Skocz do zawartości
Ferdek07

Czy talerzówką da się zastapic orkę?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
ansu    73

Glifosat jest tani wprowadzą coś droższego i bardziej szkodliwego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    992

Ansu a płodozmian? Ty chyba masz doświadczenie z poplonami wypierającymi chwasty? Jak to wypadło w efekcie końcowym?

Teraz mam bardzo duży poplon z lipca i zachwaszczenie w nim jest znikome.

 

Jeszcze ze 2 lata mam założenie najgorsze działki najgorsze miedzy pryskać randapem, a później już w inny sposób będę sobie radził z tym problemem.

Faktycznie problemem będą nowe działki, ale tak jak wyżej, odpowiedni płodozmian i bez glifosatu można dać sobie radę.

 

Nigdy nie użytkowałem TUZ ani plantacji zielonkowych, więc mam pytanie, czy perz jest w stanie utrzymać się na tak często wykaszanym użytku zielony, odpowiednio nawożonym zakładając że główną rośliną byłaby koniczyna bądź lucerna. Wydaje mi się że to też może być skuteczny sposób na walkę z tym chwastami wieloletnimi ale nie sprawdzałem więc tylko wydaje mi się nic więcej.

 

Siejąc pszenicę w monokulturze to bezorkowo i bez glifoastu na pewno będzie ciężko.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    73

Płodozmian to podstawa przy technologii bezpłużnej do tego allelopatyczne oddziaływanie roślin np poplonów Udany dobry poplon pozostawiony do wiosny i pole wygląda jak po glifosacie Tak to wyszło w ubiegłym roku

Był glifosat po siewie przed wschodami buraków który i w technologii orkowej stosowałem.

[galleryimg=530787]

[galleryimg=548701]

[galleryimg=548700]

[galleryimg=577252]

Edytowano przez ansu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

RolnikMati    25

Ja sieję 7 lat bezorkowo i 3 strip tillem i nie stosuję wcale glifosatu więc nie wiem w czym problem. Ale płodozmian mam dobry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    992

O, o właśnie. Mamy dowody pisane na to że jednak glifosatu nie trzeba. A Andrzej to mi się zdaje że podpuszczał tym tekstem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

Płodozmian to podstawa przy technologii bezpłużnej do tego allelopatyczne oddziaływanie roślin np poplonów Udany dobry poplon pozostawiony do wiosny i pole wygląda jak po glifosacie Tak to wyszło w ubiegłym roku

Był glifosat po siewie przed wschodami który i w technologii orkowej stosowałem.

 

A pole przed siewem poplonu jak wyglądało? Bo jeśli było zielono to zniszczyłeś glifosatem chwasty a później poplon nie dał wzejść niczemu nowemu.

W tym przypadku akurat nie widzę jakiegoś działania zapobiegającego chwastom przez poplon.

 

Jaką zasadą się kierujesz przy wyborze roślin na poplon? Kupujesz gotowe mieszanki czy sam komponujesz coś np. z roślin nie wytrzymujących mrozów czy nawet przymrozków?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    73

Po żniwach nawozy i płytko jak to możliwe agregat ścierniskowy jak się zazieleniło zwykła brona by pobudzić nasiona koniec sierpnia ścierniskowiec z nadbudowanym siewnikiem glęboko ile uciągnie Wiosną nawozy N uprawa, siew,  glifosat i dalej normalnie

Wybieram na poplony rośliny jare ze względu na deficyt wody kiedyś sialem solo teraz mieszam ze względu na efa i w sumie mieszanki są lepsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    73

...  do tego 500kg polifoski 6 i prawie 100l RSM jak mam

Jak szybko powschodzi to prawie wszystko zadusi

Gorczycy solo już kilka lat nie sialem.

W tym roku takie coś na poplon mam Tyko z nawozu 500kg polifoski dostał

[galleryimg=660295]

 

Edytowano przez ansu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    59

Siałem teraz gorczycę w ściernisko po pszenżycie, i jest tylko ona, oraz znikome samosiewy. Tam po pszenżycie gdzie nie było poplonu, samosiewów jest pełno, do tego tak zwana łopucha. Jedno pole, te same pszenżyto. Mizerne, bo u nas sucho, ale coś tam robi.

post-189332-0-72148600-1473092778_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    196

...  do tego 500kg polifoski 6 i prawie 100l RSM jak mam

Jak szybko powschodzi to prawie wszystko zadusi

Gorczycy solo już kilka lat nie sialem.

W tym roku takie coś na poplon mam Tyko z nawozu 500kg polifoski dostał

[galleryimg=660295]

 

500kg polifoski tylko pod poplon? Potem znowu pod plon główny?? 

