Skocz do zawartości
Ferdek07

Czy talerzówką da się zastapic orkę?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
wiesio    10

No panowie, kolejny rok bez pługa, ogólnie jest dobrze, stwierdzaam tylko , czy sie orze czy nie, to pogoda ma decydujący wpływ na plony!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    988

Andrzej,jak radzisz sobie z zachwaszczeniem w uprawie bez orkowej?

Dużo rolników ma z tym spory problem.

Na moim terenie w szeroko pojętym znaczeniu tego stwierdzenia nie spotkałem się z uprawą bezorkową...

Jestem tym jedynym który skrupulatnie od 3 lat, czasami nie poradnie bądź z znakomitym efektem wprowadza ten system do uprawy. I nie mówię o zastępowaniu talerzówką pługa tylko odnoszę się do kilku ostatnich stron wpisów, mianowicie do uprawy bezorkowej, polegającej na spulchnianiu gleby, gruberem na głębokość +/- 20 cm, następnie siew agregatem siewnym wyposażonym w bronę talerzową oraz siewnik w redlice talerzowe.

 

Zacytowałem kolego twój post gdyż w tym roku miałem działkę 5 ha, z której połowę spulchniłem agregatem uni kos z odkręconymi ścinaczami bocznymi ale dodaną włóką, natomiast drugą połowę następnego dnia zaorałem. Po kilku dniach wysiałem nawóz następnie zasiałem pszenżyto wcześniej wspomnianym agregatem siewnym. Całość opryskałem przedwschodowo. Co ujrzałem w czerwcu? Na części oranej nie było widać łanu pszenżyta a miotłę, natomiast na drugiej połowie (bezorkowej) ani źdźbła miotły. Mało tego w marcu nie mogłem wysiać nawozu gdyż po oranej części ciągnik się topił, druga połowa nie sprawiała najmniejszych problemów. Gleby luźne, przepuszczalne, jeżeli pada to wszystko pływa (nie drynowane), za kilka dni po deszczu już panuje tam susza.

 

Trafiłem do tego tematu gdyż rozważam zakup nowego agregatu uprawowo siewnego który sprawdziłby się w moim systemie uprawy. Aktualnie dysponuję sprzętem z UNI - agregat ares na talerzach + poznaniak na talerzach + gruber unia KOS po lekkich moich modyfikacjach. Co prawda kupiłem taki zestaw siewny nie świadomie, bez myśli o bezorkowej :lol: A teraz przydało się jak znalazł.

 

Siałem już wszystkie oziminy po spulchnieniu kosem.

Siałem kukurydzę po spulchnieniu na wiosnę kposem

Siałem łubin bez spulchniania kosem, tylko prosto w mulcz. (wystąpił problem z samosiewami zbóż ale akurat w łubinie jednoliścienne nie problem)

Siałem łubin po spulchnieniu kosem.

 

Gleby lekkie z przewagą kl. IV., jedynie 10 ha IIIa/b - gliny na której po pługu zawsze miałem problemy ze wschodami. Płodozmian to: 1.kukurydza na ziarno 2.zboże (raczej formy jare lub przewódkowe) 3.łubin 4.zboże (ozime)

 

Pierwsza kwestia z którą muszę się uporać to zestaw z broną bierną czy aktywną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Po 3 latach stosowania uprawy bez użycia pługa, pozbyłem się zastoisk wodnych na polu, i pola mam teraz suche, ziemia się rozsypuję i jest łatwa do uprawy.

Teraz mam z Uni Crosa L Drive, taki sobie agregat, ale jednak dość polecam, będę teraz montował do niego jeszcze a tyłu dwa wałki strunowe, żeby bez problemu można było po nim siać

I Focusa T Drive i to polecam, ładnie robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

damianzbr    988

Uni Crosa L Drive dla mnie tak, szybsze zużycie elementów roboczych ale za to cena konkurencyjna.

 

Focusa T Drive raczej nie. Za dużo połączeń łożyskowanych które w aresie nie dają rady. Wolę dołożyć tylko do czego? Może jakieś propozycje.

