Skocz do zawartości
bamber14

Wasze uwagi i przekręty w szkole

Polecane posty

bamber14    0

My dzisiaj siedzimy w szkole na schodach i wychodzi z klasy taka stara nauczycielka i moj kumpel zaczyna ryczec na cala szkole i gosciówa podchodzi i zaczyna robic kazanie po 5 min kazania poszla a kumpel zaczyna znowu ryczec ona przychodzi ktora jestescie klasa ??a my do niej 1A (a tak naserio to 3A ) a ona do nas : klasa pani Przy******?? a my do niej NIEWIEMY ona znowu zaczyna robic kazanie i kumpel mowi 3A a ona NIE KLAMCIE NAUCZYCIELI !! ja to zglosze waszej wychowawczyni . Poszla 2 m dalej a ja do kumpla : masz zadanie z Polskiego ?? a ona do mnie ja to wszystko slyszalam chcesz w dziub ?? cala wasza paczka ma nagany i bedziecie miec naganne zachowania :) :)

 

Napiszcie swoje smieszne akcje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
buchaj    0

Ja to się boję pisać, bo gdyby przypadkiem Giertych na urząd powrócił to cofnął by mi maturę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14

ja jak chodzilem do gimnazjum to zdetonowalem na korytarzu duza paczke po chipsach, nauzyciel od W-f malo glowa dziury w suficie nie zrobil ;):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

PongO    1

Ja w gimnazjum zycilem sniezka w glowe katechetke bo mi zeszla, celowalem w plecy ;).Ach te czasy z gim. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bamber14    0

No to kiedys na historii babka wlaczyla nam film na tv i poszla obecnosc sprawdzic a kumpel mial taka gumke i ja wziolem kartke z zeszytu pozginalem i celowalem w kumpele i tak zeszlo ze pani dostala w ucho ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1
moja kumpela zapalila sobie papierosa na lekcji :/

łee to już stare,teraz w modzie jest chlańsko na lekcjach,mój kumpel załorzył się za 50 zł z drugim że wypije puszke piwa Żubr w czasie lekcji historii, do dzwonka,i ku zdziwieniu innych (łącznie ze mną), opendzlował do dna puszke,ale pod koniec lekcji jak chciał wyrzucić puszke do kosza to nauczycielka zczaiła i oczywiście mial przesrane ale 50 zł w kieszeni. ;) hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzys123    21

Ja dosta?em opier*** za to ?e wychowawczyni jad?c do domu widzia?a mnie jak jade U328 (wyprzedzi?a mnie) i jeszcze mi chcia?a obni?y? zachowanie ;):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bamber14    0

to moj kumpel wyszedl w czasie lekcji ,poszedl sobie do biedronki po hamburgera i po chipsy i przyszedl pod koniec lekcji z hamburgerem i jadl go sobie na lekcji ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelek1993    0

my na lekcji matematyki gramy w karty, i to nie jakoś pod ławką, tylko normalnie ma ławce. z uwag kolega, z którym siedziałem osikał innego kolege.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427

U mnie to na lekcjach beka ogólnie ale najlepsze są przerwy i napady na sklepik szkolny :) "Pani sklepikowa" jak nas widzi to odrazu "O jEzuu" :)

 

Zetor on te piwo pił w puszce czy przelal sobie do butelki ? nauczyciel chyba był jakis inny ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolpres2    0

U nas w szkole rolniczej to parodia była a nie szkoła, w ostaniej klasie to z jednym zeszytem chodziłem - zeszyt za pas, długopis do kieszeni i do szkoły bez plecaka, tylko jak jakieś klasowki byly to brałem ksiażkę żeby przed lekcją powtarzać. A jak plecak bralem to też w środku 1-2 zeszyty i jakaś ksiażka a najcięższy plecak to mialem ale jak piwo nosiłem parę butelek, przed lekcjami z rana z kumplem do sklepu i przeważnie po 1 piwku i potem na przerwie w szkole. Ale oczywiście pełna kultura była, tak żeby sobie spokojnie pogadać przy piwku a nie tak jak teraz co gimnazjaliści piją dla szpanu i chodzą z butelkami w ręce po ulicach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hinco    0

Uciekliśmy przez okno z polskiego w gim, cała klasa, a co?

Petardy na lekcji, i babka rozbiła sobie ze strachu kubek ;o

 

W lo poszliśy na wagary, ja z kumplem do kościoła sie wyspowiadać po drodze, a dwie koleżanki do domu jednej z nich, ja tego dnia zapomniałem kom, koleżanka też, reszta nie miała i tak z całej klasy okazało sięże tylko 4 osoby zwiały, reszta sie wróciła bo sie przestraszyli :) Cała szkoła z tego lała : o

 

Niechcący walnąłem nauczycielke.. zderzakiem na przejściu, chciałem symulować ale puściłem sprzęgło i dostała, potem byłem pytany..

