Skocz do zawartości
Ferdek07

Czy talerzówką da się zastapic orkę?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
andrzej3560    13

Zeby byly efekty uprawy bezorkowej trzeba ja stosowac przez kilka lat... jeden rok takiej uprawy moze jedynie zmniejszyc koszty. To tak jakby wypic litr wodki pijac co drugi dzien setke i wtedy wypije czlowiek cala butelke a nie bedzie pijany. Nie da sie tak upic nikogo litrem wodki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zeby byly efekty uprawy bezorkowej trzeba ja stosowac przez kilka lat... jeden rok takiej uprawy moze jedynie zmniejszyc koszty. To tak jakby wypic litr wodki pijac co drugi dzien setke i wtedy wypije czlowiek cala butelke a nie bedzie pijany. Nie da sie tak upic nikogo litrem wodki.

To z ekoszty zmniejsze to ja wiem . Chodzi mi o to czy cos mi na polu wyrosnie konkretnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13

To zalezy od wielu czynnikow tak jezeli gleba jest ubita , zajezdzona , twarda nalezy ja glebiej wzruszyc. Np.: pole po burakach cukrowych po ktorych poruszaly sie ciezkie przyczepy. Dobre plony uzyskuje sie nie zawsze w pierwszym roku stosowania uprawy bez orki. Na efekty trzeba czekac kilka lat. Uprawa na przemian bezorkowa i orkowa nic nie zmienia, poniewaz zgromadzona przez np. dwa lata uprawy bezorkowej prochnica w nastepnych latach zostanie zniszczona przez orke. To tak jakby sie orzenil i latal do sasiadki i mowil jeszcze ze z zona jest lepiej;) to absurd . Trzeba sie zdecydowac: albo nie bedzie pan w ogole oral i w ten sposob gromadzil prochnice oraz podnosil wartosc biologiczna gleby, albo oral (latal do sasiadki) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

brzozak2    236
albo oral (latal do sasiadki) ;)

do sasiadki ale bez ozenku :D , napewno jest 10 lat mlodsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

po pierwsze wieksozsc z was kojarzy uprawe bezorkowa ze stosowaniem talezrówki i wieksozosc jak juz ktos was si ewypowiedziął stosuje ten system bo bierze dopłaty a tak naprawde pracuje jeszcze na dwa inne etaty. mimo tych wypoiwedzi andrzej3650 to i tak mnie to nie przekonuje z kilku względów. przede wszytkim on ma do uprawy gleby słabe a nie pomysła o glebach zwiezłych np o podłozu glinisatym. buraki na klasie 4 hmmm nigdy nie probowałe ale moze nawadniane. owszem mysle ze w sezonie mozna sobie poradzic bez orki typu głeboszowanie agregaty scierniskowe ale mimo ze orka jest drozsza niz system uproszczony to raczej ma wiecej plusów. porownania do litra wódki czy sasiadki sa głupie według mnie. jezeli juz sie zmienia na system bezorkowy to trzeba to sobie dokłądnie przemyslec bo nie w kazdym gospodarstwie da sie zastosowac ten system. talerzóka sie rozprzestrzenia perz bo ja natrafi na darn perzu to ja przecina i perz odbija z korzenia a to najskuteczniejszy sposób rzmnazanai tego uciazliwego chwastu. co do siewu gorczycy lejkiem to ja tak robie z nawozem na polon zawsze tylko lejek po talecrzwce i brona. a nie smiejcie sie w tym roku widzaiłęm jak jeden apacz siał na wiosne mieszanke zbozowa poznaniakiem... bez rurek lol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wsk125ccm    11
po pierwsze wieksozsc z was kojarzy uprawe bezorkowa ze stosowaniem talezrówki i wieksozosc jak juz ktos was si ewypowiedziął stosuje ten system bo bierze dopłaty a tak naprawde pracuje jeszcze na dwa inne etaty. mimo tych wypoiwedzi andrzej3650 to i tak mnie to nie przekonuje z kilku względów. przede wszytkim on ma do uprawy gleby słabe a nie pomysła o glebach zwiezłych np o podłozu glinisatym. buraki na klasie 4 hmmm nigdy nie probowałe ale moze nawadniane. owszem mysle ze w sezonie mozna sobie poradzic bez orki typu głeboszowanie agregaty scierniskowe ale mimo ze orka jest drozsza niz system uproszczony to raczej ma wiecej plusów. porownania do litra wódki czy sasiadki sa głupie według mnie. jezeli juz sie zmienia na system bezorkowy to trzeba to sobie dokłądnie przemyslec bo nie w kazdym gospodarstwie da sie zastosowac ten system. talerzóka sie rozprzestrzenia perz bo ja natrafi na darn perzu to ja przecina i perz odbija z korzenia a to najskuteczniejszy sposób rzmnazanai tego uciazliwego chwastu. co do siewu gorczycy lejkiem to ja tak robie z nawozem na polon zawsze tylko lejek po talecrzwce i brona. a nie smiejcie sie w tym roku widzaiłęm jak jeden apacz siał na wiosne mieszanke zbozowa poznaniakiem... bez rurek lol.