 

Jak do tej pory myślałem o 3 m

http://www.sulky.pl/...-nowo-2013.html

lub

http://www.kuhn.com....nt&p=21.3.3.5.1

 

Co wiecie o tych maszynach? Ceny jakie wam oferowano też podawajcie.

I ile kosztuje ten focus z uni.

 

Tak na marginesie Tomek73 wiata obok BINów wymagała pozwolenia (domyślam się że tak) jak to dokładniej wyglądało, można stawiać inną budowlę przylegającą do silosów?

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    43

Znajomy za focusa dal prawie 70tys rok temu ale nie pamietam jaka ma wielkosc talerzy. Ja ze wzgledu na ciagnik 110 KM zakupilem siewnik poznaniak talerzowy oraz sporo tanszy zamiennik aresa drive firmy Grano-system a mianowicie sharka z walem oponowym na talerzach560(fotka w galerii). Cena zestawu ponizej 60 brutto

Edytowano przez przemol87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Wiata nie ma typowego pozwolenia, ale ma dokumentację z naniesieniem w mapki.Geodeta to robił.

Za Focusa T Drive dałem ponad 70 z 3 lata temu, i jako maszyna nie żałuję, niestety redlicę pękają, nikt nie wie czemu, podobno tylko u mnie, i teraz zauważyłem że wyrobiło się z 3 łożyska na talerzach siewnych, wina łożysk. Ma prawie 300 na liczniku.Talerzówka ma ponad 400 ha, nic nie robiłem przy niej.

Z Crosem są problemy z redlicami, teraz zrobiłem na nich z 80 ha i do wymiany, jak ni przypilnuję się to lecą słupice, aż do śrub je ścina. Ale ja też przestawiłem kąty na tarcia, bo według mnie były za ostre, i ciężko szedł, bardziej je położyłem, to też wpływa na to że szybciej musz e wymieniać redlice.Napawałem je ale niezbyt to długo wytrzymuję, teraz myślę nakładać na nie kawałki blachy 15mm hardoxa.

Sąsiad w Farmecie ma na końówkach wspawane widje, nie rusza ich, ale wyrabia się metal nad nimi i końcówki z widją odpadają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz27    4

Witam chciałbym nie co odświeżyć temat jako ze mam dylemat i =chce zasiegnac języka mam ciężką talerzówkę średnica talerzy to 630 czy można w takim sprzętem przygotować pole pod uprawę bez orkową  dodam że nie stosowalem takiej uprawy nigdy, chciałbym zasiać na tym stanowisku przenice .Podpowiedzcie jak powinna wygladac uprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13

Siew pszenicy po ziemniakach, starym głęboszem o szerokości 2,70 i zwykłym poznaniakiem 2,70. Nowy głębosz mam zamiar zrobić 3 metrowy pod siewnik talerzowy. Zetor, prędkość- 1 szosowa lub 4 polowa dawał spokojnie radę, przy 2 szosowej było względnie ale dość ciężko.

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    988

Andrzeju, czy jesteś skory do rozpoczęcia konwersacji. A w zasadzie dawania odpowiedzi i rad na postawione pytania, bo nie wiem czy się produkować...

 

Przeczytałem cały temat od deski do deski.

Drugi też. Mimo to są kwestie które zaprzątają moje myśli.

 

PS. Dziadku Andrzeju ;)

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aro1975    114

Andrzej napisz coś więcej, jakie wrażenia przy takiej uprawie? jaka głębokość uprawy?

