Skocz do zawartości
Ferdek07

Czy talerzówką da się zastapic orkę?

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie

grzegorz62m    0

w roku 2012 zasiałem buraki cukrowe w nieuprawione ściernisko podobnie jak rok wcześniej na powierzchni 30 ha.buraki były zbierane ok10 pażdziernika plon 54 t gleba w przewadze 4klasa plon w zasadzie na tym samym poziomie jak w systemie mulczowym nieuprawiane były nawet ścieżki przejazdowe opisał bym więcej na ten temat ale z wielkim trudem mi to idzie powiem jedno jak najdalej od pługa i głębokiego spulchniania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kamilmkm    9

Czytam chwilami ten temat i może rzeczywiście uprawa bezorkowa ma sens ale niewątpliwie nie jest ona dla każdego, na pewno trzeba mieć do tego odpowiedni sprzęt, chyba że ktoś zaprezentuje jakiś mały gruber do np. mojego zetorka 5211 (w dodatku na ciężkie ilaste ziemie) to nawet chętnie bym spróbował takiej uprawy. :)

Mam też pewne wątpliwości jak się ona sprawdzi przy monokulturze zbożowej, szczególnie siejąc pszenicę ozimą po pszenicy ze ściętą słomą. Pługiem to ładnie odwrócisz ziemię, przejedziesz glebogryzarką czy innym aktywnym i nie ma problemu z siewem.

W okolicy jeszcze nie widziałem żeby ktoś przynajmniej próbował takiej uprawy, nawet spółdzielnia co ma kilkaset hektarów jeździ z pługami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek73    188

Ja teraz pod buraka zrobiłem na 30-35 cm Crosem z Uni. Myślę jeszcze przeorać bo mam trochę zielska i ścierni na wierzchu. Pod buraka to lubię mieć idealnie uprawione.

Ja od roku powoli przechodzę na uprawę bez orania. I niestety w ty roku popełniłem parę błędów i musiałem zaorać.

Niestety sprzęt trza mieć jakiś, nie koniecznie super.

Podstawa to jest gruber, słomą nie za bardzo jest się czym przejmować. Ja w tamtym roku po pszenicy zrobiłem podorywkę gruberem, i przed sianiem też na 20-25cm. Ale jeszcze poleciałem kompaktorem bo gruber zostawiał mi dość duże nie równości.

Posiałem agregatem talerzowym i byłem bardzo zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


grzegorz62m    0

uważam żeby przejść na system zerowy czyli no-till trzeba przez kilka sezonów stosować system mulczowy uproszczony system można zastosować praktycznie w każdym gospodarstwie wystarczy odrobine odwagi i troche wiedzy maszyny do takiego systemu można zobaczyć na stronie TRACTORHOUSE.com np.drills

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dla tych, co uprawiają buraki:

 

 

Tabela 3. Plon pszenicy jarej na liściach buraczanych (wg Wacławowi- cza)

Uprawa:

orka głęboka 25 cm

orka płytka 15 cm

Talerzowanie 12-14 cm

bez uprawy -

 

Plon (t/ha) odpowiednio po powyższej listy:

4,89

5,34

5,37

5,29

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

andrzej3560    13

Suma Netto2: 125.08,Śr. polaryzacja: 18.55,Śr. zanieczyszczenie: 7.51

Wyniki moich buraków cukrowych z uprawy bezorkowej w 2012 roku, rozstawa rzędów 70 cm, plon jak widać 62,5 tony z ha, buraki były wcześniej filmowane w moim filmie. Według plon mógłby być większy ale zastosowane było zbyt małe nawożenie azotem, według mnie brakowało 30 kg czystego składnika gdyż były miejsca gdzie buraki były bardzo dobre, właśnie tam nie brakowało azotu. Mimo okresowej suszy plon mógł być wyższy od 5-10 ton z ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

I jeszcze takie coś znalazłem:

 

Tabela 1. Zależność plonowania pszenicy ozimej w zależności od uprawy

roli (wg Kordasa):

 

Uprawa pożniwna Uprawa przedsiewna Plon ziarna w t/ha

 

Tradycyjna Tradycyjna 5,77

Kultywator Kultywator 5,30

Talerzówka Talerzówka 5,49

Brak Talerzówka 5,57

Brak Kultywator 5,27

Brak Siew bezpośredni 5,33

 

Różnica w przychodzie około 200 zł / ha!