 

 

hmmm... kup słownik, albo zainstaluj mozille ;) A tak podsumowywując: Dla jednego uprawa bezorkowa jest najlepsza na świecie, a drugi nigdy nie pozbędzie się pługa. Wszystko ma sens, tylko jest zależne od warunków na polu (nawodnienie, klasa gleby, rośliny), oraz od gospodarza....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13
po pierwsze wieksozsc z was kojarzy uprawe bezorkowa ze stosowaniem talezrówki i wieksozosc jak juz ktos was si ewypowiedziął stosuje ten system bo bierze dopłaty a tak naprawde pracuje jeszcze na dwa inne etaty. mimo tych wypoiwedzi andrzej3650 to i tak mnie to nie przekonuje z kilku względów. przede wszytkim on ma do uprawy gleby słabe a nie pomysła o glebach zwiezłych np o podłozu glinisatym. buraki na klasie 4 hmmm nigdy nie probowałe ale moze nawadniane. owszem mysle ze w sezonie mozna sobie poradzic bez orki typu głeboszowanie agregaty scierniskowe ale mimo ze orka jest drozsza niz system uproszczony to raczej ma wiecej plusów. porownania do litra wódki czy sasiadki sa głupie według mnie. jezeli juz sie zmienia na system bezorkowy to trzeba to sobie dokłądnie przemyslec bo nie w kazdym gospodarstwie da sie zastosowac ten system. talerzóka sie rozprzestrzenia perz bo ja natrafi na darn perzu to ja przecina i perz odbija z korzenia a to najskuteczniejszy sposób rzmnazanai tego uciazliwego chwastu. co do siewu gorczycy lejkiem to ja tak robie z nawozem na polon zawsze tylko lejek po talecrzwce i brona. a nie smiejcie sie w tym roku widzaiłęm jak jeden apacz siał na wiosne mieszanke zbozowa poznaniakiem... bez rurek lol.

 

Widze,ze nie rozumiesz tematu. Wlasnie na glebach ciezkich, gliniastych uprawa bezorkowa ma najwieksze szanse, poniewaz polega ona na spulchnianiu gleby nieodwracajac jej. Dlatego gleby gliniaste maja na wierzchniej warstwie wiecej prochnicy i sa one latwiejsze do uprawy. ( Uprawialem takze takie gleby) Na takich glebach duze znaczenie ma tez dzialanie mrozow, ktore systematycznie krusza wierzchnia warstwe gleby. Plug natomiast co roku wyoruje swiarza glebe, ktora zostanie tylko jednorazowo rozkruszona przez mroz i nastepnego roku ta rozkruszona glebe plugiem ladujesz na spod bruzdy i mroz musi rozkruszac ponownie swierza glebe, ktora wyorales. A co do burakow, nigdy nie byly nawadniane bo w moim rejonie nie ma zadnych zbionikow wodnych...a wody gruntowe sa na glebokosci 12 metrow. Sadze takze, ze nie rozumiesz pojecia zyznosci gleby. Plug dziala tak na glebe i organizmy zywe w niej zyjace tak jakbys rosliny rosnace na dnie jeziora przesadzal na brzeg a te z brzegu sadzil w glebinach wody. Mowiac o uprawie bezorkowej nie mowie wcale ze plug nalezy zastapic talerzowka. Poprostu glebe nalezy spulchniac na okreslona glebokosc dla danej rozliny , a zasiac nalezy naprawde precyzyjnym siewnikiem na glebokosc wieksza ok 1 cm. Jezeli myslisz ze nie potrafie orac to powiem Ci , ze sie mylisz. Oralem juz 30 lat temu ciagnikiem 6stka Ursus, plugiem 4 i 5 skibowym, gdyz instytut prowadzil badania na temat orki, a ja je wykonywalem.

