Skocz do zawartości
Ferdek07

Czy talerzówką da się zastapic orkę?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

ppp    61
Napisano (edytowany)

Nie chcę się spierać :) Ale to nie była teoria, tam faktycznie tak się "uprawia". Różnica jest taka, że można o tym przeczytać/ zobaczyć w internecie. Poza tym rozejrzyjcie się dookoła. Ile roślin nie zostało wysianych a rośnie, niektóre dorastają do człkiem imponujących rozmiarów- nikt ich tam nie zasiał (mówię np o miedzach, czy nawet środkach polnych dróg).

 

Low Rider- się robi:

 

http://www.youtube.com/watch?v=ZLcbBftKo3c[/media]

http://www.youtube.com/watch?v=UYyw6G85ovk&feature=relmfu[/media]

 

póki co wystarczy. angielski wymagany, trochę można rozszyfrować bez angielskiego.

 

Tak na marginesie, to przypomniało mi się, jak namówiłem rodziców na uprawe bez orki w starym jak świat frost seeding (siew na mróz). jesienią ojciec zasiał pszenżyto. Na przełomie marca i kwietnia (jak jeszcze ziemia z zwirzchi jest zamarznięta) siewnikiem do nawozu wysiewa się mieszaninę nawozu (chyba saletra) i 10-12kg czerwonej koniczyny. Pszenzyto skosiliśmy na kiszonkę w momencie zawiązywania kłosa. Potem były jeszcze 2 pożądne pokosy koniczyny (tego samego roku) dodatkowo koniczyna nie była pryskana a zawierała mało chwastów. Nie obyło się bez problemów. Pogoda nie rozpieszczała i w dołkach koniczyna zaczęła wschodzić dużo później (woda stała tam długo). Było też kilka placków bez koniczyny, ale popełniliśmy błąd, bo nie zaprawiliśmy ziarna koniczyny(na tym polu chyba nigdy nie była uprawiana więc nie było bakterii brodwkowych w glebie. Niemniej, w tym roku jest już piękny łan(wsiewka trawy zwykłym siewnikiem zbozowym).

Edytowano przez ppp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brzozak2    236

ale po co mamy brac wiedze z usa, skoro chociazby w tym temacie mamy wystarczajaco duzo know-how (przeczytales caly?), strip till juz tez jest praktycznie dla warunkow europejskich rozgryziony, a siew bezposredni slabo sie sprawdza w naszym klimacie i na naszych glebach, wiec po co to nam?

 

jakbym mial ziemie w usa, argentynie czy na ukrainie to bym tylko sial zerowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Na Ukrainie przeważają czarnoziemy są one cięższe od naszych północnych mad rzecznych. Samego mnie to dziwiło ale Pan od gegry mówi że tak u nich jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Klos49    14

@brzozak2- Jeśli się nie mylę to napisałem tam też coś w tej kwestii :) Wiem, łatwo mi się mądrzyć, wiem, że są farmy które "uprawiają" w ten sposób w dużo suchszym i chłodniejszym klimacie niż u nas.

 

Wielkie wrażenie wywarł na mnie filmik o farmerze ze stanów który nie orze swojej ziemi już od 30 lat.

 

Nie trzeba szukać aż za oceanem. W okolicy jest kilka gospodarstw, których pola nie widziały pługa, obornika i gnojowicy(wyłącznie produkcja roślinna) od 20-25 lat i świetnie sobie radzą przy płodozmianie 1/3 rzepak i 2/3 pszenica lub jeszcze mają buraki cukrowe.

:)

Jedno wielkie gosp. dosłownie za miedzą już kilka razy próbowało siać rzepak bezpośrednio w ściernisko po pszenicy ozimej talerzowym siewnikiem, ale skutek zawsze był marny i w sezonie 2011 nie bawili się już w to.

 

Najlepsze efekty się uzyskuje po głębokim, dobrze mieszającym gruberze. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ppp    61

c.d.