Edytowano przez aro1975

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    73

Więcej jak 30cm niema co dłubać tym głęboszem przy takim siewie? Mam zamiar na 20-25cm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13

Panie ansu myślę że było około 22 cm a jeśli chodzi o rady to jakie ja wam mogę dać? Jak jest różnica pokoleń. Z resztą podajecie nazwy nowych agregatów i narzędzi o których nawet nie słyszałem. Myślę że jesteście do przodu i dobrze. Kolega pyta czy talerzówką o średnicy 630 sprawę załatwi. Nie wiem jak odpowiedzieć, gdyż nie wiem co było przed plonem, jakie duże urosły samosiewy, chwasty np. samosiewy pszenicy gdy będziemy siać pszenżyto nie będą zbytnio groźne, nawet jakby poprzyjmowały się w pszenżycie (chyba że plantacja nasienna inaczej należałoby zniszczyć samosiewy i chwasty płytką uprawą przed siewem) dlatego preferuję wszystkie narzędzia z hydropakiem, gdyż można zamiast siewnika do uprawek zaczepić na przykład średnią bronę itp. które wyciągną i zniszczą samosiewy i chwasty aby uschły w czasie pogody. Natomiast do starannej uprawy gleby np. pod warzywa zamiast siewnika możemy podczepić różne walce doprawiające i ugniatające glebę a gdy po kilku godzinach obeschnie zasiać.

Głębosz z przesuwanymi słupicami i hydropakiem pozwala np. zasiać kukurydzę praktycznie za kłem gdy głębosz połączymy z siewnikiem. Nie wiem nawet jaka rozstawa jest dla kukurydzy na ziarno, myślę że koło 75 cm. 4 kły daje 2,25 m plus 4 sekcje wysiewające. Czekam właśnie na wasze rady, gdyż w uprawie wpadłem już w rutynę. Może słabo filmuję, ale sfilmowałem praktycznie na jednym polu buraki cukrowe, po burakach obornik cebula, następnie pszenica, niszczenie ścierniska, obsiane seradelą (jest piękna może prześlę zdjęcie) po której będą ziemniaki, chwastów za dużo nie było w burakach, mało w cebuli, praktycznie bez chwastów pszenica o perzu nie wspomnę. Mam masę lat a na tym polu nie było nigdy pryskane na perz. I co mam jeszcze powiedzieć lub doradzić? Każde pole jest inne. Przesyłam wspomniany stary film cebuli po burakach na oborniku.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    988

Proszę nie wybiegać myślami po za moje oczekiwania ;) Tak wcześniej zadałem pytania i podałem dwa linki do zestawów uprawowosiewnych, ale nie w tym rzecz.

 

Chcę podpytać o międzyplony ścierniskowe. Nie oczekuję odpowiedzi: ,,zrób to tak i tak, ponieważ inaczej będzie nie poprawnie''. Chcę tylko usłyszeć: ,,Ja robię to tak i tak, co zazwyczaj się sprawdza''

 

Odnosząc się chociażby do ostatniego wpisu, możemy dostrzec tam stwierdzenie że obecnie masz piękną seradelę. Rozumiem że jest to tak zwany poplon który znajduje się po między pszenicą a ziemniakami.

 

pytanie.

1. Czym niszczyłeś ściernisko po pszenicy?

2. Czym siałeś seradelę i kiedy, przed zbiorem pszenicy czy po?

3. Jak długo pozostawisz seradelę na polu i w jaki sposób ją niszczysz aby było możliwe sadzenie ziemniaków bez ekscesów (zapychanie się narzędzia resztkami seradeli)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13

Przecież stronę wcześniej jest pszenica i uprawa głęboszem ale jeszcze nie był zamontowany hydropak więc zasiane było następnego dnia zwykłym siewnikiem. Seradela pozostanie na polu do końca października-początku listopada i będzie zniszczona talerzówką. Na wiosnę głębosz z walcami, sadzarka i ziemniaki przywalcowane walcem gładkim, opryskane na chwasty, przed zwarciem międzyrzędzi obsypane, kopane Anną, łęciny zebrane lub zatalerzowane i ponownie jak na tym ostatnim filmiku siew pszenicy za głęboszem, myślę że 20 cm chyba że po ziemniakach będzie inna roślina. Na filmie wydaje się że głębosz głęboko spulchnia glebę ale tak nie jest, to tylko takie złudzenie, gdyż przy dużej prędkości uprawy i siewu podrzucanie gleby przez lemiesz słupicy powoduje takie złudzenie. Na ostatnim filmie było około 20-22 cm.