 

@damianzbr Ty chyba myślisz że jest tak kolorowo u każdego. U mnie polon nie wchodzi w grę bo sieję praktycznie ozime, raz że plonują lepiej, dwa że na sporo działek wiosną nie wjadę wcześnie. 

Łubiny fajnie nawet galęzią można uprawić i isać, ale miałem 3 raz i 3 razy do tyłu na tym interesie. 

 

 

Mam wpisany w wniosku Maschio Pinocchio i nie wiem czy się nie pospieszyłem i nie lepiej było wziąść Karata od lemkena bądz taniej coś z mandamu. Co sądzicie? 

  Edytowano przez Tomek90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    992

tomek90 ja nie myślę co mają inni, ale z twojego opisu wynika że mamy co najmniej tak samo, dlatego ja postanowiłem wprowadzić taki system który pozwoli mi zachować jako taki płodozmian, przy jednoczesnym utrzymaniu satysfakcjonujących dochodów jak np. z samych ozimych które z reguły nie najgorzej plonują, przy uwzględnieniu niesprzyjających warunków wiosennych (mało pol meliorowanych choć ostatnimi laty okazuje się to być zbawieniem).

 

Wiec tak, leci zboże ozime, po nim poplon z roślin jarych które przemarzną zimą i utworzą mulcz, a następnie siew kukurydzy którą się sieje gdy już na moje pola można wjechać. Później trzeba się szybko uwijać aby po ziarnowej zasiać ozime.

I to są takie dwie główne uprawy.

Ale jest też trochę bobowatych no i jare zboże. Zboże jare jest na miejscu ozimego, po prostu tam gdzie się już nie wyrobię z ozimym, lub dzikusy wytłuką, lub wymarźnie sieję jare.

Bobowate jako roślina pionierska na każdej mojej nowej działce, następnie kukurydza i często ponownie jeszcze raz wracają bobowate.

Więc jak widzisz da się zachować płodozmian, siać poplony i liczyć kasę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas1982    0

U mnie na poplony poszła taka mieszanka rzodkiew 12kg, facelia 6kg i gorczyca 3kg. Zobaczymy co z tego wyniknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radek88    0

Witam.

Mam pytanie, może nie do końca na temat, ale widzę, że piszecie o poplonach.

Poplon posiany po żniwach i zaorany lub wymieszany czy to jeszcze pod oziminy czy późną jesienią daje dużo masy zielonej co można porównywać do zastosowania obornika (tak mi się przynajmniej wydaje jeśli źle pisze to proszę poprawić) a co z poplonami jarymi? Przez zimę zmarzną, ale czy oddadzą składniki pokarmowe do ziemi i zwiększą zawartość próchnicy?? 

Edytowano przez Radek88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13

Posłuchałem was i zasiałem rzepak po tej pszenicy która była siana 3-4 lata po sobie, przecież płodozmian jest najważniejszy a pod ziemniaki dałem obornik i zasiałem facelię w ilości 15 kg/ha . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    73

Witam.

Mam pytanie, może nie do końca na temat, ale widzę, że piszecie o poplonach.

Poplon posiany po żniwach i zaorany lub wymieszany czy to jeszcze pod oziminy czy późną jesienią daje dużo masy zielonej co można porównywać do zastosowania obornika (tak mi się przynajmniej wydaje jeśli źle pisze to proszę poprawić) a co z poplonami jarymi? Przez zimę zmarzną, ale czy oddadzą składniki pokarmowe do ziemi i zwiększą zawartość próchnicy?? 

 

Zaorany czy pozostawiany do wiosny odda składniki po dłuższym czasie i poprawi bilans próchnicy.

Poplon pozostawiony na zimę dodatkowo zatrzymuje śnieg, chroni przed erozją, woda lepiej wsiąka i podsiąka....... Wady ziemia później się ogrzewa wiosną po lekkiej zimie może nie przemarznąć co może sprawiać problemy przy uprawie zwykłymi narzędziami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarciu11    21

odpowiadam na wcześniej zadane przez siebie pytanie. Na zgłęboszowane łubinisko wjechałem broną kompaktową z wałem packera. pole wyglada jak po orce i uprawie zero resztek  łubinu mimo ze to cięzka glina i sucho u nas jak psi. najgorsze w uprawie było tylko to ze głębosz szedł w poprzek a teraz trzeba było sie troche potrzaść w papaju ale myslę ze ziemia sie za to odwdzięczy. siew będzię wykonany tak samo ,polete z nawozem i na brone kompaktową zaczepie siewnik. Sucho u nas jak nie wiem wiekszośc okilicznych pukała sie w głowę jak głęboszowałem w susze i wywalały sie bryły. teraz nie żałuję ani złtówki na paliwo i maszyne. Oni nie mogą zaorać pługi nie wchodzą wiekszośc ścierni nadal lezy nie ruszona a ja lekki deszczyk i jadę z siewem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo-17    2

