Skocz do zawartości
Patryk3802

Dziwne odgłosy z mostu w C-360

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
c-360
Patryk3802    182

Rozbierałem zwolnice by wymienić cylinderek hamulcowy i szczęki. Oraz wymieniłem symeringi na blokadzie mostu i na wałku ataku po zdjeciu blokady okazało się ze na tylnym moście pękł jeden ząbek na blokadzie lecz nie wymieniałem tego gdyż powiedzieli mi że bedzie blokada działać. Złozyłem zwolnice i podczas jazdy próbnej gdy ruszałem powoli na 5tce było czasami słychać jakiś chrebot w moście. i nie wiem co to może być czy mam się martwić czy nie? proszę o rzetelną odpowiedż

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DUCH1986    3

Może hamulce właśnie. Sprawdź czy dobrze wyregulowane. Może ręczny. Bo wiem że hamulce mogą wydawać właśnie taki dźwięk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn7701    0

Miałem 330 z 72 roku. W czasie wolnej jazdy też trzaskało w moście. Ale to tłukły się zużyte satelity w koszu. Nie miało to wpływu na pracę ciągnika. Możliwe że u ciebie jest to samo ale wypadało by sprawdzić.

Podnieć tył do góry i zakręć kołami. Bez biegu i na biegu na którym to trzaska tylko na wciśniętym sprzęgle. Jak nie poczujesz nic niepokojącego to już jest jakaś szansa że to nie wykruszone zęby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pablo18    0

kolego robilismy remont 30-stki i hamulce tez byly robione i wlasnie tez tak hrobocze ale to wlasnie hamulce jak kolega DUCH1986pisal :rolleyes:

Pzdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryk3802    182

Ale to nie cały czas tylko czasami przy ruszaniu i przy raptownym dodaniu obrotów podczas jazdy. Jeżeli faktycznie to hamulce to co mam zrobić?. Aha dziwiło by mnie to że to coś innego prócz hamulców bo przecież przed zmiana kleszczy nic mi nie chrebotało wszystko było ok....

Edytowano przez Patryk3802

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn7701    0

Może się zdarzyć że tłucze hamulec w 60-ce a dokładnie szczęki jak popękają sprężyny. Ale przecież wszystko ma tam wymienione i to raczej mało prawdopodobne by to były hamulce.

Sprawdz jeszcze czy masz dobrze blokadę ustawioną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
suzuki21l    5

spróbuj popuścić blokadę na ciengiełku , może to one chroboczą bo się lekko zazębiają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryk3802    182

Może się zdarzyć że tłucze hamulec w 60-ce a dokładnie szczęki jak popękają sprężyny. Ale przecież wszystko ma tam wymienione i to raczej mało prawdopodobne by to były hamulce.

Sprawdz jeszcze czy masz dobrze blokadę ustawioną.

Szczerze to sie przyznam że nie ma tam jednego kamienia na tym co przesuwa sprzęgło blokady. i nie wiem czy to nie jest wina tego

__________________________

Założyłem ten kamień i dalej chrebocze... juz nie wiem co może być... kolega @zajac1 powiedział ze możliwe atak obluzował się i stukota.

 

Nie piszemy posta pod postem

Edytowano przez milanreal1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek84    0

Witam

 

Mam Ursusa C - 360 z turem.Od pewnego czasu borykam sie z problemem strasznego nagrzewania się tylnego mostu jak i skrzyni biegów. Dzisiaj po przejechaniu 20 km z prasą john deera 540 nagrzało się to do tego stopnia że aż parzyło. Przedwczoraj wymieniłem pompę podnośnika na tą od zetora i teraz oprócz nagrzewania, z tylnego mostu dochodzi taki charakterystyczny gwizd. Nie wiem czy to coś od pompy czy ciąg dalszy tego problemu z nagrzewaniem. Dodam że ten gwizd wydobywa się chyba tylko na 5 biegu.

Ponieważ mam zapiętą prasę więc wałek przekaźnika czyli i napęd pompy podnośnika są wyłączone w trakcie przejazdów, więc raczej wykluczam opcję, że to od wałka napędu. Raczej coś z napędem kół tylko nie mam pomysłu co... Jakieś zacierające się łożysko?? Olej w skrzyni jest, jakieś 25 l.

