Skocz do zawartości
Ferdek07

Czy talerzówką da się zastapic orkę?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Xyloniros    16

pstaszek Są takie rośliny pod które trzeba głębiej uprawić i dobrze wymieszać np. ziemniaki i inne warzywa 

Głębiej spulchnić bez odwracania to nie problem, ale jak bardzo dobrze wymieszać bez przewalania ziemi ?

 

Chyba najlepiej dobrze pociąć resztki pożniwne mulczerem i dopiero  wykonać podorywkę.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Dlatego w poprzednim poście stwierdziłem, że jeśli musicie głęboko wymieszać ziemię to może nie warto przechodzić na bez orkową, bo to i tak nic nie da a jedynie wpędzi was w koszty

 

Po co robić coś tylko, dlatego żeby muc powiedzieć, że nie orzecie lub orzecie i dodatkowo jeszcze głęboszujecie i mulczujecie po prostu czasami nie warto zaprzestawać orki na rzecz uprawy bez orkowej.

 

Choć efekt będzie podobny to poniesione koszty na zmianę sprzętu i tak się wam nie zwrócą po prostu podaje to pod wasze przemyślenie czy warto przechodzić na bez orkową skoro macie zamiar uprawiać warzywa pamiętajcie że wedle nowych odkryć unii ziemniak też warzywo.

 

Po kukurydzy też jest problem siewu bezpośredniego w mulcz bez głębokiej uprawy nie można posiać niczego z powodu dużej ilości resztek, dlatego najprostszym rozwiązaniem jest orka i siew zwykłym siewnikiem albo inwestycja w drogi sprzęt do siewu w mulcz oczywiście wybór zawsze należy do was

 

Często pada pytanie o tanie przejście z orkowej na bez orkową, ale jeśli macie zamiar uprawiać warzywa to może nie warto, chociaż można udowodnić, że bez orki też można siać i uprawiać warzywa to pytanie brzmi, po co skoro i tak niszczymy strukturę a więc nic nie robimy dobrego dla gleby przechodząc w takim wypadku na bez orkowa uprawę moim zdaniem niema to żadnego sensu w małych gospodarstwach

 

Już pisałem, że na uprawie warzyw to się nie znam, ale też pisałem, że w mojej okolicy jest gospodarstwo, które się tym zajmuje prowadzą uprawę bez orkowa zbóż, jeśli chodzi o warzywa to dalej pod nie orzą i po warzywach też orzą po zbiorze warzyw pole wygląda najczęściej jak na poligonie wiec uprawa bez orki niemiałaby sensu była by kosztowniejsza od tradycyjnej orkowej tam gdzie zbierają warzywa jak jest sucho i pole jest w miarę bez kolein sieją bez orkowo mają dwa siewniki jeden to Köckerling Ultima 600

 

https://www.youtube.com/watch?v=_58KqUyXoD0

 

Drugi to vaderstad rapid 600

 

https://www.youtube.com/watch?v=dq1qlpgQ1sE

 

Mają 3000 ha wiec opłaca im się mieć sprzęt do bez orkowej uprawy w małych gospodarstwach taki luksus jest niezbyt rozsądny, aby mieć sprzęt do uprawy orkowej i bez orkowej tak bynajmniej uważam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomek73    186

http://www.agrisem.pl/nowosci.htm do spulchnienia a nie mieszanie ten agregat jest bardzo dobry, miałem go na testach i byłem pełen podziwu. On nie miesza tylko podnosi całą ziemie, i robi efekt fali, testowałem go na głębokości 35 cm i ponad, ciągnik 150 km pracował z 4 łapami , 3 m z prędkością  jakieś 9km, a z  agregatem Cross T Driwe z  4 redlicami, https://www.google.pl/search?q=cross+t+drive+unia&biw=1024&bih=639&tbm=isch&imgil=K7EBNz4q-9TueM%253A%253ByOmFiKcrdped3M%253Bhttp%25253A%25252F%25252Fwww.agrofoto.pl%25252Fforum%25252Fgallery%25252Fimage%25252F463413-unia-cross-l-drive%25252F&source=iu&pf=m&fir=K7EBNz4q-9TueM%253A%252CyOmFiKcrdped3M%252C_&usg=__SSaO8-AN2DIH8OTc-gVFsI1CW_Y%3D&ved=0CCkQyjc&ei=AJUfVZDkPMnWavW0gcAO#imgrc=K7EBNz4q-9TueM%253A%3ByOmFiKcrdped3M%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.agrofoto.pl%252Fforum%252Fuploads%252Fgallery%252Fcategory_69%252Funia-cross-l-drive_45096_69_593517.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.agrofoto.pl%252Fforum%252Fgallery%252Fimage%252F463413-unia-cross-l-drive%252F%3B1024%3B768 na tyle, bo resztę pościągałem jechał 6-7 km na głębokość do 35 max.

