Skocz do zawartości
Ferdek07

Czy talerzówką da się zastapic orkę?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Ferdek07    62

Witam!

Tak jak w temacie! Coraz więcej ludzi u nas kupuje talerzówki i się śmieje że orka to tylko strata paliwa talerzują zamiast podorywki to OK ale zamiast orki również talerzówka i brona i tak sieją czy to prawda że to w żaden sposób nie odbija się na plonach, również gnój talerzują, a niektórzy to co miesiąc talerzują, jeśli to takie dobre to sam kupie talerzówkę zamiast porządnych pługów ;)

Edytowano przez marcin974
ort.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10
Witam!]

Tak jak w temacie! Coraz więcej ludzi u nas kupuje tależówki i się śmieje że orka to tylko strata paliwa talerzóją zamiast podorywki to OK ale zamiast orki również tależówka i brona i tak sieją czy to prawda że to w żaden sposób nie odbija się na plonach, również gnój tależóją, a niektórzy to co miesiąc talerzują, jeśli to takie dobre to sam kupie tależówke zamiast porządnych pługów ;)

 

No ja myśle ze nie można zastąpic orki pługiem talerzówką.Podorywke jak najbardziej talerzówką ale orke??...Ktoś chyba sobie coś pomylił...Obornik to można talerzować ale tylko po to zeby go z grubsza z ziemią zmieszac....Potem i tak trzeba zaorac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ferdek07    62

System uprawy "bezorkowej " stosują u nas tacy co to uprawiają ojcowiznę dla dopłat, a żeby przyspieszyć talerzują, z tym że twierdzą że po talerzówce są lepsze plony (bo wcześniej orali na razówe ;):) )

Pytałem w innym temacie ale tu też zapytam, jak się sprawdzają pługi z regulowaną szerokością na korpus, czy jak rozstawie na 50 cm pług o regulacji od 28 do 50 cm to płyciutka podorywka nie będzie wyglądać jak kartoflisko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236
czy jak rozstawie na 50 cm pług o regulacji od 28 do 50 cm to płyciutka podorywka nie będzie wyglądac jak kartoflisko?

to zalezy, u mnie to tak wyglada, dlatego wszyscy juz dawno stosuja grubery lub talerzowki i maja rowne pola. ostatnio gdzies przeczytalem na forum o bruzdzie pozostawionej po talerzowce, najpierw pomyslalem ze komus sie pomylilo cos, ale pozniej gdy jechalem do belgi zobaczylem gdzies w polsce talerzowanie i rzeczywiscie zostawia bruzde i to dosc spora, u mnie nie da rady zrobic czegos takiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10
to zalezy, u mnie to tak wyglada, dlatego wszyscy juz dawno stosuja grubery lub talerzowki i maja rowne pola. ostatnio gdzies przeczytalem na forum o bruzdzie pozostawionej po talerzowce, najpierw pomyslalem ze komus sie pomylilo cos, ale pozniej gdy jechalem do belgi zobaczylem gdzies w polsce talerzowanie i rzeczywiscie zostawia bruzde i to dosc spora, u mnie nie da rady zrobic czegos takiego

 

Co z tego ze zostawia bruzde....Brony i po bruździe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bamboocha    7

według mnie orki nic nie zastapi... nawet talerzówka gdy bedzie szła po rame....to nie bedzie to samo orka łądnie odwraca ziemie,przykrywa różnego typu resztki,obornik jest wszedzie równo zrobione... gdyby orka miała więcej minusów jak plusów to napewno ludzie by jej nie stosowali....

 

Pozdrawiam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

jak byłem w anglii to widziałem jak na sciernisko wywożą gnoj i bezposrednio sieja agregatami aktywnymi.rzepak rosł w oczach....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10
jak byłem w anglii to widziałem jak na sciernisko wywożą gnoj i bezposrednio sieja agregatami aktywnymi.rzepak rosł w oczach....

