Skocz do zawartości
bamber14

Wasze uwagi i przekręty w szkole

Polecane posty

Kamyk514    0

ja kiedyś w szkole na zawodach rozwaliłem ścianę z płyty gipsowej graliśmy w pin ponga i miałem ciężką piłkę do odebrania.Odebrałem ale wpadłem na ścianę i zrobiłem dziurę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Jeśli chodzi o samochody nauczycieli to raz kumple gonili się (biegali) po maskach ich aut...

A tak to jakieś dźwi się wyrwią (nie wiadomo dlaczego się "same" wyrywają), piłka wpadnie na dach od sali gimnastycznej (ja 2 lapmy w sali rozwaliłem), czy też nauczylciele dostają furii na naszych lekcjach...

 

PS: Czy macie już mundurki (dot. podstawówki i gimnazjum)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pati    10
hehe szyba to nic. w 1 gimnazjum kumpel glowa zrobil dziure w dzwiach(jakim cudem to nie wiem) :) za to w 2 klasie na tych samych drzwiach niesli kumpla tak jak sie niesie trumne ;) ktos tam podlapal "anielski orszak" i zaczelo sie spiewanie :)

 

 

:) To kiedyś w podstawówce na zawodach byliśmy jako kibice i jedna zawodniczka (halowa dziewczyn to była) nogę złamała. Przyszli goście z karetki i jak ja na noszach wynosili z hali to 3 napie*****ych w dym kolesi z technikum zaintonowało "Dobry Jezu, a nasz panie..." :)

 

2-3 lata temu w moim gimnazjum jeden chłopak (z mojej wsi z resztą) sie naćpał, otworzył okno i chciał wyskoczyć mówiąc, że musi iść, bo mu gnat (pistolet) na dół spadł. :) Powiem tylko, że koleś skończył 18lat, ale gimnazjum już nie. :) Mówią, ze na zakończenie roku jak "kończył" edukacje, to wszyscy nauczyciele sie nawalili jak samoloty. :) Ze szczęścia oczywiście.

 

Mamy takiego zioma co 2 raz powtarza IIkl. :) I raczej nie skończy gimnazjum. Np. kiedyś rzucił 5cio groszówką w matematyce co go zostawiła w IIkl. i potem sie upierał że to nie on. ta sie zaczęła na środku korytarza z nim kłócić, wszyscy sie zbiegli, a ten w końcu nie wytrzymał i na cały korytarz jej odpalił pie**ol sie ty ku***o!!! ( jej synek ze mną do klasy chodzi, mówię wam ale zrypany kujon!!!!! Inaczej niż syn dyrcia, a chodzę z nim do jednej klasy już od przedszkola (nawiasem to spoko ziom)).

 

Mój kolega z klasy w tamtym roku przyszedł na koniec I lekcji i równo z dzwonkiem... odpalił gaśnice proszkową 8kg. :) ale była zadyma!!!

 

No to by było na tyle, jak mi sie coś przypomni to napisze, ale klasę mam doborową może nie najgorszą ale...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

U nas w klasie mieli 3 zostawić ale ich puszczą bo nie chcą się już z nimi męczyć ;) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3

ale my mamy takie beznadziejne te mundurki jakaś szmata z logiem szkoły ;/ i jeszcze nasza wychowawczyni przymiezyła jednemu i powiedziała ze wszyscy mamy XL xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja też mam beznadziejne mundurki, a o logo szkoły szkoda mówić.

Dzisiaj z kumplami siedzimy sobie na 2 piętrze przed klasa polonistyczną i patrzymy a tam pijamy gość z 1 klasy idzie :) , najwięcej śmiechu było jak "schodził" ze schodów.

