Skocz do zawartości
Ferdek07

Czy talerzówką da się zastapic orkę?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
majes    4

Wczoraj orałem kawałek pola. Część mocno przerośnięta pozostałościami owasa po gradobiciu (po zebraniu słomy zaraz poszła talerzówka), część po ścięciu owsa opryskana glifosatem (nie było żadnej uprawy). Na tej części potalerzowanej ziemia sucha jak popiuł dosłownie, samosiewy owsa wyciągnęły wszystko do cna. Z kolei po glifosacie ziemia wilgotna.

I teraz pytanie. Przy technologii bezorkowej zaleca sie siać jak najwięcej poplonów i utrzymywać odsłoniętą gołą glebę jak najkrócej. Czy wtedy nie macie problemów z wodą? Skoro poplon wyciągnie całą wodę to roślina główna nie ma szans nawet na wschody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2345

Pod oziminy poplonów nie zaleca się siać bo właśnie wyciągają wodę, a i termin miedzy zbiorem a siewem nie jest na tyle odległy, żeby uzyskać poplon który nagromadzi nam odpowiednią ilość składników odżywczych. Pod jare nie ma tego problemu, bo (przynajmniej teoretycznie) gleba powinna zgromadzić odpowiednie ilości wody z zimowych i wczesnowiosennych odpadów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

Czyli przy uprawie bezorkowej (nie tylko) nie siejecie poplonow pod ozime. Nie dopuszczacie zeby samosiewy i chwasty urosły duże, jak osiagna kilka lisci to najlepiej je zniszczyć mechanicznie? Ale czy wtedy nie za często mieszamy wierzchnia warstwę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukasz222    2345

Nie wiem jak inni, a ja dopiero raczkuje w bezorkowej. Ale czy bezorka czy orkowo samosiewy i chwasty i tak wschodzą. U mnie sprawa jest prosta - odpowiednio wcześniej staram sie uprawić na głęboko lub zaorać pod siew. Co skiełkuje przed siewem ozimin, to dostanie "po głowie" agregatem uprawowo siewnym, resztę załatwią pestycydy w odpowiednich terminach agrotechnicznych. Jeśli jeszcze idzie o samosiewy w oziminach, to takowe zawsze sieję po zbożach jarych, więc zimowe mrozy nie dadzą samosiewom długo pożyć. Samosiewy ozimin staram się likwidować gęstym poplonem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13

Gorczyca, ktora byla siana, ta mniejsza po 10 dniach, po ktorej bedzie siana pszenica jara. Ta pierwsza ma juz okolo 30 cm, bede sial po niej pszenice ozimą. Część pola chce potalerzować a w czesci pola zasiac bezposrednio w gorczyce.post-5049-0-10246400-1441648823_thumb.jpgpost-5049-0-17417600-1441648880_thumb.jpgpost-5049-0-08213800-1441648896_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turtojs    39

panowie a jakbym przejechał dwa razy gruberem i w to agregat uprawowo-siewny za dwa tygodnie po drugim gruberowaniu. Pierwszy raz gruberowałem 14 sierpnia, teraz chciałbym koło 20 wrzesnia i potem 1-5 październik pszenice w to zasiac, będą jakies efekty tego, tzn. bez orki siewnej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13

Zdjęcie środkowe powyżej pokazuje większą i mniejszą gorczyce, większa jest na zdjęciu w czasie wschodów 18 sierpnia ta większa i ta mniejsza późniejsza zasiana  w beznadziejnie wymieszane ściernisko i rośnie. Ciekawe co stanie się ze mało wymieszanym ścierniskiem w tej większej gorczycy?  

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

Praktykowaliście siew międzyplonu w rosnąca rośline główną?

Idealnie wydaje mi sie było by trafić tak z siewem żeby poplon w czasie zbioru rośliny głównej miały do 10cm. Wysokość rżyska. Wtedy nie będzie przeszkadzał w zbiorze zboża.
Pierwszy problem to sam siew. Trzeba by było wysiać rozsiewaczem np. przy okazji 3 dawki azotu na kłos.

A drugi to po ścięciu zboża odpada nam uprawa ścierniska. Pytanie czy lepiej darować sobie ten poplon a zerwać ściernisko czy jednak wysiać poplon.