Edytowano przez andrzej3560

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    988

Czy tym spulchniaczem jest możliwa uprawa na wiosnę (w kwietniu pod kukurydzę) pola z pozostawionym poplonem przez zimę oraz wyrośniętymi samosiewami zbóż ozimych gdyż zboża te były przedplonem.

A w zasadzie to zagregowanie spulchniacza z siewnikiem punktowym, ustawienie w jednym rzędzie elementów roboczych obu maszyn i w efekcie końcowym spulchnianie i siew za jednym przejazdem w określonych rzędach, przy nie ruszaniu pasów wewnętrznych (nie pobudzanie nowych chwastów do kiełkowania) oraz nie niszczeniu poplonu i zbyt wielu samosiewów przedplonu. Następnie w przeddzień pojawienia się pierwszej roślinki kukurydzy, oprysk totalny całej plantacji.

Plusy: wydaje mi się że pozostałe szczątki roślin bardziej chroniłyby młode rośliny kukurydzy przed przymrozkami niż otwarta przestrzeń.

Obawy: Nie jestem pewien czy taki spulchniacz którego elementy robocze rozstawione na 75 cm nie zapychały i nie owijałyby się nie zniszczonym wcześniej poplonem i samosiewami.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    73

Jak chcesz siać za zębem to przed daj krój talerzowy, bo przy dużej ilości resztek może nie zapycha się, ale zawijają się na zębie i robią się rowy, które ciężko doprawić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13

Kukurydzę sieje się pod koniec kwietnia więc można zniszczyć samosiewy wcześniej jakąś uprawką, ale można także spróbować zasiać i opryskać. Myślę że nie będzie się zapychało bo ja mam rozstaw kłów 50 cm. Z totalnym opryskiem trzeba jednak uważać, bo może nam przeszkodzić pogoda (kilkudniowy deszcz).

Natomiast kroje to dobre rozwiązanie, można przy użyciu ich spulchnić nawet łąki i pastwiska, z tyłu za głęboszem stosuje się wtedy walec gładki. Co do tych rowów może należałoby je jakoś doprawić nie wyrównywać i wykorzystać zasiewając na dnie nasiona kukurydzy. Normalny deszcz nic im nie zrobi gdyż pole bardzo trudno zalać, zasklepić w pasie siewnym na kle. Można także w drugą stronę. Rowy po kłach zagarnąć talerzami takimi jak przy sadzarce 4-rzędowej do ziemniaków, wtedy na kle powstanie lekkie wzniesienie i wtedy siewnikiem wjeżdżamy w dolny zarys redliny i siejemy, oczywiście talerze muszą być powieszone na hydropaku tak aby środek wzniesienia znajdował się za kłem. Z tyłu na prawdę delikatny walec doprawiający i spłaszczający lekko redliny i mamy zasiany pas siewny za kłem bez agregatowania siewnika z głęboszem.

Edytowano przez andrzej3560

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziel    26

DO uprawy bezorkowej trzeba mieć dobry sprzęt i nie polega to na płytkim przejechaniu broną talerzową a na spulchnieniu gleby na głębokość 15-20 cm i słóżą do tego specjalne grubery. Jazda po polu talerzówką kilka razy "na kupe" tylko osusza ziemie i wręcz niszczy strókture gruzełkowatą oraz jeszcze bardziej ugniata ziemie kołami ciągnika. Jeśli uprawiasz bezorkowo to talerzujesz ściernikso  lub gruberem płytko po czym stosujesz sprzęt który pracuje na głębokości 15-20 cm i bezposrednio siejesz to wszystko, po tych zabiegach ziemia wygląda jak po podorywce ale to nie szkodzi bo ziemia jest dosyc rozluzniona i napowietrzona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13

