Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
rogas

Kombajn John Deere - kupić, nie kupić

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
rogas    16

Witam!

Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie zmiana kombajnu z Z056 na jakiegoś Jana np 1065.

Wczoraj mechanik sprowadził mnie na ziemię mówiąc, że w Jaśkach wszystko jest calowe. Problemem jest wymiana węży hydlaulicznych ze względu na wymiary gwintów oraz typów końcówek ( wklęsłai wypukła odwrotnie jak w bizonach) uszczelniaczy siłowników oraz wszelkich łożysk, śrubek itp.

Proszę o opinię użytkowników jak to jest z tymi elementami. Czy rzeczywiście jest to problem.

Pytanie jest o tyle zasadne, że kombajn jaki mógłbym kupić pochodzić będzie z lat '80 więc kłopoty z uszczelnieniami i różnymi pierdołami bedą nieuniknione.

 

Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawaim!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
IMATEUSZI    20

ogólnie to john deer`y są ciężkie więc w tym roku siedział bys w polu codziennie. ja polecam jd 965 ale z kabiną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Konczyk694    66

Ogolnie JD te które były przed 2001 r to z nimi jest tak że każdą część jest ciężko wymienić. Nie lepiej gustować w jakichś claasach ?? Tam masz lepszy omłot oraz czyściejsze ziarno z plew ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rogas    16

Nie przesądzam, że kupię tylko jana. Biorę różne maszyny pod uwagę ale jakoś tak te kombajny mi podchodzą.. tylko ten mechanik mi wylał kubeł zimnej wody na głowę i zastanawiam się i szukam informacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
astrzak    16

Z czesciami do JD jest tak ze : sa drogie ale sa tez wytrzymałe. Za czesc trzeba duzo wiecej zapłaci niz do innych kombajnów ale tez duzo wiecej wytrzyma taka czesc. Mówie oczywiscie o czesciach oryginalnych bo z zamiennikami to wiecie jak jest.

Kolego @konczyk694 po czym wnioskujesz ze w Claasach jest lepszy system omłotu i czysciejsze ziarno???

Bo z moich obserwacji wynika ze z ta czystoscia to jest zupełnie odwrotnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    485

koolego mielismy 430, teraz mamy 1042 i jesli mielibysmy zmieniac to tylko JD

lozyska w tym roku wymienione 5 sztuk(bylo do wymiany 2 ale przy okazji) zaden problem z dostaniem

zadnych wezy, uszczelniaczy nie wymienialismy tylko paski od sieczkarni i jeden co napedza przenosnik ziarna

chyba tyle na 5 lat uzytkowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1052    79

Tak to prawda z tymi calowymi wymiarami... my w tym roku rozdzielacz wyciągaliśmy i wszystko calowe ani klucza ani d*py... Rozdzielacz made in UK Cessna :blink: Ale uszczelnienia szło dostać bez problemu na miejscu ;)

Edytowano przez JD1052

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CONDOR    9

IMATEUSZI ciężko zrozumieć twoją wypowiedź, najpierw mówisz, że JD są ciężkie (ale pod jakim względem), a zaraz piszesz, że polecasz JD 965 (czyli poprzednika JD 1065)

 

Konczyk694 czy ty człowieku widziałeś z bliska (nie mówiąc o naprawach) kombajn marki JD, nawet z lat 70? To właśnie claas ( nie ważne czy stary senator, czy nowszy dominator 98 vx) ma trudniejszy dostęp w naprawach, każdy mechanik Ci to powie, który majstrował przy sprzętach obu marek.

Edytowano przez CONDOR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    831

To że ciężkie to chodziło mu o masę kombajnu. (chyba)

Jakby ktoś jakieś części potrzebował to zapraszam w moją okolicę. Znajomy kombajny na części rozbiera ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Mam starego JD 970. Nie wiem jak jest z hydrauliką, tzn. czy tam jest wszystko w calach, bo nic nie robiłem przy hydraulice, poza spawaniem jednej cieknącej rurki, ale jak ją wykręcałem to wszystko metryczne (pasują nasze klucze, gwint też metryczny). Inne rzeczy jak przykręcam to także wszystko pasuje "nasze". Jak zakładałem nowe napinacze, to każdy przykręcony na zwykłą śrubę. No chyba, że mój już był spolszczony, ale nie wydaje mi się, bo kupiony bezpośrednio od handlarza.

