Skocz do zawartości
Ferdek07

Czy talerzówką da się zastapic orkę?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
jarciu11    21

powiem ci co widzę u siebie jezeli lata suche to jak jeżdzić 3 razy broną tale. i meczyć się by co kolwiek weszła i zmieszała. zainwestować w glebosz. Sam mam porównanie zglęboszowałem pole po odlezeniu przejechałem talerzwką. na próbe posiałem w ten popiół pszenice dwa przejazdy. sucho było jak psi ale nigdy nie miałem tak równych i wczesnych wschodów na tej glinie nie wiem skad wzieła się wilgoć. d*py dałem trza było siac całe pole teraz popadał deszcz i tylko to polepszy . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radek88    0

Witam

Mam pytanie, co prawda związane z poplonami, ale chciałbym zapytać "bezorkowców". W temacie "poplony" większość odpowiedzi będzie za pierwszym wariantem.

Przy posianiu poplonu np. faceli (roślina jara) co najlepiej zrobić:

1. Przeorać. Orka zimowa

2. Agregat ścierniskowy jesienią i powtórka wiosną

3. Agregat ścierniskowy wiosną

Chodzi mi oto, żeby najbardziej wykorzystać poplon, który z wariantów będzie najlepszy dla gleby i rośliny następczej?

Rośliną następczą będzie oczywiście roślina jara np. soja lub pszenica jara.

Byłbym skłonny za wariantem 3, ale facelia przez zimę zmarznie i nie wprowadzi masy zielonej??

Drugi wariant pozwoli na wprowadzenie zielonej masy, ale zostanie zatrzymane mniej wody w postaci śniegu. ( przy 1 i 2 wariancie więcej śniegu zostanie na działce)

Jeśli się mylę to proszę mnie poprawić.

Proszę o odpowiedzi wraz z uzasadnieniem.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    194

Trafiają się opinie że nie trzeba dokładnie przykrywać poplonów aby dały oczekiwaną korzyść. Ja zawsze staram się jak najdokładniej zaorać ( orka z przedpłużkami, pod siew do 20 cm a na jare wiadomo głębiej ). Nie mam maszyn aby siać w mulcz a zasiew ozimych bez siewnika z redlicami talerzowymi w źle przykrytej masie zielonej jest mało komfortowy:). 

Nie dam Ci odpowiedzi bo nie mam porównania a piszę aby samemu dowiedzieć się i dodatkowo dopytać o jedną kwestię.

Pierwszy raz jako poplon zasiałem sam groch ( siew rozsiewaczem w ściernisko i po tym gruber - kultywator bez podcinaczy ). Groch pomimo suszy bardzo ładny ( równy i wysoki na do ok 50cm ), no i byłem bardzo zadowolony do póki nie pojechałem orać, fakt że było sucho ( od żniw nie padało a żniwa oraz zaraz po uprawie było mokro) ale nie mogłem orać. Powstała warstwa suchej zwięzłej gleby na ok 20 cm ( 5-8 cm od góry czyli to co uprawione gruberem było ok a reszta to skała ), pług 16", lemiesze i dłuta nowe, a orka wyglądała tak że albo skrobało samą górę ( tyle ile wcześniej uprawione gruberem ) albo po ramę. Musiałem odczekać i dopiero teraz po deszczach udało się zaorać ( nawet ładnie ).

Moje pytanie brzmi: czy możliwe że groch tak wciąga wilgoć z gleby? 

Wcześniej siałem głównie gorczycę, lub gorczycę z jęczmieniem i nigdy takiej sytuacji nie było, a wręcz odwrotnie czyli poplony orały się lepiej niż bez. 