Daj mi zapewnienie, ze orajac uzyskam nie 60 a 70 ton buraka nie 4 a 5 ton rzepaku to moze sie zastanowie.

Dam Ci rade wyprobuj ta uprawe na jednym kawalku pola przez kilka lat, a potem bedziesz mial swoje zdanie. Skoro nie sprobowales nie mow ze jest niedobre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

@andrzej3560

 

czy jesteś wstanie wymieszać 50t/ha obornika (na wiosnę) tak, aby nie było strat azotu i posiać po tym kukurydze???

 

piszesz, że wiesz z własnego doświadczenia,że uprawa bezorkowa powoduje o wiele mniejsze straty niż te 20%, a z innych postów możnaby przeczytać ( między wierszami ;) ) że plony wzrosną przynajmniej 20% :D.chodzi mi o te spulchnianie gleby i tworzenie próchnicy...

na jakiem areale pracujesz??

 

pisałeś, że buraki można siać w szerokich rzędach-jaka jest obsada i odległośc między nasionami buraków w tej metodzie???

 

70t buraków z 1ha na 4-5klasie to nie jest problem w uprawie płuznej ( o ile opady wynosiłby tyle co w tym roku w moim rejonie), tylko jakie to ma sens skoro cukrownia i tak nie zapłaci za nadwyżkę???

 

 

PS. nie pisz na pan bo w większości mógłbyś pisac 'chłopcze' albo i 'dziecko drogie' :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13

"czy jesteś wstanie wymieszać 50t/ha obornika (na wiosnę) tak, aby nie było strat azotu i posiać po tym kukurydze???

 

piszesz, że wiesz z własnego doświadczenia,że uprawa bezorkowa powoduje o wiele mniejsze straty niż te 20%, a z innych postów możnaby przeczytać ( między wierszami ) że plony wzrosną przynajmniej 20% .chodzi mi o te spulchnianie gleby i tworzenie próchnicy...

na jakiem areale pracujesz??

 

pisałeś, że buraki można siać w szerokich rzędach-jaka jest obsada i odległośc między nasionami buraków w tej metodzie???

 

70t buraków z 1ha na 4-5klasie to nie jest problem w uprawie płuznej ( o ile opady wynosiłby tyle co w tym roku w moim rejonie), tylko jakie to ma sens skoro cukrownia i tak nie zapłaci za nadwyżkę???

 

 

PS. nie pisz na pan bo w większości mógłbyś pisac 'chłopcze' albo i 'dziecko drogie' "

 

PIOTER jestem wstanie wymieszac 50t obornika na wiosne (a powinno sie jesienia) caly czas mowimy o dobrym oborniku

i moge zasiac na nim kukurydze(proscizna)tak jak pisalem wyzej , zasieje nawet pietruszke podaje ja

dlatego ze jest to trudna roslina jesli chodzi o wschody.Jesli chodzi o spulchnianie i tworzenie prochnicy pracuje

na calym areale, ktory pozwolil mi na utrzymanie duzej rodziny i rozbudowe gospodarstwa.Jesli chodzi o buraki obsada wynosi

65000 sztuk/1 ha i plonowaly nawet w krytycznej suszy ponat 50t . Napewno zdazylo sie kazdemu przy tradycyjnej uprawie

45 cm, ze jedna sekcja siewnika nie siala. I powstal rzad odlegly o 90 cm i czy z tych dwoch a nie trzech rzedow bylo duzo mniej burakow ?(mimo ze odleglosc byla 90 a nie 70cm ).

Pojecie , ze cukrownia i tak nie zaplaci za nadwyzke jest smieszne po prostu trzeba zasiac mniej burakow.