 

Przypomniało mi się też że kiedyś w podstawówce kumpel podstawił historykowi pod nogi miotłę, nauczyciel niezłego orła by wywinął gdyby nie chwycił się stołu :) , kumpel oczywiście z wszystkiego się wytłumaczył i obyło się bez konsekwencji ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3

w klasie mojego kolegi, nauczycielka miała alergie na krede a ci nie wiedzieli i zaczeli gapke o gąpke pukać gosciówa prawie im wykitowała na lekcji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14
w klasie mojego kolegi, nauczycielka miała alergie na krede a ci nie wiedzieli i zaczeli gapke o gąpke pukać gosciówa prawie im wykitowała na lekcji

 

 

haha dobre,nauczyciel i "boi" sie kredy :) :) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3
haha dobre,nauczyciel i "boi" sie kredy :) :) ;)

 

xD nie to ze sie boi tylko miała uczulenie a oni nie wiedzieli zemglała ledwo co ją uratowali lekarze xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin23    0

ja to musiałbym pisac chyba ze 3 godziny ;) ale w skrócirócie mówiąc:w 4 klasie podstawówki jak graliśmy na matmie w piłkę ręczną to przez przypadek facetowi od matmy rzuciłem piłką w głowę ale on tylko na to:uważajcie z tą piłką i dalej rozwiązywał krzyżówki a my dalej gralismy :) w 5 klasie podstawówki wyrzuciliśmy za okno z 2 piętra ławkę za okno z 2 krzesłami :) w 6 klasie kopnąłem kolege w plecy na schodach o długości ok 10m i złamał ręke :) w 6 klasie w szatni od w-fu rozpaliliśmy ognisko z 9 paczek husteczek(ogień był na 1m) oczywiście ja miałem z kumplem przypał :) w 1 gimnazjum na religii napluliśmy katachetce na krzesło i na biurko :) w 2 gimnazjum zamkneliśmy kolege na dachu :) w 2 gimn puszczalismy petardy w szkole, w 3 gimn kumpel przyszedł do szkoły kompletnie pijany,również w 3 gimn żucaliśmy w katachetkę kredą bo miała na nią uczulenie,w 3 gimn kolega na lekcji na końcu klasy kiedy nauczyciel wyszedł na chwilkę z sali wysikał się do szafy(konkretnie do jednej z szuflad)ale to były czasy :) oczywiście pisałem najlepsze numery :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14

to mi sie przypomnialo jak moj kumpel z zawodowki(ja jestem w technikum) razem z innymi ludzmi nasypal jakis grobnych opilkow do herbaty opiekunce wydzialu pilnikow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pati    10

A co do mundurków to my sie śmiejemy, ze będziemy mieć w czym chodzić na ryby. Wyglądają i mają kolor właśnie jak takie kamizelki rybackie i w rezultacie to będą kamizelki. Do przymierzania przysłali takie rozmiary, że już myśleliśmy, że to jakaś skala 1:10 :) Do gimnazjum gdzie najwyżsi mają po 170-180cm. wzrostu przysłali rozmiary do... 164cm. Po prostu śmiech, wszyscy wychowawcy byli tak wkurzeni, że masakra. ;) I jeszcze wzór dla dziewczyn jest... zwężany w biuście. :) Żadna z nas się dopiąć nie umiała, no chyba, że jeszcze za bardzo nie ma czym oddychać. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14
A co do mundurków to my sie śmiejemy, ze będziemy mieć w czym chodzić na ryby. Wyglądają i mają kolor właśnie jak takie kamizelki rybackie i w rezultacie to będą kamizelki. Do przymierzania przysłali takie rozmiary, że już myśleliśmy, że to jakaś skala 1:10 :) Do gimnazjum gdzie najwyżsi mają po 170-180cm. wzrostu przysłali rozmiary do... 164cm. Po prostu śmiech, wszyscy wychowawcy byli tak wkurzeni, że masakra. :) I jeszcze wzór dla dziewczyn jest... zwężany w biuście. :) Żadna z nas się dopiąć nie umiała, no chyba, że jeszcze za bardzo nie ma czym oddychać. ;)

 

ale jaja, no nie wyrobie :) :) :) (w tym miejscu to powinien byc chyba poszerzony :)

 

 

P.S dobrze ze ja juz jestem w szkole sredniej i nie musze nosic czegos takiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pati    10

No jasne!!! My sie z tego grzali, a nauczycieli najjaśniejszy szlak trafiał. ;):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14

a niech sie troche podenerwuja na innych,a nie tylko na uczniow ;)

 