Gleby to głownie rędziny oraz płowe, na przemian. Uprawa konwencjonalna ( orka, agregat uprawowy, siew, zbiór i likwidacja ścierniska gruberem ew. siew poplonu i gruber)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

damianzbr    994

Radek88 nie ma wariantu który jednocześnie był by najlepszy za równo dla gleby jak i rośliny następczej. Wymieszanie poplonu z glebą teraz będzie lepsze dla rośliny następczej gdyż będzie większe prawdopodobieństwo uwolnienia składników już na wiosnę. Zostawienie poplonu jako mulcz będzie lepsze dla gleby gdyż ograniczy proces erozji.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    289

Już po żniwach było sucho. Uprawiając glebę doprowadziłeś do jej przesuszenia, a poplon bez deszczu wyciągnął resztki wilgoci, więc masz efekt. U mnie ci, co posieli gorczycę, mają podobnie, też wyciągnęła z zemi całą wilgoć. Od tygodnia pada, to dopiero się dobrze zaczęło orać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    79

Od kilku lat zostawiam poplon do wiosny w zimie łapie śnieg i chroni przed erozją, jak przemarznie można siać po płytkiej uprawie nawet zwykłym redlicowym siewnikiem Mulcz chroni przed wysychaniem. Kiedyś użyłem talerzówki w grudniu jak jeszcze rósł, przysypane łodygi nie rozsypywały się tak jak te pozostawione na wierzchu.

 

 

[galleryimg=530787]

 

 

[galleryimg=548701]

 

 

[galleryimg=577252]

Edytowano przez ansu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    194

Ok. Zrozumiałe że pozostawiony przemarznie a szczególnie motylkowe. To że chroni przed erozją to jasne a z tym śniegiem to nie wiele go ostatnio więc tu czy zaorane czy zostawione to i tak szału nie ma:)

Jak zostawiasz to do wiosny to co później z nim robisz? Zwykły agregat w sensie kultywator z wałkami da sobie z tym radę czy musi być talerzowy?

Wykonujesz orkę jesienną po takim zabiegu ( poplon - prawa na wiosnę i siew - zbiór i uprawa ścierniska - orka?).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    79

Po pszenicy w zależności od terminu wysiewu poplonu np.:

-gorczyca, rzodkiew oleista te rosnące szybko Po żniwach nawozy NPK płytko gruber jak mokro i dużo samosiewów powschodzi to czasem jeszcze zwykła brona  koniec sierpnia głęboko gruber z siewnikiem do poplonów

-groch wyka słonecznik te rosnące dłużej Po żniwach nawozy NPK i od razu gruber z siewnikiem do poplonów. Myślę że tu nasiona można by wysiać z nawozem na ścierń.

 

Wiosna zwykły agregat na wąskich łapkach sprężynowych z walkami na głębokość siewu i jak przeschnie na drugi dzień siew siewnikiem redlicowym Jaka wiosną zrobiłem za głęboko lub próbowałem siać w mokre to się trochę pchało

 

 

[galleryimg=613602]

 

[galleryimg=660296]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    213

Powiedzcie czy przy glebach lekkich (piach) V klasa ewentualnie IV wystarczy po zbiorze gruber na płytko, przed siewem jesienią poprawka tak sama lub wiosna przed siewem tak samo? Czy trzeba ryć głęboko bez podcinaczy.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    194

Jeśli chodzi o np. gorczycę to nie powinno dopuszczać się do kwitnienia - mulczujesz to wcześniej czy jednak zostawiasz do wiosny całą roślinę?

Polony sieję tak jak wyżej napisałem w ściernisko, rozsiewam po polu a później gruber. Z reguły jest sucho po żniwach i taki zasiew pozwala na dość pokaźna masę zieloną. Dla porównania w tym roku groch był za duży i mocno wysuszył glebę ( w drugiej połowie września nie mogłem orać i tylko zwałowałem) i tak myślę że trzeba było talerzowym go potraktować jak osiągną ok 30 cm lub pozostawić na zimę.

W przyszłym roku raczej zrezygnuję z poplonów pod ozime, zaraz po skoszeniu gruber aby jak najwięcej samosiewów poschodziło i na jesieni siew tylko niektórzy twierdzą że samosiewy powinno się jak najszybciej niszczyć ponieważ przenoszą choroby i szkodniki - a Ty jak myślisz zostawiać do jesieni czy np. pod koniec sierpnia niszczyć? Z ekonomicznego punktu widzenia lepiej nie ruszać no i ziemia osłonięta tylko jeśli ma mi grzyba przenosić to może warto? 

