Skocz do zawartości
maras

Władymirec T 25 TUR

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Władymirec
volvo    36

Rusek ma półrame,sądzę że więcej wytrzyma niż C330.Trzeba pamiętać o dokręcaniu śrub i nie przesadzaniu z

nadmiernym obciążaniem i jazdą po dziurach z pełną łyżką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

Tak do 100 kg na dłuższe odcinki jazdy a 250 na krótkie powinien wytrzymać ale zakładać tura o udźwigu 500 kg to ryzykowne ale widzę są tacy co zakładają i co najlepsze władek chodzi i nic mu nie jest :) Może to prawda, że odlewali je z kadłubów czołgów :)


"Wizualnie prezentował się naprawdę ładnie: szerokie nadkola, agresywne kształty i ultranowoczesne rozwiązania powodowały, że kobiety piszczały na sam jego widok" -> T-25 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo    36

W bloku komunistycznym każda fabryka ciągników miała być w razie wojny w błyskawicznym trybie przestawiona na produkcję czołgów

którymi mieli zalać Europę Zachodnią.Ursus też.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

argoz    0

Zakładanie tura na t25 jest jak najbardziej sensowne (mowa o mniejszym gospodarstwie). Sam mam takiego ruska i jestem bardzo zadowolony.Główną zaletą takiego zestawu jest małe spalanie i rewers. Ja mam założone wspomaganie co bardzo ułatwia prace z turem i prawie cały czas mam założony ciężar bo ma za lekki tył. Jest to małych rozmiarów ciągnik więc łatwo się nim manewruje np w stodole czy w lesie. Wydajnośc hydrauliki u mnie w t25 jest porunywalna do c 360. Bele kiszonki 130 podnosi bez problemu, tylko zęby się wyginają czasami. Rozrzutnik obornika załaduje w 7-10minut, z pryzmy do 12 za godzinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ford7710    0

Mam władka z turem parę lat chcę założyć teraz do niego pług do śniegu ale czytam trochę forum i piszecie często że do tura to nie za bardzo?

 

Dlaczego do tura we władku nie mogę założyć co się może stać? Przecież siłowniki są jednostronnego działania i jak dam na położenie pływające to tur będzie się poddawał na nieruwnościach a dodatkowo będę mógł wyżej podnieść spych i pchnąć zaspę na przykład. Może ktoś napisze czy są jakieś skutki uboczne tego. Nie musiał bym dorabiać całej ramy do władka i ciężko było by mi to podpiąc mając tura a tak bym tylko lemiesz zakładał i jazda. Prosze o pomoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo    36

Będziesz miał ciężko wbić pług w ubity śnieg a poza tym konstrukcja tura jest raczej delikatna i nieprzystosowana do tego że

większość obciążenia będzie po jednej stronie ramy.Może to doprowadzić do odkształceń i pęknięć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
argoz    0

Mam zrobiony spych tzw strzałka metalowy i jest to moj jedyny sposób odśnieżania. Moim zdaniem każdy ciągnik można uszkodzic czepiając na tur spych. Ja jak założe łańcuchy i ciężar to przednie koła w górze ale jedzie, no i już sam fakt że przod podrywa o czymś świadczy, jak nie da się jechac drogą bo za dużo śniegu to jadę polem i jak są zamarźnięte grudy to tylko szarpie na boki i trzeba unosic spych kilka centymetrów nad ziemią, bo w tedy to nie koła nadają kierunek jazdy ale ukształtowanie terenu.

Najbardziej można chyba uszkodzic tur i ciągnik gdy centralnie przy dużej prędkości uderzymy w przeszkodę np karpę co pod śniegiem nie widac, tu wpływ ma masa ciągnika, czym wieksza masa tym wieksza siła uderzenia i większe skutki.

Ja swoje drogi znam i wiem na co uważac,najgorzej jest na począdku sezonu śnieżnego potem wszystkie nierówności na drodze są zasypane ujeżdżonym śniegiem i można śmigac bez obaw.

Mój tur i ciągnik jak narazie bardzo nie ucierpieli z powodu odśnieżania, no i niech tak zostanie. Jeżdżę takim zeztawem już 14 lat.

Wcześniej miałem drewniany spych na tur, jego zaletą były deski które się wyginały(amortyzowały) pod obciążeniem a nawet potrafiły się złamac(deski nie szkoda bo jak by pękła obudowa sprzęgła to byłby problem)

Na obecną chwilę dla siebie nie widzę lepszego rozwiązania, rozwaga i troche praktyki i problem śniegu( do 80cm) rozwiązany :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

Tutaj może to nie władek ale tur praktycznie taki sam jak władki mają nawet mu idzie to odgartywanie

 


"Wizualnie prezentował się naprawdę ładnie: szerokie nadkola, agresywne kształty i ultranowoczesne rozwiązania powodowały, że kobiety piszczały na sam jego widok" -> T-25 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

U mnie w okolicy są ludzie którzy zawodowo odśnieżają drogi. Ostatnio widziałem patent, który bardzo mi się spodobał. Spychacz był zamontowany na turze, a tur na C-360 :). Spychacz miał zrobione coś w rodzaju sprzęgła przeciążeniowego, czyli potrafił się złożyć (wychylić pod siebie) po zahaczeniu o przeszkodę np. krawężnik. Za łyżką spychacza widziałem zamontowane dwie dość duże sprężyny. Ale moim zdaniem można zastosować sprzegło przeciążeniowe np. od starej kosiarki rotacyjnej czy listwowej (OSA) i problem z łamaniem sprzętu czyli ciągnika i tura znika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
argoz    0

