Skocz do zawartości
krzysiokal

biegi w jumzie ?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Alchemik    31

Jak bede miał czas to może znajdę jakie daje prędkości reduktor w jumzie, na szybko znalazłem, że w mtz daje on predkosc od 1.9km/h do 0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Narko    7

Jumz przechodzi generalny remont a przy okazj zostanie mocno zmodyfikowany... jednym slowem gruby projekt. Dzis weryfikacja silnika i decyzja mogla byc jedna... wyrzucamy z silnika wszystko i kupujemy nowe orginalne czesci. Poszukuje sprawdzonego sprzedawcy,od ktorego kupie orginalny wal korbowy ( jak ktos ma wal korbowy uzywke w nominale to chetnie odkupie),tloki,tuleje i inne elementy tej ukladanki. Kolejna sprawa to jak odroznic czesci orginalne od zamiennikow... sa jakies nabite/wygrawerowane znaki na orginalnych czesciach?

 

Szukajac wykresu,o ktorym wczesniej wspominalem natrafiem na takowy ale z silnika D 240... niech  bedzie dla potomnych.

post-70385-0-18852600-1508169866.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Alchemik    31

Patrząc po prawej stronie od góry:
Moc
Moment obrotowy
Zużycie paliwa na godzinę, przy danej mocy
Jednostkowe zużycie paliwa

Edytowano przez Alchemik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GucioJUMZ    283

Dobre tylko silnik jumza D-65 a D-240 to inna bajka pracy jumz będzie szedł na niskich obrotach jak dzik obroty przy orce jumzem trzymam na 1200-1300 max  a jak się kopie to noga z gazu i idzie do sadzarki na I teren pójdzie i na 600-700 obroty i mocy mu nie zbraknie .Do założyciela tematu Gruby projekt no fajnie ale poco pchać kasę nie lepiej było kupić nowszego z małym przebiegiem i nie poprawiać fabryki dziś jakość części jest jaka jest pozostawię to bez komentarza czasem z nową częścią musowo odwiedzić tokarza szlifierza wolę maszynkę taką jak opuściła fabrykę jak grzebaną przez Miecia z Kołchozu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Narko    7

 

poco pchać kasę nie lepiej było kupić nowszego z małym przebiegiem

Bardzo chetnie bym kupi taki o jakim piszesz tyle,ze problemem jest brak wyboru w ciagnikach,ktore spelnia moje oczekiwania takie jak:

-cena 25-35 tys.zl... cena obejmuje zakup,przeglad/ewentualne naprawy (ciagnik rozebrany i zlozony od nowa w celu weryfikacji stanu), ogarniecie wizualne ciagnika.

-moc ok.60 PS

-przeswit min. 50cm,

-regulowana szerokosc tylnej osi (miedzyrzedzia),

-regulowana przednia os,

-moc na walku wom min.50 PS,

- hydraulika zewnetrzna,8 wyjsc

-przedni tuz

-tylne ramiona CBM

-kabina wygluszona,zamknieta,calkowicie odizolowana od ciagnika (nagrzewnica,radio i przede wszystkim cicho w ciagniku),

-ciagnik,ktorego ewentualna naprawa nie bedzie generowac bolu glowy,

-wspomaganie orbitrol,

- biegi pelzajace a przynajmniej predkosc rzedu 1,6-1,8km/h

-charakterystyka silnika... mocny na niskich obrotach

- lopata mechaniczna szer. 240cm i brona aktywna 260cm,kosiarka bijakowa 190cm, opryskiwacz 1000l, nie beda stanowic dla niego zadnego problemu na ziemiach lekkich a teren plaski,

 

Bralem pod uwage rozne opcje,debatowania,konsultacje i decyzja padla ze bedzie to Jumz... ciagnik idealny jako ciagnik do ciezszej pracy jak i do sadzarki badz pielnikow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Narko    7

Z tych co wymienilem to w wersji seryjnej spelnia ich wiekszosc po modyfikacjach spelni moje wszelakie oczekiwania.

seweryn20 Twoim zdniem jaki ciagnik bylby lepszy pod moje oczekiwania? Edytowano przez Narko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

No chyba żartujesz jak bym jumza nie znał. 

A nawiasem mówiąc 10 min. zajęło mi znalezienie mtz-ta 50 z koparką łańcuchową, biegami pełzającymi  który opiera się na podzespołach mtz-80 za 8 tyś. 

Przystawkę biegów pełzających do mtz-80 za 2,5 klocka a ciągnik jak poszuka kupi już za 12 koła bez problemu.

Hydraulikę w mtz zrobić pikuś, kabina duża łatwiejsza do ogarnięcia,  tuzów cała gama na necie, części chyba najbardziej rozbudowana sieć sprzedaży, pełzające z płynną regulacją niezależną od obrotów byś założył i gitara. Bez pełzających najwolniejsze przełożenie to 1,9km/h przy 2200 silnika.

 

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Narko    7

W czym bedzie lepszy MTZ od Jumza,biorac pod uwage moje potrzeby? Czy Jumz nie ma?