Köckerlinga ma kolega, pisałem o nim w temacie Trip Stiil, to u niego było teraz szkolenie, tylko go używa do siewu od ładnych paru lat, ma jakieś 300 ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Xyloniros

Gdzie tak napisałem, że tylko płytka uprawa jest uprawą bez orkową?

Napisałem, że jeśli ktoś spulchnia głęboko ziemię bez pługa i miesza ją tak jak by było po orce to niema sensu przechodzić na bez orkową czytaj ze zrozumieniem kolego

Uprawa zachowawcza – konserwująca „Europejskie Stowarzyszenie Rolnictwa Konserwującego (ang. European Conservation Agriculture Federation – www.ecaf.org). Określa ona ten system uprawy jako sposób gospodarowania glebą minimalizujący zaburzenia w jej strukturze i w bioróżnorodności, a także ograniczający erozję, degradację gleby i straty wody.”

Pisałem już wcześniej, że GOGLE nie gryzie a żeby na ten temat dyskutować to trzeba posiadać trochę wiedzy

Ta zasada jest podstawą  „Uprawiać tyle ile to konieczne i najmniej jak to możliwe”     

Jeśli to zrozumiesz, co tu jest napisane to zrozumiesz, o czym piszę

Napisałem wyraźnie, że uprawa za pomocą narzędzi do bez orkowej w taki sposób, że będzie to tak spulchnione jakby była wykonana orka mija się z zasadą, o której tu i wcześniej wspominałem wiec pytam cię ponownie, jaka jest zasadność przechodzenia na uprawę bez orkową skoro będziesz szkodził glebie tak samo jakbyś orał a koszty też się nie zmniejszą

Czy będziesz to robił tylko, dlatego żeby się pochwalić, że też prowadzisz uprawę bez orkową?

Poniżej cały tekst na temat uprawy konserwującej-zachowawczej

 

uprawa konserwująca, zachowawcza.doc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Ty robisz talerzowka to jest bardziej wymieszane raczej niz gruberem bez podcinaczy, a nie odwrotnie jak wspomniales wczesniej. Podcinać bez piór głevoko 15-20cm potem z podcinaczami plyciutko tak na poczatek czy odwrotnie?
Mam taka gline ze wschody nawet 40% tylko (zalezy od ilosci wilgoci) to myslalem dac raz gruberem plytko, potem zamiast orki 2 raz plytko i zasiac pszenice. Przedplon raps.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin124    0

Pstaszek gdzie widziałeś ze tam coś było orane? Pole pierwszy raz jest robione tym zestawem, po oborniku na rżysko po qq, głębosz głęboko ponieważ chciałem zerwać podeszwę płużną i nie jeździć kilka razy następne uprawy nie będą już tak głęboko.

Pole z żytem w ogóle nie widziało głębosza. więc zanim kogoś zjedziesz że robi coś bez sensu to się dowiedz czegoś więcej. Sprzęt robiony samemu więc też się nie wpędzam w nie wiadomo jakie koszty.