 

PS. Kulturalny czlowiek wie, ze do osob, ktorych sie nie zna powinno sie zwracac na "pan".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Andrzej3560, nie każdy ma możliwość wywozu obornika na jesień, mam pełną płyte i jeszcze drugą taką kupe co 4mc więc woże po ściernisku i na jesień a teraz skłądam kupy na polu bo płyta pełna się lasuje i będzie na wione świerzego nie woże i starm się żeby długo leżał więc zmasowany jest, no i cała Twoja uprawa ogranicza się do międzyrzędzi w pewnym sensie, a czy jest jakaś potrzeba głęboszować żółty piach ( bo taki mam na około 30 - 40 cm to nie wiem, ale przy uprawie zbóż to czy płytka podorywka czy gruber ścierniskowy z gęsiostupką w podobny sposób przykryje ten obornik ( bo pług dokłądnie nie kryje nigdy wysokiej ścierni) i czy coś więcej uzyskam takim gruberem z gęsiostupką na głębiej przed siewem żyta jesienią agregatem, bo pewnie więcej wymieszanych z ziemią resztek i obornika będzie dużo wyżej w glebie się znajdować niż po pługu, no i może gleba szybciej się obsiądzie,

 

piszecie o zaletach, ale podawajcie dokłądnie co robicie i jakimi maszynami!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13

Na pewno nie ma sensu orac piachu. Lepiej jest go nie odwracac. Pod zboza ozime lepiej plyciej spulchnic okolo 20 cm, aby gleba osiadla. Moje narzedzia spulchniaja i jednoczesnie zageszczaja wierzchnia warstwe gleby w zaleznosci od potrzeb, wiec moge spulchniac nawet glebiej. Jak masz piachy i kamienie to moze lepiej robic bloczki betonowe. Ja bym je wszystkie kupil (moze byc duzo) a ty za te pieniadze kupilbys dobrej ziemi. Pytanie nie dotyczy orac czy nie orac? Lecz jak przez kilka lat zwiekszyc zyznosc gleby. Nie da sie tego zrobic orajac. Jak dlugo juz orzesz? I co gleba stala sie bardziej zyzna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JaJacek    3
Moje narzedzia spulchniaja i jednoczesnie zageszczaja wierzchnia warstwe gleby w zaleznosci od potrzeb, wiec moge spulchniac nawet glebiej.

W imieniu swoim i zapewne wielu zaciekawionych osób proszę o zdjęcia owych maszyn! Sam jestem zwolennikiem pozwolenia pługowi dostojnie zarastać w otoczeneniu dorodnych pokrzyw i chętnie zobaczę jak wyglądają niestandardowe, a zdające egzamin narzędzia do uproszczonej uprawy roli.

P.S.

Korzystając z internetu przyjęło się powszechnie, że mówimy sobie per Ty, nawet pomimo braku osobistej znajomości. Ta zasada oczywiście nie przekłada się na kontakty w realnym świecie, ale na różnych forach, czatach, itp., forma "pan, pani" jest żadko używana (co nie znaczy że zabroniona, czy zupełnie niewłaściwa!). Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
Na pewno nie ma sensu orac piachu. Lepiej jest go nie odwracac. Pod zboza ozime lepiej plyciej spulchnic okolo 20 cm, aby gleba osiadla. Moje narzedzia spulchniaja i jednoczesnie zageszczaja wierzchnia warstwe gleby w zaleznosci od potrzeb, wiec moge spulchniac nawet glebiej. Jak masz piachy i kamienie to moze lepiej robic bloczki betonowe. Ja bym je wszystkie kupil (moze byc duzo) a ty za te pieniadze kupilbys dobrej ziemi. Pytanie nie dotyczy orac czy nie orac? Lecz jak przez kilka lat zwiekszyc zyznosc gleby. Nie da sie tego zrobic orajac. Jak dlugo juz orzesz? I co gleba stala sie bardziej zyzna?

