Skocz do zawartości
Ferdek07

Czy talerzówką da się zastapic orkę?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Ferdek07    62
można zastąpić ale tylko raz na kilka lat np pod pszężyto po ziemniakach. należy pamiętać ze to tylko chwilowe uproszczenie!

dlaczego tylko chwilowe? zwłaszcza na lekkich glebach?

 

 

ps. mam dużo obornika na płycie i na pryzmach na polu i myśle sobie pod owies roztrzęśc i tylko agregat albo talerzówka czy wystarczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cuubs    1

bo orki nie a sie wyeliminować w całości!

raz w płodozmianie można nie wiecej!

pod owies obornik? dlaczego? powinno sie stosować o rośliny o długim okresie wegetcji!

i napewno lepiej obornik przykryć orką ! przy tralerzowaniu dużo składników min. zwłaszcz azotu ulotni sie do atmosfery!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darekd3    0

witam jestem tu od niedawna ale temat pług czy talerzówka przerobiłem już z 5 lat temu i wybrałem pług talerzówka też jest ale tylko w wyjątkowych sytuacjach. dobrze wykonana orka jest połową sukcesu dla późniejszego plonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zetor5321    1

ja bym sie niedwarzył zastompic orkę telerzowanie.

talerzowanie to zbyt płutki zabieg aby zastąpić to orką na zime

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
i napewno lepiej obornik przykryć orką ! przy tralerzowaniu dużo składników min. zwłaszcz azotu ulotni sie do atmosfery!

Chyba po orce wszystko pójdzie głębiej i mniej składnika bedzie do wykożystania zwłaszcza na piaskach na 6stej klasie,

 

znajomy kiedyś zamówił z pgr-u kilka rzrzutników gnoju i gr-owcy pomylili się i zatrzęśli pole ze świerzo posianym owsem koleś nie wiedział co zrobic to zostawił, a obok drugie pole co mieli nawozić nawozili przyorał itd i miał taki owies że w życiu takiego tam nie miał, tak samo na łąki obornik roztrzęsiony na łąki daje super efekty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cuubs    1

to nie jest tak jak Ty myślisz! obornik wnosisz w glebę żeby rozpocząć procesy tworzenia pruchnicy. wtedy otrzymujesz efekt działania na kilka a moze kilkadziesiąt lat! lepsze zatrzymywanie wody, lepsza struktura gleby itp. jesli zastosujesz obornik na glebe to robisz rzecz najgorszą z możliwych! obornik pozostawiony tylko na 2 tygodnie bez przykrycia z glebą traci 30% skaładników które w wyniku róznych procesów ulatniaja si do atmosfery. a łaki nie da sie inaczej nawozić wiec pozostaje tylko w taki sposób. uwierz mi jak masz tyle obornika to stosuj go corocznie przykrywając płytko z glebą za pomoca pługa ( 15 cm) i zobaczysz jakie bedą efekty!!!! A po czym zamierzasz siać ten owies??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Cubus owies po owsie,a takjak pisałeś płytka orka i co roku obornik to tak już od wielu wielu lat, tylko że jak po sciernisku zrobie podorywke tso ię orka zapycha no i myśle że jednak talerzówka wymieszała by lepiej obornik i też by przykryła, bo pisałem że nie nie zostawie na wieszku tylko albo agregatem albo talerzówką zmieszam a chodzi mi o to żeby w płytkiej warstwie gleby był ten opbornik, myśle że talerzówką uzyskam taki efekt, bo po pługu labo na dnie bruzdy albo wyskoczy i na wierzku jest gnój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cuubs    1

jak uważasz :P a moze spróboj po owsie na oborniku po tej talerzówce jakiś poplon uprawiać ! np: gorczyce. na oborniku by dobrze wyrosła i potem znów talerzówka orka zimowa i siejesz owies.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13

