka ta sąsiadująca z moim polem leży ugorem... lebiody maja wysokość >1,5m a o perzu juz nie wspomne :)


Człowiek to nie maszyna - nie dostaniesz części zamiennych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciek5290    17

ja mam dwóch takich co nie uprawiają ziemi ale tez nie chcą sprzedać ale jak pojadę do nich i sie zapytam to sprzedadzą wszystkim tylko nie mi :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry:


Odpowiadam za to co powiedziałem (napisałem), nie za to co zrozumiałeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciek5290    17

zazdrość ludzka swoje robi :angry: :angry:


Odpowiadam za to co powiedziałem (napisałem), nie za to co zrozumiałeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez wojtii
      Przydało by się dać wapno na pole, tylko jakie? Wiem tylko tyle, że muszę wapnować. Ale jakie dać, ile i gdzie je kupić w okolicy Wrocławia, bliższej lub dalszej?
    • Przez blabla
      Witam, mam pytanie odnośnie nawożenia pola nawozami mineralnymi przed założeniem plantacji truskawek. Truskawki sadzę na przełomie maj-czerwiec, obornika nie rozwoziłem. Na wiosnę mam jeszcze zwapnować ziemię. Pole ma 70 arów. Jaki polecacie nawóz w postaci granuli ?


    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
×