Te wszystkei nowinki i nowe technologie jak ojciec opowiadał szybko pojawiały się i jeszcze szybciej przemijały, kumpel ma ekologiczny pakiet i dużo ma na szkoleniach o zwiększaniu żyzności tam głównie polecają poplony i talerzowanie, ale żyzność moim zdaniem i z mojego doświadczenia to podnosi tylko dobre nawożenie organiczne a uprawa to już mniejsze znaczenie, ale niepoda mi się że bardzo przesuszają ziemie zabiegi typu podorywka wczesna orka itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13
Te wszystkei nowinki i nowe technologie jak ojciec opowiadał szybko pojawiały się i jeszcze szybciej przemijały, kumpel ma ekologiczny pakiet i dużo ma na szkoleniach o zwiększaniu żyzności tam głównie polecają poplony i talerzowanie, ale żyzność moim zdaniem i z mojego doświadczenia to podnosi tylko dobre nawożenie organiczne a uprawa to już mniejsze znaczenie, ale niepoda mi się że bardzo przesuszają ziemie zabiegi typu podorywka wczesna orka itd

To nie sa zadne nowinki uprawiam tak juz glebe 17 lat. A zyznosc gleby rozumiem inaczej, bo gleba powinna byc zyzna i zdrowa. Jak juz wczesniej pisalem jak mowia madrzejsi ode mnie na 1 ha zyznej gleby znajduje sie 20 tys kg zywych organizmow. I wy je stawiacie co roku raz glowa do gory drugi raz glowa w dol. Tak robi orka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys    0

20 ton żywych organizmów :rolleyes: :rolleyes: . Ale w jakiej warstwie 30 cm czy głębiej????? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13
W imieniu swoim i zapewne wielu zaciekawionych osób proszę o zdjęcia owych maszyn! Sam jestem zwolennikiem pozwolenia pługowi dostojnie zarastać w otoczeneniu dorodnych pokrzyw i chętnie zobaczę jak wyglądają niestandardowe, a zdające egzamin narzędzia do uproszczonej uprawy roli.

P.S.

Korzystając z internetu przyjęło się powszechnie, że mówimy sobie per Ty, nawet pomimo braku osobistej znajomości. Ta zasada oczywiście nie przekłada się na kontakty w realnym świecie, ale na różnych forach, czatach, itp., forma "pan, pani" jest żadko używana (co nie znaczy że zabroniona, czy zupełnie niewłaściwa!). Pozdrawiam!

 

Wysle zawodowcom zdjecia wiosna, bo zima sa wam niepotrzebne. A co do bezorkowej uprawy nalezy ja robic bardzo dobrze,b o mozna sie osmieszyc i przeciwnikom takiej uprawy dodac wiatru w zagle. Podam krotki przyklad: zaczyna ktos uprawe bezorkowa np. po burakach cukrowych, po ktorych sieje jeczmien, ale zajezdzona glebe przez ciezkie maszyny przy zbiorze burakow spulchnil plytko talerzowka i zasial jeczmien. (Plony slabe) Po jeczmieniu takze spulchnil plytko pole i zasial rzepak. (Plon slaby) Po rzepaku znow spulchnil plytko i zasial pszenice. (Plon dobry, poniewaz korzenie rzepaku czesciowo glebiej spulchnily ziemie) Jest to 4. polowka wg mnie niezbyt poprawna ale sluzy jako przyklad,. A teraz jak powinno byc. Po wykopaniu burakow zajezdzona glebe nalezy spulchnic nieodwracajac na ok 30 cm co pozwoli przez zime nagromadzic wody, a przez to dobrze przemarznac glebie. Wiosna lepiej 2 dni pozniej niz za wczesnie siejemy jeczmien. (Plon bardzo dobry) Gleba pod jeczmien byla spulchniona wiec zniwa bizon chyba jej nie ugniecie. Mozemy uprawic glebe pod rzepak.

