Skocz do zawartości
bamber14

Wasze uwagi i przekręty w szkole

Polecane posty

DjKrak    0
Co do wyrzucania przez okno to czytałem gdzieś ze studenci sie naćpali i gościa wywalili w kartonie z któregoś tam piętra według nich "z misją pokojową na marsa" ;) ,koleś zginął na miejscu, to dopiero jest zabawa. :)

Wyslali tez drugiego :) Z misja ratunkowa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1
Wyslali tez drugiego :) Z misja ratunkowa :)

a no tak,teraz mi się przypomniało,wysłali drugiego z misją ratunkową bo tamten według nich za długo nie wracał ;) ,hehe a w rzeczywistości leżał matwy pod budynkiem, no i ten z misją ratunkową do niego dołączył.hehe to dopiero zabawy mają ludzie.


"I jak mam ufać pięknym przemówieniom posłów, gdy 3/4 z nich to banda dyplomowanych osłów..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U nas w szkole rolniczej to parodia była a nie szkoła, w ostaniej klasie to z jednym zeszytem chodziłem - zeszyt za pas, długopis do kieszeni i do szkoły bez plecaka, tylko jak jakieś klasowki byly to brałem ksiażkę żeby przed lekcją powtarzać. A jak plecak bralem to też w środku 1-2 zeszyty i jakaś ksiażka a najcięższy plecak to mialem ale jak piwo nosiłem parę butelek, przed lekcjami z rana z kumplem do sklepu i przeważnie po 1 piwku i potem na przerwie w szkole. Ale oczywiście pełna kultura była, tak żeby sobie spokojnie pogadać przy piwku a nie tak jak teraz co gimnazjaliści piją dla szpanu i chodzą z butelkami w ręce po ulicach.

 

Co do picia gimnazjalistów- dziewczyna z mojej klasy w zeszłym roku szkolnym miała 2 promile( 1 klasa gimnazjum)- piła dla szpanu i o mało nie przypłaciła tego życiem.

 

A co do zachowania to całkiem fajnie u nas w klasie jest-parę nagan mamy i cieszymy się opinią najgorszej klasy w szkole ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Zetor5340    1
Co do picia gimnazjalistów- dziewczyna z mojej klasy w zeszłym roku szkolnym miała 2 promile( 1 klasa gimnazjum)- piła dla szpanu i o mało nie przypłaciła tego życiem.

 

A co do zachowania to całkiem fajnie u nas w klasie jest-parę nagan mamy i cieszymy się opinią najgorszej klasy w szkole ;)

ja nie kumam jak można pić dla szpanu , ja piję po to żeby się nadyndać i żeby się w bani kręciło, to wszystko nie wiem o co biega z tym szpanem, jak można szpanować że jest się nawalonym,wytłumaczcie mi to.


"I jak mam ufać pięknym przemówieniom posłów, gdy 3/4 z nich to banda dyplomowanych osłów..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    449
ja nie kumam jak można pić dla szpanu , ja piję po to żeby się nadyndać i żeby się w bani kręciło, to wszystko nie wiem o co biega z tym szpanem, jak można szpanować że jest się nawalonym,wytłumaczcie mi to.

 

nie wiem

 

ja mam kumpla takiego cfaniaka co wypije 2 browary a potem kazdemu gada ze wypil z 5 ;)


KS Falubaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1
nie wiem

 

ja mam kumpla takiego cfaniaka co wypije 2 browary a potem kazdemu gada ze wypil z 5 :)

a ja mam znów kumpla co mówi że ma mocną głowę a jak piliśmy kiedyś z nim to po dwóch wojakach spał kumplowi na kolanach :);)

 

na tym ma polegac szpan??? bo dla mnie to zwykłe buractwo :)


"I jak mam ufać pięknym przemówieniom posłów, gdy 3/4 z nich to banda dyplomowanych osłów..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No dla mnie też, ja też za bardzo nie wiem o co m chodzi w tym piciu, ale u mnie w szkolne niektórzy twierdzą że przez picie jest się lepszym od innych( trochę dziwne twierdzenie) no i dlatego piją, żeby pokazać kim się to nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14
No dla mnie też, ja też za bardzo nie wiem o co m chodzi w tym piciu, ale u mnie w szkolne niektórzy twierdzą że przez picie jest się lepszym od innych( trochę dziwne twierdzenie) no i dlatego piją, żeby pokazać kim się to nie jest.

 

dokladnie. "Ja pije a ty nie i jezstem lepszy od ciebie" to bardzo czesto slysze za murami gimnazjum do ktorego chodzilem a nieraz zagladam tam pogadac z nauczycielami ;)


Honda - The Power of Dreams :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1
No dla mnie też, ja też za bardzo nie wiem o co m chodzi w tym piciu, ale u mnie w szkolne niektórzy twierdzą że przez picie jest się lepszym od innych( trochę dziwne twierdzenie) no i dlatego piją, żeby pokazać kim się to nie jest.

i takie właśnie typy na poważnych imprezach (przy piwku, czy innych napojach wysokoprocentowych), odpływają pierwsi, właśnie ci co chodzą po szkole i drą się "Ja jestem kozak,wypiłem 5 piw i pół litra",znam takiego jednego co wypił litra sam i go na OIOM wywieźli.Dawny kumpel z klasy.Litr na łebka to dużo ale teraz znajomy mojego kolegi napił się 4 browcami i musieli go na odwyk dać....hehe

I to są właśnie nasi najwięksi kozacy.