Edytowano przez akmaly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziel    26

Co do poplonow to sieje je 2-3 tygodnie po zbioze I pros to w sciernisko, taki poplon talerzuje na poczatku marca I w to sieje zboze/gorch/rzepak jary. jako poplon tylko gorczyca 18/kg/ha albo facelia 20kg/ha wtedy chwasty nie maja sily przebicia I powiem wam ze na wiosne jest lepsza wilgoc w glebie niz po tradycyjnej orce przedzimowej zwlaszcza jak ostatnie lata nie obfitywaly w snieg.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    79

Jeśli chodzi o np. gorczycę to nie powinno dopuszczać się do kwitnienia - mulczujesz to wcześniej czy jednak zostawiasz do wiosny całą roślinę?

Polony sieję tak jak wyżej napisałem w ściernisko, rozsiewam po polu a później gruber. Z reguły jest sucho po żniwach i taki zasiew pozwala na dość pokaźna masę zieloną. Dla porównania w tym roku groch był za duży i mocno wysuszył glebę ( w drugiej połowie września nie mogłem orać i tylko zwałowałem) i tak myślę że trzeba było talerzowym go potraktować jak osiągną ok 30 cm lub pozostawić na zimę.

W przyszłym roku raczej zrezygnuję z poplonów pod ozime, zaraz po skoszeniu gruber aby jak najwięcej samosiewów poschodziło i na jesieni siew tylko niektórzy twierdzą że samosiewy powinno się jak najszybciej niszczyć ponieważ przenoszą choroby i szkodniki - a Ty jak myślisz zostawiać do jesieni czy np. pod koniec sierpnia niszczyć? Z ekonomicznego punktu widzenia lepiej nie ruszać no i ziemia osłonięta tylko jeśli ma mi grzyba przenosić to może warto? 

 Gorczycę sieje sierpień/wrzesień  tak by nie zawiązała strąków jak trochę zakwitnie jeszcze może być.

Pod ozime zrezygnowałem z poplonów ... ale mam sprubować siewu w żywy mulcz

Jestem za niszczeniem samosiewów mechanicznie lub chemicznie

W porównaniu do orki przy siewie w mulcz ze słomy i poplonu na wiosnę wchodzę o wiele później bo mokro. Buraki kiedyś sialem w orane pierwszy we wsi, teraz prawie ostatni.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matti    0

Witam! Chciałbym prosić o opinię użytkowników forum o następującym pomyśle na uprawę bezorkową w moim gospodarswie. Mam ok 30 ha gruntów ornych z czego tylko kilka hektarów to 4 klasa ziemi o podłożu gliniastym, a reszta to 5 i 6 o podłożu żwirowym i piaszczystym. Koncepcja uprawy opiera się o głębosz 6 łapowym połączony z 3 metrowym agregatem talerzowym z wałem gumowym (np. http://www.agro-tom.eu/agregat-talerzowy-at-xl-glebosz-gpk/ ) co było pewnym rozwinięciem pomysłu użytkownika Marcin124 z 71 strony tego tematu. Zestaw ten byłby ciągnięty przez Renault 155.54 (145 km) i wykorzystywany do wszystkich prac uprawowych.  Tu też pojawiają mi się pewne dylematy:

1. Do takiej uprawy byłby lepszy głębosz o zębach prostych czy zakrzywionych typu michel jak te wstawione w linku;

2. Agregat talerzowy mam z hydropakiem więc mogłbym założyc lekki siewnik, a może lepiej nabudować go i siać rzutowo jak w agrisem disc-o-sem 610;

3. Czy sam głębosz  po przestawieniu zębów w połączeniu z siewnikiem do kukurydzy mógłby służył by do prymitywnego strip-tillu?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas1982    0

Panowie stoję przed wyborem uprawowo-siewnego w uprawie bezorkowej. Cami N z Brodnicy, który posiadam się nie sprawdza, głównie z powodu wału pierścieniowego który często się zalepia resztkami po kuku jak i biernych narzędzi z przodu.

 

Moje pytanie brzmi, czy brona aktywna poradzi sobie z resztkami kukurydzy skoszonej na ziarno (kuku zmulczowana i wymieszana gruberem na ok 20cm) czy lepiej pójść w stronę agragatu talerzowego?

 

Pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    994

Jak ty chcesz sobie radzić z resztkami kukurydzy i uprawiać bezorkowo to ty nie myśl o agregacie który zniszczy te resztki aby nie przeszkadzały zwykłemu siewnikowi bo taki nie istnieje. tylko myśl o siewniku który poradzi sobie precyzyjnym z siewem w te resztki.