Cos wam zabraklo tematow ... jakos forum ucichlo;) Czyzbyscie posprzedawali plugi? I zaczeli konstruowac maszyny do uprawy bezpluznej dlatego brak wam czasu na pisanie postow :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
Cos wam zabraklo tematow ... jakos forum ucichlo;) Czyzbyscie posprzedawali plugi? I zaczeli konstruowac maszyny do uprawy bezpluznej dlatego brak wam czasu na pisanie postow :D

Czekamy :angry: na zdjęcia głębosza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

dawaj zdjecia tego super głebosza bo mnie ciekawi jak on wyglada .moze sobie zrobie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    6

Teraz cisza cisza a jak się wysypią fotkami to nas pozatyka :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemmek    0

Witam. niedawno byłem w Niemczech na spotkaniu polskich i niemieckich rolników, którzy stosują koserwującą uprawę gleby (czyli uprawę bezorkową) przez ponad 10 lat. Padło tam wiele argumentów przemawiających za takim sposobem uprawy, m.in.: zwiększenie pojemności wodnej, zapobieganie erozji, zwiększenie plonów, dotrzymanie terminów siewu dzięki szybkiej uprawie - około 10-15 km/godzinę. Sprzęt jakiego urzywają to wyłącznie kultywator ścierniskowy lub talerzówka i głębosz a po tym agregat uprawowo-siewny z redlicami talerzowymi. Wszystkie pola na zimę są obsiane oziminami lub poplonami. Planuję na kilku polach sprubowac tej metody, ale cudów na początku się nie spodziewam, ponieważ na powierzchni oranej co roku ziemi, nie ma warstwy próchnicy - a to ona jest tu podobno najważniejsza. Więc efekty będą widoczne chyba po kilku latach :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13
Witam. niedawno byłem w Niemczech na spotkaniu polskich i niemieckich rolników, którzy stosują koserwującą uprawę gleby (czyli uprawę bezorkową) przez ponad 10 lat. Padło tam wiele argumentów przemawiających za takim sposobem uprawy, m.in.: zwiększenie pojemności wodnej, zapobieganie erozji, zwiększenie plonów, dotrzymanie terminów siewu dzięki szybkiej uprawie - około 10-15 km/godzinę. Sprzęt jakiego urzywają to wyłącznie kultywator ścierniskowy lub talerzówka i głębosz a po tym agregat uprawowo-siewny z redlicami talerzowymi. Wszystkie pola na zimę są obsiane oziminami lub poplonami. Planuję na kilku polach sprubowac tej metody, ale cudów na początku się nie spodziewam, poniważ na powierzchni oranej co roku ziemi nie ma warstwy próchnicy, a to ona jest tu podobno najważniejsza. Więc efekty będą widoczne chyba po kilku latach :rolleyes:

 

Mysle ze efekty beda widoczne po kilku latach, choc stosujac prawidlowa uprawe bezorkowa z nawozeniem spadek plonu nie powinien byc widoczny. A po kilku latach plony nawet moga wzrosnac. (Przy prawidlowej uprawie bezorkowej - odpowiednie napowietrzenie gleby)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemmek    0

@andrzej3560 wcześniej pisałeś o uprawie bezorkowej którą wykonujesz swoim głęboszem na głębokośc do 35cm. Dlaczego tak głęboko, czy nie wystarczy do 25cm? Skoro nie stosujesz od kilku lat pługa to nie masz doczynienia z podeszwą płużną. Większa głebokośc = większe opory = większe zużycie paliwa. Czym uzasadniasz tak głęboką uprawę i czy corocznie jedziesz na tej głębokości, czy ją zmieniasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13
@andrzej3560 wcześniej pisałeś o uprawie bezorkowej którą wykonujesz swoim głęboszem na głębokośc do 35cm. Dlaczego tak głęboko, czy nie wystarczy do 25cm? Skoro nie stosujesz od kilku lat pługa to nie masz doczynienia z podeszwą płużną. Większa głebokośc = większe opory = większe zużycie paliwa. Czym uzasadniasz tak głęboką uprawę i czy corocznie jedziesz na tej głębokości, czy ją zmieniasz?