Pewnie ma to sens tylko w przypadku międzyplonu ścierniskowego gdzie jest krótki czas miedzy zbiorem a siewem rosliny następczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    73

Są siewniki montowane do kombajnów lub jak zboża żółkną rozsiewaczem - o tym myślałem. Przy okazji 3 dawki azotu na kłos czyli gdy mamy w pełni liść flagowy do widocznych pierwszych ości, może być za wcześnie, a jak wylegnie. Jakie rośny na takie wsiewki by się nadawały?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik90_01    5

 

Musiał być dodać lemiesze boczne. Wtedy dawałby lepszy efekt, ale automatycznie wzrasta zapotrzebowanie na moc.

Edytowano przez rolnik90_01

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziel    26

w tym roku sialem pszenzyto ozime czesciowo oralem a czesciowo zasialem w dwukrotnie talerzowane sciernisko I co moge powiedziec to to ze w tegoroczna susze po orce wschodzilo prawie 3 tygodnie a w talerzowane tydzien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

Ciekawe czemu mojego po sianiu po talerzówce po dwóch tygodniach jeszcze nie widać. Po orce tak samo nie wschodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziel    26

Sieje siewnikiem uprawowo siewnym z wałem dogniatającym i kółkami kopiującymi które zwiększają podsiąkanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik90_01    5

w tym roku sialem pszenzyto ozime czesciowo oralem a czesciowo zasialem w dwukrotnie talerzowane sciernisko I co moge powiedziec to to ze w tegoroczna susze po orce wschodzilo prawie 3 tygodnie a w talerzowane tydzien.

 

Można wiedzieć ile czasu minęło od orki do siewu? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziel    26

Od orki do siewu minęło tyle czasu ile potrzeba na odczepieniu pługa i zczepieniu zestawu siewnego oraz wykonaniu próby kręconej czyli około 2h.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13

Pszenice siałem tydzień temu,  jedna  pszenica po pszenicy prosto w ściernisko  siałem także prosto w gorczyce ,która była dwa tygodnie wcześniej opryskana  oraz w gorczyce , która była wcześniej  talerzowana .Gorczyca wielkości około 35-40 cm  oraz po talerzówce   ścierniska.  Na drugim polu pszenicę po  wczesnych ziemniakach  ogórkach,  cebuli część po pszenicy jarej oraz po łubinie.

Jeszcze będę siał  trochę tych poletek z doświadczeniami będzie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13

Wymiana lemieszy w glęboszu zbyt późna, gdyż uszkodzone zostały już podstawy tzw. matka i dlatego została naprawiona, same czubki wymienia się w moim gospodarstwie co dwa lata, natomiast tyły wytrzymują, trzy-cztery czubki, 6-8 lat. Koszt jednego czubka to około 35 zł. Na zdjęciu widać klin w tylnej części lemiesza, zadaniem jego jest rozkruszenie ziemi przed kłem, wtedy kieł stawia dużo mniejszy opór. Same kły jak widać są mocno wysunięte do przodu, tak aby lemiesz zamontowany na nich glebę wyważał a nie pchał i tak powinno być.post-5049-0-59540100-1445111398_thumb.jpgpost-5049-0-70622500-1445111423_thumb.jpgpost-5049-0-60474700-1445111440_thumb.jpgpost-5049-0-35718300-1445111461_thumb.jpg

Edytowano przez andrzej3560

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    73

.............. , a z jakiego materiału to zrobione?

Czasem jak coś buduje to używam w takim miejscu stali trudnościeralnych typu Hardox, można spawać, wiercić. Dodatkowo krawędzie, dzioby napawam drutem proszkowy Fluxofil 58, bez obróbki cieplnej 60HRC. Jak coś fabryczne to też napawam.

Edytowano przez ansu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13

Niszczenie gorczycy , jest to gorczyca i żyto zasiane bezpośrednio na oborniku, co wcześniej pokazywałem. Gorczyca i żyto po pszenicy jarej, po gorczycy częściowo będzie znów pszenica jara, oraz ziemniaki, a po życie tylko ziemniaki. Pszenicę jarą zasieję może za miesiąc.
 

P.S. Ansu z tego co wiem, była to jakaś stal uszlachetniona a teraz elementów lemiesza nie dorabiam, gdyż mam zapas z przed 10 lat, wtedy gdy produkowałem głębosze, dokładnie nie wiem symbolu stali, musiałbym poszukać i sprawdzić na fakturach. Stal całkiem niezła widocznie, bo słupice te mają już ponad 20 lat i nigdy nie pękły ani się nie wygięły a zużycie ich jest małe, podtarł się tylko pręt chroniący je, bardzo dużo daje klin na lemieszu, gdyż rozwala on ziemię przed słupicą.

 

 



Edytowano przez andrzej3560

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×