 

Żal poprostu...


"I jak mam ufać pięknym przemówieniom posłów, gdy 3/4 z nich to banda dyplomowanych osłów..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1

Wiecie co mnie dziwi?? Każdy kto wypisuje sie w tm temacie twierdzi, ze jego klasa ''cieszy się'' opinią najgorszej klasy. Wiem, że niektórzy sciemniają, ale cojest w tym takiego fajnego?? Że chodzisz do klasy z palantami?? Wiem, że fajnie czasami jest się pośmiac na lekcji, ale bez przesady. Ktoś a wielka uciechę, bo np. dokuczył nauczycielce. Przecież to też człowiek i na pewno nie ma zamiaru użerac się ze smarkaczami, które myślą, że wszystko im wolno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akuraciarz    1
;) 21 września tego roku zooranizowaliśmy wycieczke szkolną na Agro-show:) Było nas około trzydziestu. Taaa wielka wyprawa starym rozkraczonym autosanem około 250 km jazdy z Rusocina do Bednar. Wiadomo jak to na wycieczkach bez % sie nie obejdzie:) Efekt dwóch pijanych w trupa na początku jeszcze szalejących:) Z czego wynikły 3 nagany od dyrektora.:) Naszczęście sie na nie nie załapałem:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzys123    21

Z dziennika 3c:

Uczeń P. ***** Zanieczyszcza powietrze w klasie

Uczeń K**** i P. ****** Bawią sie na lekcjii matematyki w "oczy" (nawet wychowawczyni jak to przeczytała to nie wiedziała o co chodzi)

Uczeń P. ***** Pompuje prezerwatywy wmawiając nauczycielce fizyki: '' To na doświadczenie"

A teraz moja uwaga: Uczeń K. ***** Wykręca kombinierkami ( http://rolnictwo.wrzuta.pl/obraz/xIz5s1SDsd/kombinerki )śrubki z ławek na dowód tego ma w piórniku dość pokażną kolekcję ów śrubek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BRAMA    0

U mnie w szkole ktoś ciągle opsikiwał sedes w męskiej toalecie przez cały rok szkolny ale nie wiadomo do tej pory kto to ;) A raz przy drodze przy szkole jechał gosc skodo fabio a ja mu pokazałęm f*ck a on wtedy przychamował na ręcznym a my z kolegami w nogi ale nikt sie o tym nie dowiedział :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trollu    0

mój znajomy raz idąc chodnikiem pomachał policjantom w radiowozie.dostał chyba mandat i powiedzieli mu że jak go następnym razem ręka będzie boleć to niech po nich zadzwoni a oni przyjadą i mu ta rękę wymasują ;) a z sikaniem to jak chodziłem do gimnazjum to ktoś codziennie rano obsikiwał drzwi wejściowe do szkoły na wysokości klamki.może nie ma sie czym chwalić ale chyba stanął na wysokości zadania a raczej klamki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

No cóż- nasza klasa też ma opinię najgorszej w szkole.

Nauczyciele mówią że się będą cieszyć i radować jak już skończymy edukację w tej szkole ;) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    449

Gdzieś u mnie w okolicy, kolesie w domu jarali maryche, tak sie zjarali, że żadne nie miał siły dojść do okna żeby otworzyć, to jeden wziął telewizor myślał, że wywalił przez okno "W życiu nie czułem lepszej ulgi" Budzi sie rano a telewizor w meblościance ;)


KS Falubaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mój kumpel w podstawówce zdenerwował się jak grali w nogę na w-f, bo nauczyciel stwierdził że bramka strzelona przez niego się nie liczy i dostał z bliskiej odległości piłką w głowę(od kumpla oczywiście) ;):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saymon    0

u mnie kiedyś kosz zaczął płonąć na lekcji ;) a nauczycielka pyta sie co tak śmierdzi a my to z dworu :) i uwierzyła. Oczywiście kolega zaraz nogą gasił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1
u mnie kiedyś kosz zaczął płonąć na lekcji :) a nauczycielka pyta sie co tak śmierdzi a my to z dworu :) i uwierzyła

o żeś mi przypomniał...

 

kiedyś na przerwie siedzimy na ławce, i kumpel wział zapalniczkę i podpalił spodnie drugiemu ziomowi co siedział obok niego,jak zaczeło walić a babka od polskiego idzie przez korytarz i mówi "Co tu tak śmierdzi?", a on na to że kolega się podjarał...nową koleżanką z klasy. ;)

(podjarał- z języka naszego to słowo znaczy, podniecić się, zadowolić, po prostu jarać się z czegoś..cieszyć sie.)