Co do siewnika na agregacie to miało być do poplonu ale będzie zdjęty,

 

Edytowano przez Marcin124

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Tomek90

Wciąż czegoś nie rozumiecie, więc jeszcze raz mieszanie gleby jest szkodliwe dla gleby a mieszanie roli nie jest szkodliwe dla gleby tu kłaniają się znów dwa pojęcia, co to jest GLEBA i co to jest ROLA w dodanym zdjęciu pisze, o co chodzi z tą glebą i rolą warto znów zajrzeć do GOGLE

 

Jak masz zamiar spulchniać głęboko to tak, aby jak najmniej mieszać glebę wtedy będzie to miało sens a jak mieszać to tylko rolę tak, aby na powierzchni zostało, co najmniej 30% resztek pożniwnych wtedy będzie dobrze z godnie z zasadą uprawy konserwującej twój gruber bez podcinaczy jak spuścisz na 20 cm to zrobi niezłe zamieszanie w glebie chyba ze pojedziesz bardzo pomału tak żeby jak najmniej mieszał glebę, ale wtedy pytanie czy to ma sens lepiej kupić odpowiedni głębosz, ale to tylko taka moja rada

 

Poniżej opis, co to jest GLEBA - ROLA

 

Marcin124

Widzę, że była tam wcześniej kukurydza o ile niebyła to kukurydza na kiszonkę (tylko na ziarno) to jest niemożliwe, aby tym agregatem przykryć słomę kukurydzianą jest jej za mało nawet jak by to była kukurydza na kiszonkę to za mało resztek na powierzchni po prostu logiczne myślenie się kłania kolego, ale że nie wiem czy na ziarno czy na kiszonkę to nie będę się spierał

Sam uprawiam bez orkowo i wiem jak po bez orkowej powinno wygląda pole po kukurydzy, ale tak jak pisałem to tylko moje zdanie niech każdy sam oceni jak to wygląda

post-60285-0-55763700-1428145992_thumb.jpg

Edytowano przez pstaszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xyloniros    16

pstaszek  koszty się zmienią, nie wciskaj kitu!

Na sam siew pójdzie mniej paliwa - po orce muszę wolno uprawiać wirnikiem.... 

 

 

Za bardzo wyolbrzymiasz, jest różnica jak wymieszasz 15-20 cm (bez orkowo) a orka 30 cm, przy czym w bez orce można głębiej spulchnić zamiast dodatkowo  głęboszować w uprawie orkowej.

Wiadomo po kilku latach głębokiego spulchniania co roku można schodzić płycej.

 

Uczepiłeś się tej uprawy konserwującej jak nie powiem co...  ^^

Co powiesz jak ktoś uprawia 3 lub 4 belkowym agregatem na głębokość 25-30 cm? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Xyloniros

Niczego się nie uczepiłem po prostu nie chcesz się pogodzić z tym, że z godnie z zasadą uprawy konserwującej-zachowawczej źle robisz

 

Ale wcale nie nalegam abyś to zmieniał po prostu mam własne zdanie i jeśli ty uważasz, że to, co piszę szkodzi glebie to masz takie prawo, ale ja nie mam zamiaru więcej na ten temat pisać

 

Skoro nie rozumiesz zasad, o których piszę to nic na to nie poradzę

 

Nie przechodzi się na uprawę bez orkowa tylko po to żeby przejść

 

Już pisałem, co sądzę o głębokiej uprawie gleby czyżbyś czegoś nie zrozumiał?

 

To jego sprawa że chce 3 lub 4 belkowym agregatem na głębokość 25-30 cm uprawiać ja tylko wyrażam swoje zdanie na ten temat a jak ktoś chce to może sobie orać nawet tak:

 

http://www.wykop.pl/link/2245110/gigantyczny-plug-rolniczy/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarywilk    62

ptaszek - da się uprawiać przed i po warzywach bez-orkowo - w ubiegłym roku tam gdzie nie było kolein siałem od razu - tam gdzie były szedł agregat przed siewnikiem, ale tylko żeby wyrównać koleiny. od rapida do siewu zbóż  odeszliśmy - mimo że ma najlepszy stosunek kosztów do efektu  - siejemy nim tylko poplony poniżej masz link do filmiku z siewu pszenicy w ściernisko z rzepaku w ubiegłym roku.