 

Oczywiście to tylko plonowanie. Są jeszcze inne aspekty ale oszczędności na paliwie i pracy też trzeba obecnie brać pod uwagę........ Hmmmmm.

 

Ja eksperymentuję na swoim, wtedy wyniki dla moich upraw będą miarodajne :-)

Ktoś tu pisał, że nie ma czasu na experymenty. No właśnie, dlatego pewnie orze ... i będzie.

 

Ja na razie wszystko robię w 1/3 czasu co moi sąsiedzi, którzy zadłużają się żeby dokupić kolejną maszynę.

"A może obrotowe, a może 4 skiby a może 5 da radę, agregat, kultywator, brona,... ups większy traktor by się przydał..." I tak kręci się biznes producentów maszyn. Mnie już głowa boli od oferty tych wszystkich wynalazków.

Wszystkie kupić i wszystkimi robić. Zupełny bezsens. No i oczywiście po takich inwestycjach o okresie zwrotu kilkunastu, a moze nawet ponad 20 lat zmuszeni są oszczędzać na nawozach, opryskach i wszystko jeszcze robią nie w porę. Bo nie zdążyli. Ech, szkoda tej pary w gwizdek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jarecki21    17

Kolego @Pawel73, jeśli "pijesz" do mnie, to z całym szacunkiem ja nie ironizuje Twoich argumentów. Wyraźnie napisałem, że nie stać mnie na drastyczną obniżkę plonów. Temat jest dla mnie otwarty. Zapraszam Cię na moje gleby: iły/gliny. Zobaczysz co ro znaczy jak 200KM nie daje rady przeciągnąć 4m grubera na 15cm. Co to znaczy, jak wykonuję orkę na 20cm i korpusy w KV przy maks. ilości dołożonych piór po prostu odginają się do tyłu. Nie wiem jakie masz gleby i opady. Bo to jest też niezwykle ważne. Napisz proszę ile i jakich masz przejazdów po swoich uprawach. Łącznie z opryskami i nawożeniem. Od zejścia przedplonu do zejścia z pola plonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Orać także ciężko i orzesz?... Ot taka gleba. Nie piję do nikogo. Jak pisałem ja eksperymentuję na swojej (lekka, IV i trochę V klasy). Może masz źle dobrane maszyny to tak ciężkiej gleby? Może talerzówką i głęboszem ( nie gruberem) szło by lżej i szybciej?....

 

A propos plonów, to nie jest drastyczny spadek w warunkach eksperymentalnych, a wręcz odwrotnie np. Po burakach. Zależy także od rodzaju upraw i płodozmianów.

 

Pytałeś o ilość przejazdów. Opryski i siew nawozów - tyle samo co w normalnej agrotechnice.

Reszta zależy od rodzaju "eksperymenu", od jednego do trzech przejazdów. Najczęściej na razie robię trzy: uprawa pożniwna czasem z jednoczesnym siewem poplonu, głębosz i siew właściwy. Na jare, jak będzie trzeba, to może zrobię dodatkowy przejazd, a może tylko na połowie?

Na razie mam jeszcze sporo czasu (jeszcze nie mam 100 ha :-) więc czasem robię dodatkowy przejazd uprawy pożniwnej po 3-4 tygodniach od pierwszego żeby dobrze zniszczyć wschodzące chwasty i ograniczyć chemię. 3-4 ha / h. Spalanie 7 l / ha.

 

 

 

 

@Tomek 73 jak ci idzie uprawa tym crossem na 35 cm? Duże obciążenie dla ciągnika? Ile spalisz na ha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek73    188

Duże obciążeni dla ciągnika. Ale nie spieszyło mi się więc spokojnie robiłem.

Wydajność trochę ponad 1 hektar na godzinę.

Ciągnik to Case MX 150.

Prędkość 5-7km.

Część pola to glina, bywało że stawał i tylko kola się kręciły.

Spalanie wyszło poniżej 20 l/ha. Niestety nie zmierzyłem dokładnie.

Co do gliny, to nie widać że jest teraz ta glina na polu. Przy pługu to miałem zawsze z nią problem a z uprawą to inna sprawa. Przeważnie po deszczu musiałem uprawiać.

Zawsze denerwowało mnie jak głębiej zaorałem to wyciągałem martwicę i żółtą glinę. Miałem tam ładną podeszwę płużną i dlatego pojechałem na 35.

