Skocz do zawartości
Bartoszek1994

Orkan Polski czy zachodni?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Orkan

Witam zamierzam kupić orkan i tu rodzi sie pytanie jaki Polski czy zachodni( Taarup)? Wybór jest dość spory wiec moża wybierać do woli rozpiętość cenowa również stwarza wiele możliwości.

Nasłuchałem sie mitów iż z polskin orkanem traktor ma ciężko i strasznie hałasuje a zachodni znowu lekki tylko z częściami gorzej. Prosze właścicieli obu typów maszyn o informacje i jakiś porady związane z tymi maszynami jakie są godne wyboru jakich znowu unikać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DanRol95    2

Ja mam Orkana który współpracuje z Ursusem C-360 i nie ma ciężko, czasami jak trzeba bo niema 360 (czasami) targa nią C-330 i daje rade...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SZYMANOX    376

Mam polskiego orkana ,i części są tyle że nadają się do du** ,np: ujechał się wałek [ten co się wom zakłada] nowy 200 zł skoszone 2 ha i się ukręcił...a taki świetny oryginał miał być ...Jeden tryb był wyrobiony no to był kupiony nowy 5ha i był gorzej zjebany niż ten 20 letni ...Co do zapotrzebowania na moc, to chodził z nim zetor 7211 ,i trochę dostawał po d*pie ...Dopiero jak w tamtym roku fiatem 880 było koszone to jakoś to szło ;) Myślę że trzeba tak z 60-75 - KM .Ja bym na twoim miejscu szukał jakiejś zachodniej ,ja nigdy bym nie kupił tego polskiego szajsu , ale takie kiedyś były i takimi się kosiło .

A co nim będziesz kosił i ile ? Jaki masz ciągnik ?

Edytowano przez SZYMANOX

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

DanRol95    2

Zetorek da rade napewno tylko przy kupnie zwracaj uwagę na przekładnie żeby nic nie stukało i czysto chodziło... Nie prawda ze traktor ma ciężko, jak się go włączy i się rozpędzi to nie ma bata żeby stanoł i to jest plus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GrzesiekD    0

Rok temu kosiłem ugór chaszcze prawie półtora metra i "60" na 4/5 polowej dawała rady więc niech nikt niepisze że ma ciężko chyba że mu ziemie łapie . Co do wałka to tylko no wielowypuście jest najwytrzymalszy . Części do orkana to groszowe sprawy noże dostanie prawie w każdej agromie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

co roku kosze trawę i słomę orkanem c 360 i nie miał ciężko chyba że ziemi nabrał części są dobre (te co ja kupuje)i tanie.Polecam naprawde dobra maszyna B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arturo    35

ja moim kosze ok 10ha mieszanek na kiszonke na przyczepach czasami po4t i 60tka daje spokojnie rade < moja galeria> czasami łęty w ziemniakach jak jest wszystko nasmarowane, w skrzyni jest olej a noże są wymieniane to ciapek spokojnie daje rade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nowaczek96    3

zdecydowanie zachodnie pracują lżej ze względu na to ze nie ma w nim przekładni a jedynie napęd przekazywany jest za pomocą pasów klinowych 4szt. no i wiadoma sprawa ze jest na podnośnik zawsze można go trochę poderwać do góry w razie potrzeby :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
migacz    2

Z góry przepraszam jak nie tu dodałem temat.

