Skocz do zawartości
DJBOMBA12

John Deere 1177 Hydro 4 czy Claas Dominator 98 SL Maxi

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Claas
DJBOMBA12    10

Co byscie mi poradzili. John Deera czy Claasa??? Chodz mi też o Awaryjnosć, odczucia, opinie i o obsługe????!!!! Który lepszy??? Piszcie!!!!!

 

 

Pozdrawiam NEWOLLANDTL90A.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427

A co kupujesz ;)? Musisz zwrócić uwage na serwis, czy masz daleko, żeby potem nie stać dniami jak coś nawali. U mnie po wiosce lata ten JD, po 4 latach już łańcuchy się wycierają, przez jakiś simering 26mm średnicy cały kombajn w oleju, 20l dziennie leciało. Ziarnka gubi, no ale jeszcze nie zrobiono kombajnu który by nie gubił ziaren :) O claasie nie wiem dużo, a przyznam, że te dominatory też mnie interesują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
longerbycz    1

john deere to dobra firma ale częsci droższe niż claasa, ja mam dominatora 98 SL z 93r i jestem zadowolony i gdyby nie spora wpadka na początku ubiegłego sezonu to mówił bym o nim w samych superlatywach heh Mianowicie po 5 godzinach młócenia pękł mi zawór w silniku(silnik mercedesa 180Km) ładowarka wyjąłem go zawiozłem do bydgoszczy i po chyba 3 dniach już młóciłem i reszta czyli 70 ha poszło dobrze......, a i jeszcze słyszałem że ta seria 1177 ma jakąś ukryta wade ale nie wiem jaką. zdecydował bym się mimo wszystko na claasa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Matey    427

Pewnie młóciłeś w straszny upał. U mnie też tak było, sąsiad JD stał, a drugi kosił bizonem. I potem bizona ściągali z pola też przez ten zawór.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427

Tego to ja nie wiem, tak stwierdził właściciel bizona w mojej okolicy, że przez upał miał tą awarie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
longerbycz    1
Tego to ja nie wiem, tak stwierdził właściciel bizona w mojej okolicy, że przez upał miał tą awarie.

powiem Ci że upału nie było ogólnie można to tak nazwać - pech...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DJBOMBA12    10

Pisać ludzie pisać!!!!!!!!!!

 

Spokojnie, bez nerwów. Jeśli ktoś nie wie nic na ten temat nie będzie się wypowiadał!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BRAMA    0
a co ma do tego upał?

 

Jak jest upał to silnik sie grzeje a ciepłe żelazo ma mniejszą wytrzymałość i zawór mógł pęknąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grześ    3

Ja wybrałej JD 1188 H4 bo akurat taki się niedaleko trafił. Ogólnie jestem zadowolony. Części w ciagu 48 godzin Ci ściagną. Dużo z nich dopasujesz w Grene i innych dobrych sklepach. Bardzo podoba mi się duża sieć servisów do jajbliższego mam 40 km następnego 50km innego 60km. Natomiast co do Claasa się nie wypowiadam bo niemiałem z nim doczynienia. Najważniejsze to kupić niezajechaną maszynę w kukurydzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tylko JOHN DEERE a CLAAS to taj jak Volkswagen przy Mercedesie śmietnik i tyle. Kosiłem JD 1177 Hydro o Boże robota w żniwa to przyjemność jeszcze jak Klimka działa sama przyjemność oczywiście Hydro. I wcale tak dużo nie pali.

