Skocz do zawartości
panRys87

Ciężko kręci rozrusznik...

Polecane posty

panRys87    1

Witam czy ma ktoś może pomysł co zrobić z moim problemem? Wygląda on tak że rozrusznik nie ma siły zakręcić kołem zamachowym... Nieraz ładnie zakręci i od razu zapali a nie raz koło tylko trochę się ruszy i staje i słychać pstrykanie z rozrusznika...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Jedyne co przychodzi mi do głowy,to oddać rozrusznik do regeneracji.

A wcześniej sprawdzić stan naładowania akumulatorów.

Edytowano przez asharot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Biebrzak    1

Sparwdz klemy na akumulatorze i śrubkę mocującą przewód na rozruszniku. To klikanie to bendyks, który przesuwa tryb rozrusznika. Rozkręć rozrusznik i sprawdz czy jest czysty w środku, czy nie jest zaolejony. Bo może olej idzie do komory sprzęgła i potem na rozrusznik. Przy okazji wymień tulejki wszystkie i szczotki. Zobacz czy bendyks jest sprawny, czy rusza się dzwigienka w nim.

Przy sprawdzaniu akumualtorów sprawdz ładownie na alterantorze 13,8-14,4 bodaj ma być prawidłowo podczas pracy silnika.

Edytowano przez Biebrzak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

andrzej612b    86

Pewnie klemy - wyczyść ,akumulatory słabe - podładuj , a może elektromagnes do wymiany jeśli tak to kup na allegro rozrusznik planetarny ten za ok 250 zł u mnie trzyma , zimą kręci dużo lepiej .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panRys87    1

Sprawdziłem naładowanie akumulatorów jest jakoś 12,3 albo 12,6 więc chyba ok. Rozrusznik zaolejony nie jest na pewno bo silnik jest po remoncie i nie leje i wcześniej przed remontem też nie lał... przy rozruszniku można by połączenia poczyścić bo są troche skorodowane przeczyściłem je tak trochę na szybko ale poprawie jeszcze żeby były pewne... zauważyłem że bendyks jest trochę pęknięty tak jakby na śruba co trzyma gruby kabel za bardzo się wkręciła... Już się bałem że coś z silnikiem ale w sumie jak go pchne od razu pali...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

czasami wystarczy rozrusznik rozkręcić i wyczyścić,sprawdzić szczotki,nie zawsze są do wymiany,drobniutkim papierem przeczyścić komutator(podłożyć pod szczotkę i obracać,osobiście robię to na tokarni-bo mam).

przyjęło się że nazywamy bendixem elektromagnes,a w zasadzie jest to ta część która się przesuwa na osi-ta z widełkami-maluch palony na linkę też miał bendix.

zapaskudzony w środku rozrusznik pobiera mnóstwo prądu,stąd skakanie elektromagnesu,nie zawsze od razu awaria.

mam to do siebie że wszystkie rozruszniki czyszczę co jakiś czas(zależy w jakim pojeździe-rzadziej lub częściej).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian3p    16

Dokładnie przeczyszczenie komutatora bardzo dużo daje. Jeżeli szczotki są zbyt krótkie należy je wymienić, przesmarować kilkoma kropla oleju tulejki, jeżeli są zużyte, do wymiany. Rozbierz także włącznik elektromagnetyczne i oczyść styki, jeżeli są wypalone, do wymiany. Wyczyść wszystkie klemy, połączenie z masą i rozrusznikiem.

Czy jest sens kupować ten szybkoobrotowy to nie wiem. Ja w obydwu ciągnikach mam zwykłe i jeżeli regularnie je się czyści i wymienia zużyte elementy to kręcą bardzo ładnie, nawet z zimę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

kupić szybkoobrotowy jest sensowne-gdy stary padnie tak że naprawa zbliża się cenowo do kupna nowego.

te szybkoobrotowe mają to do siebie że lubią co najmniej raz w roku być czyszczone-zapylają się od szczotek i się zacinają(doświadczenia własne).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Te normalne też się zapylają pyłem ze szczotek a to przecież praktycznie 80% miedzi czyli przewodnik jak ta lala, trzeba jak piszecia rozebrać w kawałki wyczyścić komutator, szczególnie ścieżki między segmentami, jak trzeba to przetoczyć, bezwzględnie benzyna ekstrakcyjna wymyć dokładnie cały rozrusznik z pyłu, jak jest pozdzierana izolacja zamalować, szczotki tulejki nowe i ma hulać , o ile nie ma przebicia...zabrudzony rozrusznik ciągnie kilka razy więcej prądu i zamienia go w ciepło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

bobytempelton-wszyscy chwalą te szybkoobrotowe,a chciałem powiedzieć że one aż taką bajką nie są-wymagają częstszych obsług,jak się do nich często zagląda to są OK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

I oczywiście jak ktoś ma zdrowy silnik, bo jak trzeba nimi troche pokrecić to mysle ze ten starego typu sie lepiej sprawdzi bo jest bardziej wytrzymalszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Bendix = sprzęgło rozrusznika. Kiedyś kupując bendix sprzedającemu powiedziałem że chcę sprzęgło rozrusznika i tu pojawił się problem bo stwierdził że nie mają czegoś takiego ale jak dodałem że to bendix to zaraz się znalazł.