 

 

Zostałem posądzony o romans z polonistką, a to było dobre! Zaczęło sięod tego jak ją nakryłem że do męża napisała że z wycieczki wróci ok 21( a o 15 byliśmy już blisko celu) a potem napisała do kogoś o pseudo 'Asia' jakby pisała do mężczyzny że sie już nie może doczekać.. Dlaczego to widziałem? bo za kare koło niej(polonistki) siedziałem w autobusie a ona myślała że śpie ;p

 

Nie do tematu ale: uwaga kumpla z gim: "Uczeń Sławek wyrzucił kolege przez okno " I faktycznie tak było, z I piętra, poszło o papierosa :)

 

Dużo tego jeszcze jest.. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1
Zetor on te piwo pił w puszce czy przelal sobie do butelki ? nauczyciel chyba był jakis inny :)

Babka nic nie widziała,pił z puszki prosto,jak się odwracała do tablicy pisać, i trochę pod ławką.No ale po lekcji mu się dostało,później z nim gadałem to mówił że mu sie opłacało za te 5 dych.hehe ;)

 

Co do wyrzucania przez okno to czytałem gdzieś ze studenci sie naćpali i gościa wywalili w kartonie z któregoś tam piętra według nich "z misją pokojową na marsa" :) ,koleś zginął na miejscu, to dopiero jest zabawa. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trollu    0

z alkoholem to ten rok szklony sie nieźle zaczął. Mój kumpel po rozpoczęciu roku jak wracał do domu to na alkomacie 1.9 promila wyskoczyło ;) to sie nazywa dobry początek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

Mój kolega jak sie upił to siedział na przystanku i mówił że się powiesi a miał 1.2 promila i miał wtedy 16 lat

w szkole to byliśmy najgorszą klasą na całą szkołę raz zabraliśmy książki facetce od polskiego i je porwaliśmy jak kolegę nauczycielka wnerwiła to się spakował i poszedł to były czasy........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
buchaj    0

U nas w LO to najlepsze przekręty można było robić na matematyce. Facetka była taka tępa, że ojoj!!! Łykał wszystko jak młody pelikan. Najlepsze było jak jedna osoba szła do odpowiedzi a później podawała po kolei nr wszystkich osób, które były obecne. I takim sposobem cała klasa miała średnią 5.00 z matematyki ;) Tylko, że teraz to jesteśmy osłami w tej dziedzinie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3

u nas nauczycielki są takie tempe że szok wyciągamy se na sprawdzianach zeszyty i przepisujemy ;] jedna nauczycielka odeszła ze szkoły powiedziała że ,,ja z nimi dłużej nie wytrzymam" xD ogółem to jesteśmy najgorszą klasą w szkole xD raz koledzy zarąbali sprawdziany i wiedzieliśmy co będzie na sprawdzianach przez okna też uciekaliśmy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samo    3

stare dobre czasy w gimnazjum.

odnośnie przekrętów to długo bym musiał pisać. podsumowująć to parę nagan, kilka wizyt u dyrektora i odwiedziny policji w szkole ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pejus94    1

to mnie jedna gościuszka w podstawówce mnie kłuła takim wskażnikiem (wcześniej pęknął bo gadałem jak walła o ławke) to dyrka lekcje szczesniej mówiła że jak sie dotkie chociaż palcem cie bie to można podać do sądu i te słowa powturzyłem jak sie zdenerwowała (delikatnie mówiąc) to do mnie tak ty smarkaczu bedziesz mi groził sądami ale uwagi mi nie wstawiła bo zacytowałem dyrki słowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

My z kolegam,i kiedyś nagraliśmy lekcje plastyki telefonem ko0mórkowym. natym filmiku była ukazana lekcja na której klnęli i wyzywali nauczycielke

Nastepnie filmik ten wrzucili na You Tube i na drugi dzien było wezwanie do dyrektora zwaała była ale pompa chyba większa ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Przez moją klasę jedna z nauczycielek (już w podstawówce) poszła na chorobowe i najprawdopodobmniej pójdzie jeszcze jedna...

 

Ostatnio zostawiliśmy w biurku, w szufladzie nauczycielce prezerwatywę napełnioną wodą ;).

PS: Na szczęście (z tego co mi wiadomo) nikt o tym nie wie. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×