Rzepak lubi takze spulchnienia gleby 30 cm. Rzepak dobrze zimuje , poniewaz pozostalosci po jeczmieniu w wierzchniej warstwie nie zasklepiaja gleby i woda w zanizeniach dobrze wsiaka. Po zbiorze rzepaku wykonujemy plytkie uprawy i przygotowujemy glebe pod pszenice. Eliminujac orke w uprawie rzepaku nie ma wtornego zachwaszczenia zamosiewami rzepaku w nastepnych uprawach, poniewaz pola nie oralismy i nie ladowalismy wykruszonego ziarna rzepaku na spod bruzdy, gdzie przesypial do nastepnego orania. Po rzepaku glebe pod pszenice mozemy spulchnic plyciej gdyz spulchnily ja juz korzenie rzepaku. (Unikniemy wtornego zachwaszczenia rzepakiem) Nastepnie siejemy pszenice(Plon bardzo dobry) Po pszenicy przygotowujemy pole pod buraki cukrowe. Mozemy zastosowac obornik mieszajac go z wierzchnia warstwa gleby i zasiac poplony. Jesienia lub wiosna niszczymy poplony spulchniamy glebe nieodwracajac jej i siejemy buraki w rzedach 70 cm. (Plon bardzo dobry) Buraki dobrze wschodza , ponmiewaz w wierzchniej warstwie jest duzo substancji organicznej,po oborniku i poplonach, gleba sie nie zasklepia, walka z chwwastami jest latwa, szerokie rzedy oraz chwasty niszczone w wierzchniej warstwie praktycznie przez 4 lata. Brak samosiewow rzepaku. Podalem ogolnikowy przyklad uprawy tych 4 roslin. Nalezy to zrobic tak lub w podobny sposob, nie nalezy robic tak jak napisalem na poczatku, poniewaz zrazimy sie do tej uprawy moze na cale zycie. Nie jest to nowalijka lecz uprawa przeze mnie dosc dobrze sprawdzona. Porownam to do wyczynow sportowych , kiedys skoczek narciarski, ktory skakal z nartami rozwartymi w ksztalcie litery "V" byl karany punktacja bo mowili ze zle skacze, a teraz ? Albo 15 lat temu kazdy mowil ze nie ma nic lepszego niz okna plastikowe, poniewaz technologia okien drewnianych nie dorownywala oknom plastikowym. Dzis dobre okno drewniane zrobione z dobrego drewna przez dobrego stolarza nie ustepuje nic PCV. Tak samo bylo z stylami w skoku wzwyz. 30 lat temu byly calkiem inne style i mowili ze nic sie juz nie da wymyslec no i co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
To nie sa zadne nowinki uprawiam tak juz glebe 17 lat. A zyznosc gleby rozumiem inaczej, bo gleba powinna byc zyzna i zdrowa. Jak juz wczesniej pisalem jak mowia madrzejsi ode mnie na 1 ha zyznej gleby znajduje sie 20 tys kg zywych organizmow. I wy je stawiacie co roku raz glowa do gory drugi raz glowa w dol. Tak robi orka.

Ok, ale jak ja robie podorywke na 7 -10cm z obornikiem to chyba talerzówka dobrze dociążona czy agregat ścierniskowy płycej nie pracuje, a orke zimową to też nie mam czym właściwie bo mf 255 i 3x30 to max na te 20 cm zrobie więc chyba tak nie ingeruje w te żyjątka, a nikt tu nie wspominał o preparatach użyźniających glebe w tamtym roku stosowałem EM (farming sam rozmnażałem) i w tym roku również zamierzam.

 

Tak na chłopski rozum, to z tego co pisąłeś na glebach 5tej - 6tej klasy czy lepiej wyjde na tym jak będe robił agregatem ścierniskowym z gęsiostupkami podorywke, a potem głębiej zrobie zamiast orki tym agregatem (wszak nieobraca gleby ale bełta i organika jest płytko) i po tym ścierniskowym posieje z agregatem uprawowym ozime>?

 

ps. te nowinki to ojciec z technikum zapamiętał na górze pomidory na dole kartofle, lub ugniatanie gnoju bo traci składniki, teraz polecają aeratory, itd

 

jeśli tak szkodzi orka, to może najlepszym rozwiązaniem będzie wogóle nieruszanie lekkich gleb tylko oprysk roudupem i orka na zime?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13

jeśli tak szkodzi orka, to może najlepszym rozwiązaniem będzie wogóle nieruszanie lekkich gleb tylko oprysk roudupem i orka na zime?

 

Mozesz spróbowa nie ruszac lekkich gleb tylko oprysk randupem potem nie orac tylko spulchnic na glebokosc 30 cm. Ja jestem w stanie spulchnic na ta glebokosc 35-50 cm Ursusem 914 przy szerokosci roboczej 2,7 m. (ciekawe )

Spulchniam okolo 0,8 ha na godzine. Najlepiej wybierz sobie 1ha pola i trenuj na nim. Skonstruluj sobie maszyne do spulchniania, potem porownamy je i stworzymy lepsza. Malym ciagnikiem szerkosc robocza przy spulchnianiu muislaby wynosic okolo 150 cm .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
jeśli tak szkodzi orka, to może najlepszym rozwiązaniem będzie wogóle nieruszanie lekkich gleb tylko oprysk roudupem i orka na zime?