Głębosza nie mam i u nas to raczej nikt nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja przy głęboszu spalam 14 l / ha przy głębokości pracy 35-40 cm, przy głębokości 20 cm to tyle co z agregatem talerzowym - 7 l / ha.

Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


andrzej3560    13

W przyszłości puszczę może filmik o burakach- kopanie i uprawa pod następną roślinę, myślę że jakbym przejechał tak całe cztery rośliny z filmem to byłby pełniejszy obraz uprawy bezorkowej. Co do buraków, popełnione było kilka błędów jak wspomniałem wyżej zbyt małe nawożenie azotem co wywołało stratę około 5-10 ton, drugi błąd buraki były wykopane w pierwszych dniach października bo miały być odbierane przez cukrownie około 10 października ale nastąpił poślizg w odbiorze. Odbiór nastąpił dopiero 26 października, praktycznie buraki leżały na pryzmie 3 tygodnie, podejrzewam że straciły na wadze około 5 ton, spadła na pewno też polaryzacja o około 0,2%, były także 4 pasy chwastów na łączeniu przejazdów opryskiwacza w sumie 8 rzędów buraków dlatego w przyszłości powiększę belkę opryskiwacza o jedną dyszę, chodzi o to aby zabierał on dokładnie 3 siewniki po 6 rzędów. Plon na tych rzędach był niższy o około 500 kg daje to około 4 ton straty na 2 ha. Podsumowując gdyby buraki rosły do połowy października po pierwsze nie wyschłyby lecz dorosłyby, po drugie nie spadłaby polaryzacja wręcz przeciwnie wzrosłaby, pomijając już te nawożenie praktycznie na tym polu uzyskano plon blisko 70 ton z 1 ha przy polaryzacji w granicach 19%. Jak zmontuję filmik będzie widać to wszystko, zresztą w poście numer 879 na 44 stronie tego tematu napisałem że spodziewam się plonu powyżej 60 ton przy polaryzacji ponad 18%, dziadek Andrzej za dużo się nie myli bo już trochę żyję na tym świecie. Buraki nie były pryskane na chwościka na filmie może to będzie widać, plon w górę nie był ciągnięty na siłę nawożeniem i odżywkami gdyż po obserwacji plantacji było widać że limit plantatora praktycznie będzie wykonany.

Edytowano przez andrzej3560

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

wsystko się da lecz orka lepsza, gdy tylko będziesz tależował to ziemię tak zmęczysz że pewnego roku nic na niej nie wyrosnie pługiem zawsze odwrócisz i masz świerzą odpoczęta glebę pełną w pruchnicę i tętniącym życiem robactwa które jest bardzo potrzebne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



grzegorz62m    0

tak naprawde to pług pozostał głównie w europie i przez wielu uważany jest jak dogmat a to dlatego że jesteśmy zamożni i mamy b.dobry klimat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

andrzej3560    13

Dobrze rozłożony obornik przykryje każdym narzędziem .Druga sprawa po orce nie mamy gleby tętniącej życiem zresztą to zagadnienie było już opisywane,Spróbuj uprawy na małym obszarze i podziel się swoimi doświadczeniami . Jeszcze jedna sprawa są rolnicy co uprawiają bezorkowo 5 -7 -12 i ponad 20 za kilka lat będzie w moim 30 lat uprawy bez pługa,Plony są dobre i co mam zacząć orać .A może zostawić do doświadczeń to gospodarstwo , W przyszłości ktoś napisze ze uprawa bez pługa jest możliwa tylko 4 - 5 maksymalnie 7 lat .Więc orać czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jarecki21    17

Ja przy głęboszu spalam 14 l / ha przy głębokości pracy 35-40 cm, przy głębokości 20 cm to tyle co z agregatem talerzowym - 7 l / ha.

Pozdro

Kolego jaki sprzęt i jaka ziemia? Takie osiągi to tylko na polach pokazowych w Bednarach przewracanych dziennie 20 razy. A i w to śmiem wątpić....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

wsystko się da lecz orka lepsza, gdy tylko będziesz tależował to ziemię tak zmęczysz że pewnego roku nic na niej nie wyrosnie pługiem zawsze odwrócisz i masz świerzą odpoczęta glebę pełną w pruchnicę i tętniącym życiem robactwa które jest bardzo potrzebne.