Liczę na Waszą pomoc i opinię.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rami    6

wiesz może masz mechanizm różnicowy zjechany i sprawdż wałek atakujący i zwór ciśnienia pompy w skrzyni bo może się zacina dlatego ci się olej nagrzewa i wiesz sprawdz łożyska na mechaniżnie różnicowym bo masz luzy dlatego tak na 5 biegu słychać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Oprócz hamulców to nie ma co się tam zapiec... ale wszystko w tym wiechciu jest możliwe, jak przejedziesz kawałek plunij na zwolnice jak się zacznie smażyć to masz odpowiedź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek84    0

Właśnie o to chodzi, że zwolnice są zimne. Ale z tymi hamulcami to może być. Żeby sie tego pozbyć to trzeba rozebrać zwolnice czy może pomóc odpowietrzenie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Skoro zwolnice zimne to odpadają hamulce, w sumie nie pasuje do zatartych hamulcy, aby nagrzewała się skrzynia biegów, musisz mieć gdzieś zatarte i obrócone łożysko w skrzyni biegów, tylny korpus raczej odpada bo tam są łożyska stożkowe, rozbieraj to szybko bo jak wyrobi dziure w korpusie to niewiem gdzie ci to z tulejują, chyba w ursusie, zdejmij dekiel od skrzyni powinieneś łatwo go znaleźć po kolorze i odpalonej farbie skoro aż parzy, a jak nie w skrzyni to zciągnij plecak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek84    0

Dzisiaj przejechałem ten sam dystans na pusto z włączonym wałkiem przekaźnika i jakby nigdy problemu nie było. Trochę się nagrzało, ale to tak jak zwykle w normalnych warunkach.Potem pojechałem z przetrząsarką na łąkę z wyłączonym wałkiem i znowu ten gwizd na "5". CZy jest możliwośc że jak rozłączam wałek to jakoś tak niefortunnie sie przesuwa, że dotyka do koła 5 biegu, albo w ogóle do kół biegów??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

A nie przełącza ci pompy na prace zależną od biegu? To by tłumaczyło grzanie oleju i świst na piątym biegu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek84    0

Jeżdzę na normalnych biegach szosowych wajcha od biegów do góry. A jak wyłączam wałek to też do góry zawsze tak robiłem i było git. Chyba ze cos na wodzikach puściło i się przesuneło.

A o co chodzi z tą pracą pompy zależną od biegów?? No ale gdyby ona pracowała, nawet zależnie od biegu, to działał by tur i podnośnik i wałek, a tak nie jest.

Edytowano przez Witek84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Na zależnych czyli wajcha od wałka do samej góry to wtedy wałek i pompa obraca się tylko gdy w traktor porusza się , także gdybyś stanął to wałek i pompa też stanie, a z tą piątką zależną chodzi o to że wałek ma wtedy na wyjściu ponad 700obr/min dokładnie nie pamiętam stąd wycie, pompa też kręci się ponad siły gotując olej, ale jeżeli nie jeździsz na zależnych to coś nie tak w środku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

No są dwie pozycje: zależny wałek i zależna pompa. Nie ma na zależnych obu na raz ale nie o to chodzi. Pompę i wałek niezależne właczasz na sam dół a wyłączasz JEDEN RAZ w góre. Potem w góre masz jeszcze dwie pozycje zależny od biegów wom i zależną od biegów pompe. Na zależnej od biegów pompie podnośnik i tur będzie działał ale tylko jadąc na jakimś biegu do przodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys123    0

Witam. Dołączam się do tematu. Mam urusa c 360 i problem z nim, a mianowicie jak jade na 2,3 lub 4 biegu to w prawym kole coś strasznie chrabocze trze że aż ciągnik schamowuje, albo jak jadę i wcisnę sprzęgło to tak samo go zatrzymuje, Kiedyś zauważyłem na kole olej sciekający ale to było ok 1.5roku temu. Te rzężenie zaczeło się jakoś w wakację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Nie wiem na co ty jeszcze czekasz? Rozbieraj a nie pytaj. Gwarantuję ci że zobaczysz sprawcę. Prawdopodobnie łożysko się sypie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Może być uszkodzone łożysko w zwolnicy. Podnieś te koło do góry i kręć, słuchaj.

Olej w zwolnicy jeszcze jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Taa...Olej wyleciał półtora roku temu i przez ten czas nawet go nie dolewałeś...pewnie.. U nas był jeden taki majster co nalał olej do zwolnicy do 904 z przodu i jak się teraz pytam że trzeba olej zobaczyć, to mi powiedział tak: "eeee..po cooo...ja tu lałem..." ja sie spytałem kiedy? A on mi na to: No co dwa lata temu to przecież olej jest....A koło całe mokre bo zimering nie trzymał....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys123    0

Olej akurat dolewałem:) No będę rozbierał ale czekam aż będzie cieplej na dworzę. Ale dzięki za podpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×