Dobrze napisał kolega @astrzak, ponieważ jak stosujesz oryginalne części, to masz spokój na kilka sezonów. Zaraz na początku wymieniłem kilka łożysk i obecnie są po 6 sezonie i na razie nie wykazują oznak zmęczenia :). Podstawa to blisko dobry dealer i serwis JD, bo czasami jak części nie mają na sklepie to trzeba czekać te 24h niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

John Deere to dobra maszyna i bardzo wydajna, mój 1042 z 3 metrowym hederem wydajność ma porównywalna z bizonem. Wszystko jest dobre jak chodzi ale jak trafisz bardzo wyeksploatowaną sztukę to ceny części mogą przewyższyć cenę kombajnu. Np. Wał wytrząsaczy do mojego modelu oryginalny kosztuje 3300zł, łożyska też nie należą do najtańszych. Co do czyszczenia to jak dobrze ustawisz kombajn i jest czyste zboże na polu to w ziarnie zanieczyszczeń też nie powinno być. Co do domłacania to jak kosicie pszenice na 700 obrotów na młocarni to nie ma co się dziwić. Ja koszę na 1050 na początku żniw i ok 900 na końcu i nie domłucone końcówki się nie trafiają. Gwint calowy zauważyłem że jest przy silniku a konkretnie w moim przypadku przy zaślepce od mechanicznej pompki paliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trigo    0

Kolega ma JD 3m 4cyl z z 1990 lub 1988 już nie pamiętam 1800mth

kupiony był 5 lat temu za niecałe 40tyś

stan idealny, brak rdzy, silnik z wyglądu super, wszystko działa idealnie

brak jakiejkolwiek awarii

kupując kombajn należy rozważyć kupno JD

 

 

A w sprawie przewodów hydrauliki jeżeli nie możesz kupić przewodu to jeżeli masz końcówki dobre to jest możliwość wymiany SAMEGO przewodu z zostawieniem końcówek. (miesiąc temu miałem przetarty przewód hydrauliki, jak chciałem kupić to okazało się że jest oczywiście nietypowy, musiałbym czekać 3dni na transport, a tak wymiana samego węża i zrobienie całego przewodu trwało MAX 3 minuty) zapłaciłem za nowy przewód i robociznę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
IMATEUSZI    20

z tą ciężkością JD chodziło mi o masę kombajnu. Bizon (z056) jest wiele lżejszy);) i do tego szersze opony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jendreksz    0

Jeśli mogę śię dołączyć w temacie JD to polecam 11 77 obojętnie z jakim napędem.pali ok 20L .zbiornik ziarna 3.3tony.Dziennie kośi ok 15 ha.Wydaajność ok 100 ton.Z hederem 4.20 warzy ok9t

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobiasz51    0

Ogolnie JD te które były przed 2001 r to z nimi jest tak że każdą część jest ciężko wymienić. Nie lepiej gustować w jakichś claasach ?? Tam masz lepszy omłot oraz czyściejsze ziarno z plew ;)

Ty chyba pomyliłeś marki obojętnie ile ma lat to i tak jest wszystko pomyślane i proste ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    48

Mam JD970 z 1978 u mnie już kosi 14 sezonów,sporo w nim uległo z polszczeniu.Gdybym zmieniał to tylko na JD, super kombajn tylko trzeba o niego zadbać przed sezonem,a na pewno się odwdzięczy bez awaryjną pracą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rabbit    0

Witam od zeszłego sezonu mam jelonka 1055 z 87r nie jest to nowa maszyna więc wymagała troche nakładów i pracy ale wszystkie części są dostępne i wcale nie takie drogie jak piszecie. Nie zauważyłem też żeby cokolwiek w nim było calowe a wymieniałem w ni wiele różnych elementów i uszczelniacze i hydraulike rurki wyminiłem na węże wszystko typowe kupowane w wiejskim sklepie z częściami łozyska również są typowe podobne jak niktóre w z056 ja kupowałem łożyska firmowe więc były trochę droższe ale bez przesady . Może przy silniku jest kila calowych śrubek które da się wymienić na metryczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    48

Calowe łożyska są w targańcu jak i w rolkach napinaczy pasów.A pozostałe to zwykłe,motor to już calowe gwinty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel1990    27

posiadamy w gospodarstwie 1188 s2 H4 już 3 sezony, wymiary nie sa w calach bo JD ma fabryki (czy miało nie wiem) we francji i w niemczech czyli wymiary europejskie. co do napraw to w pierwszym sezonie wymienilem panewki drewniane na wytrząsaczach 70zl szt, i miał uszkodzoną elektryke rozdzielacza elektrohydraulicznego nie opłacało sie kupować bo znalazłem cały kompletny rozdzielacz za 2000zl i mam teraz 2 w zapasie:)( nie znam przypadku takiej awari poza moim jeleniem) łożysko wymieniłem 1 tzn ślimaka w hederze bo luzik miało (wymiana w 2 osoby 15-20 min 6 śrób i wsio na wierzchu- od strony napędu chedera) i jeszcze wymienine były wszystkie łańcuchy(2 szt) dla pewności że nic sie nie zrypie. Te kombajny trzeba dobrze przejrzeć i bedą śmigać kupe czasu:) moj jest z 1992r i ma 2300mth. trzeba pilnować czystości chłodnicy od klimy bo piszczy jak nie przedmuchasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dudas83    6

Witam ja mam 1177 co prawda dopiero 1 sezon nim robiłem, ale maszynka bardzo dobra przed zniwami przejrzany i bez awarii chodził :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zolwik129    0

Witam klego.