 

Kto ma doświadczenie z takimi firmami jak:

staltech http://www.staltech.biz/products.php?id=3

i

http://www.rolmako.pl/glebosz_U_608_U_614_U_619.php

 

warte to w ogóle zastanowienia zwłaszcza przy maszynach typu jak podałem link, czyli bardzo ciężkie warunki, podatność na uszkodzenia, czy odpuścić sobie tych producentów?

 

Mati widzę że ten cały śmieszny agro tom ma w innych agregatach identyczne zabezpieczenia jak agregat lokalnego producenta który miałem na testach i po 30 ha się te zabezpieczenia całe pogięły połamały nic nie warte. Więc spodziewam się że ten agrotom to raczej jeszcze nie ma pojęcia o tym co robi i na razie mu jeszcze troszeczkę brakuje aby był warty zastanawiania się nad nim.

 

1. Sam się nad tym zastanawiam, Marcin może zrobić taki agregat na zębach prostych, ja na razie chcę wybadać sprawę u producentów z zębami zaokrąglonymi. W zębie prostym trzeba zastosować szersze dłuto aby od dołu działałao taką samą powierzchnią co ząb zaokrąglony. Tak mi się wydaje. 

2. Do siewu rzutowego muszą być idealne warunki i najlepiej gleba próchnica. Tak samo jak weź ziemię od kwiatków oraz glinę. Włóż do dwóch doniczek, podlej określoną ilością wody rzuć na wierzch ziarna i zobacz gdzie pierwsze wzejdzie. Obawiam się że na glinie może i wcale nie wzejdzie.

3. Ja cały czas mam to na myśli aby ograniczyć koszta. Na pewno 2 maszyny były by wygodniejsze, ale drożej.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13

Najlepiej głębosz z przesuwanymi łapami i hydropakiem  np siew kukurydzy rozstawa  łap 75 cm   , a na hydropaku obsypnik np talerzowy zasypujący wgłębienie po łapie   może drobny walec doprawiający . Następnie siew samym siewnikiem bo obsypnik wyznacz nam pas siewny  mini redlina oczywiście jedziemy w zaniżeniu . Pole może być tak uprawione nawet miesiąc przed siewem Wtedy przed siewem stosujemy lekką bronę która niszczy chwasty  i zgarnia suchą ziemię w dolny zarys redliny .Mając hydropak na głęboszu i mocny ciągnik o razu możemy  podczepić siewnik  itp wały, brony, sadzarki [ wybrzuszenie  redliny jest minimalne około 6--8 cm  i tak sekcja siejąca kukurydzę ją zmniejszy  przez doduszenie  ziarna a zarazem zagęści ziemię po łapie to  redlina praktycznie zniknie ] Przy takim sposobie uprawy możemy np wysiać nawozy głęboszować a następnie w odpowiednich   warunkach wilgotnościowych  i terminowych  zasiać  .Dysponując dużo mniejszym ciągnikiem mamy przygotowane pole pod zasiew na kilka tygodni przed siewem a następnie małym ciągnikiem siew  Na raz też można ale łapa wyrzuca zawsze

wilgną ziemię a należy uprawiać w odpowiednich warunkach  takich dni jest bardzo mało  i dobry siewnik aby tej wilgnej ziemi nie zasklepił .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damiano30    2

Witam ja osobiscie uwazam ze uprawa bez orkowa ma duzy potencjal tylko nie do konca jest wszystko tkie proste jak to sie o tym mowi  po pierwsze musza byc odpowiednie maszyny sluzace do tej uprawy  ale  ta technologia  bedzie przynosic rezultaty przy odpowiednim plodozmianie  wraz z poplonami cala ta mysl sprowadza sie do tego aby bylo jak najwiecej dzudzownic ale zeby byly dzudzownice to musza miec co jesc wiec wszystkie resztki pozniwne sloma wszelkiego rodzaju poplony itd musza pozostac w jak najwiekszej ilosci na powierzchni ziemi gdyz dzudzonica zywi sie tylko tym co pozostaje na powierzchni a nie tym co jest  przemieszane jedno mnie tylko zastanawia co bedzie gdy przyjda mokre lata wtedy sprzet do tej uprawy moze nie podolac  sam jestem nowicjuszem w tym systemie od 4 lat nie uzywam pluga ale uzywam poglebiacza gaspardo wraz z podwwojnymi walami ale nie co roku jak narazie nie widze pogorszenia plonow  jezeli ktos z was ma jakies  uwagi sugestie wlasne doswiadczenia to piszcie na forum wspolnie mozemy wyeliminowac jak najwiecej pomylek  pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    213

Masz na myśli Attile od Gaspardo? Jak to się sprawuje? 