 

http://www.youtube.com/watch?v=Zb9CZuBIV18&list=UULUyfhIxgOcPKJvx4TKVvqA&index=4&feature=plcp[/media]

http://www.youtube.com/watch?v=5UfnbiBo-Ds&feature=relmfu[/media]

 

 

Nie to, że bardzo lubie to co z zachodu, ale strip till to też ich wynalazek. Ja akurat nie znalazłem nic godnego uwagi o uprawie zerowej w Polsce (oprócz powtarzanych sloganów)

 

To chyba lata 80'

 

 

z Polski :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brzozak2    236
Napisano (edytowany)

ja probowalem zerowej i nie wyszlo, beton. a i tak sprobowalem na najlepszej do takich eksperymentow glebie, 2 klasy o wysokiej porowatosci naturalnej jak na mady.

 

tej gleby co ten gosc pokazuje, pod zadnym pozorem nie wolno orac, a i spulchniac nawet nie potrzeba, ale ile razy ci trzeba powtarzac ze takich gleb w polsce nie ma?

Edytowano przez brzozak2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

jeśli mają być ekstremalnie ciężkie czarnoziemy, to nie są czarnoziemy... ich ciężkość wykluczała by przewiewność i przepuszczalność, które są głównymi cechami tych gleb :)

No dla mnie to jest dziwne jak czarnoziemy ,mogą być bardzo ciężkie jak niektóre mogą mieć ponad 10% próchnicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brzozak2    236

95% wszystkich czarnoziemow to gleby lekkie, ale sa takie wybryki natury, co nie chca sie podporzadkowac, a czarne jak smola.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Klos49    14

Czarnoziem czy czarna ziemia?

 

Glina w zależności od warunków redukcyjnych i utleniających tlenków żelaza i manganu może przyjmować barwę żółtą, brunatną, czerwoną, szarą lub szarozieloną.

Zatem barwa może mylić.

 

Może te ciężkie ukraińskie to coś takiego jak iły gniewskie. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ppp    61

ja probowalem zerowej i nie wyszlo, beton. a i tak sprobowalem na najlepszej do takich eksperymentow glebie, 2 klasy o wysokiej porowatosci naturalnej jak na mady.

 

tej gleby co ten gosc pokazuje, pod zadnym pozorem nie wolno orac, a i spulchniac nawet nie potrzeba, ale ile razy ci trzeba powtarzac ze takich gleb w polsce nie ma?

 

 

Po co te nerwy? Kontynent amerykański jest całkiem duży, na pewno mają tam gleby o które u nas trudno, ale na pewno mają tam też takie które uprawiasz Ty, czy moi rodzice, w koncu to nie księżyc, to TA SAMA planeta. Procesy biologiczne zachodzące w glebie też nie mogą się drastycznie różnić. A gleba która on ma jest taka a nie inna, bo NIE orze jej już tak długo. Gdyby orał wyglądałaby jak ta próbka co na teście od razu się rozpadła (wygląda jak polska gruda, z polskiego pola;) ) Na jednym z jego wykładów dał dobry przykład, tego co próbuję Ci wytłumaczyć. Wrzucił dwa zdjęcia- jedno ze stanów drugie gdzieś z poludnia afryki i zapytał, które zdjęcie jest z usa, które z afryki. Nikt nie mógł powiedzieć na 100% które jest które. To samo Twoja próba z uprawą zerową. Pierwszą przeszkodą jest właśnie zagęszczenie gleby (okres przejściowy). Ale podobno i na to są sposoby, bez pługa, grubera, czy głębosza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brzozak2    236
Napisano (edytowany)

ciekawe tylko dlaczego zawsze pokazuje te gleby z wielkich rownin stepowych i wszyscy tam swoje badania przeprowadzaja?

 

w afryce wlasnie tez sa gleby, ktorych nie powinno sie orac.

 

z reszta skoro twoi rodzice prowadza gospodarstwo, to zacznij sam eksperymentowac, zobaczysz, ze to nie takie latwe.

 

moich wilgotnych warunkow w zaden sposob nie wyeliminujesz, wiec jakikolwiek wjazd na glebe konczy sie ugniataniem, a nie mam zamiaru na 2 ha poletkach zakladac stalych sciezek przejazdowych.

Czarnoziem czy czarna ziemia?

 

Może te ciężkie ukraińskie to coś takiego jak iły gniewskie. :)

czarna, prochniczna, a klocki wieksze niz u ciebie sie wyoruja. nie wyglada to ani jak mada, ani jak il gniewski tylko jak 100% czarnoziem jeno pozlepiany. jak wjechali gruberem z dobrym podwojnym walem, calosc 2 tony na metr to im sie podobalo. czarnoziemy tez sa rozne, z reszta jest przeciez pare typow + lokalne warunki i mamy odpowiedz.