:):)

 

Co pompa z niego była to ja nie moge.

 

Ale później ziomek doszedł ze to kumpel go podpalił zapalniczką i sypnął babce od polaka no i tak doszli że to on był sprawcą... :)


"I jak mam ufać pięknym przemówieniom posłów, gdy 3/4 z nich to banda dyplomowanych osłów..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    23
Ja dosta?em opier*** za to ?e wychowawczyni jad?c do domu widzia?a mnie jak jade U328 (wyprzedzi?a mnie) i jeszcze mi chcia?a obni?y? zachowanie ;):)

 

hu*a ją to powinno obchodzić co ty po szkole robisz,ja bym sie z nią wadził ile by wlazło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1

ja to bym za takie coś to jeszcze jej tym ciągnikiem drogę zajechał i środkowy palec pokazał...hehe a w szkole jakby burkała to bym powiedział że to mój starszy brat-bliźniak...hehe ;)


"I jak mam ufać pięknym przemówieniom posłów, gdy 3/4 z nich to banda dyplomowanych osłów..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    23

w podstawowce pamietam ze z kumplem szybę wybiłem(wygupiali my sie i walnołem łokciem),no a w gimnazjum,staliśmy na dworze przed szkołą,jakiś policjant szedł do szkoły i mu czesc powiedziałem wrocił sie spytał czy to do niego,ale powiedziałem ze do kolegi,potem jeszcze z kumplem nabralimy do reki chasio(popiołu-parking był tym wysypany)i walneli my tym w auta od nauczycieli,akurat pech chciał ze mąż od kucharki przyjechał po nią i czekał w aucie,przylazł do szkoły i niezła haja była,ale odrazu mnie nieszczaili ;) ,ta kucharka co mysmy jej auto objeb*** to siedziała cicho,tylko taka druga nieźle pojeb*** darła pyska choćby głupia,potem sie przeprosiło i jakos to było,ale na poczatku nieciekawie było,gdyby auto sie porysowałoto by cza było zabulić za lakier :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3

też raz szybe wybiliśmy przed szkołą jak jechalismy na zawody w gale to se graliśmy przed szkołą i przez przypadek tak sie napeciłem że kolega nie obronił ale za to szyba tak ale dużo z niej nei zostało


«Adik_ziel will do anything for you.»

Jeżeli, ktoś, komuś, coś ewentualnie nikt nikomu nic... To z punktu widzenia masz ode mnie pzdr...... xD

Kocham to co robię, robię to co kocham, choć czasem muszę robić to, co tylko lubię, ale wtedy za to mi płacą. I znowu mogę robić to co kocham...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14

hehe szyba to nic. w 1 gimnazjum kumpel glowa zrobil dziure w dzwiach(jakim cudem to nie wiem) :) za to w 2 klasie na tych samych drzwiach niesli kumpla tak jak sie niesie trumne :) ktos tam podlapal "anielski orszak" i zaczelo sie spiewanie ;)


Honda - The Power of Dreams :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez Luke16
      Jako że jestem tech. wet. działając czynnie ponad 8 lat w zawodzie. Na moich terenach gospodarstwa, albo już się zamknęły, albo będą się zamykać. Wczoraj rozmawiając z klientem, sam stwierdził że dzieci krowy będą na zdjęciach widziały i też jestem tego zdania że obecne pokolenie jest pokoleniem ostatnim trzymającym bydło. Młode osoby? Na sporej ilości klientów na palcach jednej ręki policzę kto chce zostać i jeszcze jakiś palec zostanie. Nie mogę zrozumieć jedynej rzeczy, którą opowiadał mi dziadek, tata czy klienci że kiedyś gospodarstwo dziedziczylo się z dziada pradziadka. Teraz młodzi nie chcą nawet słyszeć. Już widzę co raz to więcej wyprzedanych gospodarstw. Co najwyżej ziemia zostaje i tyle. Niestety chodząc po tych oborach aż ciarki przechodzą bo piękna obora wyciągi a tam jedna krowa. Jak to u Was wygląda?
    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez MARTINUS
      Ja pierwszy raz jechałem, a potem uczyłem się jeździć CIAPKIEM :huh:
      -U-R-S-U-S- C-328
      Pozdrawiam
    • Przez aezakmi666
      Witam ! Czy posiadacie pola na których zapada się ziemia i odkrywa się odwiert ? Ja mam w okolicy kilka takich z tego co wiem z opowieści to w latach 70-80 potężne samochody wiercili szukając tam gazu albo innych surowców ale za bardzo już nie mam kogo zapytać pytam czy może wie ktoś czym to wiercili i jak walczycie z tymi otworami . U mnie na szczęscie kilka lat już sie nie zapada ziemia ale bywały lata że uprawialiśmy na jare zboże było ok ale w żniwa chodziło się w to miejsce a dziura się oberwała że można było przednie koło w ciągniku urwać ale jakoś się zarównało a znam miejsca gdzie już prawie lasek jest to nieciekawie tam blisko chodzić bo dziura że człowiek mógł by wpaść strach podchodzić 
×