Koledzy sprawa jest prosta wystarczy zbudować głębosz gruber na 7 łap cztery z tyłu co 75 cm  i trzy z przodu w mijane  zapobiegnie to zapychanie w uprawie po żniwach a jednocześnie  dobrze wzruszać będzie glebę całą  praktycznie Rozstawa  łap w takim wariancie  wyniesie 37\5 cm  i tyle samo będzie od skrajnych słupic do końca 3 m walca  bo  4  tylne  słupice będą rozmieszczone co 75 cm  co daje szerokość  2 m i 25 cm pozostaje na stronę 37\5 cm do krawędzi walca i tak powinno być aby walec przekrył i zagęścił   skrajne zarycia od słupic 

 w takim  rozwiązaniu tylne słupice  automatycznie równają zarycia  po przednich słupicach gdyż lekko przesuwają glebę

 Zostanie tylko zagarnięcie 4 tylnych słupic  są już takie zagarniacze talerzowe za gruberami potem delikatna włóka która wyrównuje  glebę  przed walcem np rurowym lub innym

   najlepiej dużej średnicy  Walec ten  oprócz  zagęszczania gleby reguluje głębokość pracy  głębosza  grubera  musi być mocny  aby  wytrzymał wystawienie głębosza górę gdy jakaś łapa  wyrzuci jakiś większy kamień pod walec  Do tego jakiś hydropak i sprawa załatwiona np po żniwach uprawa ścierniska tylko z walcem  dogniatającym

aby samosiewy  chwasty dobrze powschodziły   Drugi przejazd niszczący to wszystko w czasie pogody z podczepionymi np bronami an hydropaku które wyciągną to wszystko co walec kopiujący przydusi do wyschnięcia  następnie w odpowiednim terminie  zamiast bron  podczepiamy siewnik najlepiej talerzowy i siejemy albo zboże po zbożu lub rzepak itp 

Poplon raczej siejemy od razu Z tego wniosek ze jednym narzędziem można niszczyć ściernisko  siać poplony  siać zboże po zbożu i inne  siać warzywa uprawa z dodatkowym walcem na hydropaku  doprawiającym glebę  o kukurydzy już pisałem   Teraz rada budowę zacząć od gotowego 3 walca następnie mocne  regulowanie

mocowanie do ramy  rama do ramy słupice  prześle wam zdjęcie  lub coś mniejszego gdyż wycofujemy się z głębokości  jakiś hydropak trochę spawu i mamy jedno narzędzie do wszystkiego  można sprzedać pługi obrotowe agregaty i kupić coś podobnego   

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13

http://olx.pl/oferta/kultywator-wifo-3m-glebosz-CID757-ID5ChPH.html#0fc35c8829

 

http://olx.pl/oferta/glebosz-evers-CID757-ID74VYt.html#84e1fdb9ec

 

 

Kształt słupic podobny do głębosza z 1 linka, wystarczy 7 słupic, 3 z przodu i 4 z tyłu, tylko lemiesze szersze.

Przy 2 z 2 linka można by skrócić nawet słupice i nabudować to co trzeba. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    988
damianzbr    988

Cały czas nie mogłem sobie wyobrazić spulchniania gleby (poprawnego przygotowania do siewu eliminując orkę) po kukurydzy. I wczoraj pojechałem się przekonać. Miałem do dyspozycji agregat z 7 słupicami, 3 z przodu 4 z tyłu. Agregat często się zapychał, a przede wszystkim zostawił 30% nie ruszonych łodyg po kukurydzy, po prostu słupice nie trafiały na rządki w których wcześniej rosła kukurydza. Pracowałem nim myślę że na około 20 cm głębokości.

 

Dzisiaj byłem także na pokazach polowych, pracował tam taki agregat:

https://www.horsch2.com/pl/produkty/uprawa-gleby/kultywatory/terrano-fx/

bez podcinaczy bocznych. Uprawiał na polu po kukurydzy kiszonkowej czyli jedyne resztki to pozostałe łodygi w rzędach gdzie niegdyś rosła kukurydza. I co? Także agregat pozostawiał po sobie bardzo dużo nieruszonych łodyg. Później przejechał na pole które było porośnięte bujnym owsem. I co, także nie wyglądało to za ciekawie, kępy korzeni owsa nie rozpadały się ze strachu przed horschem tylko skutecznie owijały się wokół słupic, a gdy już z niej odpadły wał na nich podskakiwał a kępy zostawały na polu za agregatem.