Edytowano przez brzozak2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukasz1987    57

teoria teorią, a praktyka plata figle

ukraina ma czarnoziem i czarną ziemię oraz bagienne o urewso ciężkiej strukturze

 

Na Ukrainie przeważają czarnoziemy są one cięższe od naszych północnych mad rzecznych.

to Ty nigdy na Ukrainie nie byłeś jak twierzisz, że są cięższe od mad w RP

 

 

Kontynent amerykański jest całkiem duży, na pewno mają tam gleby o które u nas trudno, ale na pewno mają tam też takie które uprawiasz Ty, czy moi rodzice, w koncu to nie księżyc, to TA SAMA planeta

Ale klimat inny, inna szerokość geograficzna i inna struktura gleb bo inaczej szły lodowce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ppp    61
Napisano (edytowany)

@Lukasz1987- Szerokość geograficzna? tu możemy mówić o pasie pomiędzy poszczególnymi równoleznikami (część USA i Kanady znajduje się dokładnie na tej samej szerokości geograficznej co Polska) Z klimatem nie mam już siły tłumaczyć- cytat z wikipedii:

 

klimat:

Ze względu na duży obszar i szeroki zakres szerokości geograficznej Stanów Zjednoczonych, występują tu strefy niemal każdego klimatu na świecie. Na zdecydowanym obszarze dominuje klimat umiarkowany, subtropikalny w regionie tzw. Głębokiego Południa, tropikalny na Hawajach i w południowej części stanu Floryda, klimat polarny na Alasce, półpustynny na obszarze Wielkich Równin na zachód od 100 południka długości zachodniej, śródziemnomorski na wybrzeżu Kalifornii i suchy w regionie Wielkiej Kotliny.

Największy wpływ na kształtowanie się pogody nad obszarem Stanów Zjednoczonych ma prąd strumieniowy, który powoduje powstawanie niżu barycznego na znacznych obszarach nad północnym rejonem Oceanu Spokojnego. Ponadto na znacznym obszarze Stanów Zjednoczonych klimat kształtowany jest przez przebieg pas górskich (Kordyliery na zachodnim wybrzeżu i Appalachy na wschodnim), które blokują napływ oceanicznych mas powietrza nad kontynentalną część USA oraz prądy morskie opływające wybrzeże Stanów Zjednoczonych; ciepły Prąd Zatokowy i zimny Prąd Labradorski na Oceanie Atlantyckim oraz zimny Prąd Kalifornijski i ciepły Prąd Alaski na Oceanie Spokojnym. Południkowy przebieg łańcuchów górskich umożliwia przepływ mas powietrza z północy na południe i na odwrót. W okresie zimy nad obszarem Stanów Zjednoczonych dominują arktyczne masy powietrza napływające z północy, natomiast w lecie zwrotnikowe masy powietrza napływające z południa kontynentu Amerykańskiego.

 

To że lodowce "szły" inaczej ma zdaje się niewielkie znaczenie (ewentualnie inaczej ukształtowany teren) sama obecność lodowców miała wpływ na glebę,ale u nas też były zlodowacenia.

 

Co do rodzajów gleb- http://www.sciaga.pl..._kuli_ziemskiej

 

zwróć uwagę, że niektóre typy gleb występują zarówno w europie środkowej jak i w ameryce pólnocnej.

 

@brzozak2- przecież pisałem, że próbawoliśmy siewu bezorkowego (koniczyna) i nawet wyszło. Ty napiszesz, że przecież to nie rzepak, czy kukurydza- zgadza się, kukurydza czy rzepak potrzebują lepszych maszyn, żeby je tak siać, a takowych jeszcze nie mamy. Ciągłe odnoszenie się do USA nie ma sensu, ale przecież w Eurpie (w Polsce też, jak już ktoś pisał) sieje się bez uprawy z dobrymi efektami. A to, że jako przykład służą gleby z równin, czy stepów ma na celu pokazanie jak w niekożystnych warunkach klimatycznych (czyli np susza- która może też pojawić się w naszym kraju- oczywiście nie życzę nikomu) i konwencjonalna uprawa szybko mogą zniszczyć glebę. Z tym, że zawsze biorą takie gleby to nie prawda. Jest dużo badań z całego terytorium USA, Kanady, i prawie całej Ameryki południowej. I nie wszędzie są to wielkie równiny. A to, że taka uprawa nie jest prosta to wiem.