 https://youtu.be/tLrQ-bmh1AU

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

szarywilk

Tak jak pisałem na warzywach się nie znam tylko z obserwacji oceniam a co do tego jak pole jest równe czy koleiny są małe to na pewno można siać bez orkowo tu masz racje wspominałem w poście o gospodarstwie, które uprawia warzywa i pisałem tam że jak warzywa były zbierane jak było sucho to też siali bez orkowo, ale jak koleiny były głębokie, bo było mokro to tylko pługiem to uprawiali a później siew zazwyczaj na wiosnę na jesień zbyt mokro było

 

Ta uprawa po rzepaku to właśnie to, do czego powinniśmy dążyć super sprawa tylko nie każdego stać na taki sprzęt i w tym cały problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin124    0

Pstaszek jak byś uważnie patrzył to byś zobaczył ze tam jest napisane ze to po qq na kiszonkę. Druga sprawa robiłem sąsiadowi tak na próbę po qq na ziarno ( ponieważ ja nie mam qq na ziarno) tym zestawem i wcale tak zle nie było spodziewałem sie ze będzie gożej ale jak sąsiad orał to zaorał całe pole więc nie wstawie zdjęć z tej próby i nie jestem na tym forum po to żeby pokazać ze nie orze tylko po to zeby pokazać wam że żeby przejść na uprawę bez orkową nie trzeba wcale niewiadomo jakich kosztów ponosić na zakup nowych maszyn przeznaczonych do tego celu za niewiadomo jakie pieniądze,gdzie jak sie popatrzy na konstrukcje to sie człowiek dziwi za co tyle pieniędzy.

Zachwalacie agrisema cultiplow, mi terz się jego robota bardzo podoba, budowa smiesznie prosta ale kto z mniejszych rolników da blisko 5 tyś za wymianę "stóp"

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    73

Kiedyś napisałem i ciągle zastanawiam się jak to jest? Kiedyś pożyczałem talerzówkę 3,15m to była porażka nie mieszała, ale przykrywała, była bez wału i miejscami wchodziła zbyt głęboko tak że ciągnik 160kM się zatrzymywał. W tym roku wypróbuje agregat talerzowy Tytan

 

Nie posiadam talerzówki i chyba nie kupię więc nie powinienem pisać w tym temacie

dr inż . Grzegorz Wilczok pisze


 

Wielu rolników, przestawiając gospodarstwa na bezorkową uprawę roli, zaczyna od zastosowania tradycyjnych bron talerzowych. Jest to błąd, ponieważ konwencjonalna talerzówka nie miesza resztek pożniwnych z glebą lub miesza je w niedostatecznym stopniu. ...............................................................

.............................................Nie warto zaczynać od talerzówki O ile zwykła brona talerzowa jest świetną alternatywą dla pługa w czasie uprawy pożniwnej, czyli podorywki, to w uprawie bezorkowej jej użyteczność się kończy

 

 

 

Kiedyś spytałem od czego zacząć by uprawiać bezorkowo Dostałem odpowiedź - pole powinno byc na tyle równe by można było jechać samochodem  80km/h w każdym kierunku

Edytowano przez ansu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Marcin124

Faktycznie jest napisane, że po qq na kiszonkę pomiędzy zdjęciami nie zauważyłem sorki

Ale staltech kupiłeś

Na pewno twoje łapy w głęboszu nie wytrzymają tak długo jak te oryginalne, więc nie wiadomo jak z kosztami będzie?

ansu

Co do mieszania ziemi to też bym się z tym zgodził, że grubery lepiej mieszają resztki niż talerzówki, ale za to ciężej idą

Jak pisałem miałem 2 BDT, więc wiem jak takie talerzówki pracują nie maja wału wiec nie można głębokości ustawić, więc raz orzą a raz pracują płytko w zależności od zwięzłości i wilgotności gleby, ale co do tego, że talerzówka w uprawie bez orkowej niema zastosowania to się nie zgodzę

Zresztą jest wiele różnych opinii na ten temat, więc tak naprawdę nie warto się nad tym tematem rozpisywać 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    73