Ja nie mam zbyt dobrego zdania na temat kombajnów JD. Cześci sa cholernie drogie. Zastosowane rozwiaznia techniczne niezbyt przemyslane. Silniki czesto potrafia sie albo spalic albo po prost rozpasść. Naprawa czesto jest nie mozliwa ( pekają wały i rozrywaja bloki) a zakup innego silnika to koszt ok 15 tys zł i oczywiscie jest to używany stary silnik nie wiadomo w jakiej kondycji. Pozatym JD z seri 9XX maja bardzo malą przepustowość. Cztery wytrząsacze powpdują ze np w życie te kombajny po prostu duszą sie słomą. Blachy tez nie sa rewelacyjne bardzo czesto mocno korodują. Aha jeszcze jedno każdy JD bardzo dużo pali. Nowsze mode se juz lepiej wykonane ale 9XX to jakis koszmar. Nie rozumiem ludzi którzy zachwycają sie tymi kombajnami. Wiem bo mialem taki model i szybko go sprzedałem bo poza awaryjnoscia to wlasciwie nie dalo sie tym normalnie kosić, a dodoam ze kambajn był wrecz w idealnym stanie. Sieczkarnia tez jes słaba prawie nie rozrzuca własciwie słomy. Generalnie poszukal czegoś z claasa lub MF. To sa firmy których kombajny są ok. I modele z lat 80 dobrze sie sprawują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    485

tak to jest jak patrzy sie tylko na wyglad

po drugie jak sie dba to sie m

po trzecie nie pali tak duzo

po czwarte pierszy raz slusze takie glupoty o silnikach, mielismy 430 czyli koniec lat 60 a silnik w calkim niezlym stanie, blacha tez

trzeba wiedziec co sie kupuje i pozniej dbac o to a nie pozniej plakac ze to zle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gomez01    1

Kolego zolwik129 z twojej wypowiedzi mozna wywnioskowac że właśnie spotkało cie to nieszczęście i pekło ci wał w silniku z tąd ta niechęć do john deera. Owszem silniki w kombajnach serii 9xx nie wykazują szczególnej oszczedności paliwa mogły by spalać srednio litr dwa mniej na motogodzine ale za to charakteryzuja sie sporym zapasem mocy i wytrzymałością no chyba że porównamy powiedzmy 965-960 w którym przeważnie zastosowany jest silnik bez turbo z bizonem z056 którego wydajność jest taka sama lub mniejsza ze wzgledu na mniejsza ilośc cepów w młócarni to johny spali na mth przy pełnym obciażeniu (wydajnosci zboża ) około 11-12 l gdzie bizon potrzebuje około 20l nie chce urazić tu żadnego właściciela bizona poprostu posiadałem obydwa kombajny ( bizon z056 i john deere 960 ) i mam porównanie . Obecnie posiadam john deera 970 i uważam ze jego skłonności do jak to kolega opisał "duszenia sie słomą" są znikome bardzo istotne w tego typu przypadkach jest sprawdzanie naciągu pasa młocarni i głownego pasa napedzającego z silnika. Co do korodowania blach no cóż są to kombajny które maja przeważnie 30 i wiecej lat nie jest to perpetum mobile lecz jeżeli maszyna jest stawiana pod chmurką to raczej na rdze nie ma rady. Ja osobiscie nie wyobrazam sobie koszenia innym kombajnem i napewno za pare lat kiedy przyjdzie czas na zmiane równiez postawie na jelonka ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez przemo932
      Witam, proszę o opinię tych kombajnów. Jestem na zakupie kombajnu i na pewno będzie to kombajn z rodziny JD - mam szybki, bliski i bardzo tani serwis. Chciałbym żeby się wypowiedzieli właściciele a nie dzieci, które widziały kombajn zza płotu. proszę o wszystkie zalety oraz wady.
    • Przez celeronik
      Dane dotyczące poszczególnych ustawień spisane z instrukcji obsługi JD serii 10xx, ale do innych modeli też pasuje.
      Ustawienia.doc
    • Przez Przemoo10
      Witam
      Zamierzam kupić john deere 2264. Panowie i Panie prośba do was, na co zwrócić największą uwagę przy zakupię pod względem mechanicznym jak i elektronicznym. Z góry dziękuję za porady. Pozdrawiam
    • Przez adasDrop
      Witam. Mam pytanko chce kupić kombajn jd 430 i znalazłem opcje za 8500 PLN i niby są tylko małe wycieki i chciałem się zorientować czy ta cena jest adekwatna do tego kombajnu
    • Przez piwoo11
      witam czy może ktoś już wymieniał pas na młócarni i może nakreślić jak to zrobić najkorzystniej. z tego co zauważyłem to chyba będę musiał zdemontować podajnik kłosowy o ile się nie mylę.
×