 

Wiem że nie na temat ale chciałem wyjaśnić synonim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej612b    86

No i się zaczęło , nie twierdzę że rozrusznik szybko obrotowy kupiony za coś 250 zł z allegro jest trwalszy niż oryginalny , stwierdzam że zimą lepiej kręci , gwarancja na dwa lata ale stary zresztą dobry trzymam na czarną godzinę , te planetarne wyglądają jak zabawki z drugiej strony zimą się sprawdził przy ciągniku który potrzebuję do wożenia balotów - na tym ciągnik szybciej zapalał , fakt mam go tylko rok , ciągnik na płynie a było dwadzieścia kilka stopni na minusie , tak czy inaczej bydło chciało jeść , ten oryginalny słabo kręcił i się grzał , ważna sprawa to rodzaj oleju na zimę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

trzymasz stary na czarną godzinę,mówisz sprawny,a dlaczego przy minus 20 się grzał.ten szybkoobrotowy ma tylko duże obroty na silniku,na wieńcu już nie(na zębatce)po to ma przekładnię.

bez względu na typ rozrusznika-jak sprawny to kopa ma,jak silnik"padło" to nawet planetarny nie pomoże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej612b    86

No i się uparł , pogadajmy, żaden wstyd przyznać się do błędu , pisałem że ważny olej a miałem na zimę Superol CC- 30 + coś letniego w skrzyni a silnik i ako jest OK , ako nowe , silnik po przeglądzie , przy temperaturze minus dwadzieścia kilka stopni odpalić ciągnik na płynie to i tak rewelacja i powiedz że nie mam racji , fakt mam drugi ale tu nawet gorąca woda nie pomorze - do remontu pompa - latem gania i na dziś starcza .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

z ciekawości-dlaczego zalewasz olejem sezonowym?jest aż taka różnica w cenie?.przecież są oleje wielosezonowe po to żeby nie pilnować pory roku tylko przebieg.w chłodnicy masz płyn a olej letni?

osobiście już całe dorosłe życie nie spotkałem się z olejem sezonowym.

Edytowano przez wiesmag

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej612b    86

Pozdrawiam kolegę z regionu i widzę że jeden drugiemu nie odpuści , pytanie jaki olej stosujesz na zimę bo ja kupiłem coś z fusza czy jakoś tam , ale wielosezonowy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

ja KASZUB ty już chyba KOCIEWIE,jacy my krajanie-dobre to że Kaszuby z Kociewiem na przełomie wieków nigdy ze sobą nie walczyli.

co do olei-to mam statojla pod nosem w hurcie-używają też nazw handlowych,i nie ma sensu ich przytaczać,płacę ciut ponad 11zł za klasę CF-mineralny-komfort mam taki że używam go do wszystkiego-osobówka,terenówka,ciągniki,sztaplarka,kombajn,koparka.a do hydrauliki też ten sam we wszystkim-wymogi jeden ciągnik ma większe i taki wedle producenta oleju stosowny a w innych jest ponad zalecenia to jeden do wszystkiego(przekładniowy-hydrauliczny jeden,silnikowy drugi rodzaj oleju),przynajmniej przyczepy nie mieszają oleju.

jeden drugiemu nie odpuści-to nie ja-ja odpuściłbym każdemu-ja jestem bardzo wesoły i spokojny chłopak,kłótnie w żart obracam.mnie to do rany przyłożyć :lol:

kończmy z tym,bo nijak się to do rozruszników ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej612b    86

Dzięki za teks , u mnie to do rozruszników to też się ni ma .

Edytowano przez andrzej612b

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej612b    86

Troszkę odnowie temat - prawie dwa lata temu kupiłem te szybko obrotowy no i przed końcem gwarancji walnął , termin naprawy to 30 dni - chyba roboczych , dzisiaj mi go przysłali po naprawie , teraz wcale nie odpali , jutro kupię nowy , uszkodzony jeszcze raz zareklamuje a wniosek jest taki - ten kto tanio kupuje , dwa razy płaci ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×