Witam. Mam nadzieje że mi ktoś rozsądnie doradzi. Zlikwidowałem lucernę po ostatnim  zbiorze, od czekałem aż urośnie na ok 10cm, z robiłem dwa razy talerzówką,odczekałem dwa tyg. i zrobiłem trzeci. Sucho jest strasznie i boję się że  gruda się wysypie po orce. :( Moje pytanie: zamiast orki zrobić agregatem ścierniskowym i po tym zasiać pszenice? Czy taki eksperyment by się udał na ciężkiej ziemi? Trochę korzenie talerzówka pocieła,ale nie wiem czy wystarczająco. Może nie zawracać sobie głowy takim eksperymentem? tylko orać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

Znajomy w ubiegłym roku tak zrobił, na szybko agregat i siew, pszenica dała plon prawie o połowę mniejszy niż na polu obok, gdzie była pszenica po pszenicy, ale orana. Kilkukrotny przejazd niestety za bardzo zagęszcza podglebie, przy orce pewnie będą grudy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    185

Kolego pablo-17 - po co tą talerzówka tyle robiłeś? Jeśli pierwszym przejazdem nie wymieszało dobrze to od razu robisz drugi raz i tyle. Po co tą ziemię męczyć trzeci raz? Zbierasz plon i możliwie najszybciej likwidujesz ściernie i niech sobie rośnie aż do orki ( jeśli uprawiasz tradycyjnie ). Jeśli będzie za duża to wał czy włóka i orka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13

Jaka powierzchnia tej lucerny a po drugie czy w przyszłości będziesz orał czy uprawiał bezorkowo to pole. Lucerna rosła na tym polu myślę  ze 3 lata i teraz gdybyś uprawił bezorkowo pszenicę miałbyś początek takiej uprawy. Ja bym głęboszował nawet płytko do 30 cm uprawił i zasiał. Można zrobić tak jak pisałeś, można część zaorać aby mieć porównanie. Wiem, że lucerna pozostawia po sobie silny system korzeniowy, ale czy to wystarczy aby w pierwszym roku jego rozkład dał efekt w uprawie bezorkowej? Natomiast jak wszystkie pola w przyszłości będziesz orać to bez znaczenia. Teraz masz pole doświadczalne praktycznie z 4 letnią uprawą bezorkową. Decydujesz Ty kolego, jak mały obszar to warto spróbować. 

 

  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

Miałem na myśli to, że bezorkowa polega na minimalnym mechanicznym ingerowaniu w glebę, 3x talerzówka do tak jakby uwałować. Głębosz faktycznie by się przydał i próbować siać w mulcz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo-17    2

Koledzy robiłem trzy razy ponieważ za drugim razem nie potrzebnie odwrotnie jeździłem co za pierwszym razem.lucerna była na tym polu 4 lata,kolejne lata to pole będzie orane.Dodam że mam ciężką ziemie(borowina)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez damiandg
      Witam macie jakiś sposób na uprawę ciężkiej ziemi do siewu. Jeździłem kultywatorem i ciężkimi bronami i bryły zostały dość spore. Na przyszły rok planuje posiać pierwszy raz rzepak i zastanawiam się jak uprawić. Tak wygląda pole po uprawie w tym roku tylko w tym roku było dość mokro.
       
       
    • Przez zimrex
      Witam serdecznie mam do was takie pytanie próby kręconej jak to się oblicza posiadam siewnik saxonia DF500 zdięcia jak to wygląda 
      Z GÓRY DZIĘKUJĘ 


    • Przez agro_bamber
      Cześć, mam pewien dylemat może pomożecie go rozwiązać, otóż mam klin jak na obrazku. 
      W roku 2016 wykonałem orkę pługiem obrotowym od jednej strony klina i przy końcu wyszła bruzda taki króciak, który później został zakryty przez dooranie poprzeczniaka bocznego klina. Teraz pytanie brzmi czy w tym roku mam zacząć od tej starej bruzdy krótkiej do ściany bocznej czy po prostu zacząć od wierzchołka klina na przeciwną stronę niż w tamtym roku?, wtedy bruzda wyjdzie w miejscu gdzie odkładałem skibę, zaczynałem orać. 
      Trochę masło maślane, ale to klin więc wiadomo #pdk
      Dzięki za wszystkie sugestie 

    • Przez dajmen41
      Mam usluge do wykonania  zaorac ogrodek działkowy byly tam wazywa  20 arow  teraz kobieta da tam obornik i moje pytanie czy to kultywatorowac i orac czy odrazu oraz bez poprzedniej uprawy chwastow tam nie ma tylko troche resztek z roślin.
    • Przez domasz
      jakie korzyści daje posiewne wałowanie zboża? czy warto w to się bawić? dziękuję za odpowiedzi
×