Zdań jest więcej niż osób biorących udział w dyskusji i często wszyscy maja rację. Grunt to wyciągnąć najlepsze dla siebie wnioski.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

No i oto w tym chodzi, aby się nie upierać przy jednym tylko wyciągać wnioski

 

Ważna jest gospodarka zrównoważona a wiec wszystko, co się z tym wiąże, ale dla wielu z nas ważna jest też o ile nie ważniejsza sprawa opłacalności  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin124    0

i w końcu doszliśmy do jakiegoś kompromisu ;) Pstaszek nie wiem ile wytrzyma słupica w moim sprzęcie ale nie myśl że ja to gdzieś ze złomu brałem, stal była zamawiana gatunkowa i w takim gatunku robione jak firmy produkujące takie maszyny,no może pięknie nie wygląda ale to prototyp i ważne że spełnia swoje zadanie

Mam jeszcze striptilla którego budowę kończę i w tym roku będzie testowany

Sam przyznasz ze płacisz głównie za firmę

 

Każdy z nas ma inne warunki i potrzebuje innego sprzętu, jest kilka rodzajów uprawy konserwującej i każdy musi wybrać dla siebie najodpowiedniejszy 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Marcin124

Co do zdjęć to nie chcę się czepiać, ale piszę to, co widzę dwa przejazdy są zrobione widać ślady wału i głębsze ślady ciągnika pomiędzy tymi śladami po wale widać uprawioną ziemię i z prawej strony też uprawiona, dlatego sądzę, że była orka tak to po prostu widzę koła z ciągnika też są zbyt głęboko wtopione jak na uprawę bez płużną po prostu może jestem nadmiernie dociekliwy, ale przyznasz, że tylko dwa przejazdy widać agregatem a reszta, czym była robiona? a może tylko jeden przejazd agregatem? na reszcie nie widać śladów wału

Co do nowych maszyn to niestety, ale prawdą jest, że mnie na nie niestać, mam wszystkie używane, ale pracę robią taką samą jak nowe, co do tego, że płacimy tylko za firmę to może przesada, ponieważ jest różnica, w jakości materiału, ale to też temat rzeka wiec niema, co się rozpisywać

A co do tego, że konstruujesz maszyny w własnym zakresie na wzór oryginalnych to nie mam nic przeciwko wiadomo, że jest dużo taniej

Chodziło mi tylko oto czy jeśli by było tak jak napisałem, że najpierw była orka a później ten sprzęt, który zrobiłeś to czy warto coś takiego robić czy jest sens czy też jakieś solidne uzasadnienie oczywiście gdyby było tak jak napisałem

Ale jak twierdzisz, że nie orałeś to muszę to przyjąć, jako fakt i tyle

Edytowano przez pstaszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin124    0

Może faktycznie dokładnie nie widać tam był obornik w sporej ilości dany tu jeszcze jedno zdjęcie, może będzie coś więcej widać i tam naprawdę był tylko jeden przejazd, to jest wąskie pole obok widać sąsiada zaorane, poza tym ja też nie widziałbym sensu jechać tym zestawem  po oranym 44114302412119929761.jpg

 

tu jeszcze film

 

 maszyny nie koniecznie na wzór bo zawsze coś można poprawić ale np biorę  jakąś oryginalną część i jadę do człowieka który ma sprzęt do sprawdzenia cóż to za materiał lub dzwonie do firmy i się próbuje  dowiedzieć co to za materiał i wtedy się zamawia tak że staram się lipy nie robić ;p

Edytowano przez Marcin124

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malkolm    23
Marcin124 jak się sprawuje ten wał packera?? nie zakleja się bardzo w mokrej ziemi?? 

mam czas do wtorku na wybór wału i sam nie wiem co wziąć 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin124    0

Zakleja się i to każdy ci powie, bez skrobaków ani rusz jak jest wilgotna ziemia. Ja będę zmieniał na podwójny rurowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    135