 

Mozesz spróbowa nie ruszac lekkich gleb tylko oprysk randupem potem nie orac tylko spulchnic na glebokosc 30 cm. Ja jestem w stanie spulchnic na ta glebokosc 35-50 cm Ursusem 914 przy szerokosci roboczej 2,7 m. (ciekawe )

Spulchniam okolo 0,8 ha na godzine. Najlepiej wybierz sobie 1ha pola i trenuj na nim. Skonstruluj sobie maszyne do spulchniania, potem porownamy je i stworzymy lepsza. Malym ciagnikiem szerkosc robocza przy spulchnianiu muislaby wynosic okolo 150 cm .

Andzej nie mam czasu na eksperymenty chce kupić ciągnik 80km na kredyt a pewnie jakąś maszyne trzeba będzie dobrać i zastanawiam się co będzie miao więcej zastosowań porządne pługi, talerzówka czy agregat ścierniskowy :rolleyes:

 

ps różnie cudowaliśmy,ale uprawione musi być i oprysk też się przydaje taki innowator jesteś a a EM nie stoswałeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13
Andzej nie mam czasu na eksperymenty chce kupić ciągnik 80km na kredyt a pewnie jakąś maszyne trzeba będzie dobrać i zastanawiam się co będzie miao więcej zastosowań porządne pługi, talerzówka czy agregat ścierniskowy :rolleyes:

 

ps różnie cudowaliśmy,ale uprawione musi być i oprysk też się przydaje taki innowator jesteś a a EM nie stoswałeś?

A skad wiesz ze nie stasowalem? A stosowales np. krzemionke? Albo preparat 505? Albo zwalczales chwasty w warzywach metoda termiczna? A szkodniki hemeopatycznie? Skonstruuj sobie narzedzie ktore zastapi Ci plug , talerzowke i agregat scierniskowy. Bedziesz mial 3 w jednym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

@andrzej3560

,,Wysle zawodowcom zdjecia wiosna, bo zima sa wam niepotrzebne. ''

 

A może jak byś mógł to lepiej jeszcze teraz, by móc sie z twoja pomocą przygotować do wiosny. Twoje racje są przekonywujące, ale co zdjęcie to zdjęcie bo o swoich maszynach to mówisz dość oględnie.

Z góry dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
A skad wiesz ze nie stasowalem? A stosowales np. krzemionke? Albo preparat 505? Albo zwalczales chwasty w warzywach metoda termiczna? A szkodniki hemeopatycznie? Skonstruuj sobie narzedzie ktore zastapi Ci plug , talerzowke i agregat scierniskowy. Bedziesz mial 3 w jednym.

http://www.allegro.pl/item290884560_agrega...alerzowkom.html talerzówka i gruber w jednym :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LowRider    33

@andrzej3560

Czy twój głębosz nie był przypadkiem opisywany w topagrar rocznik '97 ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej3560    13

20 ton żywych organizmów . Ale w jakiej warstwie 30 cm czy głębiej?????

 

Madrzejsi ode mnie mowili, ze aby gleba byla zywa powinno w warstwie ornej znajdowac sie 20 ton zywych organizmow (ja tego nie wazylem).

 

Czy twój głębosz nie był przypadkiem opisywany w topagrar rocznik '97 ?

 

nie

 

talerzówka do podorywki -tak, ale na polach bez perzu.

A orka to orka...żadna talerzówka tegonie zastąpi.

 

Jak tak lubisz orac to moze zrob wszytsko odwrotnie, to jest po zniwach zaraz orka , po miesiacu, gdy zejda chwasty i ten twoj perz opryskaj randupem , a po 2 tygodniach praktycznie w czysta ziemie zastosuj agregat i zasiej zboze. Co o tym sadzisz? Ja prowadze uprawe bezorkowa i praktycznie nie musze pryskac na perz. Doradzilem Ci tak, choc nigdy tego nie stosowalem, ale mysle , ze wczesna razowka bedzie duzo lepsza od poznej, poniewaz wszystkie chwasty zejda i gleba sie ulegnie, gdyz orka byla wykonana wczesniej. Nie znam sie na tym , ale co o tym myslisz? Z doswiadczenia wiem, ze gleba zaraz po zbiorze zboza dobrze sie uprawia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
talerzówka do podorywki -tak, ale na polach bez perzu.