 

Odrazu po zasianiu nie?? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniomax    1
Co z tego ze zostawia bruzde....Brony i po bruździe

...tależówka wcale nie musi zostawiać tak strasznej bruzdy...ale to kwestia jak to sie robi...:-]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

kielkował już w siewniu ;) możliwe że tak robią ale napewno rośnie porównywalnie do uprawy tradycyjnej.pozatym po agragacie aktywnym zawsze są lepsze wzchody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10
...tależówka wcale nie musi zostawiać tak strasznej bruzdy...ale to kwestia jak to sie robi...:-]

 

Ja mam obraną metode talerzowania..I nie zostawia bruzdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misiek10    1
według mnie orki nic nie zastapi... nawet talerzówka gdy bedzie szła po rame....to nie bedzie to samo orka łądnie odwraca ziemie,przykrywa różnego typu resztki,obornik jest wszedzie równo zrobione... gdyby orka miała więcej minusów jak plusów to napewno ludzie by jej nie stosowali....

 

Pozdrawiam ;)

 

dokladnie. jestem tego samego zdania. orka to podstawa dobrej uprawy ziemi. nie da sie jej niczym zastapic. podorywke mozna zastapic talerzowka, ale orki nigdy. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Muszę robic poorywkę bo jest dużo resztek bo zwierzyna trochę wygniata zboża, jak nie zrobie poorywki to strasznie perz się rozrasta no i mam dużo obornika po żniwach i bardzi się z tym męcze starą unią bo korpus niski i się bardzo zapycha, a z orką też nie jest lepiej bo sieje poplony a do tego lekko zaperzone pola i się to róenież zapycha.

Więc jeśli tylko podorywke zastąpił bym tależówką ( tależował bym również gnój) to czy łatwiej bylo by zrobic orkę jak po podorywce?

Drugie pytanie, czy pługi do podorywki i do orki ( żeby się to nie zapychało) na wysokiej słupicy lepiej wybrac o szerokości korpusu 30cm czy 40cm?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
Jak masz perz na polach to ostroznie z talezowka bo mozesz soebie tylko biedy narobic

 

Tzn. taka okolica że perz okrutnie się rozprzestrzenia, zabiegi jak podorywka itp. hamują tylko rozprzestrzenianie a opryski co 3 . 4 lata jest koniecznością, więc myśle że talezówka bardzoej jak pług nie rozprzestrzeni, a w jakic warunkach poplon z gorczycy lub faceli lepiej będzie rósł po podorywce, czy po tależach i wał strunowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1
Jak masz perz na polach to ostroznie z talezowka bo mozesz soebie tylko biedy narobic

1.Ja czasami talerzuję i powiem ( przynajmniej w mojej okolicy ), że to mit z tym perzem i talerzówką. Poza tym i tak co

kilka lat muszę pryskac od perzu.

2. Nic nie zastąpi pługa w uprawie ( podorywkowego owszem, obecnie nawet odradza się robic podorywkę pługie ), nie robiac orki można najwyżej zaoszczędzic na paliwie, tylko jesli ktoś trzyma świnie bardziej zalezu mu na plonie niż na ropie ( chociaż nie popadajmy w skrajności ).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

Według mnie nie ma. Przykład. Dwa pola obok siebie, jeden zaorał, potem dał agregat uprawowo-siewny (mogł dac odrazu agregat) a drugi dal tylko agregat. Szczerze to nie ma to jak orka, straty plonu były dość zauważalne na tej samej klasie ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

Podorywke to chyba mozna robic talerzowką i nie bedzie mniejszego plonu...Ale talerzówką zastąpic orke??....No to to juz przesada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1.Ja czasami talerzuję i powiem ( przynajmniej w mojej okolicy ), że to mit z tym perzem i talerzówką. Poza tym i tak co

kilka lat muszę pryskac od perzu.

2. Nic nie zastąpi pługa w uprawie ( podorywkowego owszem, obecnie nawet odradza się robic podorywkę pługie ), nie robiac orki można najwyżej zaoszczędzic na paliwie, tylko jesli ktoś trzyma świnie bardziej zalezu mu na plonie niż na ropie ( chociaż nie popadajmy w skrajności ).

 

 

To ni ejest mit. Kolo naszego pola facet mial perz i go potraktowal talerzowka to zrobila sie z tego laka pozniej.I to nie jest odosobniony przypadek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniomax    1

talerzówka do podorywki -tak, ale na polach bez perzu.

A orka to orka...żadna talerzówka tegonie zastąpi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431
To ni ejest mit. Kolo naszego pola facet mial perz i go potraktowal talerzowka to zrobila sie z tego laka pozniej.I to nie jest odosobniony przypadek.