Mam w wniosku Pinocio i nie wiem czy nie zrobiłem błędu nie biorąc czegoś 3 belkowego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damiano30    2

tak atilla  niewiem ale pinokio mi sie wydaje ze ma niski przeswit  co powoduje zapychanie sie

 


no i chyba jest cala rama delikatniejsza

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    213

Zapchać da się wszystko, robiąc pod skosem ten problem praktycznie znika. Rama delikatniejsza zgadza sie, bałem się że Attili nie pociagnę ciagnikiem 160km (Agro Tom ma straszne zapotrzebowanie na moc w swoim 3m).
Chodzi ogolnie o efekt dwubelkowcem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    994

Widzicie że andrzej nie stosuje żadnej altili tylko zwykły głębosz, który spulchnia glebę od dołu bez jej odwracania. A Damiano30 powiedział całą resztę o resztkach pożniwnych, które muszą być na powierzchni. I taka altlla czy inny pinokio, a tym bardziej gruber 3 belkowy fakt spulchnia, ale jakim kosztem gorzej zbombarduje pole jak nie jeden pług zagonowy. Więc może warto zastanowić się jeszcze nad wyborem. Chyba że ciągle pracujesz nad polami, chcesz szybko doprowadzić je do kultury (w 2-6 a nie 10-20 lat) i na bieżąco dowozisz PKMgSCaNa itp. i musisz to ciągle mieszać to co rozsypiesz.

 

A z drugiej str. tomku, po jakiego ciorta do wniosku wpisywałeś agregat pinokio? Po pierwsze w dniu składania wniosku było wiadomo że będą przetargi ofertowe i pinokio wcale nie musi wygrać tego przetargu, a po drugie nie mogłeś wpisać lakonicznie agregat do uprawy bezorkowej???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    213

Nie wiem czy zbombarduje czy nie, wiem że teraz jest moda na trzybelkowce typu Karat czy Terrano czy Cross (wiedzę to po okolicznych i nie tylko). Głebosz widocznie nie wypada ok, przynajmniej na naszych glebach. Ten Staltech Plower jeden ma w okolicy i jednak robi Crossem, widocznie się nie nadaje. 

Wiadomo że pracuje nad polami, ale tylko tymi co dochodzą. O co chodzi na bieżąco NPK?

 

Według tego co robił wniosek musiałem podać dokładną maszynę czyli Pinocio od Maschio, zresztą jak i inne graty. Wpisany pinocio ponieważ punktuje przy agregacie do bezorki (aktywna KG), a pług 0 przykladowo (chodz też mam wpisany i dopiero się dowiedziałem że nie punktuje)  

 

btw. Może i andrzej używa głebosza i jak mówisz jest ok, tylko dlaczego bezorkowcy wyciągający dwucyfrówki w pszenicy i ponad 5t w rapsie tak utrudniają sobie życie takimi drogi sprzętami? Widocznie inny płodozmian, inna gleba. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

Ja próbuję na małym kawałku uprawy bezorkowej. Mam na razie tylko talerzówkę i już śmiało mogę powiedzieć że samą talerzówką nie da się uprawiać bezorkowo.

2 lata siałem na tym kawałku zboża a w tym rzepak. Zboża siałem sam i było nie najgorzej a w tym roku rzepak posiany usługowo siewnikiem punktowym i efekt tragedia. Zdj. poniżej. Błąd polegał na tym że resztki pożniwne talerzówka za słabo wymieszała z ziemią i ta masa nie nasiąkała wodą. Słabe podsiąkanie. Może jak by posiał głębiej było by ok.