 

A tak na marginesie, to w Polsce też są gleby których nie powinno się orać, tak jak w afryce czy stanach zjednoczonych.

Edytowano przez ppp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@lukasz Czytaj ze zrozumieniem !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukasz1987    57

@Lukasz1987- Szerokość geograficzna?

tak jest taki jeden "nic nie wiedzący człowiek" Michael Horsch (ma taką "małą" firemkę produkującą maszyny rolnicze) twierdzi, że chodzi o szerokość i Ja mu wierzę ;) bo jakoś nie wydaje mi się abyś miał większą wiedzę od niego. \terra Horsch 3/2012

 

Jak JJ wróci z USA to się niech wypowie o tych ich czarnoziemach

guzik mój bład twój nauczyciel nie był w UA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ppp    61
Napisano (edytowany)

Chodzi o pojęcie skali, możemy mówić o szerokości geograficznej na jakiej znajduje się np Warszawa, możemy mówić o Polsce, że leży na takiej a takiej szerokości geograficznej (ale to już zaokrąglenie) ale mówić o szerokości geograficznej w odniesieniu do całego kontynentu, to moim zdaniem gruba przesada:). Do pana od "małej " firmy nie mam zastrzeżeń, robi maszyny, na geografii nie musi się znać ;) jak każdy może się mylić :P

 

Żeby nie było, że offtop- piszesz, że USA leżą na innej szerokości geograficznej niż Polska, a to nieprawda, bo pas w którym leży Polska przebiega głównie przez kanadę, zahaczając o USA, pan od produkcji maszyn rolniczych tego nie zmieni:)

 

Fakt, że jest tam zimniej niż u nas, ze względu na to, że ziemię uprawia się tam głównie w centarlnej części kontynentu. Rejon ten cechuje się bardzo mroźnymi zimami i gorącymi latami. Trudno to porównać z Polską, bo u nas wpływ mas kontynentalnych jest mniejszy niż u nich. Mało deszczu, mało lasów, poglacjalne tereny z któych gdyby nie no till, czy strip till wiekszość gleby spłynęłaby do rzek lub odleciała z wiatrem. Do tego w porównaniu z nami mniejsza ilość opadów. W sumie porównywanie tego pasa do Polski nie jest trafne, bo tam jest klimat kontynentalny. Nie wiem w której części stanów jest JJ, ale po 1 zazdroszczę, po 2, tam każdy stan to jak inne państwo (prawie pod każdym względem), więc jak trafi na gleby, których nie uświadczysz u nas, to nie znaczy, że w innej części tego gigantycznego kraju nie znajdziesz gleb takich jak u nas.

Edytowano przez ppp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukasz1987    57

ile procent Polski leży powyżej 50 stopnii? a ile usa leży powyżej? w Kalifornii 3 razy do roku zbierają qq na kiszonkę, we Włoszech też? przecież to ta sama szerokość. W Kanadzie na szerokości Wilna jeżdżą po rzekach u nas w Europie też? Jest choć taka możliwość? w terraHorsch masz wszystko ładnie opisane odnośnie klimatu i doświadczeń z siewu bezpośredniego, uproszczonego strip-tillu i są tam też podane dane z testów w usa zobaczysz jaka jest różnica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brzozak2    236

to samo specjalisci z kockerlinga mowili, moje niewielkie, ale jednak doswiadczenia tez sa zbiezne z tymi tezami. @ppp najpierw sam zacznij siac bezposrednio, zobacz co ci z tego wychodzi, a dopiero pozniej pisz, zeby ludzie zaczeli inaczej uprawiac. bo znalezc w internecie dana technologie jest bardzo latwo i nawet dziesiatki badan na jej poparcie, gorzej zastosowac samemu.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

walek    0

Widzisz ppp nie masz ni krzty racji bo tak twierdzą chłopaki a jak oni tak twierdza to musi tak być.