Marcin124

Teraz rozwiałeś moje wątpliwości na 100% sorki za podejrzenia, ale zdjęcia poprzednie nie oddawały tego, co pisałeś teraz widać jak na dłoni dzięki za rozwianie wątpliwości

malkolm

Każdy wał ma jakiś minus y i plusy, jeśli masz lekkie gleby to na pewno nie będzie ci potrzebny wał kruszący, czyli typu crosskill dobry na bryły gumowy podobno dobry, ale bardzo drogi i widziałem jak się obkleja ma skrobaki inaczej cały by się zakleił moim zdaniem oponowy jest lepszy, ale też drogi i mało firm go stosuje

Packera wszyscy wiedza, że się obkleja bardziej niż gumowy, ale nie są takie drogie sprężynowy albo daszkowy, ale jak jest mokro to zaklejają się miedzy pierścieniami oczywiście musi być bardzo mokro i ziemia cięższa osobiście mam daszkowy i uważam, że za bardzo ugniata ziemię może lepszy byłby sprężynowy

No i najprostszy wał, czyli rurowy najtańszy a też robi swoją robotę dwa na pewno by robiły lepszą robotę

Po prostu idealnego wału niema, ale moim zdaniem oponowy byłby najlepszy można regulować ciśnienie w oponach a to duża zaleta można więcej dopompować, aby lepiej ugniatał albo upuścić to nie będzie tak dogniatał i nie będzie się wtedy obklejał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13

Dałbym łapy co 75 cm w dwóch rzędach więc wychodziło co 37\5 cm  trzy z przodu a cztery z tyłu. Drugi rząd oddalony od pierwszego też 75 cm co zapobiega zapychaniu, potem jakieś talerze za tylnymi 4 słupicami, aby wyrównały glebę przed walcem, walec dałbym rurowy. Skrajna odległośc tylnych kłów to 225 cm, do tego trzeba dodac że każdy lemiesz spulchnia glebę w bok około 30-35 cm i taki głębosz uprawia na 3 metry. Walec rurowy bo gdy zamontujemy na głęboszu jakiś wysięgnik możemy podczepic siewnik, brony-które niszczą i wyciągają samosiewy, lub dodatkowy walec, jeśli chcemy uprawic pole np. pod warzywa. Ja sieję już 25 lat warzywa bez orki, jest nawet filmik "Głęboszowanie obornika" w którym jest pokazane głęboszowanie obornika po talerzówce. Obornik ten zastosowany był po burakach cukrowych i talerzówka płytko mieszała ten obornik, gdyż neptun buraczany mocno ubił glebę. Podjąłem decyzję aby dla lepszej mineralizacji obornika bardziej napowietrzyc glebę głęboszem, gdyż nie mam innego narzędzia. Wcale to nie było głęboko, myślę że około 20 cm. Niektórzy powiedzą że pod cebulę buraki cukrowe to zły przedplon i nie należ stosowac bezpośrednio pod cebulę obornik, ale tak wyszło i cebula urosła. Jeśli chcecie widziec jakimi maszynami uprawiac najlepiej wypożyczyc kilka i dostosowac się do najlepszego wariantu. Mój głębosz kosztował mnie około 5 tysięcy, następnie 2 tysiące dałem za używany wysięgnik w bardzo dobrym stanie dodatkowo jeszcze około 6 tysięcy za siewnik talerzowy i za 13 tysięcy mamy zestaw do uprawy bezorkowej, do niszczenia samosiewów "płytko głębosz", a na wysięgnik zawieszamy bronę.

PS. Zagarniacze tylko za tylnymi słupicami, które wyrównają glebę, gdyż tylne słupice wyrównują przednie i dlatego na przodzie nie potrzeba zagarniaczy. 

Każdy ma i upiera się przy swoich racjach a może są dwie racje a może nie ma żadnej a jest trzecia o której nie wiemy. Przypomina mi się spotkanie w Poznaniu na którym byłem przypadkowo 15 lat temu, które dotyczyło uprawy uproszczonej, siedziałem tam i wysłuchiwałem opowieści, miałem do tego dystans, gdyż miałem już 10 letnie doświadczenie w takiej uprawie. Naukowcy wypowiadali takie tezy, że teraz sami by się z tego śmiali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×