Moim zdaniem należy najpierw talerzówką zniszczyć ściernisko a później płytko na 15 cm zrobić gruberem i przed siewem znowu talerzówka. Ewentualnie od razu siew z agregatem talerzowym.

 

Chociaż ostatnio coraz częściej czytam że Niemcy wracają do pługa po zachwycie uprawą bezorkową. Nie mogą sobie poradzić z zachwaszczeniem, gryzoniami, ślimakami. Też złożyłem wniosek na agregat ścierniskowy ale mam coraz więcej obaw żeby przejść na uprawę bezorkową. Głównie w kolejności:

- problem z dostarczeniem nawozu w głąb gleby (wiadomo jak głębiej podamy to rośliny lepiej się korzenią

- problem z chwastami (nie chcę stosować glifosatu co rok na każdym polu bo uważam, że ma negatywny wpływ na zdrowie)

- problem z gryzoniami, ślimakami (tutaj nie mam doświadczenia tylko obawy)

 

post-13082-0-42221100-1477510653_thumb.jpg

post-13082-0-55819700-1477510742_thumb.jpg


.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    59

Czasem samosiewy równiej wschodzą po jednorazowym przejechaniu agregatem. Jaki to był siewnik? Być może talerzowy by się sprawdzał lepiej. Mi też siew w mulcz moim siewnikiem nie wychodził, ale siew poplonu siewnikiem rzutowym na agregacie ścierniskowym wychodzi już perfekcyjnie.

Edytowano przez Adrian_K_90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Starzyno
      Witam ! Chciałbym poznać waszą opinię i zarazem dowiedzieć się czegoś. A mianowicie przymierzam się do kupna agregatu uprawowego, myślałem nad Unia Ares L 2,7m z przednim wałem płaskownikowym, z trzema rzędami zębów, z wałem packera 500 mm i hydropak na dwóch siłownikach, przedstawiciel zaoferował mi ceną z małym rabacikiem - 13400 zł, Czy opłaca się go wziąć ? Czy jest to dobra firma, UNIA ? Może znacie jeszcze jakieś dobre i nie drogie agregaty z takim właśnie wyposażeniem. ?? Czekam na odp.
       
      Bardzo Przepraszam lecz pomyliły mi się zakładki, gdyby dla adminów nie był by to problem i przeniósł temat do odpowiedniego działu. Prosiłbym również o nie usuwanie tematu, gdyż informacje te potrzebuje "na wczoraj".
    • Przez Andrzej1998
      Jak odorujecie od granicy pługiem 3 skibowym? Chodzi mi głównie o dwa ostatnie przejazdy. Jak ustawiacie pług, aby granica nie była za szeroka. Wiem, że jedzie się kołem po granicy, ale zostaje mi dość szeroka granica. Przybliżcie mi ustawienie pługa do odorania oraz jak manewrować dwa ostatnie przejazdy prze granicy. 
    • Przez damiandg
      Witam macie jakiś sposób na uprawę ciężkiej ziemi do siewu. Jeździłem kultywatorem i ciężkimi bronami i bryły zostały dość spore. Na przyszły rok planuje posiać pierwszy raz rzepak i zastanawiam się jak uprawić. Tak wygląda pole po uprawie w tym roku tylko w tym roku było dość mokro.
       
       
    • Przez zimrex
      Witam serdecznie mam do was takie pytanie próby kręconej jak to się oblicza posiadam siewnik saxonia DF500 zdięcia jak to wygląda 
      Z GÓRY DZIĘKUJĘ 


    • Przez agro_bamber
      Cześć, mam pewien dylemat może pomożecie go rozwiązać, otóż mam klin jak na obrazku. 
      W roku 2016 wykonałem orkę pługiem obrotowym od jednej strony klina i przy końcu wyszła bruzda taki króciak, który później został zakryty przez dooranie poprzeczniaka bocznego klina. Teraz pytanie brzmi czy w tym roku mam zacząć od tej starej bruzdy krótkiej do ściany bocznej czy po prostu zacząć od wierzchołka klina na przeciwną stronę niż w tamtym roku?, wtedy bruzda wyjdzie w miejscu gdzie odkładałem skibę, zaczynałem orać. 
      Trochę masło maślane, ale to klin więc wiadomo #pdk
      Dzięki za wszystkie sugestie 

×