A że chłopaki znają się na wszystkim ( ale to tak absolutnie włączając literaturoznawstwo i fizykę jadrową )to ty racji w niczym mieć nie możesz - najwyżej Cię zakrzyczą żeś teoretyk i już.;-)

 

Michael Horsch jak słusznie ktoś tu zauważył ma firemkę która robi maszyny rolnicze ( całkiem niezłe zresztą) i gość to wizjoner jak ktoś go choć raz w życiu spotkał to na pewno zachował go w pamięci.

Jednak nie nalezy mu wierzyć bezgranicznie bo jest tylko człowiekiem który ( mimo że go bardzo bardzo szanuję) zawsze będzie mówił to co mu pasuje marketingowo.

 

Ten sam gośc sprzedaje swoją technologię na calym świecie i jakoś nie ma innych maszyn (poza szerokością roboczą) na USA, Polskę czy Kazachstan. Owszem na rózne miejsca i różne sposoby uprawy są różne maszyny ale generalnie takie same dla wszystkich.

 

O ile mnie pamięć nie myli no Strip-till Horscha jest najmocniej testowany w Czechach na bardzo ciężkiej glebie, a druga sprawa że stwierdzono że kukurydza nie zwiększa plonowania tylko plonuje tak samo jak uprawiana konwencjonalnie - a nie o to chodziło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brzozak2    236

znajdz prosze jakikolwiek temat w hodowli, uprawie kukurydzy czy ziemniaka, w ktorym zabieralbym glos - prosze. a gdzie tu do fizyki jadrowej kolego.

 

pisze tylko tam gdzie mam jakies doswiadczenia.

 

zacznijcie uprawiac zerowo i pokazcie swoje efekty to wtedy pogadamy.

 

ja nie mam wiecej zamiaru sie spierac, chcecie to przekonujcie innych na temat swoich teorii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

walek    0

Nie wiem czy zauważyłeś ;-)

 

kolega ppp nie przedstawia swojej teorii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ppp    61
Napisano (edytowany)

Lukasz1987 masz trochę racji, klimat nie zależy tylko od szerokości geograficznej. Ale, wierz lub nie, gadałem z dziewczyną ze stanów z Dakoty Południowej (mniej więcej na wysokości włoch) i mówiła mi, że tam zima z temp poniżej -30 to norma. Pierwsze mrozy pod koniec września, gorące lato i rzadko padający deszcz (jak już to ulewny) Do tego teren pofałdowany jak u nas na mazurach, czy pomorzu. I oni uprawiają bez orki (używają też strip till- do kukurydzy, soja, pszenica i lucerna- siew bezpośredni) bo inaczej nie zebrali by za dużo. Trzykrotnie zbierana kukurydza na kiszonkę w kaliforni (w dobrych latach) to też nic innego jak intensywne nawożenie, irygacja i odpowiednie odmiany o bardzo krótkim FAO. Tu mi się przypomina, że kiedyś kukurydza też nie rosła w Polsce, a teraz... . Bez podlewania nie zebrali by i tam za wiele, bo jest za sucho. Czytałem, że nad morzem śrudziemnym już prowadzi się doświadczenia polowe z double cropping... O tym co pisze pan od od produkcji maszyn w swojej gazecie nie będę dyskutował, bo np. nie produkuje on siewników do no till...A to że przy strip till plony są ŚREDNIO wyższe niż w uprawie zerowej to wiem. Samo przejście na strip till jest według wykładowcy z filmów któe wrzuciłem dobrym kierunkiem w stronę uprawy bezorkowej.

 

Nie będę się już wymądrzał, bo co ja wiem...w sumie niewiele, chodziło mi tylko o głos w dyskusji, koleś z filmu(żeby nie było, też ma i to całkiem dużą farmę) mówił, że farmerzy z północy usa i południa kanady też się bronili przed no till. Ale coraz większa rzesza przestawia się na ten system i u nich to działa (klimat, jak już napisałem często bardziej ostry niż u nas). Traktujecie ogromny kontyneny jakby był wielkości polskie gminy pisząc, że tam klimat jest inny, że inne gleby. A tymczasem i to i to w niektórych rejonach jest IDENTYCZNE jak w Polsce(często warunki są trudniejsze jak u nas). Jak to powiedział ten koleś, no till wymaga większego wysisiłku umysłowego i naśladowania działania natury, która nie zaprzęga wiosną skowronków w pługi i rodzi się jej nie gorzej jak nam:)

