Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
elektrotech

Kłopotliwy sąsiad-nieużytek rolny

Polecane posty

elektrotech    3

Czy ktoś z was wojował z sasaiadem za miedzy aby zlikwidował chwasty-osty itd ....jak się okazuje z sąsiedniego pola przełażą osty-samosiew,ostrężyny i kupe innego licha...Powiedzuiałem sobie w tym roku ze nie popuszcze napisze do gminy....przeciez chyba jest jakiś zapis...doprowadzenie pola do jakiejś kultury????

 

ps

mam takie 2 kawałki jeden 60 ar a drugii 40 ar...-przecież kiedyś cierpliwość ludzka się kończy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3
jeśli bierze za te pole dopłaty ma obowiązek koszenia chwastów.

 

nie sądzę Andrzejku aby to był wymóg..z tego co wiem jest jakiś przepis odnośnie utrzymania pola-ponoc 2 razy do roku zaorane...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

andrzej2110    529

jeśli bierze dopłaty to musi kosić przynajmniej raz w roku (chyba do końca czerwca potrzeba ściąć). Ugór nie musi być koszony ale musi być wtedy wykonana jakaś uprawa która niszczy chwasty. Jeśli nic nie robi a bierze kasę to wystarczy zgłosić do agenci. Przyjedzie kontrola i będzie płacił kare.

U mnie za miedzo jest takie pole i jak była kontrola to musiał skosić. Przyjechali potem jeszcze raz sprawdzić czy jest ścięte. Pole jet nie uprawiane gdyż tam nawet chwasty słabo rosno ;) Ale to z innych przyczyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hinco    0

Nie ma sie co cackać, znajomy poszedł do straży miejskiej, że jego sąsiad nie kosi nieużytków że trawsko po pas, suche-łatwopalne, wzięli się za dziada, dowalili kare tak że wyszło coś koło 5tys zł za to że w 1 teminie nie skosił. Potem dostali drugi termin to już jakoś mnie wezwali do koszenia rozdrabniaczem. Zgarnąłem 300zł i wypiliśmy flaszke z tym co podał do straży że niewykoszone jest.

U nas obowiązek jest taki że trzeba wszystko raz do roku skosić, nieważne czy masz dopłaty czy nie, poprostu musisz, żeby sie dziadostwo nie robiło, pożary itp. Jestem bardzo wdzięczny za to bo ja zajmuje sie koszeniem, i niezła kasa na tym jest ;]

 

Idź jutro z rana do straży i po problemie, jeżeli znasz dane tego kolesia to jeszcze lepiej, podasz, oni napiszą liścik i dziad zmięknie;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    23

no i tak powinno być jak @hinco pisze,teraz może byc coraz wiecej ugorów bo deweloperzy czy ktos tam co ma kase,wykupują ziemie ,ona potem lezy chwasty rosną i jak to wygląda takie coś! byle ma ziemie wiecej juz go nieobchodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hinco    0
no i tak powinno być jak @hinco pisze,teraz może byc coraz wiecej ugorów bo deweloperzy czy ktos tam co ma kase,wykupują ziemie ,ona potem lezy chwasty rosną i jak to wygląda takie coś! byle ma ziemie wiecej juz go nieobchodzi

Tylko,że ja mieszkam w tzw mieście, ale tylko z nazwy bo o kanalizacje ciężko nawet! :x

Moze dlatego tego tak pilnują, pozatym miejscowość uzdrowiskowa.. no a i kasa straży sie przydaje ;]

Nie wiem czy tego nawet przepisy nie narzucają że trzeba wykosić, znacyz napewno, ale gdzie i co ?

Straż miejska załatwi sprawe, jesteś z okolic Krkaowa-jak ja, wiec powinno być podobnie, powodzenia! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtus    1

To w moich stronach czegoś takiego nie ma,żeby pola nie uprawiać. :angry: Dodam jeszcze,że nawet miedz nie ma zarośniętych,tylko ładnie pole do pola zaorane,nawet tych po sąsiedzku!Ostatnio sąsiad zwrócił mi uwage dlaczego nie przejechałem po brużdzie między jego polem a moim jak uprawiałem pod pszenice. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

znajomych widze na af.hinco z kąd dokładnie jestes? i elektrotech tez z kad jestes? u mnie sąsiad co robi w lesie mtz starym to chwsty zdarł łyzką na tylnim tuzie ale on nie bierze dopłat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

pewnie zeby nie zarosła miedza.jak zyje w zgodzie z sasiadem to sie nie bedą o to bic hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

mieszkam na wsi,wiec tu straż miejska nie pracuje...WYMASZCZE TAKIE PISMO DO GMINY ŻE ŁEB BOLI-znam nr działek

bo mam mapki wiec niebedzie problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtus    1

a bo wiesz jak bruzda ma ze 40 centymetrów to jak ją wyrównam i zasieje pszenice i on to samo zrogi ze swojej strony to i zielcho nie rośnie i jest kawałek pola zagospodarowane. ;) Tylko jest mały problem w żniwa-czyje jest czyje heh :( A i jakoś tak ładniej to wszystko wygląda bez perzu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samo    3

a powiedzcie mi do jakich organów władzy to zgłaszać?? znajomamu za miedzą posadzili drzewka na 1,5 m wysokości co robi duzy cień na jego pole i dowiedział się że jeżeli drzewka przejda poza miedze może je obciąć a poza tym nic innego. i są nie tykalni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtus    1