 

U mnie tego zjawiska nie widziałem, a wszystko jest talerzowane. Pryskamy na perz no ale napewno nie za sprawą talerzówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
celeronik    4

Talerzując perz tylko pogarszacie sprawe, sam w tym roku podnosiłem talerzówke tam gdzie było dużo perzu, potem na raz opryskaliśmy roundupem i jest lux.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
Talerzując perz tylko pogarszacie sprawe, sam w tym roku podnosiłem talerzówke tam gdzie było dużo perzu, potem na raz opryskaliśmy roundupem i jest lux.

Mam problem z perzem juz robie podorywki ale to spowalnia tylko rozprzestrzenianie, kiedyś zostawiałem kawałek cierniska czasami aż do wiosny na worzenie gnoju to w tym miejscu była łąka, oprysk załatwia sprawe na 3 max 4 lata bo wystarczy mijak żeby od mijaka się rozprzestrzeniało, ale to też miejscami, bo mam pola gdzie do połowy jest okrutny parz a od połowy nic nie ma, więc sam już nie wiem czy ta tależówka roznosi perz czy nie, ale nie sądze żeby tależówka spowodowała bardziej rozrastanie się perzu niż jak by nic nie było robione na polu, po podorywce orałem 2 tyg temu ( miałem siac ozime ale nie wyszło) i już się zieleni od perzu) więc chyba żadna uprawa nie wytępi perzu i oprysk jest niezastąpiony, a potem uprawa zaraz po rzniwach ( czy to podorywka czy agregat bo przecież też rozrywają kłącza) czy tależówka ochroni pole przed zachwaszczeniem no i zapyrzeniem.

Celeronik, ale tam gdzie miałeś opryskane kilka lat temu i tależójesz to szybko perz wraca?

To lepiej od tależówki może agregat ścierniskowy - czy lepeiej się sprawdza na lekkich piaskach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez zimrex
      Witam serdecznie mam do was takie pytanie próby kręconej jak to się oblicza posiadam siewnik saxonia DF500 zdięcia jak to wygląda 
      Z GÓRY DZIĘKUJĘ 


    • Przez agro_bamber
      Cześć, mam pewien dylemat może pomożecie go rozwiązać, otóż mam klin jak na obrazku. 
      W roku 2016 wykonałem orkę pługiem obrotowym od jednej strony klina i przy końcu wyszła bruzda taki króciak, który później został zakryty przez dooranie poprzeczniaka bocznego klina. Teraz pytanie brzmi czy w tym roku mam zacząć od tej starej bruzdy krótkiej do ściany bocznej czy po prostu zacząć od wierzchołka klina na przeciwną stronę niż w tamtym roku?, wtedy bruzda wyjdzie w miejscu gdzie odkładałem skibę, zaczynałem orać. 
      Trochę masło maślane, ale to klin więc wiadomo #pdk
      Dzięki za wszystkie sugestie 

    • Przez dajmen41
      Mam usluge do wykonania  zaorac ogrodek działkowy byly tam wazywa  20 arow  teraz kobieta da tam obornik i moje pytanie czy to kultywatorowac i orac czy odrazu oraz bez poprzedniej uprawy chwastow tam nie ma tylko troche resztek z roślin.
    • Przez domasz
      jakie korzyści daje posiewne wałowanie zboża? czy warto w to się bawić? dziękuję za odpowiedzi
    • Przez SchwammalTM
      Witam,
       
      Chciałbym zapytać jak najefektywniej uprawić pole po częściowo wylegniętym a częściowo zniszczonym przez dziki owsie. Ze względu na ogrom zniszczeń nie został on zebrany. Zaraz po inspekcji koła łowieckiego pole zostało spryskane Glyfosem. Chciałem spróbować zaorać pole, ale pług bardzo się zapycha i po przejechaniu 10 m zrezygnowałem z orki i postanowiłem zapytać się mądrzejszych ode mnie.
       
      Dodam, że orkę próbowałem robić na różnych głębokościach - w zasadzie nie robiło to zbyt dużej różnicy - pług zapychał się identycznie, przez co orać się nie dało.
       
      Myślałem, czy najpierw nie przeciągnąć po polu kultywatorem, ale boje się, że powtórzy się historia z pługiem. 
       
      Agregatu ścierniskowego ani talerzówki nie mam ani też za bardzo nie ma mi kto tego pola uprawić większym ciągnikiem. Mam C330.
       
      Z góry dziękuję za rady!
×