@brzozak2- nie namawiam ludzi do zmiany sposobu uprawy, każdy robi jak mu wygodnie. Przypomne tylko, że duża, jeśli nie znaczna większość nowinek technologicznych (w tym rolniczych) pochodzi z zachodu- często zza oceanu więc prędzej czy później no till też dofrunie:) Co do kockerlinga, to jak z tym horschem, tak jakby producent pługów pisał, że nie można orać- wiadomo, że tak nie zrobi. :)

Nikomu nie wciskam swoich teorii, bo to co napisałem nie jest mojego autorstwa. Nie sprzedam nikomu siewnika, piszę tylko co widziałem, czy przeczytałem (a że było po ang, to się chciałem podzielić, bo nie każdy musi znać języki- a jak wiadomo, wiedza to podstawa)

 

Dla zainteresowanych:http://pubs.cas.psu.edu/freepubs/pdfs/uc192.pdf

Pozdrawiam i już nie zaśmiecam.

Edytowano przez ppp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

andrzej3560    13

Byli panowie na polu i zrobili filmik, podłubali w ziemi, nie wyszło za bardzo, może odkopie wam w przyszłości profil glebowy przy buraku. A co wyszło zobaczcie sami. Głęboszowane było jesienią na 60cm- głęboszem bez walca, wiosną uprawa na 25cm- głębosz z walcami i siew. Ale grzebał tą łapą aż pod łokieć :) , a wiało cho cho ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez zimrex
      Witam serdecznie mam do was takie pytanie próby kręconej jak to się oblicza posiadam siewnik saxonia DF500 zdięcia jak to wygląda 
      Z GÓRY DZIĘKUJĘ 


    • Przez agro_bamber
      Cześć, mam pewien dylemat może pomożecie go rozwiązać, otóż mam klin jak na obrazku. 
      W roku 2016 wykonałem orkę pługiem obrotowym od jednej strony klina i przy końcu wyszła bruzda taki króciak, który później został zakryty przez dooranie poprzeczniaka bocznego klina. Teraz pytanie brzmi czy w tym roku mam zacząć od tej starej bruzdy krótkiej do ściany bocznej czy po prostu zacząć od wierzchołka klina na przeciwną stronę niż w tamtym roku?, wtedy bruzda wyjdzie w miejscu gdzie odkładałem skibę, zaczynałem orać. 
      Trochę masło maślane, ale to klin więc wiadomo #pdk
      Dzięki za wszystkie sugestie 

    • Przez dajmen41
      Mam usluge do wykonania  zaorac ogrodek działkowy byly tam wazywa  20 arow  teraz kobieta da tam obornik i moje pytanie czy to kultywatorowac i orac czy odrazu oraz bez poprzedniej uprawy chwastow tam nie ma tylko troche resztek z roślin.
    • Przez domasz
      jakie korzyści daje posiewne wałowanie zboża? czy warto w to się bawić? dziękuję za odpowiedzi
    • Przez SchwammalTM
      Witam,
       
      Chciałbym zapytać jak najefektywniej uprawić pole po częściowo wylegniętym a częściowo zniszczonym przez dziki owsie. Ze względu na ogrom zniszczeń nie został on zebrany. Zaraz po inspekcji koła łowieckiego pole zostało spryskane Glyfosem. Chciałem spróbować zaorać pole, ale pług bardzo się zapycha i po przejechaniu 10 m zrezygnowałem z orki i postanowiłem zapytać się mądrzejszych ode mnie.
       
      Dodam, że orkę próbowałem robić na różnych głębokościach - w zasadzie nie robiło to zbyt dużej różnicy - pług zapychał się identycznie, przez co orać się nie dało.
       
      Myślałem, czy najpierw nie przeciągnąć po polu kultywatorem, ale boje się, że powtórzy się historia z pługiem. 
       
      Agregatu ścierniskowego ani talerzówki nie mam ani też za bardzo nie ma mi kto tego pola uprawić większym ciągnikiem. Mam C330.
       
      Z góry dziękuję za rady!
×