Od roku jestem posiadaczem polskiego Orkana 2. Kupiłem bo się trafiła okazja i korzystam z niego do cięcia poplonów na kiszonkę. Sprawdza sie to u mnie ale mam prośbę użytkowników o wypowiedzi nt zachodnich maszyn tego typu. Już piszę dlaczego. Orkan ma parę niedociągnięć. Nie wiem czy tylko ten mój czy każdy. Mianowicie problem z sypaniem zielonki na przyczepę d 47. Muszę pożyczać małe przyczepy które nie są takie wygodne. a już moja pronarka 8t to wogóle problem z sypaniem. Poza tym jak jest ładunek na przyczepie to mi orkan z łanu wychodzi się obraca na poprzek. Obejrzałem w internecie filmiki z Orkanem typu Taarup i mam pytania do jego użytkowników. Czy niema problemów z sypaniem na takie przyczepy,czy nie wyciąga go z łanu.Poza tym widziałem że niektóre są na podnośniku a niektóre na zaczep, który lepiej idzie? Czy polecacie zmienić tego polskiego na zachodniego. A może idzie sypać na przyczepę którą ciągnie inny ciągnik obok? A i jeszcze czy taarup i gyro to to samo? I jak z częściami do tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kredens1337
      Witam,
      potrzebuję 4 rzędowej sieczkarni do kukurydzy. Do tej pory kosiliśmy pottingerem gt, ale że ilość kukurydzy do koszenia z roku na rok zbliża się do 20 ha, pora na coś większego. Niestety w promieniu 100 km tylko jedna firma świadczy usługi koszenia, a jako że w mojej okolicy nie ma większych hodowców spodziewać ich mógłbym się co najwyżej w listopadzie, bo w sezonie nikt nie będzie gnał sieczkarni przez 2 powiaty.
      Tak jak pisałem, potrzebuję 4 rzędowej sieczkarni, ponieważ obsiewamy kukurydzę 4 rzędowym siewnikiem. Zależy mi na dobrej jakości sieczce, co najmniej to co wychodziło z pottingera gt. Mile widziany podbierak do trawy no i cena do 40 tys. 

      I teraz tak, są dwie opcje:
      1.mengele sh30,kuhn mc 180 (jeśli ares 826 utarga ją na przednim womie, bo jazda do tyłu przez kiladziesiąt godzin jest dobra chyba tylko dla kaskaderów.) Niestety ciężko o ten model w polsce, nie wiem czy ma cepy, ale za to prosta konstrukcja, przy zakupie nie muszę się martwić o stan silnika, układu jezdnego,  hydrauliki etc...
       2.samojezdna - tu rodzą się obawy, więcej rzeczy może się popsuć, naprawy drogie lub bardzo drogie. 4 rzędowe maszyny są raczej starsze, pewnie ciężko o zakup jakichś pierdółek, bo zakładam że noże i podobne części są. Zależałoby mi na jak najmniejszej maszynie, ekonomicznej, bo i tak nie ma perspektyw na usługi. Na plus, to jeden traktor do transportu więcej, bo zwolniony z ciągania sieczkarni.
      W co celować, doczepiana, a może samojezdna? Jaka marka ma najlepsze zaplecze z częściami, czy mała sieczkarnia samojezdna musi być koniecznie stara, będzie mieć gniotownik? 
      Pozdrawiam!
       
    • Przez Zet7211MF6140
      Witam.
      Mam taki problem iż zapycha mi się bęben przed gniotownikiem i jak się kosi to sieczka jest tez wyrzucana na heder. Początkiem sezonu kosiło się bajkowo nic się takiego nie działo a ostatnim czasem zapycha się czesto nawet po przejechaniu 20 metrów. Co może być tego przyczyną?
    • Przez Mikuś25
      Witam, 
      Mam problem. Sprzęgiełka przy kemper champion z lewej strony cały czas się zdzierają/zrywają (sieczkarnia class jaguar). Gdy wymienię na nowe, skosze 2 hektary i na nowo zerwane. Z prawej chodzą ok. Jaka może być tego przyczyna?? I co zrobić??
       
      Podrawiam!  
    • Przez mateusz0045
      Czy ktoś posiada taki sprzęt , jesli tak to prosiłbym o podpowiedzenie mi wszystkich informacji które mogły by mi pomóc w użytkowaniu takiej maszyny . Jak z dostępnością części ? Czy mogę kupić gdzieś katalog do sieczkarni SF 6000 . Ewentualnie co się najczęściej psuje .
      Wady zalety itp...
    • Przez peewee1984
      Witam.
      Planuję zakup sieczkarni samojezdnej do koszenia kukurydzy i zbierania lucerny i innych zielonek z pokosu. W związku z tym mam pytanie czy do zbierania zielonki z pokosu potrzebna jest jakas modyfikacja sieczkarni poza wymianą podbieracza?? Jaka sieczkarnia jest najlepiej przystosowana do takiej pracy mieszanej? Budżet jaki chciałbym przeznaczyć to okolo 60.000 pln. Dzieki za informacje
×