A orka to orka...żadna talerzówka tegonie zastąpi.

 

Jak tak lubisz orac to moze zrob wszytsko odwrotnie, to jest po zniwach zaraz orka , po miesiacu, gdy zejda chwasty i ten twoj perz opryskaj randupem , a po 2 tygodniach praktycznie w czysta ziemie zastosuj agregat i zasiej zboze. Co o tym sadzisz? Ja prowadze uprawe bezorkowa i praktycznie nie musze pryskac na perz. Doradzilem Ci tak, choc nigdy tego nie stosowalem, ale mysle , ze wczesna razowka bedzie duzo lepsza od poznej, poniewaz wszystkie chwasty zejda i gleba sie ulegnie, gdyz orka byla wykonana wczesniej. Nie znam sie na tym , ale co o tym myslisz? Z doswiadczenia wiem, ze gleba zaraz po zbiorze zboza dobrze sie uprawia.

Oj zj***ą Cie za post pod postem,a od kilku lat robie właśnie tak jak napisałeś, tzn razówa a oprysk po orce czy podorywce ma 4 razy większą skuteczność wtedy właściwie 1l/ha wystarczy, ale nie wiem jak po talerzówce ale po pługu perz rośnie jak cholera no ale co roku to mam tyle gnoju że na niektóre pola to musze dawać i pod podorywke i pod orke :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez zimrex
      Witam serdecznie mam do was takie pytanie próby kręconej jak to się oblicza posiadam siewnik saxonia DF500 zdięcia jak to wygląda 
      Z GÓRY DZIĘKUJĘ 


    • Przez agro_bamber
      Cześć, mam pewien dylemat może pomożecie go rozwiązać, otóż mam klin jak na obrazku. 
      W roku 2016 wykonałem orkę pługiem obrotowym od jednej strony klina i przy końcu wyszła bruzda taki króciak, który później został zakryty przez dooranie poprzeczniaka bocznego klina. Teraz pytanie brzmi czy w tym roku mam zacząć od tej starej bruzdy krótkiej do ściany bocznej czy po prostu zacząć od wierzchołka klina na przeciwną stronę niż w tamtym roku?, wtedy bruzda wyjdzie w miejscu gdzie odkładałem skibę, zaczynałem orać. 
      Trochę masło maślane, ale to klin więc wiadomo #pdk
      Dzięki za wszystkie sugestie 

    • Przez dajmen41
      Mam usluge do wykonania  zaorac ogrodek działkowy byly tam wazywa  20 arow  teraz kobieta da tam obornik i moje pytanie czy to kultywatorowac i orac czy odrazu oraz bez poprzedniej uprawy chwastow tam nie ma tylko troche resztek z roślin.
    • Przez domasz
      jakie korzyści daje posiewne wałowanie zboża? czy warto w to się bawić? dziękuję za odpowiedzi
    • Przez SchwammalTM
      Witam,
       
      Chciałbym zapytać jak najefektywniej uprawić pole po częściowo wylegniętym a częściowo zniszczonym przez dziki owsie. Ze względu na ogrom zniszczeń nie został on zebrany. Zaraz po inspekcji koła łowieckiego pole zostało spryskane Glyfosem. Chciałem spróbować zaorać pole, ale pług bardzo się zapycha i po przejechaniu 10 m zrezygnowałem z orki i postanowiłem zapytać się mądrzejszych ode mnie.
       
      Dodam, że orkę próbowałem robić na różnych głębokościach - w zasadzie nie robiło to zbyt dużej różnicy - pług zapychał się identycznie, przez co orać się nie dało.
       
      Myślałem, czy najpierw nie przeciągnąć po polu kultywatorem, ale boje się, że powtórzy się historia z pługiem. 
       
      Agregatu ścierniskowego ani talerzówki nie mam ani też za bardzo nie ma mi kto tego pola uprawić większym ciągnikiem. Mam C330.
       
      Z góry dziękuję za rady!
×