 

Co radzicie po kukurydzy? Jeszcze jakiś czas temu myślałem aby orać po kukurydzy (kukurydza ziarnowa) po zagłębieniu się w temat uprawy bezorkowej, bakterie beztlenowe i tlenowe doszedłem do wniosku że jest bez sensem nie orać 3 lata a na 4 rok po kukurydzy orać.

Co mi radzicie po kukurydzy według mojego płodozmianu zawszę będę uprawiał zboże jare, w tym pszenicę przewódkową którą zazwyczaj będę siał w 15.11 - 01.12 lub jeśli pogoda nie pozwoli to na wiosnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Normalne, na co liczyłeś że zwykły gruber 2 belkowy przykryje resztki po QQ, z tym nawet 4 belkowy będzie miał problem, powinna być jeszcze za nim porządna talerzówka, wtedy była by szansa ładnego wymieszania, ale niestety najlepszy do tego jest pług. Owszem można po 3-4 belkowym siać  zboże, ale do tego jest potrzebny jeszcze odpowiedni siewnik, a raczej agregat.

Został owies zielony, to norma że zielone zastanie, przecież nie zniknie, jedynie 2 tygodnie przed planowaną uprawą jechać glifosatem, wtedy będzie dobrze.

W tym roku zrobiłem też taki błąd po pszenicy na 20 ha.

Jakbym miał porządną talerzówkę, np Lemkena Rubina to pług być może bym sprzedał.

Uprawa bez użycia pługa nie jest łatwa, ja w nią  wchodzę od 3 lat i co roku popełniam błędy i ostatecznie na części pola używam pługa. Bo pług to taka maszyna że wszystkie błędy przykryje które popełniam.

 

Teraz widzę że do uprawy bez użycia pługa tak jak w moim przypadku, czyli posiadam z Uni grubera Crosa L nadaje się dość dobrze, przede wszystkim ta talerzówka robotę robi,  agregat uprawowo siewny Focus T Drive, nie ma co szczególnie narzekać,  daje rady, ale między nimi talerzówka typu Lemken Rubin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez damiandg
      Witam macie jakiś sposób na uprawę ciężkiej ziemi do siewu. Jeździłem kultywatorem i ciężkimi bronami i bryły zostały dość spore. Na przyszły rok planuje posiać pierwszy raz rzepak i zastanawiam się jak uprawić. Tak wygląda pole po uprawie w tym roku tylko w tym roku było dość mokro.
       
       
    • Przez zimrex
      Witam serdecznie mam do was takie pytanie próby kręconej jak to się oblicza posiadam siewnik saxonia DF500 zdięcia jak to wygląda 
      Z GÓRY DZIĘKUJĘ 


    • Przez agro_bamber
      Cześć, mam pewien dylemat może pomożecie go rozwiązać, otóż mam klin jak na obrazku. 
      W roku 2016 wykonałem orkę pługiem obrotowym od jednej strony klina i przy końcu wyszła bruzda taki króciak, który później został zakryty przez dooranie poprzeczniaka bocznego klina. Teraz pytanie brzmi czy w tym roku mam zacząć od tej starej bruzdy krótkiej do ściany bocznej czy po prostu zacząć od wierzchołka klina na przeciwną stronę niż w tamtym roku?, wtedy bruzda wyjdzie w miejscu gdzie odkładałem skibę, zaczynałem orać. 
      Trochę masło maślane, ale to klin więc wiadomo #pdk
      Dzięki za wszystkie sugestie 

    • Przez dajmen41
      Mam usluge do wykonania  zaorac ogrodek działkowy byly tam wazywa  20 arow  teraz kobieta da tam obornik i moje pytanie czy to kultywatorowac i orac czy odrazu oraz bez poprzedniej uprawy chwastow tam nie ma tylko troche resztek z roślin.
    • Przez domasz
      jakie korzyści daje posiewne wałowanie zboża? czy warto w to się bawić? dziękuję za odpowiedzi
×