 

a przypomniala mi sie akcja z tamtego roku. Pewnego piatku siedze sobie na lekcji Przedsiebiorczosci, a tu nagle komunikat, aby wszystki klasy zebraly sie na sali gimnastycznej,wszyscy mysleli ze to zwykly apel, jadnak sie mylili. Wchodzimy na sale a tam jakis kolo stoi z dyrem co sie za chwile okazalo, gosc przyszedl z innej szkoly w odwiedziny niezle wypity i zalatwil sie pod drzwiami dyra. Byl publiczy ochrzan, pozniej petycja a to sie = wywalenie ze szkoly. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1
ja to musiałbym pisac chyba ze 3 godziny ;) ale w skrócirócie mówiąc:w 4 klasie podstawówki jak graliśmy na matmie w piłkę ręczną to przez przypadek facetowi od matmy rzuciłem piłką w głowę ale on tylko na to:uważajcie z tą piłką i dalej rozwiązywał krzyżówki a my dalej gralismy :) w 5 klasie podstawówki wyrzuciliśmy za okno z 2 piętra ławkę za okno z 2 krzesłami :) w 6 klasie kopnąłem kolege w plecy na schodach o długości ok 10m i złamał ręke :) w 6 klasie w szatni od w-fu rozpaliliśmy ognisko z 9 paczek husteczek(ogień był na 1m) oczywiście ja miałem z kumplem przypał :) w 1 gimnazjum na religii napluliśmy katachetce na krzesło i na biurko :) w 2 gimnazjum zamkneliśmy kolege na dachu :) w 2 gimn puszczalismy petardy w szkole, w 3 gimn kumpel przyszedł do szkoły kompletnie pijany,również w 3 gimn żucaliśmy w katachetkę kredą bo miała na nią uczulenie,w 3 gimn kolega na lekcji na końcu klasy kiedy nauczyciel wyszedł na chwilkę z sali wysikał się do szafy(konkretnie do jednej z szuflad)ale to były czasy :) oczywiście pisałem najlepsze numery :)

Może kiedyś i mnie to śmieszyło, ale teraz uważam to za wielka głupotę. Co to a mądrosc wyrzucic przez okno ławkę i krzesła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bamber14    0

To moj kumpel na lekcji wyskoczyl przez okno bo go kolezanka gonila ... :)

Moje kumpele przyniosly sobie suszarki i prostownice do wlosow i na angielskim robily sobie wlosy :)

Albo wyskoczylismy przez okna z klasy i gralismy w noge ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1

Taki jeden gościu nie z mojej klasy, nawalił się przed lekcjami rano i tak przyszedł do szkoły,nauczycielka od angielskiego tak patrzy na niego(chwiał sie lekko ;) ),i się go pyta co się mu stało. A on tak patrzy na nią, lekko się uśmiecha, podpiera ścianę i mówi "Ładne ma pani włosy" :) , a ona (jest lekko walnięta), mu podziękowała i poszła dalej, co najlepsze kumpel mi później opowiadał jak go wzięła do tablicy na angliku i pytała o czasy, jąkął się ale powiedział na 3 -, ale najlepiej kumpel mówi jak czytał zadanie...hehe pompe taką mieli że nawet babka się śmiała...ale się nie skapnęła że on lekko wstawiony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
360P    4
Jeśli chodzi o samochody nauczycieli to raz kumple gonili się (biegali) po maskach ich aut...

A tak to jakieś dźwi się wyrwią (nie wiadomo dlaczego się "same" wyrywają), piłka wpadnie na dach od sali gimnastycznej (ja 2 lapmy w sali rozwaliłem), czy też nauczylciele dostają furii na naszych lekcjach...

 

PS: Czy macie już mundurki (dot. podstawówki i gimnazjum)

Mundurki mielismy w szkole juz rok przed ustawa...;) Idzie sie przyzwyczaic, takie zwykle szmatki.

Po lekcjach oczywiscie wedruja do plecaka i do nastepnego ranka swiatla dziennego nie moga zaznac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez kostka_plewa
      Witajcie, 
       
      Słyszałam, że Polagra Premiery to prawie jak Hanover (gdzie na razie jeszcze nie dotarłam:) Dlatego chcemy z narzeczonym się wybrać. Widziałam, że jest możliwość otrzymania dofinansowania dla grup jeśli zbierze się 15 osob. Może ktoś jest chętny na wyjazd? 
    • Przez ARWO
       

      Witajcie, 
      Co chciałybyście dostać na dzień kobiet? Tradycyjny kwiatek, czy może zasugerować naszym panom coś innego. A może sami panowie coś podpowiedzą? Czekam na Wasze propozycje  
×