 

Glebokosc uprawy jest zmienna , pod zboza na pewno wystarczy 20-25 cm , natomiast pod buraki cukrowe i warzywa korzeniowe gleboszuje na 35cm. Jak wczesniej pisalem, gdy gleba jest zajezdzona w okresie deszczow przez ciezki sprzet np. przy sprzecie burakow po ktorych sieje np. jeczmien , taka glebe spulchniam takze glebiej na ok 35 cm. gdyz jest bardzo zbita w szczegolnosci na uwrociach i tam gdzie przemieszczal sie ciezki sprzet i przyczepy. Uwazam, ze przy uprawie bezorkowej podeszwa pluzna praktycznie nie istnieje. Nie przywiazuje zbytnio wagio co do glebokosci uprawy , staram sie tylko aby gleba byla pod dana rosline dobrze uprawiona a resztki pozostawione przez przedplon dobrze wymieszane z gleba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemmek    0

Dzięki andrzej3560. Nie uprawiam buraków - stąd moje pytanie. U mnie nigdy gleba nie była tak ugnieciona, staram się nie wjechac w bardzo mokre pole. Ja myślę, że talerzówka zaraz po skoszeniu zboża lepiej miesza resztki pożniwne z glebą niż głębosz pracując na głebokości około 10cm. Do uprawy drugi raz jak najbardziej, bo można go puścic głębiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13
Dzięki andrzej3560. Nie uprawiam buraków - stąd moje pytanie. U mnie nigdy gleba nie była tak ugnieciona, staram się nie wjechac w bardzo mokre pole. Ja myślę, że talerzówka zaraz po skoszeniu zboża lepiej miesza resztki pożniwne z glebą niż głębosz pracując na głebokości około 10cm. Do uprawy drugi raz jak najbardziej, bo można go puścic głębiej.

 

I bardzo dobrze ze nie uprawiasz mokrej gleby . Mysle ze glebosz takze dobrze wzruszy i pomiesza resztki pozniwne na glebokosci 10 cm. (Talerzowka tez moze byc) Jednak przy glebszym spulchnianiu pobudzamy takze do kielkowania chwasty , ktore znajduja sie glebiej , z tego co wiem chwasty kielkuja tylko raz . Moim zdaniem lepiej jest uprawic glebeiej a nastepne uprawy oczywiscie w optymalnych warunkach wykonywac plyciej , niszczac wschodzace chwasty. Zalezy to glownie od rosliny pod ktora uprawiamy glebe oraz od terminow siewu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafalSz    0

Moim zdaniem orke idzie zastąpić tależówką albo gruberem,ale na wiosnę zgłęboszować.A tak przy okazji to talerzówka nie zostawia syfu na polu, jeżeli jest ona wyposażona w wał.(Piszcie na pw)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13
Moim zdaniem orke idzie zastąpić tależówką albo gruberem,ale na wiosnę zgłęboszować.A tak przy okazji to talerzówka nie zostawia syfu na polu, jeżeli jest ona wyposażona w wał.(Piszcie na pw)

 

 

Dobrze, ze laczysz talerzowke z walem. Moze troche nowosci poniewaz bylem na Polagrze. Zaciekawil mnie producent maszyn do technologii bezorkowej. Nie jestem zadnym krewnym ani przedstawicielem tej firmy.. wiec podaje dla zainteresowanych strone : www.agrotop.com.pl lub www.agrisem.pl. Przejrzyjcie ja choc sam jeszcze na to nie znalazlem czasu. Mam jednak od nich broszure.

 

 

 

a jak sytułacja z chorobami i szkodnikami?????

 

W mojej 15letniej uprawie bezorkowej nie zauwazylem nasilenia chorob i szkodnikow w porownaniu z uprawa tradycyjna. Nalezy jednak przestrzegac podstawowych zasad agrotechnicznych oraz zmianowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×