No jako takich miedz to nie ma.Miedza to jest linia ciągła taka jak jest narysowana na mapce wydzielone jakoś tam między słupkami granicznymi i tyle. To powiem tak jeśli miedza miałaby mieć przykładowo metr to kazda ze stron sobie odoruje połowe,czyli tak naprawde swoją połowe i jest spoko.U mnie to normalne mam pola graniczące ze spółdzielnią i też nie ma żadnych miedz.Pola są doorane do końca i jest naprawde ok.Nie rozumiem zdziwienia @ andrzej2110?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hinco    0
znajomych widze na af.hinco z kąd dokładnie jestes? i elektrotech tez z kad jestes? u mnie sąsiad co robi w lesie mtz starym to chwsty zdarł łyzką na tylnim tuzie ale on nie bierze dopłat

Już Ci raz pisałem, Bochnia, i Ty mi jużraz chyba nie odpisałeś ;) Skad Ty jesteś? ;]

Tumok tez z okolic jest-Gdów..

 

mieszkam na wsi,wiec tu straż miejska nie pracuje...WYMASZCZE TAKIE PISMO DO GMINY ŻE ŁEB BOLI-znam nr działek

bo mam mapki wiec niebedzie problemu

Na pismo mogą długo reagowac, a pasuje kare dowalić jeszcze w tym roku(hehe chociaż skosić w tym roku..), idź osobiście, nie znam sie na tym ale ktoś chyba musi odpowiadac za porządek w Twojej okolicy, tylko kto? Sołtys? Starosta? Kij wie, pewnie nikt nie bedzie chciał sie za to wziąć, a może podejdź do straży miejskiej i zapytaj, może mogą sie do osób 'ze wsi' dobrać.. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

na sołtysa niema co liczyć, napisze pismo w 2 egz -potwierdzenie...co do koszenia mnie to juz w tym roku lata..bo szykuje się do orki i siania zbóż...ale chce wymóc uprzatniecie tych zachwaszczonych 2 pól

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

U mojego sąsiada tak jest, ma dwie działki a po srodku chaszcze ze mała bania. Przetarg na to był jakiś koleś wygrał, zaczął robić (może 15% uprzątnął) i narazie nic nie robi... a chwasty lecą i na lewo i na prawo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    48
to nie ma miedzy?? u mnie to ludzie miedze orzo bo i m pola mało :P

W koło Legnicy (dolnyśląsk) to pola leży bardzo dużo przyjeżdżaj orz i siej . :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Według przepisów unijnych jeżeli właściciel bieże dopłaty obszarowe to musi utrzymać ziemię w tak zwanym "czarnym ugorze". Jeżeli tego nie robi to agencja może zabrać całą dotację obszarową a ten kawałek wyłączyć wogóle z dopłat. Jeżeli sąsiad będzie sie stawiał a agencja nie reaguje to trzeba wyżej i do skutku> Inaczej na polu będzieśz miał zawsze perz i inne zielsko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek    27

A w przypadku jak ,właściciel ugoru nie bierze dopłat ,taki odłóg to tylko środowisko do namnarzania gryzoni,nasion chwastów wieloletnich i innych szkodników,wiem że kiedyś za komuny to były kary za nie utrzymywanie w kulturze rolnej bo dziadek mi mówił,a teraz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tumek19    5

Mam podobny problem. Ale jest gorszy problem: nie wiadomo kto jest właścicielem tej działki. W dokumentach pisze że prawowitą właścicielka jest pewna pani,która nie żyje już od dobrych 30 lat, zmarła jej córka, pozostał konkubent. I cała rodzinka kłóci się o 0,8 ha piachu i gruzu. A jak ostatnio na tej działce zdechła sarna to oczywiscie kto musiał to sprzatnąc: oczywiscie ja. I co z tym zrobic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Spytajcie się w gminie powinni wam powiedzieć, mój ojciec też sie wkurzył bo miał podobną sprawę i wzięliśmy to w dzierżawę i teraz jest dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez blabla
      Witam, mam pytanie odnośnie nawożenia pola nawozami mineralnymi przed założeniem plantacji truskawek. Truskawki sadzę na przełomie maj-czerwiec, obornika nie rozwoziłem. Na wiosnę mam jeszcze zwapnować ziemię. Pole ma 70 arów. Jaki polecacie nawóz w postaci granuli ?


    • Przez wojtii
      Przydało by się dać wapno na pole, tylko jakie? Wiem tylko tyle, że muszę wapnować. Ale jakie dać, ile i gdzie je kupić w okolicy Wrocławia, bliższej lub dalszej?
    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
×