@Piotruniu25 przeszkadzają słupki, do wyjęcia trzeba jeden odkręcic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo    36

Trzeba go przymocować,miałem jeden 12V 180Ah i tak się nie mieścił w dziurę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
argoz    0

Kolega ma wyciętą dziurę z góry, troszkę to nie estetycznie wygląda ale zawsze to łatwiej. :)

Ja mam 1 akumulator i żeby go wyjąc odkręcam dwie śruby od słupka i luzuje od łącznika i podpory. Słupek da się wtedy odchylic tak żeby można było wyjąc akumulator. Roboty nie jest aż tak dużo jak się wydaje, śruby są ładwo dostępne, dla mnie łatwiej się wyjmuje niż 2 w c360.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo    36

Raczej nie,trzeba by było całkowicie go przebudować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

Jak się ma w miarę nowy akumulator to raz na rok wystarczy do niego zaglądnąć :) Opłaca się samemu tworzyć tura czy w podobnych kosztach wychodzi kupić?


"Wizualnie prezentował się naprawdę ładnie: szerokie nadkola, agresywne kształty i ultranowoczesne rozwiązania powodowały, że kobiety piszczały na sam jego widok" -> T-25 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

U mnie w okolicy są ludzie którzy zawodowo odśnieżają drogi. Ostatnio widziałem patent, który bardzo mi się spodobał. Spychacz był zamontowany na turze, a tur na C-360 :). Spychacz miał zrobione coś w rodzaju sprzęgła przeciążeniowego, czyli potrafił się złożyć (wychylić pod siebie) po zahaczeniu o przeszkodę np. krawężnik. Za łyżką spychacza widziałem zamontowane dwie dość duże sprężyny. Ale moim zdaniem można zastosować sprzegło przeciążeniowe np. od starej kosiarki rotacyjnej czy listwowej (OSA) i problem z łamaniem sprzętu czyli ciągnika i tura znika.

 

Tak przypadkiem tutaj zauważyłem, że w turze ma tam jakieś sprzęgiełko założone podobnie jak w kosiarce

 

 

http://moto.allegro.pl/ciagnik-mtz-i2177267968.html

Edytowano przez Witek2010

"Wizualnie prezentował się naprawdę ładnie: szerokie nadkola, agresywne kształty i ultranowoczesne rozwiązania powodowały, że kobiety piszczały na sam jego widok" -> T-25 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1079

Pług na tura a pług na sam ciągnik to jest inna bajka. :) W turze ma co się wygiąć a w tym pług co jest na czole ciągnika to nie bardzo ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

No ale na turze (jeśli ktoś już ma tura) jest to rozwiązanie bardziej uniwersalne, no i można śnieg zgarniać na pryzmy co czasami się przydaje. Każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety. Ten pług z linku Volvo ma już zabezpieczenie przed przeszkodami w postaci 3 sprężyn z regulacją siły, aczkolwiek jeśli trafi się coś większego to i ten pług polegnie ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez fza
      W katalogu podane jest oznaczenie uszczelniaczy w piaście: jeden    2-38x58-1; drugi  1-38x58-1.  Czym one się różnią, co oznaczają na początku oznaczenia cyfry, w jednym 2  a w drugim 1.  W tym roku wymieniłem na zwykłe simeringi 38x58x10 i widzę, że jedna strona leje.
    • Przez manio10
      Wigan,prosba I o pomoc w wycenie, 77 rok,brak dok,brakes kabiny, opony x 4 kiepskie. Glowice po remoncie,Pompeii po regeneracji,oswietlenie czesciowo now swieci. Podnosnik,skrzynia ok. 2 wajchy. Jak myslicie Ile jest wart?
    • Przez Eliasz
      Witam
      Ostatnio jadąc sobie drogą zauważyłem że na kopalni w dzrzewkach robi t-25 tylko z przednim napędem gdy zajechałem do domu sprawdziłem w swoim Władku czy posiada jakieś wyjście jest tam coś takiego chyba to czyli taka pokrywka z boku skrzyni tylko nie wiem co jest pod nią bo nie miałem czasu rozbierać
      i moje pytanie brzmi następująco ile może kosztować napęd i gdzie mógłbym go dostać oraz najważniejsze czy będzie on pasował
      Z góry wielkie dzięki
    • Przez adi972
      dlaczego w ruskim jak wrzucam wsteczny i na 1 to coś huczy
    • Przez Miodu90
      Witam. Chodzi o wladimirca t-25. Problem jak w temacie. Podczas jazdy nagle zabraklo ladowania. Alternator goracy ze nie idzie go dotknąć. Amperomierz pokazuje 0 chociaz od czasu do czasu na 2-3 sekundy pokazuje na +. Tak jakby na chwile lapal ladowanie. Raczej jest dobry bo np przy wlaczonych swiatlach pokazuje na -. Kolo alternatora od paska sie nie grzeje. Jest lekko cieple ale to normalne. Pasek nie jest bardzo natepiony. Nie slychac tez nic niepokojacego z alternatora. Zwarcia raczej tez niema bo na kablach nic nie widac ani nic sie nie kopci. Alternator ten 400w bo chyba byly 2 radzaje. Mial ktos podobny problem? Moze jakies pomysly co jeszcze sprawdzic? Prosze o porady.
×