Tu się ogromnie mylisz. Ja 1 pole 2 rok robię bez orki. I co? Na 1 rzut oka nigdy takiej ilości dżdżownic w glebie nie widziałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Heniekii    1

nie każda glebę da rady obsiewać bez orki w moich stronach oramy a duże gospodarstwa które zaczęły oprawę bezorkowa wróciły do pługa a teraz próbują wybierać ze swojego areału pola nadające się do tej uprawy i kupili niezbędny sprzęt do uprawy bezorkowej a nie zwykła talerzówka i siewnik.

 

Największym ich problemem był spadek plonu i to całkiem odczuwalny i zabili sobie glebę u nas są ciężkie mady iły które są tłuste i jak ziemia się zassie to katastrofa struktura zniszczona i doprowadzaj ja teraz do ladu przez kilka lat

 

ja sieje bezorkowo tylko po rzepaku bo jest mało resztek pożniwnych i słoma łatwo się kruszy ale nigdy nie sieje bez głębosza nie oram ale głęboszuje wtedy gleba jest napowietrzona i rozluźniona i przerywa się podeszwe płużna która u nas występuje a pózniej nie wiadomo czy to pole czy jezioro

Edytowano przez milanreal1
orty i literówki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

statek    137

wszystko zalezy od warunków i roślin które sie uprawia.

 

U siebie stosuje taki plodozmian:

Trawa

Trawa

Trawa po niej idzie orka

Zboże ozime gruber z miedzyplonem

Kuku na zielonke

Kuku na zielonke

Kuku na zielonke i po tym zawsze gruber i tylko gruber

Wsiewka z trawa bez orki

 

Staram sie to robic na wiekszości pól

 

Na moim glebach ktore sa lekkie i bardzo lekkie to wychodzi ale wiem ze na ciezkich trudno byloby w suchych warunkach uprawic na tyle aby siac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



JD1052    79

Tego Agro Taka miał Brzozak na testach przy robieniu rzędów na marchewke, tylko jak o wrażenia spytać jak Brzozak powiedzail bajo bajo AF...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez zimrex
      Witam serdecznie mam do was takie pytanie próby kręconej jak to się oblicza posiadam siewnik saxonia DF500 zdięcia jak to wygląda 
      Z GÓRY DZIĘKUJĘ 


    • Przez agro_bamber
      Cześć, mam pewien dylemat może pomożecie go rozwiązać, otóż mam klin jak na obrazku. 
      W roku 2016 wykonałem orkę pługiem obrotowym od jednej strony klina i przy końcu wyszła bruzda taki króciak, który później został zakryty przez dooranie poprzeczniaka bocznego klina. Teraz pytanie brzmi czy w tym roku mam zacząć od tej starej bruzdy krótkiej do ściany bocznej czy po prostu zacząć od wierzchołka klina na przeciwną stronę niż w tamtym roku?, wtedy bruzda wyjdzie w miejscu gdzie odkładałem skibę, zaczynałem orać. 
      Trochę masło maślane, ale to klin więc wiadomo #pdk
      Dzięki za wszystkie sugestie 

    • Przez dajmen41
      Mam usluge do wykonania  zaorac ogrodek działkowy byly tam wazywa  20 arow  teraz kobieta da tam obornik i moje pytanie czy to kultywatorowac i orac czy odrazu oraz bez poprzedniej uprawy chwastow tam nie ma tylko troche resztek z roślin.
    • Przez domasz
      jakie korzyści daje posiewne wałowanie zboża? czy warto w to się bawić? dziękuję za odpowiedzi
    • Przez SchwammalTM
      Witam,
       
      Chciałbym zapytać jak najefektywniej uprawić pole po częściowo wylegniętym a częściowo zniszczonym przez dziki owsie. Ze względu na ogrom zniszczeń nie został on zebrany. Zaraz po inspekcji koła łowieckiego pole zostało spryskane Glyfosem. Chciałem spróbować zaorać pole, ale pług bardzo się zapycha i po przejechaniu 10 m zrezygnowałem z orki i postanowiłem zapytać się mądrzejszych ode mnie.
       
      Dodam, że orkę próbowałem robić na różnych głębokościach - w zasadzie nie robiło to zbyt dużej różnicy - pług zapychał się identycznie, przez co orać się nie dało.
       
      Myślałem, czy najpierw nie przeciągnąć po polu kultywatorem, ale boje się, że powtórzy się historia z pługiem. 
       
      Agregatu ścierniskowego ani talerzówki nie mam ani też za bardzo nie ma mi kto tego pola uprawić większym ciągnikiem. Mam C330.
       
      Z góry dziękuję za rady!
×