Heder mam 4.85m. Polecam tylko JD ale najbardziej te z 5 klawiszami z 6 sie urywają wały i wytrząsacze ale to wszystko zależy od stanu. CLAAS też nie jest taki zły ale nie polecam. Najlepszy kombajn to LAWERDA !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uchman01    0

Polecam JD użytkuję 1188 hydro, dobrze przygotowany nie przynosi żadnych niespodzianek w trakcie żniw, jeśli chodzi o kabinę to jest bardzo wygodna przy klimie :rolleyes: jeszcze dobra widocznośc oraz niski poziom hałasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelJUREK    0

Witam chciałbym powiedzieć że jest pewna zależność w jakim państwie i przez kogo był wcześniej użytkowany dany kombajn

Polecam kombajny z niemiec które pracowały w gospodarstwach do 400ha ponieważ taki kombajn jest zadbany i wszystko wymienione na czas przez właściciela(wiem z własnego doświadczenia)

na zakupach w niemczech należało by uważać na handlarzy którzy ściągają maszyny z innych państw i później mówią że maszyna jest z niemiec

ja polecał bym John Deere

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skiet135    5

Nigdy w życiu Dominatora, sąsiadowi w ciągu roku się jeden się spalił a drugi zapalił po dwóch tygodniach od zakupu. :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinJvD    6

To ze w 6-klawiszowych pekaja waly to bujda bo w 5 i 4 tez pekaja i nie jest to uzaleznione od szerokosci młocarni.to bardzo zalezy od tego z ktorego kraju pochodzi maszyna gdyz na inny karj klada inny material.mam 2 1188 H4 i w jaednym pekl 2 razy a w drugim od nowosci oprocz plynow i smarowania nic nie bylo robione tyle ze kombajn pochodz z niemiec a tamten z francji.natomist niedaleko mnie ma gosc od nowosci 1170 i juz 2 razy mu wał pekl i niby 5 klawiszy.a jesli cos to pekaja tylko waly od podsiewacza a nie od klawiszy jak tu ktos mowi.ten ok klawiszy jest podpierany i moe penął komus ale jak mu sie zapchało wilgne zboże pomiedzy separatorem a klawiszami.

Jezeli bym polecał to 1177 lub 1188 ale w hydro.Claas ma ta wade ze silnik zaraz za kabina i w razie pozaru to malo co z niego zostaje a wogole ten hałas, krotsza gardziel i duzo pierdól ktore pogarszaja jakosc jazdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ralfMTX140    3
Nigdy w życiu Dominatora, sąsiadowi w ciągu roku się jeden się spalił a drugi zapalił po dwóch tygodniach od zakupu. :angry:

A skad wiesz ze te wypadki nie byly wina sasiada??

My uzytkujemy juz 8 lat kombajn Claasa i powaznej awarii ogolem nie bylo. Wiadomo pekniety pas to nie jest wielka awaria a zdaza sie we wszystkich kombajnach. Te JD sa chyba ogolem mniejsze kombajny no a co za tym idzie mniej wydajne od Claasa.

A ile masz wogole do wydania na ten cel i z ktorego roku ma byc taki kombajn?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kizo    5

Jak przystawimy Dominatora 98 do 1177 to ja nie widzę większych różnic gabarytowych, technicznych jak i w wydajności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majranjd    8
Te JD sa chyba ogolem mniejsze kombajny no a co za tym idzie mniej wydajne od Claasa.

Wypowiedź typu coś gdzieś kiedyś słyszałem...

Ja jestem za jedną marką tu chyba nikogo nie zaskoczę, ale dla mnie fakt codziennej obsługi kombajnu spod znaku jelenia, oraz to, ze w Claas'ie jest silnik za kabiną przemawiają za John Deere'm.

Nie znam dobrze marki Claas, więc nie mogę się o nich wypowiadać, ale oglądałem Claasa nie jednego bo tez mielismy taki dylemat, i moim zdaniem JD ma logiczniej rozmieszczone mechanizmy zarówno po lewej i po prawej stronie...

Co do wydajności wszystko zależy od wymaganej jakości plonu i od tego czy ktoś "zarabia" czy też kosi własne zboże... nie ma super systemu młócąco-separującego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KamilF1    1

hmmm jak dla mnie Claaas- jak dla mnie bardziej znany sprzęt i nie narzekają zbyt wiele na niego :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×