 


-moc ok.60 PS

-przeswit min. 50cm,

-regulowana szerokosc tylnej osi (miedzyrzedzia),

-regulowana przednia os,

-moc na walku wom min.50 PS,

-ciagnik,ktorego ewentualna naprawa nie bedzie generowac bolu glowy,

- biegi pelzajace a przynajmniej predkosc rzedu 1,6-1,8km/h

-charakterystyka silnika... mocny na niskich obrotach

- lopata mechaniczna szer. 240cm i brona aktywna 260cm,kosiarka bijakowa 190cm, opryskiwacz 1000l, nie beda stanowic dla niego zadnego problemu na ziemiach lekkich a teren plaski,

Spelnia wszystkie powyzsze,nawet predkosc minimalna jest osiagalna...

Jumz w kwocie 12tys zl to juz zrobiony generalny remont silnika na orginalnych czesciach i jeszcze zostanie na konkretna kabine. Hydraulika bedzie zbudowana od nowa,wszystko stare z Jumza wylatuje. W zasadzie z Jumza zostanie silnik,skrzynia,tylny i przedni most. Generalny remont MTZ od A do Z wyniesie sporo wiecej niz Jumza.

Edytowano przez Narko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

To co wymieniłeś posiada każdy ciągnik w tym przedziale mocy. Z mocy na niskich obrotach ci wiele nie przyjdzie przy maszynach napędzanych przez wom które niestety muszą mieć swoje obroty. Prędzej przeskoczył byś to w mtz-cie załączając wałek 1000 obr/min. 

Sama kabina to kombinowania ze dwa miechy i pociągnie ze sobą najmniej 2-3 tyś a i tak będzie temu do komfortu jakiegokolwiek daleko. Większy problem z płynną regulacją  rozstawu kół ale tu zakładam że raz ustawione zostaje więc kwestia felg z gwiazdą. Hydrauliki z czterema parami wyjść za te pieniądze żaden ciągnik nie będzie posiadał trzeba dorabiać. Czyli robota co byś nie kupił.

Gdybyś mtz-ta 80 choć by kupił pomalujesz założysz tuza, dodatkowy rozdzielacz, radio w środku, ogrzewanie jest w oryginale, trafić z orbitrolem żaden problem, kupić oryginał też.. i jedziesz w pole, zarabiasz pieniądze. Przy jumzie będziesz siedział i drapał się po głowie jak ugryźć kabinę, zaadoptować jakiegoś tuza a mógł byś już robić robotę. Nie wspominając o częściach z którymi nie jest tak łatwo jak do mtz-ta. Jeśli chciał byś tym jeszcze pojeździć z 10 lat to będzie coraz gorzej.

 

Popatrz sobie na części do mtz-ta i przemyśl sam fakt że są. A cena taka sama lub nieznacząco większa.

 

Już bym wolał mtz-50 kupić stoją po 6-8 tyś.

 

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Narko    7

A wiec... MTZ ktory bedzie sie nadawal do pracy bez remontu silnika,skrzyni czy tylnego mostu to kwota nie 12 tys a drugie tyle. Mnie czas nie goni,prace postepuja powoli a dokladnie,przemyslany kazdy szczegol. Moc na wolnych obrotach jest mi potrzebna do pracy przy sadzarkach,pielnikach ktore napedzane beda silnikami hydraulicznymi wolnoobrotowymi. Regulacji tylnej osi potrzebuje w zakresie praktycznie co kilka-kilkanascie cm,w przynajmniej 4 roznych szerokosciach (sadzarki do pora,salaty, ziemniaka itp),wiec obracanie gwiazd nie zda egzaminu. Kabina w MTZ to bez porownania z tym co bede zakladal... spasowanie jej owszem wymaga myslenia ale do ogarniecia. Jak wczesniej wspomnialem,hydraulika bedzie zbudowana pod moje potrzeby,ta z Jumza czy MTZ-ta ma sie nijak wiec w obu byla by do wywalenia. Biegi pelzajace z plynna regulacja predkosci niezaleznie od obrotow silnika to owszem fajna rzecz ale mi wystarczy stala predkosc rzedu 1,6-1,8km/h co by ludzie nie przysypiali na maszynach.

Finalnie przy zakupie MTZ za 12tys zl nie zmiescilbym sie w swoim budzecie wrecz przekraczajac go znacznie. Jumza kupilem jako "Bialoruske",ktora przestala ostatnie 20 lat u sasiada... wiec remont skrzyni,mostu nie potrzeby bo podzespoly jak nowe... Owszem gdyby u sasiada zamiast "Bialoruski" stal MTZ 50 badz jako koparka lancuchowa w cenie ponizej 6tys. zl to pewnie modyfilkowalbym MTZ. Znalezc oferte dobra to nie sztuka,gorzej gdy jest na drugim koncu Polski. Transport 5t "zlomu" w dobrej cenie to nie raz przekracza wartosc zakupu... ja mialem za plotem chodz i tak wynajmowalem "podczolgowke" by zatargac do mechanika.

Edytowano przez Narko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Mtz-ta prędzej trafi zdatnego do jazdy nie wymagającego remontu niż jumza a nawet jeśli koszty będą porównywalne bo szczególnych różnic w cenie nie ma.

Jak wygląda stara kabina w jumzie wiem i nie łatwo będzie to komfortowo zrobić a założył bym raczej jako niemożliwe. Ten ciągnik jest okropnie pokręcony. 

Co do mocy na niskich obrotach prawdopodobnie mocniejszy silnik mtz-ta wypadł by korzystniej. Do tego wałek 1000 przy maszynach napędzanych womem pomógł by dużo. 

Ogólnie skoro masz już jumza to po co pytać jaki inny ciągnik spełnił by zadanie.... 

Kombinuj może akurat coś z tego wyciśniesz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×